Ilich Ramírez Sánchez

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Ilich Ramírez Sánchez jest osadzony w więzieniu Clairvaux

Ilich Ramírez Sánchez, pseudonim bojowy Carlos, przez prasę nazywany Szakal (ur. 12 października 1949 w Michelena) – jeden z najbardziej znanych terrorystów. Współpracował z wieloma organizacjami terrorystycznymi. W latach 70. i 80. był najbardziej poszukiwanym terrorystą świata. Schwytany w 1994, obecnie odsiaduje karę podwójnego dożywotniego pozbawienia wolności we Francji, w więzieniu Clairvaux, w Ville-sous-la-Ferté, 15 km od Bar-sur-Aube, w departamencie Aube we Francji.

Biografia[edytuj]

Młodość i edukacja[edytuj]

Urodził się 12 października 1949 roku w mieście Michelena w Wenezueli. Syn znanego adwokata, Jose Altagracia Ramíreza Narasa reprezentującego prywatnie ortodoksyjnie lewicowe poglądy polityczne. Właśnie ze względu na sympatie polityczne nazwał synów na cześć lidera bolszewików, Włodzimierza Lenina – starszy z synów (a zarazem przyszły terrorysta) otrzymał imię Ilicz, młodszy Lenin, a z kolei najmłodszy Włodzimierz. Ilicz korzystając z częstych przeprowadzek rodziców lata młodości spędził w Kingston na Jamajce, mieście Meksyk, Caracas i kolumbijskiej Bogocie. Wszyscy synowie Jose Ramíreza uczęszczali w tych miastach do elitarnych szkół. W 1962 roku rodzina powróciła do Caracas gdzie Ilicz ukończył szkołę średnią. W 1966 roku wraz z bratem Leninem uzyskał indeks Uniwersytetu w Caracas, ukończenie studiów uniemożliwiła im jednak fala niepokojów w trakcie której ojciec odesłał ich wraz z matką do Londynu. W trakcie pobytu w Wielkiej Brytanii młody Wenezuelczyk podszkolił swoje umiejętności w zakresie języka angielskiego oraz uczęszczał na kursy strzeleckie w klubie Chelsea[1].

W 1968 roku Jose Ramírez uzyskał dla swoich synów rekomendację Komunistycznej Partii Wenezueli wymaganą do przyjęcia ich na studia na moskiewskim Uniwersytecie im. Patrice’a Lumumby. Uczelnia ta cieszyła się dwuznaczną sławą, na Zachodzie wielu publicystów określało ją jako szkołę terrorystów i fabrykę kadr rewolucyjnych dla Trzeciego Świata[1]. Ilicz wraz z Leninem studiował na uczelni nauki techniczne – marzyło mu się wówczas zostać inżynierem. Priorytety Ilicza zmieniły się wraz z jego zaangażowaniem politycznym. Wziął udział w manifestacjach pod kilkoma ambasadami na terenie Moskwy. Był prawdopodobnie jednym z prowodyrów zajść przed ambasadą irańską (który relegował wszystkich swoich studentów z tejże uczelni) na początku roku 1969. Studia w Moskwie skończyły się dla Ilicza i jego brata na wiosnę 1970 roku. Przyczyny wyrzucenia ich z uczelni nie są dokładnie znane. Podejrzewa się, że władze Związku Radzieckiego zrobiły to chcąc podtrzymać dobre stosunki z Komunistyczną Partią Wenezueli – Ilicz wraz z bratem byli bowiem krytykami KPW i radykałami reprezentującymi linię wyznaczoną przez Che Guevarę (którą KPW odrzucała)[1].

W lipcu 1970 roku trafił na Bliski Wschód. Tam korzystając z polecenia go przez kolegów palestyńskiego pochodzenia ze studiów nawiązał kontakt z Ludowym Frontem Wyzwolenia Palestyny będącym jednym z najbardziej radykalnych ruchów narodowowyzwoleńczych. Bliskie kontakty nawiązał z jednym z liderów organizacji a mianowicie Wadi Haddadem[1]. W trakcie pobytu na Bliskim Wschodzie przeszedł szkolenie militarne w bazach wojskowych Palestyńczyków[1].

Nawiązanie kontaktów z LFWP[edytuj]

Na początku 1971 roku opuścił Bliski Wschód i skierował się na studia na London School of Economics. W trakcie nauki utrzymywał kontakty z LFWP, dla której pracował jako agent odpowiadający za logistykę. Ślad jego współpracy z radykałami palestyńskimi odkryła londyńska policja, przez co został on aresztowany 22 grudnia 1971 roku na kilka dni po zamachu na jordańskiego ambasadora w Wielkiej Brytanii. Ramírez został wypuszczony z aresztu już po kilku godzinach, gdyż jak się okazało za zamachem stała konkurująca z LFWP organizacja Czarny Wrzesień[1]. Aresztowanie przyczyniło się do wymuszonego przez Wadi Haddada wstrzymania działalności Ramíreza na okres do lata 1973 roku[1].

Pierwszy zamach przeprowadził na przełomie roku 1973 i 1974. Jego celem stał się brytyjski działacz syjonistyczny i biznesmen (jeden z szefów Marks & Spencer w Wielkiej Brytanii) Joseph Edward Sieff. Akcja została przeprowadzona w odwecie za udany zamach Mosadu na Mohammeda Boudię, czołową postać LFWP. Mężczyzna został raniony przez Ramireza dwukrotnym strzałem z pistoletu, mimo to przeżył. Zamach choć zakończył się niepowodzeniem przyczynił się do budowy pozycji Ilicza Ramíreza pośród terrorystów. Kolejnym zamachem Ramíreza było wrzucenie bomby do banku Hapaolim, związanego z Izraelem. W akcji nikt nie zginął, została ona uznana za udaną ze względu na znaczny spadek obrotów banku. Wraz z oddziałem wydzielonym LFWP w Europie Zachodniej chciał przygotowywał całą serię zamachów. Uczestniczył w próbie sprowadzenia do Europy Japończyków z Japońskiej Armii Czerwonej. Japończycy jako osoby znane policji zostali zatrzymani, a następnie osadzeni w areszcie przez francuskie służby bezpieczeństwa[1].

Działający w Europie terroryści postanowili uwolnić aresztowanych Japończyków obawiając się ich wydania. Chcąc uwolnić więzionych towarzyszy, 5 października 1974 roku grupa terrorystów palestyńskich zajęła ambasadę francuską w Hadze. Wśród zakładników znalazł się ambasador Jacques Senard. Ramírez w trakcie zamachu znajdował się w Paryżu, gdzie dwa dni później osobiście przeprowadził zamach z wykorzystaniem granatu ręcznego. Rząd Francji ustąpił terrorystom i uwolnił aresztowanych Japończyków. Wenezuelczyk ciesząc się wysoką pozycją w organizacji spędził resztę roku w Londynie, Paryżu i Jemenie Południowym. W każdym z tych miejsc prowadził bogate życie towarzyskie, miał kilka kochanek (dwie spośród nich wiedziały że jest terrorystą). W styczniu 1975 wraz z grupą działaczy LFWP za pomocą przemyconego RPG-7 chciał wysadzić w powietrze izraelskie samoloty na lotnisku Paryż-Orly. Zamach nie udał się, a terroryści omyłkowo trafili w odrzutowiec należący do Jugosławii i budynek lotniska. Za zlecenie tego zamachu według niektórych źródeł odpowiedzialny był przyszły prezydent Iraku Saddam Husajn[1].

Jako Carlos[edytuj]

27 czerwca 1975 roku po aresztowaniu Mucharbela będącego szefem europejskiej sieci LFWP, policjanci wkroczyli do paryskiego mieszkania zajmowanego przez Ramíreza i jego współpracowników. Akcja policyjna przeistoczyła się w strzelaninę, w której Ramírez zastrzelił dwóch funkcjonariuszy oraz ciężko ranił trzeciego. Z rąk terrorystów zginął też Mucharbel który przyprowadził funkcjonariuszy do mieszkania. Po strzelaninie Wenezuelczyk przyjął pseudonim Carlos i zmuszony został do ukrywania się przed organami ścigania[1]. Początkowo uciekł on do Londynu, gdzie po czasie na jego trop wpadła brytyjska policja i Interpol. Gdy na przełomie lipca i sierpnia tego samego roku wszystkie bazy logistyczne LFWP w Wielkiej Brytanii zostały rozbite przez służby, Carlos uciekł z wysp. Poprzez Algierię przedostał się na Bliski Wschód[1]. Tam mógł liczyć na protekcję lokalnych przywódców – z uznaniem spoglądali na niego między innymi prezydent Algierii Huari Bumedien, wiceprezydent Iraku Saddam Husajn i prezydent Jemenu Południowego Salim Ali Rubai[1].

W grudniu 1975 roku zebrał grupę terrorystów wraz z którymi przedostał się do Wiednia, gdzie obradował szczyt państw członkowskich OPEC. 21 grudnia terroryści wkroczyli do budynku gdzie miały miejsce obrady i porwali jedenastu ministrów reprezentujących kraje OPEC. Austria ugięła się żądaniom Carlosa i dostarczyła terrorystom samolot którym wraz z zakładnikami przedostali się oni do Algieru. Choć Carlos chciał zabić ministrów Arabii Saudyjskiej Zakiego Jamaniego i Iranu Dżamszida Amuzegara[2] (a więc państw prozachodnich) to zrezygnował z tego po interwencji Algierczyków. Następnie zwolnił on ministrów po otrzymaniu za nich okupu wynoszącego 20 milionów dolarów amerykańskich[1]. Akcja która przyniosła mu światową skalę przyniosła mu także dalszą protekcję niektórych rządów arabskich zadowolonych z efektów zamachu (dzięki akcji Carlosa wzrosła cena ropy naftowej, co szczególnie dobrze odbiło się na sytuacji gospodarczej Iraku) i pozwoliło mu na pomieszkiwanie na terenie Algierii i Iraku[1].

 Osobny artykuł: Operacja Entebbe.

27 czerwca 1976 roku przeprowadził kolejny zamach terrorystyczny. Wraz z komandem LFWP (w skład którego wszedł m.in. Wadi Haddad) i niemieckiej organizacji Komórki Rewolucyjne porwał lecący z Aten samolot linii Air France. Samolot uprowadził do Entebbe w Ugandzie, co odbyło się za zgodą tamtejszego dyktatora, którym był wówczas Idi Amin. Terroryści zażądali uwolnienia swoich towarzyszy więzionych w Izraelu i Europie Zachodniej. Zamach nie udał się, a izraelskie służby dokonały odbicia zakładników. Wydarzenie to przeszło do historii jako operacja Entebbe[1].

W 1977 roku osiadł w Bagdadzie. Pod koniec lat 70. był już terrorystą owianym swoistą legendą. W tym czasie podróżował po wielu miejscach posługując się przy tym paszportami dyplomatycznymi Iraku czy Jemenu. Na przełomie lat 70. i 80. często odwiedzał europejskie kraje socjalistyczne. W tym czasie spotykał się między innymi z prezydentem Jugosławii Josipem Broz Titą, który czerpał od niego informacje na temat wydarzeń z Bliskiego Wschodu. Przebywał też na Węgrzech, w Czechosłowacji (którą odwiedził też jego brat i żona – Magda Kopp) czy Bułgarii. Niektóre źródła wskazują na jego współpracę ze wschodnioniemiecką Stasi poprzez którą miał on nawiązać współpracę bojową z Frakcją Czerwonej Armii. Wiadomo też że w roku 1981 odwiedził Polskę. Pobyty Carlosa na terenie bloku wschodniego przerwane zostały jeszcze na początku lat 80. po interwencji ZSRR, który nie życzył sobie goszczenia terrorysty w Europie Środkowo-Wschodniej (jedynym krajem gdzie do 1985 mógł w miarę swobodnie przebywać były Węgry)[1].

Istnieją dowody jakoby podjął się organizacji zamachów na króla Maroka Hasana II oraz prezydenta Egiptu Anwara as-Sadata – żaden z nich nie został jednak przez niego zrealizowany (as-Sadat został zabity w zamachu z października 1981 roku, zamach nie miał jednak żadnego związku z działalnością Ramíreza)[1].

W 1981 roku przeprowadził się z Bagdadu do Damaszku. 21 lutego 1981 roku jego grupa przeprowadziła zamach na siedzibę Radia Wolna Europa w Monachium. W lutym 1982 roku z kolei zaatakował redakcję gazety Al-Watan Al Arabi w Paryżu. Po drugim z zamachów część członków jego grupy została aresztowana przez służby francuskie, wśród aresztowanych znalazła się żona Carlosa. Na wieść o aresztowaniach osobiście napisał list do francuskiego ministra spraw wewnętrznych Gastona Defferre. Zażądał w nim uwolnienia terrorystów. Po odmowie zorganizował serię zamachów przeciwko Francji. 16 kwietnia 1981 roku członkowie jego grupy zabili urzędnika ambasady francuskiej w Bejrucie, następnie przeprowadzili drugi zamach (tym razem udany) na redakcję Al-Watan Al Arabi i zniszczyli urządzenia kolejowe we Francji. W lecie 1983 roku wysadzili z kolei w powietrze Francuski Ośrodek Kulturalny w Berlinie Zachodnim[1]. Akcje te były już w większym stopniu przygotowywane przez ludzi Carlosa aniżeli jego samego[1].

Schyłek działalności i aresztowanie[edytuj]

Tracąc pod koniec 1981 roku dostęp do przebywania w krajach socjalistycznych (wszystkie kraje Układu Warszawskiego poza Węgrami zdecydowały o niewpuszczaniu go na swój teren) zmuszony został do prawie wyłącznego przebywania na terenie Damaszku, pojawiając się przy tym rzadziej w Libanie i Jemenie[1]. W tym czasie Francuzi, przy pomocy Mossadu, śledzili jego działalność. W połowie lat 80. jego grupa liczyła zaledwie 10-15 osób[1].

W 1990 roku Carlos wiedząc o utracie ochrony ze strony Syrii zdecydował się opuścić ten kraj zanim zostanie wydany Zachodowi. Prawdopodobnie już w 1991, roku kiedy to Syria w ramach otwarcia na Zachód wzięła udział w operacji Desert Storm, Carlos przedostał się do Sudanu[1]. W sudańskim Chartumie przebywał do 1994 roku, kiedy to został najprawdopodobniej wydany Francuzom przez Sudańczyków. W Sudanie, gdzie coraz bardziej popularny był ortodoksyjny islamizm, Carlos ze względu na swój tryb życia nierozłącznie związany z imprezami i alkoholem stał się osobą coraz bardziej niepożądaną. Sudan za wydanie Carlosa zyskał prawdopodobnie od Francuzów 10 milionów dolarów (które otrzymał w sprzęcie laboratoryjnym i medycznym[1]).

Na wiosnę 1994 roku, już po aresztowaniu przez francuskie służby w Chartumie, został przetransportowany do Francji gdzie w sierpniu rozpoczął się jego proces. Ilich Ramírez Sánchez został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności (francuskie prawo nie przewiduje kary śmierci) za zamordowanie w 1975 roku dwóch funkcjonariuszy francuskiej instytucji kontrwywiadu DST i ich informatora. 15 grudnia 2011 został ponownie skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności[3] (z możliwością warunkowego zwolnienia po 18 latach) za współudział w czterech zamachach dokonanych w latach 1982–1983 na terenie Francji[1].

W trakcie trwania procesu wziął ślub ze swoją obrończynią, Izabelle Coutant-Pere (okazało się, że poprzednia żona Carlosa, Maria Kopp w chwili zawarcia z nim związku małżeńskiego formalnie była już mężatką)[1].

Przypisy

  1. a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y Eugeniusz Januła, Małgorzata Kasińska: Carlos czy Szakal? (geopolityka.org).
  2. A. Milani,Eminent Persians, Syracuse University Press, 2008, ISBN 9780815609070, s. 77.
  3. www.wiadomosci.gazeta.pl. [dostęp 2011-12-16].

Bibliografia[edytuj]

  • Maciej Stasiński: Szlak Szakala, Gazeta Wyborcza z 31 grudnia 2011, s. 38.

Linki zewnętrzne[edytuj]