Dialektyka

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Dialektyka nauczająca rozumowania. Miedzioryt Cornelisa Corta z 1565 roku.

Dialektyka (stgr. διαλεκτική τέχνη, łac. dialectica, ars dialectica, ratio dialectica) – nauka zajmująca się poprawnością argumentacji i refutacji w wypowiedzi retorycznej lub dyskusji. Kodyfikuje ona zasady poprawnego rozumowania służące do analizy argumentów potwierdzających lub kwestionujących udowadnianą tezę. Jej zasady stosuje się przede wszystkim do argumentacji w tych dziedzinach ludzkiej działalności, które pozbawione są formalizacji – wówczas, gdy reguły klasycznej logiki nie są oczywiste czy obowiązujące. Analizowane przez dialektykę argumenty nie są oparte na nieuniknionej relacji przyczynowo-skutkowej (czym zajmuje się logika), ale na prawdopodobieństwie. Systematyzacją tego typu argumentów i ich przesłanek zajmuje się topika[1].

Za twórców dialektyki uważa się Platona i Arystotelesa[1]. Platon zdefiniował ją jako sztukę odnalezienia i właściwego użycia odpowiedniego do danego problemu argumentu[2]. Dla Platona celem dialektyki było dochodzenie do obiektywnej prawdy[3]. Koncepcję Platona uznał za błędną Arystoteles. Dla niego dialektyka była umiejętnością właściwego wyprowadzenia prawdopodobnych wniosków, które potwierdzają udowadnianą tezę[4]. W ujęciu Arystotelesa dialektyka nie dąży do udowodnienia obiektywnej prawdy, lecz wyjaśnienia rzeczywistości[5]. W następnych wiekach uczeni uznali za poprawne tezy Arystotelesa. Szczególną rolę w dalszym rozwoju dialektyki odegrali Cyceron i Kwintylian[3]. Cyceron uważał dialektykę za najwyższą sztukę i światło nauki – skondensowaną sprawność argumentacji[6]. Święty Augustyn uznał arystotelesowską dialektykę za najważniejszą część wiedzy, disciplina disciplinarum wszelkich nauk[7].

W średniowieczu dialektyka została jednym z podstawowych przedmiotów szkolnych, wykładanych w ramach sztuk wyzwolonych. Była składnikiem trivium, obok gramatyki i retoryki. Nauczano jej na podstawie teorii Arystotelesa, przekazanej późniejszym wiekom w pracach Cycerona, Kwintyliana i Boecjusza. Jako podręcznika używano De nuptiis Philologiae et Mercurii Marcjana Kapeli. Do XVIII wieku, w kulturze europejskiej, traktowano ją jako element podstawowego wykształcenia. Uważano ją za autonomiczną dziedziną wiedzy, niezbędną w kształceniu poprawności rozumowania[1].

W historii nauki używano niekiedy terminu dialektyka w innym znaczeniu. W starożytności i średniowieczu niektórzy uczeni stosowali go dla określenia logiki stoików, która w odróżnieniu od logiki Arystotelesa nie jest logiką nazw, lecz logiką systemów wnioskowania. W czasach nowożytnych używano tego terminu w znaczeniu filozoficznym, przyjętym przez Hegla (teoria rzeczywistości jako walki i jedności przeciwieństw), Marksa (teoria rozwoju rzeczywistości jako walki i jedności przeciwieństw) lub Schopenhauera, który utożsamił dialektykę z erystyką. Znaczenia te są kolizyjne ze znaczeniem właściwym, a z punktu widzenia samej dialektyki, są niepoprawne[8].

Znaczenie terminu[edytuj]

Termin διαλεκτική występuje w pismach greckich od VI wieku przed Chrystusem. Używano go zawsze z domyślnym τέχνη – „sztuka”, „umiejętność”. Wywodzi się on z rzeczownika διάλεκτος, oznaczającego wygłaszaną mowę, dyskusję lub sposób wypowiadania się. Używano też czasownika διαλέγομαι ‎– „dyskutuję”, „przemawiam”, „wypowiadam się” (powstałego wskutek złożenia słów δῐᾰ́ „przez” oraz λέγω ‎– „mówię”). Termin ten oznaczał w starożytnej Grecji sztukę (umiejętność) właściwego rozumowania podczas wypowiadania się lub rozmowy. W I wieku przed Chrystusem, w pismach Cycerona, pojawił się łaciński odpowiednik tego terminu, którego źródłosłów był grecki, dialectica. Z języka łacińskiego termin ten trafił w średniowieczu, poprzez szkoły, do języka polskiego[5].

Historia[edytuj]

W historii nauki pojęcie dialektyka używano najczęściej w ujęciu Arystotelesa, czyli jako sztukę (umiejętność) prawidłowego argumentowania. Równocześnie, w różnych okresach historycznych stosowano niekiedy drugie znaczenie tego terminu, wywodzące się od Platona, wiążące dialektykę z dochodzeniem do obiektywnej prawdy.

Za ojca dialektyki uważa się Heraklita (VI–V wiek przed Chrystusem) z racji jego teorii wariabilizmu, która uznawała zmienność rzeczywistości i jedność przeciwieństw za zasadę istnienia świata. Arystoteles twierdził jednak, że twórcą dialektyki był Zenon z Elei (V wiek przed Chrystusem)[5].

Sofiści, (między innymi Protagoras), uważali dialektykę za narzędzie służące do udowadniania tezy i wygrywania dysput, za pomocą zwodniczej argumentacji, a także wieloznaczności pojęć i sądów. Dialektyka była dla nich metodą tworzenia za pomocą środków językowych pozorów prawdy dla fałszywych sądów, czyli tego, co później nazwano argumentacją sofistyczną. Przeciwstawił im się Sokrates, który zdefiniował dialektykę jako sztukę poszukiwania prawdy na drodze pytań i odpowiedzi. Wyróżnił w niej dwa etapy – część elenktyczną (έλεγχοι τέχνη — sztukę sprawdzanie poprawności argumentacji) oraz część majeutyczną (μαιευτική τέχνη — sztukę rodzenia argumentów). Uważał, że w pierwszym etapie należy sprowadzić tezę przeciwnika do absurdalnych konsekwencji, natomiast w drugim wydobyć z twierdzeń szczegółowych, na drodze opozycji i analogi, udowadnianą tezę ogólną[9].

Twierdzenia Sokratesa rozwinął Platon, dla którego dialektyka była przede wszystkim metodą dochodzenia do obiektywnej prawdy. W swoich dziełach podał on jej dwa znaczenia. Pierwsze akcentowało umiejętność zadawania pytań i udzielania odpowiedzi, drugie ukazywało dialektykę jako „najwyższą filozoficzną metodę”, polegającą na przechodzeniu od pojęć szczegółowych do pojęć bardziej ogólnych. Proces ten utożsamiał Platon z wznoszeniem się umysłu od danych zmysłowych do idei (obiektywnej prawdy). Wspólne obu znaczeniom było krytyczne rozróżnianie pojęć według zasady tożsamości i różnicy, mające na celu doprowadzenie do prawdy[5].

Arystoteles odrzucił platoński, apodyktyczny (naukowy) charakter dialektyki. Dla niego celem dialektyki nie było dojście do obiektywnej prawdy, ale realistyczne wyjaśnienie rzeczywistości. W Topikach określił dialektykę jako metodę uzasadniania twierdzeń prawdopodobnych, zwłaszcza w odniesieniu do tych tez, które nie dają się udowodnić za pomocą sylogizmu naukowego (apodyktycznego), czyli opartego na nieuniknionej relacji przyczynowo-skutkowej. W jego ujęciu dialektyka stanowi krytyczne badanie sądów potocznych, w tym filozoficznych, poprzez analizę związków pojęciowych (rodzaj, gatunek, przypadłość itp.) istniejących między podmiotem a orzecznikiem. Analiza dialektyczna badając, czy przesłanki twierdzeń nie są używane w różnych znaczeniach lub zakresach, służy do uzasadniania ich podstaw przez przypisanie podmiotom i orzecznikom właściwych racjonalnych sensów, a także do wykluczenia występujących wśród nich błędów. Według Arystotelesa dialektyka była więc metodą służącą do wyprowadzania poprawnych wniosków z obszaru tego, co prawdopodobne, jak i sztuką poprawnej argumentacji[10].

Za najstarszą szkołę dialektyczną, opierającą swoją naukę na twierdzeniach Arystotelesa, uważa się odgałęzienie szkoły megarejskiej, działające w IV–III wieku przed Chrystusem. Jego przedstawicielami byli między innymi Diodor Kronos, Filon, Kleinomachos z Thurii, Pantoides. Opracowali oni dialektyczną teorię zdań i teorię negacji, Z czasem szkoła ta zaczęła uprawiać dialektykę w celach komercyjnych[5].

Dialektyka a logika[edytuj]

Rozróżnienie między dialektyką a logiką wprowadził Arystoteles. W swoich Analitykach wtórych stwierdził: Wiedza naukowa (ἐπιστήμη) i jej przedmiot różnią się od mniemania (δόξα) i przedmiotu mniemania tym, że wiedza naukowa jest ogólna i utworzona z przesłanek koniecznych, a to, co jest konieczne, nie może być inne. Istnieją fakty prawdziwe i rzeczywiste, które jednak mogą być inne. Wiedza naukowa oczywiście ich nie dotyczy – wtedy bowiem to, co może być inne, stałoby się tym, co nie może być inne. O ile więc – według Arystotelesa – wiedza obiektywna opiera się na przesłankach koniecznych i wynikających z nich nieuniknionych relacjach przyczynowo-skutkowych, czyli logicznych, to dialektyka wychodząc z przesłanek prawdziwych i rzeczywistych, ale niekoniecznych, opiera swoje wnioskowanie na prawdopodobieństwie[11].

Podstawowym obiektem analizy dialektycznej, podobnie jak logicznej, są sylogizmy i pochodzące od nich entymematy. Jednakże zasady logiki obowiązują sylogizmy i entymematy stosowane do innych przedmiotów, niż zasady dialektyki. W Retoryce Arystoteles w taki sposób wyjaśnił to twierdzenie: Retoryczny dowód jest entymematem, który - można powiedzieć - stanowi najwyższą formę uwierzytelniania. Skoro entymem jest rodzajem sylogizmu, a każdy sylogizm jest przedmiotem rozważań dialektyki czy jako całej, czy jakiejś jej części, to jasne, że ten, kto doskonale potrafi poznać przesłanki i działanie sylogizmu, będzie również uzdolniony do posługiwania się entymemem, pod warunkiem, że rozumie, do jakich przedmiotów stosuje się entym i czym się różni od sylogizmu logicznego. Odkrywanie prawdy i prawdopodobieństwa jest przecież wyrazem tych samych uzdolnień[12].

Twierdzenia te rozwinął Arystoteles w Topikach. Wpierw określił sylogizm jako wypowiedź, w której, gdy się coś założy, to coś innego niż się założyło musi wynikać dlatego, że się założyło. Jest dowodem, gdy przesłanki sylogizmu są prawdziwe lub konieczne, albo przynajmniej takie, że ich znajomość wywodzi się z przesłanek prawdziwych lub koniecznych. Po tej definicji wprowadził Arystoteles podział sylogizmów na trzy rodzaje - apodyktyczne, dialektyczne i erystyczne[12]. Dalej wyjaśnił, że argumenty apodyktyczne (naukowe), czyli dowody zmierzające do obiektywnej prawdy, różnią się od dialektycznych, czyli dowodów posługujących się prawdopodobieństwem i zmierzających do przekonania odbiorcy a także erystycznych, czyli dowodów opartych na fortelu i zmierzających do zmylenia odbiorcy[13].

Sylogizm dialektyczny zdefiniował Arystoteles jako wnioskowanie złożone z dwóch przesłanek i wniosku, oparte na przesłankach zgodnych z opinią powszechną[12]. Używa się go podczas dowodzenia, przede wszystkim w sprawach dotyczących tego typu ludzkiej działalności, która pozbawiona jest formalizacji. Sylogizm dialektyczny, zachowując strukturę rozumowania logicznego, wykorzystuje argumenty, które mają dużą siłę perswazji. Argumenty te są zgodne z wiedzą ogólną oraz mentalnością odbiorców – oznacza to, że uważają oni dowodzenie oparte na tego typu sylogizmie za poprawne[1]

Argumentacja dialektyczna[edytuj]

Do podstawowych argumentów dialektycznych należą: argument a contrario, argument a fortiori, argument a completudine, argument a coherentia, argument psychologiczny, argument historyczny, argument przez dowód nie wprost, argument teleologiczny (celowościowy), argument ekonomiczny, argument systematyczny i argument naturalistyczny[14].

A fortiori[edytuj]

Sylogizm dialektyczny a fortiori, czyli ze wzmocnienia, jest jednym z najczęściej stosowanych argumentów w dowodzeniu (również w formie entymematu). Opiera się on na formule „jeżeli S to tym bardziej P, skoro M”. Występuje w dwóch odmianach: a minori ad maius oraz a maiori ad minus[15].

Pierwsza odmiana, a minori ad maius, znajduje zastosowanie w dowodzeniu negatywnym, druga, a maiori ad minus, w dowodzeniu pozytywnym. Dowodzenie negatywne zasadza się na argumentacji, że jeżeli nie wolno S, to tym bardziej nie wolno P. Dowodzenie pozytywne zakłada, że gdy wolno więcej, to tym bardziej nie wolno mniej. Nie zawsze dowody z tego typu sylogizmu sprowadzają się do nakazów lub zakazów, gdyż argument a minori ad maius polega na uzasadnieniu tego, co jest podrzędne tym, co jest nadrzędne, natomiast a maiori ad minus służy do uzasadnienia nadrzędnego przez podrzędne. Inaczej mówiąc, jakaś część zbioru udziela sensu całości zbioru (argument pars pro toto), albo całość udziela sensu części danego zbioru (argument totum pro parte)[16].

Zbudowanym z tropów i figur retorycznych, często przytaczanym i naśladowanym sylogizmem dialektycznym a fortioti, jest fragment Kazania wtórego Piotra Skargi: jako najmilejszej matki swej miłować i onej czcić nie macie, która was urodziła i wychowała, nadała, wyniosła? Bóg matkę czcić rozkazał. Przeklęty, kto zasmuca matkę swoją. A która jest pierwsza i zasłużeńsza matka jako ojczyzna, od której imię macie i wszystko, co macie od niej jest? Podmiotem rozumowania Skargi jest matka (S); przesłanką pośrednią nakaz czci matki (M); orzecznikiem – cześć i szacunek należny ojczyźnie (P). Metaforyczne nazywanie ojczyzny matką jest bardzo dawną tradycją. Ta, utrwalona u autora i odbiorców przenośnia, ułatwia przyjęcie wniosku o wrodzonym obowiązku miłości do ojczyzny. Sylogizm Skargi opiera się na identyfikacji słów bliskoznacznych w argumencie a fortiori, w odmianie a minori ad maius[17].

W innym miejscu Kazania wtórego Skarga dowodzi a maiori ad minus: poganie za Rzeczpospolitą umierali, nic się śmierci nie spodziewając, abo nic pewnego o zapłacie na onym świecie nie mając, na samej tylko poczciwej sławie u ludzi przestając. A my tak wielkie i tak pewne o zapłacie po śmierci Boga naszego obietnice mamy, jeśli to przykazanie o miłości wypełnim. I tu na ziemi nieśmiertelną sławę daje tym, którzy braciej i dobra pospolitego ucierpieli. Rozumowanie autora jest następujące: jeżeli wszyscy ludzie uznają obowiązek oddania życia za ojczyznę (S), to tym bardziej chrześcijanie powinni go wypełnić (P), skoro mają przykazanie miłości (M)[18].

Przypisy

  1. a b c d Ziomek 1990 ↓, s. 96.
  2. Kennedy 1999 ↓, s. 58.
  3. a b Korolko 1990 ↓, s. 152.
  4. Bogdanowska 2008 ↓, s. 36.
  5. a b c d e Chudy 2001 ↓, s. 1.
  6. Korolko 1990 ↓, s. 153.
  7. Chudy 2001 ↓, s. 2.
  8. Ziomek 1990 ↓, s. 96-97.
  9. Chudy 2001 ↓, s. 6.
  10. Chudy 2001 ↓, s. 1-2.
  11. Skwara 1994 ↓, s. 130.
  12. a b c Ziomek 1990 ↓, s. 291.
  13. Ziomek 1990 ↓, s. 293.
  14. Ziomek 1990 ↓, s. 103.
  15. Ziomek 1990 ↓, s. 104.
  16. Ziomek 1990 ↓, s. 104=105.
  17. Ziomek 1990 ↓, s. 93.
  18. Ziomek 1990 ↓, s. 104-105.

Bibliografia[edytuj]