Kongo (rzeka)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Kongo / Lualaba
Lokalizacja Afryka
 Demokratyczna Republika Konga
 Kongo
 Angola
Źródło Góry Kundelungu, prowincja Górna Katanga, Demokratyczna Republika Konga
1460 m n.p.m.
Ujście Ocean Atlantycki
na granicy Demokratycznej Republiki Konga i Angoli
Długość 4700 (z Lualabą) km
Powierzchnia zlewni ok. 3,69 mln km²
Największe dopływy Lualaba, Luvua, Lukuga, Elila, Ulindi, Lowa, Lomami, Aruwimi, Itimbiri, Mongala, Lulonga, Ruki, Ubangi, Sangha, Kasai, Inkisi
Średni przepływ 40 000 m³/s przy ujściu
mapa
Obszar dorzecza Konga i Lualaby
Obszar dorzecza Konga i Lualaby
Galeria zdjęć w Wikimedia Commons Galeria zdjęć w Wikimedia Commons
Rzeki Afryki

Kongo (fr. i port. Congo; w górnym biegu Lualaba) – rzeka w Afryce Równikowej, uchodzi do Oceanu Atlantyckiego. Płynie przez Demokratyczną Republikę Konga, Republikę Konga i Angolę. Druga co do długości rzeka w Afryce. Jej zlewnia pokrywa 12% kontynentu.

Roczny odpływ – ok. 1260 km³.

Bieg Konga[edytuj | edytuj kod]

Kongo jest pod względem długości drugą rzeką Afryki (dłuższy jest tylko Nil), obszar jego dorzecza stanowi jednak jedną całość geograficzną – w większości zajmują go równinne tereny Kotliny Konga, porośnięte wilgotnym lasem równikowym. W górnym biegu rzeka nosi nazwę Lualaba i wypływa z podnóży pasma Kundelungu w prowincji Górna Katanga na południu Demokratycznej Republiki Konga (przy granicy z Zambią). Wody Lualaby kierują się tu na północ i przecinają pasmo Mitumba, po czym spieniają się na licznych bystrzach, uniemożliwiając żeglugę.

Rzeka ponownie staje się żeglowna dopiero za miastem Bukama. Jej wody przepływają tu leniwie przez bagniste tereny jezior Kisale i Upemba aż do miasta Kongolo. Nieco dalej rozpoczyna się szereg spienionych wodospadów, zwanych Wrotami Piekieł – koryto rzeki jest tu znacznie zwężone i woda przeciska się z ogromną prędkością pomiędzy piaskowcowymi skałami. Ten trudny, nieżeglowny odcinek ciągnie się aż do miasta Kindu, po czym rzeka znowu spowalnia swój bieg i płynie spokojnie aż do Ubundu. Wysokie progi skalne oddzielające to miasto od położonej nieco dalej na północ ważnej aglomeracji Kisangani przyczyniają się do powstania na tym odcinku potężnych wodospadów, zwanych Wodospadami Stanleya. Wyznaczają one kres biegu Lualaby, która oficjalnie zmienia w tym miejscu nazwę na Kongo.

Za Kisangani rozpoczyna się kolejny żeglowny odcinek rzeki. Wody Konga skręcają tu na zachód i dalej na południe szerokim łukiem o długości 1600 kilometrów. Rzeka płynie tu powoli i majestatycznie, a jedynym utrudnieniem dla żeglugi są niesione z wodą wysepki materii oraz – na skutek malejącej w ostatnich latach liczebności hipopotamów – coraz bardziej zarastające roślinnością koryto rzeki.

Na tym najdłuższym żeglownym odcinku Kongo mija ważną aglomerację Mbandaka, a dalej w dół biegu łączy się z rzeką Ubangi, będącą jego najważniejszym dopływem. Koryto rzeki wyznacza dalej granicę z Republiką Konga aż do końca żeglownego odcinka między Brazzaville a Kinszasą. Miasta te leżą na przeciwległych brzegach Konga i są obecnie stolicami dwóch afrykańskich państw (odpowiednio Republiki Konga i Demokratycznej Republiki Konga). Kursuje między nimi prom i działają punkty odprawy granicznej.

Porohy na Kongu na odcinku Wodospadów Livingstone'a

Za Kinszasą i Brazzaville rozpoczyna się kolejny odcinek biegu Konga niezdatny do żeglugi. Wody Konga z hukiem rozbijają się tu o skały na Wodospadach Livingstone'a w obrębie przełomu przez Próg Dolnogwinejski. W przeszłości wodospady te długo były barierą nie do pokonania dla europejskich ekspedycji naukowych, pragnących dostać się w górę rzeki. Obecnie linia kolejowa zbudowana między Kinszasą a Matadi pozwala je ominąć.

Kongo w rejonie Matadi

Matadi jest głównym portem morskim Demokratycznej Republiki Konga. Położone jest nad brzegiem szerokiego estuarium rzeki Kongo, około 130 kilometrów od samego Oceanu Atlantyckiego. Lejowe ujście Konga osiąga miejscami szerokość ponad 20 kilometrów i nic nie blokuje tu już żeglugi.

Rzeka płynie tu wzgłuż granicy z Angolą. Oprócz Matadi nad jej brzegami rozlokowano jeszcze trzy inne porty morskie – Boma i Banana w Demokratycznej Republice Konga oraz Soyo w Angoli.

Główne dopływy (z dopływami Lualaby)[edytuj | edytuj kod]

Rzeka Kongo, ważniejsze dopływy i miasta nad jej brzegiem

Prawe:

Lewe:

Historia[edytuj | edytuj kod]

Czasy przedkolonialne[edytuj | edytuj kod]

Przed przybyciem Europejczyków na terenach lasów deszczowych dorzecza Konga osiadały nad brzegami rzek rozmaite prymitywne plemiona afrykańskie. Ludy te zwykle jednak krótko zamieszkiwały ten obszar i nie tworzyły ważnych ośrodków cywilizacyjnych. Wyjątkiem było plemię Bushongo żyjące na skraju tropikalnej puszczy u zbiegu rzek Kasai i Sankuru. Lud ten – o najwyższej kulturze wśród plemion zamieszkujących Kotlinę Kongo – stworzył na początku XVII wieku potężne, acz pokojowo nastawione królestwo Kuba ze stolicą w Mushenge, które uległo dopiero pod naporem europejskich kolonizatorów pod koniec XIX wieku.

Innym potężnym państwem, jakie rozwinęło się na tych terenach, było Królestwo Konga, istniejące w dolnym biegu rzeki Kongo od XV wieku do początków wieku XX. U szczytu swojej potęgi rozciągało się ono od wybrzeży Atlantyku na zachodzie aż po rzekę Kuango na wschodzie i od rzeki Kongo na północy aż po rzekę Kuanza na południu.

Oprócz wspomnianych wyżej potężnych królestw w dorzeczu Konga zawiązywały się w czasach przedkolonialnych również pomniejsze ośrodki kulturowe, m.in. Ngoyo, Kakongo, Ndongo, Matamba czy Garengaze. Ulegały one z czasem kolonizacji europejskiej lub były wchłaniane przez potężniejszych afrykańskich rywali.

Wpływom cywilizacji Zachodu do dziś opierają się Pigmeje z plemienia Mbuti, zamieszkujący od niepamiętnych czasów tropikalną puszczę Ituri wzdłuż rzeki Aruwimi – jednego z dopływów Konga. Ludzie ci wciąż prowadzą prymitywny, łowiecko-zbieracki tryb życia, a ich zwyczaje nie zmieniły się od stuleci.

Odkrycie i pierwsze badania europejskie[edytuj | edytuj kod]

Diogo Cão wbija kamienny słup u brzegów estuarium rzeki Kongo

Ujście wielkiej rzeki znane było Europejczykom od roku 1482, kiedy odkrył je Diogo Cão żeglarz na usługach Jana II, króla Portugalii poszukującego drogi do Indii. Cão wbił w pobliżu ujścia słup kamienny (port. padrão), stąd, przez jakiś czas, wśród żeglarzy rzeka nazywana była Rio de Padrão. Portugalczycy dowiedzieli sie wkrótce, że w głębi lądu znajduje się silny ośrodek władzy, Królestwo Konga, władane ze stolicy w Mbanzie przez króla Mani Kongo.

Cão, jak wszyscy podróżnicy europejscy tamtych czasów, znał legendę o leżącym poza równikiem królestwie mitycznego Księdza Jana, a potężna rzeka wydała mu się drogą wodną dogodną do przeprowadzenia poszukiwań. Podjął je podczas swej drugiej wyprawy w roku 1485 wpływając swą karawelą w górę nurtu. Po 150 kilometrach zatrzymał go ostatni z Wodospadów Livingstone'a.

Kolejna wyprawa portugalska, pod wodzą Gonçalo de Sousa'y, dotarła do ujścia Konga w roku 1491 z zamiarem założenia kolonii. Eksperyment zakończył się tragicznie – większość członków ekspedycji, wraz z wodzem, zmarła na jakąś chorobę tropikalną, a reszta szukała ocalenia w Mbanzie. Mani Kongo przyjął ich bardzo dobrze i wkrótce przeszedł – wraz z całym dworem – na chrześcijaństwo. Po jego śmierci doszło do wojny sukcesyjnej pomiędzy jego dwoma synami – poganinem i chrześcijaninem. Chrześcijański pretendent imieniem Affonzo zwyciężył z pomocą Portugalczyków. Wkrótce przybysze stali się wszechobecni, a popyt na dobra z Europy tak wielki, że rozpoczął się na szeroką skalę handel żywym towarem; pierwszy targ niewolników powstał w Lizbonie w roku 1494.

Wkrótce zapotrzebowanie na tanią siłę roboczą w rejonie Karaibów, a następnie Ameryki Środkowej i Południowej wzrosło tak znacznie, że powstał cały ogromny rynek, a łowcy i handlarze niewolników dorabiali się prawdziwych fortun. W Afryce Środkowej centrum tego handlu znajdowało się na wyspie Wyspie Świętego Tomasza, skąd wyruszały wyprawy po niewolników na kontynent. W roku 1511 Affonzo zwrócił się do króla Portugalii Manuela I Wielkiego o ochronę, ale prośba ta została zignorowana. w 1542 r. – po śmierci Affonza – kraj popadł w stan całkowitego chaosu. Portugalczycy formowali i wspierali kolejne marionetkowe rządy kongijskie broniące się przed najazdami wojowników z plemienia Jakas.

W XVI wieku w regionie pojawili się także Anglicy, Francuzi i Holendrzy, ale po krótkim panowaniu tych ostatnich, w roku 1648 Kongo ponownie znalazło się w rękach Portugalczyków. W tym czasie handel niewolnikami osiągnął niespotykane dotąd rozmiary. Polowanie na ludzi oddano w ręce krajowców, a biali zajęli się obsługą targowisk, przetrzymywaniem i ekspedycją schwytanych. W rezultacie wnętrze basenu dorzecza kongijskiego pozostało niezbadane przez następne dwieście lat.

Europejskie wyprawy naukowe[edytuj | edytuj kod]

Georg August Schweinfurth

W dobie oświecenia wzrosło zainteresowanie Czarnym Lądem w Europie, a zwłaszcza w Anglii, gdzie zrodziło się pojęcie "szlachetnego dzikusa" oraz zapotrzebowanie na wiedzę o wnętrzu kontynentu. Rzeka Kongo, kojarzona od starożytności zarówno z Nilem, jak i Nigrem, budziła szczególne emocje.

W roku 1816 nad Kongo pojawiła się finansowana przez rząd brytyjski ekspedycja Jamesa Kingstona Tuckeya, który podjął się zbadać bieg rzeki Niger od tej właśnie strony. Wyprawa została zdziesiątkowana przez malarię i dezynterię. Tuckey zdołał sporządzić mapę pierwszych 220 kilometrów rzeki, nim umarł. Do Anglii wróciła zaledwie połowa jego ludzi.

W roku 1868 niemiecki naturalista Georg Schweinfurth, poszukujący w północnym Sudanie źródeł Nilu, dotarł do basenu kongijskiego i zbadał bieg rzeki Uele[1]. Jego rysunki oraz opisy fauny, flory i tubylczych mieszkańców wywołały dalszy wzrost zainteresowania regionem. Schweinfurth był pierwszym białym, który zetknął się z plemionami Mbuti, zamieszkującymi lasy na północ od wielkiej rzeki.

Podróże Stanleya[edytuj | edytuj kod]

W 1871 roku poszukiwacz przygód i reporter gazety New York Herald Henry Morton Stanley udał się do Afryki z zadaniem odszukania dr. Davida Livingstone'a, znanego podróżnika, który od jakiegoś czasu nie dawał znaków życia. Stanley odnalazł Livingstone'a prowadzącego badania nad połączeniami Nilu i Konga z wielkimi jeziorami afrykańskimi. Gdy Livingstone zmarł w maju 1873, Stanley podjął się kontynuacji jego dzieła wraz z odkryciem źródeł Konga i przebycie rzeki aż do ujścia. Miał poważnego konkurenta w postaci Verney'ego Lovetta Camerona, który również wyruszył[2] na poszukiwanie Livingstone'a. Cameron był jednak spóźniony i gdy wreszcie trafił na trop poszukiwanego, Livingstone już nie żył. Anglik postanowił spenetrować dorzecze Konga i ruszył na zachód, docierając do Nyangwe, wielkiego centrum handlu niewolnikami nad Lualabą. Stąd, z karawaną mulata zwanego Tippo Tip, dotarł w roku 1875 do wybrzeża Angoli.

Stanley w roku 1876 również dotarł do Nyangwe, gdzie za duże pieniądze wynajął wspomnianego Tippo Tipa i jego zbrojną eskortę do przeprowadzenia go wzdłuż rzeki do miejsca, gdzie będzie mógł zdobyć czółna[3]. Po morderczym marszu przez dżunglę i przebyciu zaledwie 300 kilometrów nastąpiło pożegnanie z Tippo Tipem, ale Stanley miał już ponad 20 sporych czółen i rozpoczął 26 grudnia podróż w dół rzeki, by 4 stycznia 1877 roku dotrzeć do Wodospadów Stanleya. Przenioska łodzi przez te katarakty zajęła mu całe trzy tygodnie. Na odcinku dalszych 1500 kilometrów żegluga odbywała się w walkach z plemionami ludożerczymi niemal nieustannie atakującymi przybyszów. Stanley stoczył w tym czasie 24 większe bitwy i setki krótkich starć. Na wysokości Płaskowyżu Bateke żegluga stała się znacznie trudniejsza, ale ludność gościnniejsza. W marcu 1877 roku wyprawa dotarła do ciągnących się na odcinku ponad 300 kilometrów Wodospadów Livingstone'a, podczas pokonywania których śmierć poniósł ostatni biały towarzysz Stanleya. 1 sierpnia ekspedycja osiągnęła punkt, do którego dotarł Tuckey ponasd 60 lat wcześniej. Wkrótce Stanley dotarł, serdecznie witany, do portugalskiej osady Boma. Pokonał ponad 11 000 kilometrów, dowiódł, że Nil i Kongo to całkowicie odrębne rzeki i że Lualaba to górny bieg Konga.

W roku 1878 Stanley wrócił do Londynu z planami zajęcia tego kraju dla Anglii, lecz nie spotkał się z zainteresowaniem. Wykorzystał to król Belgii Leopold II, który właśnie rozglądał się za jakąś afrykańską kolonią. Zdobycie Konga nie było jednak sprawą prosta. Francja, zaniepokojona zamysłem króla Belgów, wysłała do regionu ekspedycję rządową, na czele której stanął Pierre-Paul-François-Camille Savorgnan de Brazza. Brazza spenetrował obszary dzisiejszego Gabonu, a w roku 1880 dotarł do wioski Mbe (dzisiejsze Brazzaville) i rozpoczął rokowania z lokalnym kacykiem Makoko. Tam spotkał się ze Stanleyem, który był właśnie zajęty budową drogi – obwodnicy Wodospadów Livingstone'a.

Do roku 1884 Stanley pracował dla króla Leopolda ustanawiając na lewym brzegu Konga Wolne Państwo Kongo podległe bezpośrednio Leopoldowi. W roku 1909 prywatna domena królewska przeszła na własność państwa jako kolonia pod nazwą Kongo Belgijskie. Stanley tymczasem odbył jeszcze jedną podróż po Kongo – tym razem w górę rzeki – w latach 1887-1889, a celem wyprawy było uwolnienie otoczonej przez mahdystów nad Jeziorem Alberta armijki Mehmeda Emina Paszy.

Współczesność[edytuj | edytuj kod]

Nowoczesna zabudowa Kinszasy – wielkiej metropolii nad Kongiem

Na obszarze dawnych kolonii belgijskiej i francuskiej (Kongo Środkowe, później Kongo Brazzaville) istnieją obecnie dwa państwa: Kongo ze stolicą w Brazzaville i Demokratyczna Republika Konga ze stolicą w Kinszasie. Po rzece, od Kinszasy do Kisangani istnieje regularna żegluga pasażerska i towarowa. Demokratyczna Republika Konga jest dziś krajem kontrastów – z jednej strony istnieją tu wielkie metropolie, jak Kiszasa czy Lubumbashi, z drugiej zaś strony wiele plemion nie straciło poczucia swojej przynależności etnicznej i kulturowej mimo unowocześnionego trybu życia. Obszar dorzecza Konga tak dawniej, jak i dziś, jest więc mozaiką kulturową i etniczną. Oprócz wspomnianych Mbuti czy Bushongo, żyją tu też między innymi plemiona Wagenia (okolice Wodospadów Stanleya) czy Sara-Njinge z okolic rzeki Ubangi. Nierzadko konflikt interesów spowodowany m.in. różnym trybem życia tych plemion prowadzi do krwawych starć między nimi. Przykładem może tu być niedawny konflikt w prowincji Ituri między rolniczą ludnością Lendu i żyjącymi z wypasu zwierząt Hema. W latach sześćdziesiątych doszło ponadto do krwawych starć w prowincji Katanga. Nawet dziś Demokratyczna Republika Konga pozostaje niespokojnym i niebezpiecznym krajem w stanie wojny domowej.

Znaczenie gospodarcze[edytuj | edytuj kod]

Barka na rzece Kongo w okolicach Maluku w pobliżu Kinszasy

Gęste tropikalne lasy Kotliny Konga uniemożliwiają transport towarów i ludzi drogą lądową. Z tego względu główną arterią komunikacyjną w tej części świata pozostaje rzeka Kongo. Szlak ten odgrywa olbrzymią rolę w transporcie towarów między uprzemysłowionym okręgiem Katanga w południowo-wschodniej Demokratycznej Republice Konga a portem morskim w Matadi. Ze względu na liczne progi i wodospady, rzeka żeglowna jest jednak tylko na niektórych odcinkach. Wraz z jej żeglownymi dopływami Kongo stanowi system transportu wodnego długości ponad 12 000 km. Nieżeglowne odcinki rzeki omijane są za pomocą zbudowanych we właściwych miejscach linii kolejowych: odcinek Kiszasa-Matadi dla ominięcia Wodospadów Livingstone'a, odcinek Ubundu-Kisangani dla ominięcia Wodospadów Stanleya oraz odcinek Kindu-Kongolo dla ominięcia Wrót Piekieł (ta ostatnia linia ciągnie się współcześnie dalej na południe aż do samego regionu Katanga).

Elektrownie wodne Inga

W dolnym biegu koło miasta Matadi działa też zespół wielkich elektrowni – Inga. Wysokość wodospadu sięga 96 m, a średni przepływ wody wynosi 42476 m³/s. Działają tam obecnie dwie elektrownie wodne, zbudowane za czasów Mobutu Sese Seki – Inga I i Inga II, dostarczające energii elektrycznej dla całego kraju. Istnieją plany rozbudowy systemu, tak aby mógł on produkować łącznie 39000 MW energii, co wystarczyłoby dla zaspokojenia zapotrzebowania na prąd całego kontynentu afrykańskiego. Wiązałoby się to jednak z ogromnymi kosztami, co powoduje, że podnoszą się głosy sprzeciwu wobec tej inwestycji.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Carl Waldman & Alan Wexler, Encyclopedia of Exploration, New York 2004, ISBN 0-8160-4678-6
  • Wielkie rzeki Afryki. Encyklopedia geograficzna, Agencja Muza, Warszawa 1991, ISBN 83-85325-31-X, str. 40-51

Przypisy

  1. Dopływ Ubangi, część dorzecza kongijskiego
  2. Z Bagamojo w dzisiejszej Tanzanii
  3. Mieszkańcy Nyangwe byli wrogo nastawieni do przybyszów i nie chcieli sprzedać łodzi