Lotte Wedel

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
(Przekierowano z E. Wedel)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Lotte Wedel Sp. z o.o.
Ilustracja
Siedziba i zakład produkcyjny spółki przy ul. Zamoyskiego 28/30 w Warszawie
Państwo  Polska
Adres ul. Zamoyskiego 28/30
03-801 Warszawa
Data założenia 1851
Forma prawna spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
Udziałowcy Lotte Group
Nr KRS 0000340664
Zatrudnienie ok. 1200 osób (2020)[1]
Dane finansowe
Wynik netto 1 031 931
Kapitał zakładowy 745 400 600 zł
brak współrzędnych
Strona internetowa
Samolot firmowy RWD-13 o oznaczeniu SP-WDL zakupiony w 1936
I sekretarz KC PZPR Edward Gierek podczas wizyty w fabryce, 1972
Jedna z hal produkcyjnych Lotte Wedel, fragment linii Venus do produkcji czekolady
Ręczne dekorowanie torcików wedlowskich podczas dnia otwartego, 2018
Historyczny gabinet Jana Wedla
Odlana z czekolady rzeźba niedźwiedzia w siedzibie spółki, 2018
Wnętrze „staroświeckiego sklepu” Wedla przy ul. Szpitalnej 8 w Warszawie

Lotte Wedel Sp. z o.o., dawniej E. Wedel – przedsiębiorstwo wytwarzające wyroby czekoladowe i cukiernicze założone w 1851 przez Karola Wedla. Jest najstarszą w Polsce fabryką czekolady.

Spółka ma siedzibę w Warszawie. Od 2010 jej właścicielem jest japońsko-koreański koncern Lotte Group.

Historia[edytuj | edytuj kod]

Karol Wedel przyjechał do Polski w 1845 i podjął pracę w cukierni Karola Grohnerta, znajdującej się przy ul. Piwnej 12 w Warszawie. Po sześciu latach usamodzielnił się i w 1851 w kamienicy Hryniewicza przy ul. Miodowej 12 róg ul. Kapitulnej (vis-à-vis kościoła kapucynów) otworzył własny sklep, a przy nim parową fabrykę czekolady pod nazwą Parowa Fabryka Czekolady p.f. „C. E. Wedel”. Produkował także karmelki śmietankowe, które reklamowano w „Kurierze Warszawskim” w następujący sposób[2]:

Zupełnie nowy i szczególny utwór cukierniczy, a nade wszystko wyborny środek leczniczy i łagodzący wszelkie cierpienia piersiowe, nader skuteczny na słabości te w miesiącach wiosennych, a nawet dla nie cierpiących i zwolenników delikatnego smaku – bardzo przyjemny wyrób.

Szybki rozwój przedsiębiorstwa nastąpił po sprowadzeniu z Paryża w 1855 specjalnej maszyny do walcowania masy słodowej i rozpoczęciu produkcji kilku rodzajów czekolady[3]. Ze względu na wzrost popytu w 1865 zakład Wedla został rozbudowany i przeniesiony na ul. Szpitalną 4/6/8. W 1879 uruchomiono tam fabrykę czekolady, wyposażoną w nowoczesne maszyny i zatrudniająca kilkudziesięciu pracowników[4]. Później w narożniku ulic Szpitalnej i Hortensji (obecnie Górskiego) otwarto „staroświecki sklep” – sklep fabryczny, przy którym powstała pijalnia czekolady[4].

Wcześniej, w 1876, Karol Wedel przekazał fabrykę swojemu synowi Emilowi Fryderykowi Wedlowi w prezencie ślubnym[3]. Chcąc zabezpieczyć swe wyroby przed próbami podrobienia, stworzono znany do dziś znak towarowy E. Wedel.

W latach 1927–1931 zbudowano nowoczesną fabrykę przy ul. Zamoyskiego na Kamionku, gdzie przeniesiono produkcję z ul. Szpitalnej[5]. Maszyny sprowadzono z Wielkiej Brytanii i Belgii, a pracę ręczną w wielu działach zastąpiono automatami[5]. W fabryce powstały również: żłobek, stołówka, łaźnia i gabinety lekarskie dla pracowników[6].

W tym czasie istniało już wiele sklepów firmowych Wedla w Warszawie m.in. przy ul. Krakowskie Przedmieście 9 – drugi po „Staroświeckim” przy ul. Szpitalnej 8 sklep firmowy za czasów Emila Wedla, ul. Francuska, a w zasadzie ul. Berezyńska 26 – sklep firmowy Wedla „Bajeczny”, ul. Wierzbowa 6, ul. Marszałkowska 63, ul. Bielańska 13, ul. Krucza 15, ul. Chłodna 34. Istniały także sklepy w Ciechocinku, Rabce, Krynicy Zdroju, Zakopanem, Bydgoszczy, Gdyni, Katowicach, Łodzi (ul. Piotrkowska 67 i 128), Poznaniu, Lwowie, Wilnie, a nawet w Paryżu. Wyroby Wedla były też dostarczane do Japonii. W 1936 r. spółka zakupiła flotę samochodową opatrzoną znakiem firmowym E. Wedel, a w 1937 rozwijający prędkość 210 km/h i mogący pokonać odległość 600 km bez lądowania i poboru paliwa samolot RWD-13, który otrzymał znaki SP-WDL. Samolot ten służył do celów reklamowych i transportowych, zrzucał on np. słodycze i ulotki nad Warszawą i polskim wybrzeżem, a także transportował czekoladę do sklepów zagranicznych (obecnie przed fabryką znajduje się replika tego samolotu).

W 1926 na zlecenie Jana Wedla powstała jedna z najpopularniejszych grafik reklamowych w II RP, będąc jednocześnie kolejnym znakiem firmowym spółki. Przedstawiała ona chłopca na zebrze dźwigającego tabliczki czekolady. Jej autorem był Leonetto Cappiello[7].

 Osobny artykuł: Chłopiec na zebrze.

Jan Wedel był znany z nowatorskich pomysłów, jak np. ustawienie przy bramie wejściowej do parku Skaryszewskiego pierwszych w Warszawie automatów ze słodyczami. Do niego należały też kamienica przy ul. Puławskiej 28 (sklep firmowy na parterze) oraz przy ul. Foksal 13, w której znajdowała się „nowoczesna winda sunąca w przeszklonym szybie. Prawdziwa prababka współczesnych wind panoramicznych”, a także ośrodek wypoczynkowy dla pracowników w Świdrze przy ul. Kołłątaja.

Wedlowie byli też znani ze swego zaangażowania społecznego i pomocy potrzebującym, nie tylko swoim pracownikom, ale i społeczności lokalnej (pomnik Paderewskiego w parku Ujazdowskim). Wiele czasu poświęcali cechowi cukierników, Towarzystwu Higienicznemu oraz kościołowi ewangelicko-augsburskiemu (na cmentarzu w Warszawie przy ul. Młynarskiej 54/56/68, spoczywa cała rodzina Wedlów) i innym organizacjom.

W 1938 roku ukazał się tom opowiadań „Staroświecki sklep”[8][9] zebranych w konkursie rozpisanym przez spółkę Wedel. W konkursie zwyciężył Jarosław Iwaszkiewicz, a przedmowę napisał Julian Tuwim[10].

W lipcu 1939 spółka zatrudniała 1104 pracowników[11].

W latach 1940–1944 fabryka pracowała także dla potrzeb okupanta niemieckiego. Pracownicy otrzymywali od właściciela deputaty żywnościowe, Jan Wedel wspomagał także rodziny wysyłające paczki do bliskich w oflagach[6].

Po wyzwoleniu Pragi we wrześniu 1944 do zakładów Wedla przyłączono Fabrykę Cukrów i Czekolady „Franboli” znajdującą się przy ul. Śnieżnej[12]. 10 listopada 1944 roku zakład na Kamionku opuściła pierwsza partia słodyczy – 80 kg paczka karmelków nadziewanych z ręcznie napędzanej maszyny Manag, którą wysłano do Lublina do dyspozycji PKWN[13]. W sierpniu 1945 fabryka zatrudniała 470 osób[14]. W listopadzie 1945 na budynku fabryki uruchomiono pierwszy w powojennej Warszawie neon[15].

Po II wojnie światowej w 1949 nastąpiła nacjonalizacja przedsiębiorstwa, któremu nadano nazwę 22 lipca, święta – rocznicy Manifestu Lipcowego. Zakłady Przemysłu Cukierniczego 22 Lipca w Warszawie składały się w okresie PRL z 4 fabryk:

  • Zakład 22 Lipca, dawniej E. Wedel
  • Zakład Syrena, dawniej F. Fuchs (połączenie w 1960)[16]
  • Zakład Milanówek, dawniej F. Pomorski
  • zakład produkcji pieczywa Płońsk

Fabryka specjalizowała się w produkcji czekolad, czekoladek, cukierków, chałwy, sezamków, herbatników, wafli, tortów pralinowych oraz wielu innych wyrobów cukierniczych poszukiwanych w kraju i eksportowanych do 30 państw Europy, Ameryki, Afryki, Australii i na Bliski Wschód. Przy zakładach funkcjonowały Technikum Cukiernicze i Zasadnicza Szkoła Zawodowa.

W marcu 1960 zmarł Jan Wedel[6].

W całym okresie PRL na opakowaniach wyrobów nadal pojawiał się charakterystyczny napis E. Wedel z zaznaczeniem, iż jest to dawna nazwa przedsiębiorstwa. W 1989 r. powrócono do tej nazwy i przystąpiono do procesu prywatyzacji spółki.

W 1991 r. przedsiębiorstwo zostało przejęte przez PepsiCo. Później okazało się, że inwestorowi strategicznemu nie zależy na całym przedsiębiorstwie, a jedynie na jej części produkującej słone przekąski. Pod koniec 1991 r. akcje E.Wedel SA wprowadzono na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Pierwsze notowanie spółki (z ceną 18 zł) odbyło się 26 listopada 1991 r.[17]

W 1997 r. PepsiCo. postanowiło wycofać akcje E. Wedel SA z warszawskiej giełdy[18]. Spółka akcyjna przekształciła się w holding czterech spółek z ograniczoną odpowiedzialnością: Syrena (cukierki), Jedyna (czekolady), Delicja (ciastka) i Frito Lay Poland (słone przekąski).

W 1999 r. doszło do sprzedaży trzech spółek. Syrenę PepsiCo sprzedało fińskiemu Leaf, Jedyną – Cadbury, a Delicję wraz z fabryką ciastek w Płońsku, produkującą Delicje Szampańskie, Pieguski i Pierniczki Alpejskie, sprzedano francuskiemu koncernowi Danone. PepsiCo. zatrzymało sobie tylko nową fabrykę chipsów Frito-Lay w Grodzisku Mazowieckim. Prawa do marki E. Wedel otrzymała brytyjska spółka Cadbury, a przedsiębiorstwo zaczęło działać pod nazwą Cadbury Wedel sp. z o.o. Tradycyjny charakter obu przedsiębiorstw podkreślały podpisy właścicieli. Danone zdecydował się płacić Cadbury opłaty licencyjne za dalsze korzystanie ze znaku towarowego E. Wedel na swoich wyrobach.

W styczniu 2010 r. spółka Cadbury Wedel została kupiona przez amerykański koncern spożywczy Kraft Foods, Komisja Europejska, nie chcąc dopuścić do zmonopolizowania przez Krafta rynku czekolad w Polsce (a także w Rumunii), nakazała sprzedaż Wedla (logo, sklepów, sieci pijalni czekolady i fabryki w Warszawie). Przetarg trwał do końca czerwca 2010 r. – nowym właścicielem został japońsko-koreański koncern Lotte Group. Ceny nie ujawniono, lecz szacunki wskazują na kwotę około 1 mld zł.

Od 2004 zaczęły powstawać, wzorowane na tradycji „Staroświeckiego Sklepu”, pijalnie czekolady E. Wedel[19].

29 marca 2011 r. E. Wedel został pierwszym narodowym sponsorem Mistrzostw UEFA Euro 2012[20].

Po 31 marca 2011 r. fabryka miała otrzymać maszyny oraz kontynuować produkcję dawnych produktów Cadbury z zamykanej wbrew wcześniejszym zapowiedziom, po przejęciu przez Kraft Foods fabryki Somersdal w Keynsham (Wielka Brytania)[21][22] 30 września 2011 r. spółka przyjęła nazwę Lotte Wedel Sp. z o.o. (stylizowane na LOTTE Wedel Sp. z o.o.).

Kontrowersje wokół prywatyzacji[edytuj | edytuj kod]

Giełdowy prospekt emisyjny z 1991 r. wspominał o roszczeniach spadkobierców i dla nich m.in. zarezerwowano 5 proc. akcji (choć sama fabryka przed nacjonalizacją była prawdopodobnie w całości własnością Jana Wedla). Sami spadkobiercy wystąpili do sądu o uznanie prawa do marki „E. Wedel”, a sąd uznał, że dawne zakłady 22 lipca bezprawnie wykorzystują nazwę. Natomiast zakład i PepsiCo (wówczas główny kupiec, który za 40 proc. akcji Wedla zapłacił 25 mln dolarów, wycofał spółkę później z giełdy) wystąpili do ministra sprawiedliwości o rewizję nadzwyczajną tego wyroku. Sąd Najwyższy unieważnił wyrok i spółka posługiwała się sporną nazwą bez pytania spadkobierców o zgodę.

Samo wycofanie spółki z giełdy było przedmiotem śledztwa, lecz nie przedstawiono zarzutów z racji braku bezspornej możliwości potwierdzenia winy. Koncern PepsiCo, posiadający wtedy 70% udział w kapitale, ogłosił wezwanie do sprzedaży akcji Wedla, oferując 200 zł (przy ogólnej dekoniunkturze rynkowej i kursie 160 zł) za akcję. Natomiast informacja z 21 (piątek) listopada 1997 r. została podana do publicznej wiadomości dopiero 24 (poniedziałek), gdy kurs akcji wcześniej zwyżkował już do 188 zł[23].

Cadbury, który chciał przejąć część dawnej spółki (po niepowodzeniach z próbą wprowadzenia własnych marek) i co w rezultacie umowy z PepsiCo uczynił (w 1998, za samą fabrykę czekolady na Pradze, przy której pozostała nazwa E. Wedel, zapłacono 76,5 mln dolarów) podjął negocjacje ze spadkobiercami. Ci tymczasem zdołali reaktywować przedwojenną spółkę E. Wedel, bo nikt nie wykreślił jej z rejestru handlowego (prawdopodobnie z powodu początkowej całkowitej zmiany nazwy w okresie PRL). Ostatecznie Cadbury zawarł ugodę z dziesięcioma spadkobiercami Jana Józefa Wedla oraz samą przedwojenną spółką E. Wedel, według nieoficjalnych danych spłacając ich roszczenia kwotą 5 mln dolarów[24][25].

Produkty[edytuj | edytuj kod]

Spółka oferuje m.in. ptasie mleczko, torcik wedlowski, mieszankę wedlowską, sezamki, chałwę, wafle, lizaki, cukierki, żelki, czekolady, praliny, lody, czekoladowe batoniki oraz kakao.

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Ludzki wymiar czekolady. „Rzeczpospolita”, s. A5, 4 września 2020. 
  2. Wojciech Herbaczyński: W dawnych cukierniach i kawiarniach warszawskich. Warszawa: Wydawnictwo Veda, 2005, s. 250. ISBN 83-85584-92-7.
  3. a b Wojciech Herbaczyński: W dawnych cukierniach i kawiarniach warszawskich. Warszawa: Wydawnictwo Veda, 2005, s. 251. ISBN 83-85584-92-7.
  4. a b Wojciech Herbaczyński: W dawnych cukierniach i kawiarniach warszawskich. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1983, s. 235. ISBN 83-06-00789-1.
  5. a b Wojciech Herbaczyński: W dawnych cukierniach i kawiarniach warszawskich. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1983, s. 237. ISBN 83-06-00789-1.
  6. a b c Wojciech Herbaczyński: W dawnych cukierniach i kawiarniach warszawskich. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1983, s. 238. ISBN 83-06-00789-1.
  7. Historia. W: Lotte Wedel [on-line]. wedel.pl. [dostęp 2018-12-17].
  8. J. Iwaszkiewicz, Z. Krzepkowska, W. Cykowicz, L. Solm, S. Gluck-Barylski, W. Potemkowska, Anna Krause, I. Kużmińska, J. Piasecki, Staroświecki Sklep”, Książka o firmie Wedla, Rój, stron 238.
  9. „Literatura i czekoladki”, Kurjer Poznański, 5 sierpnia 1938 str. 9, dostęp https://polona.pl/item/17877216/8/.
  10. Paweł Dunin-Wąsowicz: Praski przewodnik literacki. Warszawa: Fundacja Hereditas, 2018, s. 82. ISBN 978-83-951050-2-9.
  11. Marian Drozdowski, Kordian Tarasiewicz: Rozwój przemysłu Warszawy w l. 1918–1939 [w: Rocznik Warszawski V]. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1966, s. 164.
  12. Jerzy Kasprzycki: Warszawa nieznana. Warszawa: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1982, s. 16.
  13. Jerzy Kasprzycki: Warszawa-Praga. Warszawa: Krajowa Agencja Wydawnicza, 1980, s. 19–20.
  14. Jan Górski: Drugie narodziny miasta. Warszawa 1945. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1976, s. 159.
  15. Władysław Bartoszewski, Bogdan Brzeziński, Leszek Moczulski: Kronika wydarzeń w Warszawie 1939–1949. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1970, s. 135.
  16. Jerzy Kasprzycki: Warszawa-Praga. Warszawa: Krajowa Agencja Wydawnicza, s. 20.
  17. Wedel – na tropie losów najstarszej polskiej fabryki czekolady.
  18. Adam Grzeszak: Cadbury d. E. Wedel – Archiwum (pol.). Polityka nr 40. [dostęp 2010-03-12].
  19. Pijalnie czekolady wedel. W: Lotte Wedel [on-line]. [dostęp 2018-12-17].
  20. Wedel pierwszym narodowym sponsorem turnieju. 2012.org.pl, 2011-03-30. [dostęp 2018-07-20]. [zarchiwizowane z tego adresu (2011-04-26)].
  21. Chocs away as staff leave Cadbury’s factory for last time (ang.). bathchronicle.co.uk, 2011-03-31. [dostęp 2018-07-20]. [zarchiwizowane z tego adresu (2014-05-07)].
  22. http://news.bbc.co.uk/1/hi/business/8507066.stm Cadbury’s Bristol plant to close by 2011 2010-04-19.
  23. Bezkarna afera na akcjach Wedla – Moje Inwestycje w INTERIA.PL, mojeinwestycje.interia.pl [dostęp 2017-11-23].
  24. Jak wedlowski torcik przechodził z rąk do rąk, wyborcza.pl [dostęp 2017-11-23] (pol.).
  25. Michał Matys: Fabryka przyjemności Pana Jana. weekend.pb.pl, 2012-03-30. [dostęp 2018-07-20]. [zarchiwizowane z tego adresu (2016-03-04)].

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]