Armia rzymska

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Roman army in nashville.jpg

Armia rzymska (łac. exercitus Romanus) – siły zbrojne starożytnego Rzymu, które pozwoliły mu zdobyć, a potem utrzymać dominację w świecie antycznym przez ponad tysiąc lat. Taką rolę spełniała armia rzymska w czasach republiki jak i w okresie cesarstwa. Armia owa składała się z wojsk lądowych (legiony) oraz floty (classis). Jednak nawet na morzu siły lądowe stanowiły główną siłę sprawczą armii. Wojsko przez wieki ewoluowało, przechodząc szereg reform i zmian.

Obrona załamała się na przełomie 406/407 roku, kiedy to plemiona germańskie napierane przez Hunów przekroczyły ostatecznie Ren (aczkolwiek już od klęski cesarza Walensa pod Adrianopolem w roku 378 Wizygoci stale znajdowali się w granicach cesarstwa). Ostatnim sukcesem wojsk zachodniorzymskich była bitwa na Polach Katalaunijskich. Cesarstwo upadło w 476 roku.

Początki[edytuj | edytuj kod]

Mimo że poza wykopaliskami[1] brak na to materialnych dowodów, wojsko rzymskie istniało przypuszczalnie od początków wioski nad Tybrem. Zaczęło swą ewolucję od formacji typowej dla wszystkich organizmów państwowych ostatnich tysiąclecia przed Chrystusem, a mianowicie od ciężkiej, arystokratycznej konnicy. To najwcześniejsze wojsko stanowił król i jego drużyna oraz mężczyźni z zamieszkujących okolicę trzech „plemion”. Każde z nich było zobowiązane do wystawienia, na wypadek wojny, tysiąca pieszych pod wodzą trybuna (tribunus, dosł. wódz plemienny). Taka 3-tysięczna siła nosiła nazwę legionu (legio, dosł. zaciąg/wojsko) i dzieliła się na 100-osobowe centurie. Nobile i ich synowie tworzyli niewielką, zapewne 300 ludzi liczącą konnicę. Nazywano ją ordo equester, czyli oddziałem konnym[2].

Kontakty z etruskimi sąsiadami, a poprzez nich z Hellenami, doprowadziły do zaadaptowania ciężkiej piechoty – falangi, co zatwierdziły w połowie VI wieku „reformy serwiańskie”. Jeśli wierzyć historykom starożytnym (Liwiusz I, 43; Dionizjusz z Halikarnasu IV, 16), najbogatsi (konnica) mieli wystawiać 18 centurii, zaś pozostali obywatele (piechota) łącznie 170[3]. Ta liczba centurii jest prawdopodobnie co najmniej trzykrotnie zawyżona, skoro ci sami pisarze starożytni podają, że legion falangi rzymskiej liczył 4000 hoplitów i 600 konnych[4].

Wojny z plemionami italskimi wymusiły zmianę zarówno taktyki, jak i uzbrojenia. Były to tzw. „reformy kamiliańskie” odrzucające falangę w całości. Konieczność prowadzenia działań w terenie górzystym wymusiła zmianę taktyki, a także rozluźnienia szyku: osłaniany przez lekkozbrojnych velites legion ustawiony był w trzy linie, składające się z dwóch manipułów, każdego w sile dwóch centurii; byli to hastati, principes i triarii, gdzie wszyscy żołnierze mieli pancerze, hełmy, owalne tarcze (scutum) i miecze, zaś hastati i principes dodatkowo ciężkie i lekkie pila[5]. Każda centuria przystępowała do ataku w szyku luźnym (pięciu ludzi w szeregu, metrowe odstępy, rozstawienie w szachownicę). Na czele centurii stał centurion; jego zastępca nosił miano optio i występował w asyście podoficera służbowego zwanego tessararius. Przekazywanie rozkazów odbywało się przy pomocy trąbki i sztandaru (signum). Sygnał trębacza zwracał uwagę żołnierzy na chorążego, który – manipulując sztandarem – wskazywał następny manewr pododdziału. Manipułem dowodziło dwóch centurionów: jeden, zwany priori, stał na prawym skrzydle pierwszego szeregu, zaś drugi, posteriori, zajmował miejsce na lewym skrzydle ostatniego szeregu manipułu[6]. Zapoczątkowano też budowę dróg wojennych oraz obozów warownych po każdym dniu marszu[7].

Za czasów monarchii - pierwszego ustroju, jaki dali Rzymianom Etruskowie, armię stanowiła wspomniana falanga, którą Etruskowie skopiowali od Greków. Wspierały ją kontyngenty podległych plemion italskich, głównie Latynów. Te siły pomocnicze walczyły na skrzydłach z użyciem proc, oszczepów i toporów. Wykorzystywanie takich sił pomocniczych obok armii głównej było prawdopodobnie typowe dla etruskiego systemu wojskowego, co podpatrzyli i odpowiednio zaadaptowali Rzymianie[8]. Historycy starożytni, Tytus Liwiusz i Dionizjusz z Halikarnasu zostawili stosunkowo dokładny opis tej etrusko-rzymskiej armii zreorganizowanej przez Serwiusza Tuliusza, który odszedł od systemu rodowego i dokonał podziału społeczeństwa na siedem klas według posiadanego przez nie majątku:

  1. z ekwitów, to jest obywateli, którzy mieli majątek wartości 100 000 asów lub więcej, utworzył 18 centurii. Tworzyli oni kawalerię z własnymi końmi, bronią i ekwipunkiem.
  2. nieco mniej zamożnych podzielił na 80 centurii, to jest 40 złożonych ze starszych mężczyzn i 40 z młodszych, i określił ich jako klasę pierwszą. Starsi mieli być w dyspozycji do obrony miasta, młodsi mieli wyruszać na wojnę w pole. Ich uzbrojeniem przepisowym były: hełm, okrągła tarcza grecka (hoplon), nagolenniki i pancerz, wszystko ze spiżu. Bronią ofensywną była włócznia i miecz. Do tej klasy dodano dwie centurie rzemieślników. Miały one służyć bez broni, a na wojnie zajmować się machinami wojennymi, naprawą uzbrojenia, podkuwaniem koni.
  3. drugą klasę stanowili posiadacze majątku do 75 000 asów. Z należących do niej obywateli utworzono 20 centurii. W uzbrojeniu zamiast tarczy okrągłej mieli podłużną tarczę italską (scutum), a resztę jak w klasie pierwszej, z wyjątkiem pancerza.
  4. trzecia klasa miała posiadać 50 000 asów majątku. I tu było 20 centurii i broń ta sama, co w klasie drugiej, odjęto im tylko obowiązek posiadania nagolenników.
  5. w czwartej klasie wysokość majątku do 25 000 asów, centurii również 20, ale broń inna: jako uzbrojenie przepisano im jedynie włócznię i italską tarczę.
  6. piąta klasa liczyła więcej niż poprzednie, bo 30 centurii. Ci mieli walczyć jako procarze i oszczepnicy. Dodano im dwie centurie trębaczy grających na rogach i trąbach. W tej klasie cenzus majątkowy sięgał do 11 000 asów.
  7. reszta obywateli (capite censi) – mających jeszcze mniejszy majątek lub wcale – tworzyła łącznie jedną centurię i była wolna od obowiązku służby wojskowej. Ta ostatnia, pogardzana klasa, miała nabrać na znaczeniu dopiero w III-I wieku, kiedy państwo musiało sprostać zadaniu rozbudowy armii[8].

Dalsze reformy[edytuj | edytuj kod]

W latach 104-100 p.n.e. Gajusz Mariusz przeprowadził reformę wojskową, przekształcając dotychczasową armię obywatelską w zawodową. Służba w takiej armii trwała minimum 16 lat. Żołnierz otrzymywał żołd i ekwipunek. Symbolem jednoczącym nowy legion stał się jego znak bojowy – orzeł (aquila). Stopniowo także zaczęły się tworzyć wyborowe oddziały gwardii (w odróżnieniu od armii) tzw. pretorianów (praetoriani)[9]. Problemem stała się kwestia, co począć z weteranami: jakie źródło utrzymania im zapewnić po długoletniej służbie wojskowej, w czasie której nie mieli innego źródła utrzymania i z reguły nie zakładali rodzin. Nowy legion Mariusza tym się różnił od poprzedniego, że 3 manipuły tworzyły kohortę. Trudno jest ustalić liczbę wojsk w czasach republiki, gdyż stale się zmieniała, aczkolwiek pod koniec jej dziejów, w czasach wojen Pompejusza z Cezarem oraz Oktawiana z Antoniuszem w latach 48-30 p.n.e. osiągała we wszystkich, zwalczających się formacjach, nawet 500 tysięcy ludzi[10].

W czasach wczesnego cesarstwa po reformach Augusta liczyła 25 legionów, czyli około 150 tysięcy ludzi. Dochodziła do tego podobna liczba wojsk pomocniczych, składających się przeważnie z mieszkańców słabo zromanizowanych prowincji. Daje to ogółem około 300 tysięcy ludzi. Tylko w wyjątkowych okolicznościach w okresie I-III wieku n.e. armia była zwiększana (wojny Trajana z Dakami i Partami, gdy zwiększono armię do 27 legionów). Legiony stacjonowały w obozach przygranicznych połączonych siecią dróg. Struktura rzymskiej armii zaczęła ulegać przemianom w III w. podczas kryzysu cesarstwa. Wzmagający się napór Germanów na granice powodował częste jej przełamywanie i grabież prowincji[11].

Późniejsze reformy zapoczątkował cesarz Galien tworząc duże samodzielne oddziały jazdy. Prawdziwego przełomu dokonali jednak tetrarchowie z cesarzem Dioklecjanem na czele. Armia została podzielona na wojska przygraniczne obsadzające fortyfikacje, których zadaniem było utrzymać się do czasu nadejścia armii polowej stacjonującej w głębi cesarstwa. Zwiększono również liczbę wojska do około 500 tysięcy oraz rozbudowano fortyfikacje. Dzięki temu zdołano utrzymać granice przez cały IV wiek[12].

Organizacja dowodzenia[edytuj | edytuj kod]

Naczelne dowództwo nad armią cesarską leżało w rękach konsulów, z których każdy dowodził dwoma legionami lub armią konsularną. Oficerowie armii pochodzili z bogatych rodzin. Oznaką naczelnego wodza armii był czerwony płaszcz, zwany paludamentum. Ponadto, oznaką władzy były fasces, czyli pęki rózg z zatkniętymi w środku toporami, niesione przez dwunastu liktorów. Prawą ręką konsula był kwestor, który odpowiadał za sprawy finansowe armii, dostarczał żywność, rozdzielał lub sprzedawał łupy itp. Naczelny wódz armii rzymskiej posiadał sztab, w skład którego wchodzili wyżsi oficerowie mianowani osobiście przez wodza, a mianowicie:

  • Legaci – wybierani przez konsula spośród senatorów, z których każdy sprawował dowództwo nad jednym legionem i miał także prawo dowodzić całą armią rzymską w zastępstwie naczelnego wodza.
  • Prefekci wojskowi – stojący na czele oddziałów specjalnych
  • Trybuni wojskowi – służący naczelnemu wodzowi. W każdym legionie służyło sześciu trybunów: dwóch przez miesiąc sprawowało dowództwo nad legionem, zmieniając się co drugi dzień, podczas gdy pozostałych czterech służyło naczelnemu wodzowi.

Odróżnianie się oficerów od legionistów[edytuj | edytuj kod]

Oficerowie armii rzymskiej odróżniali się w wielu względach. Oficerowie umieszczali miecz po swej lewej stronie, a szeregowy legionista po prawej. Do pasa (balteus) z przodu przymocowywano specjalną osłonę podbrzusza – cingulum, w postaci 4-6 wąskich rzemieni nabijanych metalowymi guzami. Oficerowie i podoficerowie różnili się między sobą zarówno uzbrojeniem, strojem, jak i oznakami.

Znaki legionowe[edytuj | edytuj kod]

Znaki legionu prezentowane wodzowi (moneta)

Każdy manipuł posiadał swój znak. Znak był w kształcie podniesionej w górę dłoni umieszczonej na drewnianym pręcie, który nosił stale wyznaczony do tego chorąży (signifer). Chorążego charakteryzował strój, którego istotnym elementem o znaczeniu sakralnym była skóra zwierzęcia: lwa, niedźwiedzia lub wilka. Oprócz tego legiony posiadały swój znak kultowy, noszony przez chorążego, najczęściej był to znak orła. Występowały też: wilki, wieprze, konie i minotaury[13].

Chorąży był łatwo rozpoznawalny po narzuconej na otwarty hełm skórze wilka lub innego drapieżnika, z łapami zawiązanymi na piersi. Znaki te odgrywały wielką rolę praktyczną i symboliczną, umożliwiały łatwiejsze utrzymanie łączności pomiędzy oddziałami w walce, zwłaszcza przy wykonywaniu różnych manewrów. Znaki były symbolem jedności oddziału i nienaruszalności porządku wojskowego. Utrata znaku stanowiła hańbę dla żołnierzy. W razie niechybnej klęski chorąży ratował znak, zrywając na przykład orła z drzewca.

Walka[edytuj | edytuj kod]

Przed rozpoczęciem działań wojennych (kampanii) wódz (często cesarz) zwracał się do zgromadzonych wojsk ze specjalnym przemówieniem (adlocutio) mającym charakter zachęty. Przed bitwą sygnał do boju podawali wojsku trębacze, nazywani różnie – w zależności od używanego instrumentu. W piechocie sygnały do ataku bądź odwrotu dawali tubicines przy pomocy prostej trąby (tuba). W oddziałach jazdy cornices – na rogach (cornu). Jeszcze inni trębacze (bucinatores) dawali na zakrzywionych bucinach sygnały do zmiany warty, wymarszu, zbiórki itp.

Chorąży i trębacz ściśle ze sobą współdziałali, ich czynności często były wspólne i jednoczesne. Razem rozpoczynali pochód i przemarsz legionów, wspólnie rozpoczynali bitwę i razem prowadzili legiony do walki. Ich czynności zawierały element magii i religii – wprowadzali oni wojsko w ekstazę i szał wojenny, wobec wroga wzniecali magiczne zamieszanie i strach[14].

Broń do walki na krótki i długi dystans[edytuj | edytuj kod]

Jednym z najmocniejszych punktów armii rzymskiej była inżynieria oblężnicza, która wymagała połączenia umiejętności walki i talentów konstrukcyjnych. Dużą popularnością cieszyły się maszyny do niszczenia murów wroga - katapulty. Największą z katapult nazywano "dzikim osłem" (onager). Wyrzucała ona na odległość 400 metrów dziesięciokilogramowe głazy. Mniejsza katapulta (balista) używana była do ostrzału osłaniającego własne oddziały.

Taktyka walki[edytuj | edytuj kod]

Rzymscy wodzowie już w czasach republiki byli dobrymi taktykami. Liczyli zwykle na wyćwiczoną zręczność swoich legionistów i na zdyscyplinowanie oddziałów. W czasie bitwy legion miał zazwyczaj główny cel - rozbić środek formacji przeciwnika (barbarzyńskiego), zwykle liczniejszego, ale gorzej wyćwiczonego i słabiej uzbrojonego, pojmać dowódcę i spowodować panikę oraz odebrać przeciwnikowi chęć do dalszej walki. Taki sposób walki mógł mieć nieprzewidziane skutki, gdy przeciwnik był równie dobrze przygotowany do walki, mając zarazem utalentowanego wodza (stratega i taktyka). I rzeczywiście, w bitwie pod Kannami (w 216 r. p.n.e.) doszło do największej klęski Rzymian z powodu zastosowania przez nich taktyki nieadekwatnej do działań napastnika . Hannibal wycofał oddziały Kartagińczyków z obserwowanej osi głównego uderzenia Rzymian i uderzył na skrzydła pokonując oddziały wojsk rzymskich wystawione do walki obronnej.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. Keppie 1994 ↓, s. 14.
  2. Keppie 1994 ↓, s. 14-15.
  3. Keppie 1994 ↓, s. 16-17.
  4. Keppie 1994 ↓, s. 17.
  5. Warry 1993 ↓, s. 133.
  6. Warry 1993 ↓, s. 136.
  7. Keppie 1994 ↓, s. 20.
  8. 8,0 8,1 Connolly, The Early... 1989 ↓, s. 136.
  9. Zieliński 1989 ↓, s. 381.
  10. Keppie 1994 ↓, s. 63-67.
  11. Keppie 1994 ↓, s. 146-147.
  12. Tomlin 1989 ↓, s. 226.
  13. Popławski 2011 ↓, s. 66-68.
  14. Popławski 2011 ↓, s. 79, 86, 87.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

Źródła
  • Polibiusz: Dzieje. tłum. Seweryn Hammer, Mieczysław Brożek. Wrocław / Warszawa / Kraków / Gdańsk: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 2005. ISBN 83-7316-826-5.
  • Tytus Liwiusz: Dzieje od założenia miasta Rzymu. tłum. Władysław Strzelecki. Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 2004. ISBN 83-04-04728-4.
Opracowania
  • M.C. Bishop, J.C.N. Coulston: Roman Military Equipment. London: Batsford Books, 1993. ISBN 0-7134-6637-5.
  • Peter Connolly: The Early Roman Army. W: Warfare in the Ancient World. New York / Oxford / Sydney: FactsOnFile, 1989. ISBN 0-8160-2459-6.
  • Peter Connolly: The Roman Army in the Age of Polybius. W: Warfare in the Ancient World. New York / Oxford / Sydney: FactsOnFile, 1989. ISBN 0-8160-2459-6.
  • Brian Dobson: The Empire. W: Warfare in the Ancient World. New York / Oxford / Sydney: FactsOnFile, 1989. ISBN 0-8160-2459-6.
  • Lawrence Keppie: The Making of the Roman Army: From Republic to Empire. New York: Barnes & Noble, 1994. ISBN 1-56619-359-1.
  • Lawrence Keppie: The Roman Army of the Later Republic. W: Warfare in the Ancient World. New York / Oxford / Sydney: FactsOnFile, 1989. ISBN 0-8160-2459-6.
  • Aleksander Krawczuk: Kronika starożytnego Rzymu. Warszawa: Iskry, 1994. ISBN 83-207-1432-X.
  • John Peddie: The Roman War Machine. Phoenix Mill, Gloucestershire: Alan Sutton Publishing Ltd, 1994. ISBN 0-7509-0673-1.
  • Mieczysław S. Popławski: Bellum Romanum: Sakralność wojny i prawa rzymskiego. Lublin: Wydawnictwo KUL, 2011. ISBN 978-83-7702-356-3.
  • Roger Tomlin: The Late-Roman Empire. W: Warfare in the Ancient World. New York / Oxford / Sydney: FactsOnFile, 1989. ISBN 0-8160-2459-6.
  • Joseph Vogt: Upadek Rzymu. Adam Łukaszewicz. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1993. ISBN 83-06-02312-9.
  • John Warry: Warfare in the Classical World. New York: Barnes & Noble / Salamander Books, 1993. ISBN 1-56619-463-6.
  • Tadeusz Zieliński: Rzeczpospolita Rzymska. Katowice: Wydawnictow Śląsk, 1989. ISBN 83-216-0767-5.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]

  • Legio XXI Rapax – rekonstrukcje historyczne rzymskich legionów w Polsce
  • legionx.pl - Stowarzyszenie Legion X Gemina (Equites) - "Viri Clarissimi"