Stosunki polsko-rosyjskie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Zarys stosunków[edytuj | edytuj kod]

4 czerwca 1989 roku miały miejsce pierwsze częściowo demokratyczne wybory w Polsce. W wyniku uzgodnień Okrągłego Stołu utworzono koalicyjny rząd Tadeusza Mazowieckiego. Nastąpiła reorientacja kierunków polityki zagranicznej. Teraz już nie współpraca między krajami socjalistycznymi miała stanowić jądro polskiej polityki zagranicznej, a zbliżenie się do Zachodu i przyjęcie podobnych wartości, m.in. demokracja, wolność, równość. W początkowych latach istnienia wolnej Polski priorytetowymi celami były:

  1. poszukiwania nowego systemu bezpieczeństwa międzynarodowego, który miał gwarantować narodowe bezpieczeństwo Polski; # dyplomatyczne wspieranie realizowanych w kraju reform ustrojowych, w tym przede wszystkim przestawienia gospodarki na mechanizmy rynkowe, mające zaowocować rozwojem gospodarczym;
  2. utrzymanie i podniesienie międzynarodowego prestiżu Polski i Polaków, którzy pierwsi w bloku radzieckim podjęli dzieło budowania demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego”[1]. Drugim punktem były relacje ze Wschodem, które starano się delikatnie rozluźnić i zerwać postradzieckie zależności, a nawiązać partnerskie stosunki pomiędzy państwami.

Relacje między ZSRR, potem Federacją Rosyjską a Rzeczpospolitą Polską miały długą genezę sporów i waśni. W początkach istnienia powojennej, niezależnej RP kłodą na linii Polska- Rosja było rozliczenie ze zbrodni popełnionych w czasie II wojny światowej, przede wszystkim morderstwa polskich oficerów w Katyniu, którym Rosja systematycznie zaprzeczała i nie chciała uznać wydarzeń mających tam miejsce za ludobójstwo. Strona Polska stawiała coraz wyższe żądania, co nie sprzyjało dobrym relacjom pomiędzy państwami, a ponadto Polska nie miała za sobą silnego poparcia państw Zachodu. Chociaż oficjalne stosunki Polska- Rosja zostały nawiązane jeszcze w czasie ZSRR to za przełom można uznać wizytę Ministra Spraw Zagranicznych RP Krzysztofa Skubiszewskiego. Spotkanie miało miejsce 10 października 1990 roku w Moskwie, a jej rezultatem było podpisanie Deklaracja o przyjaźni i dobrosąsiedzkiej współpracy między Rzecząpospolitą Polską a Rosyjską Federacyjną Socjalistyczną Republiką Radziecką. Kolejnym klinem w relacjach było przebywanie na terenie Polski Północnej Grupy Wojsk ZSRR. Rokowania rozpoczęły się 15 listopada 1990. RP żądała wycofania wojsk do końca 1991 roku, wysokich opłat za tranzyt wojsk, odszkodowania za wykorzystywanie terenu i szkody ekologiczne[2]. Negocjacje były długie i niełatwe, doszło nawet kilkakrotnie do ich zawieszenia. W końcu 15 października 1991 roku parafowano porozumienie. Uzgodniono, że ostateczne wycofanie jednostek bojowych zakończy się do listopada 1992 roku, a pozostałych jednostek do końca następnego roku. Porozumiano się także, co do zasady tranzytu, ale zagadnień dotyczących finansowych roszczeń nie udało rozwiązać. 22 maja 1992 roku Federacja Rosyjska podpisała ze stroną Polską pakiet dwustronnych umów regulujących wycofanie, tranzyt i kwestie finansowe. Całkowite wycofanie wojsk zakończyło się we wrześniu 1993 roku. Jeżeli chodzi o roszczenia finansowy przyjęto „opcję zerową”, czyli brak rozliczenia.

Pierwsze lata po 89’[edytuj | edytuj kod]

W pierwszych latach po przemianach roku 1989 stosunki z Rosją nie uległy poprawie. Cztery główne przyczyny to:

  1. załamanie się współpracy gospodarczej po przejściu w roku 1990 na dolary amerykańskie w rozliczeniach wzajemnych obrotów handlowych oraz pogrążenie się w kryzysie gospodarczym i społecznym obu państw;
  2. brak uznawania przez obie strony współzależności interesów;
  3. wspieranie przez Polskę sił „demokratycznych i niepodległościowych” w krajach poradzieckich;
  4. prowadzona przez Polskę od roku 1990 polityka nawiązywania współpracy z NATO i oficjalne zadeklarowanie jesienią 1992 roku dążenia do przystąpienia do sojuszu, czemu Federacja Rosyjska była przeciwna[3].

Pierwszym promieniem nadziei na ocieplenie stosunków była wizyta prezydenta Borysa Jelcyna w Warszawie 24-25 sierpnia 1993 roku. Jednakże jak się później okazało mocno przeceniono tę wizytę. Sukcesem można nazwać podpisania wspólnej deklaracji, traktatu o handlu i współpracy gospodarczej, umowy o budowie gazociągu jamalskiego, przesyłającego gaz z Federacji Rosyjskiej do Europy przez terytorium Polski (dostawy gazu dla RP), a także porozumienia o współpracy w dziedzinach kultury, nauki, techniki i ochrony środowiska. Poruszono także kwestię starań Polski o przystąpienie do NATO. Mimo iż prezydent Jelcyn wyrażał zrozumienie dla poczynań polskich, dalej starał się storpedować szanse na członkostwo RP w Sojuszu. Rosja rozumiała, że musi się skupić na wzmocnieniu KBWE, gdzie była wiodącym członkiem. Nie na rękę było zbliżenie Polski do Zachodu i chęć partycypacji w strukturach NATO, których Rosja nie jest członkiem.

Lata 1994–1999[edytuj | edytuj kod]

W ciągu kolejnych lat relacje Polska-Rosja skupiały się głównie na wymianie handlowej i surowcach energetycznych. Stosunki bilateralne były bardzo kruche i delikatne. Dlatego pozytywnie odbierano wciąż rosnące od 1994 roku obroty handlowe pomiędzy państwami. Uzgodniono porozumienie o uregulowaniu wzajemnego zadłużenia, co także odbierano, jako pozytywny sygnał, a także weszła w życie umowa o współpracy gospodarczej. Napięcie pojawiło się ponownie 1 grudnia 1994 roku, gdy Rada Północnoatlantycka podjęła decyzję, aby rozpocząć dyskusję wewnątrz członków NATO dotyczącą ewentualnego rozszerzenia Sojuszu o kraje środkowoeuropejskie. Na domiar tego, Polska potępiła interwencję Federacji Rosyjskiej w Czeczenii mającą na celu pozbawić kraj niepodległości. Jak można się łatwo domyślać taka reakcja Rzeczypospolitej nie spodobała się rosyjskiemu mocarstwu.

Kolejne lata przyniosły małe kroki naprzód. Dalej najważniejsze były stosunki handlowe, które mimo wszystko rozwijały się dobrze. 25 września 1995 roku podpisano długoterminową umowę o dostawach gazu ziemnego Polsce, a w listopadzie miało miejsce oficjalne rozpoczęcie budowy pierwszego odcinka gazociągu jamalskiego na terenie naszego kraju. Z powodu uzależniania się Polski od dostaw surowców z Rosji nasz deficyt handlowy stale rósł, importowano znacznie większe ilości gazu i ropy niż eksportowano. Następnym małym postępem było podpisanie ramowego porozumienia o współpracy techniczno-wojskowej, w tym dostawach części zamiennych do polskiego uzbrojenia, które było produkowane przez kraje radzieckie. Ów porozumienie zostało poprzedzone spotkaniem ekspertów zarówno z Polski, jak i Rosji, a dwa miesiące później na spotkaniu w Moskwie, Minister Obrony Stanisław Dobrzański wynegocjował plan współpracy wojskowej z Rosją. Klinem w relacjach okazała się być decyzja NATO o rozszerzeniu o Polskę, Czechy i Węgry, a potem podpisanie 16 grudnia 1997 roku układów o przystąpieniu wspomnianych krajów w struktury natowskie. Tegoż samego roku w grudniu Polskę zaproszono do negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. Rosją oczywiście zaczęła bojkotować te działania i zażądała rozmów dotyczących strat, jakie miałaby przynieść akcesja Polski i pięciu innych państw. Federacja Rosyjska chciała rekompensaty za szkody, jakie miałaby z tego tytułu ponieść. Rosja obawiała się zerwania umów, jakie podpisała z potencjalnymi członkami Unii, a także obawiała się utrudnień w podróżowaniu do i z Obwodu Kaliningradzkiego.

Lata 2000–2007[edytuj | edytuj kod]

Po okresie fali negatywnych wydarzeń pod koniec lat 90. i początku roku 2000-go (wydalenie dziewięciu dyplomatów rosyjskich, pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji[4]) doszło do nieznacznej poprawy w stosunkach dwustronnych. Ten niewielki sukces przypisuje się nieoficjalnej wizycie prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego w Federacji Rosyjskiej w lipcu 2000 roku. Po tym wydarzeniu miały miejsce inne wizyty już nieco niższego szczebla. Po bagatela czterdziestu latach do Polski w maju 2001 roku przyjechał rosyjski premier, Michaił Kasjanow. Dalej na przeszkodzi poprawy stosunków stały nierozliczone sprawy z przeszłości. Polska domagała się zakończenia śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej, a także odszkodowań i zadośćuczynienia za represje z okresu stalinowskiego. Rosja natomiast uznała, że rozliczenia z historią to już zamknięty rozdział, gdy w roku 2000 uroczyście otwarto dwa polskie cmentarze wojskowe, w Katyniu i Miednoje.

Federacja Rosyjska miała nadzieję, że wraz z nowym lewicowym rządem Polski, utworzonym w październiku 2001 roku, ich wzajemne relacje ulegną poprawie. Także po stronie rosyjskiej miała miejsce zmiana, prezydent Władimir Putin nakreślił nową politykę zagraniczną względem Zachodu. Dążył do współpracy z NATO, a także po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 roku na USA opowiedział się po stronie koalicji antyterrorystycznej. Obie strony wykonały mały krok naprzód ku poprawie relacji. Duże znaczenie przypisywało się wizycie premiera Polski, Leszka Millera w grudniu 2001 r., jednakże znacznie istotniejsza miała być wizyta w naszym kraju prezydenta Federacji Rosyjskiej, Władimira Putina w styczniu 2002 r. Była to symboliczna wizyta, mająca na celu pokazanie starań ze strony rosyjskiej. Od tamtych wydarzeń dalej miały miejsca kolejne wizyty na bardzo wysokich szczeblach po obu stronach. „Pomimo dość częstego dialogu politycznego na linii WarszawaMoskwa klimat w stosunkach był niedobry”[5].

Rok 2005 był kiepski, jeżeli chodzi o relacja dwustronne pomiędzy Polską a Rosją. Cały czas zaszłości historyczne stawały na drodze do prawdziwej, pełnej woli współpracy. Jednakże dla Polski bardzo ważne było rozliczenie okresu stalinizmu, a przede wszystkim zbrodni jakich dokonano w tym czasie na Polakach. Dlatego też zamknięcie śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej przez Naczelną Prokuraturę Wojskową Federacji Rosyjskiej i to bez przestawienia żadnych zarzutów okazało się sporym ciosem dla wzajemnych stosunków. Rzeczpospolita nie przyjęła tej decyzji i dalej domagała się uznania zbrodni katyńskich za zbrodnię przeciwko ludzkości. Kolejnym zgrzytem na linii było ustawienie polskiego prezydenta, Aleksandra Kwaśniewskiego na dalszym miejscu w czasie obchodów 50 rocznicy zakończenia II wojny światowej, które miały miejsce w Moskwie. Sam fakt, że prezydent Kwaśniewski udał się na uroczystość był odebrany negatywnie, a prezydenta krytykowano za to posunięcie. Jesienią, po objęciu władzy w Polsce przez Prawo i Sprawiedliwość, i tak nie najlepsze relacje z Rosją jeszcze uległy pogorszeniu. „Twarda polityka” w wykonaniu PiS zaowocowała embargiem na import polskich produktów mięsnych i roślinnych. Warszawa uznała to za akt motywowany politycznie[6]. Negatywnie na relacjach odbiło się także porozumienie rosyjsko-niemieckie o budowie gazociągu Nord Stream. Miał on omijać Polskę (naturalny kraj tranzytowy) i iść po dnie Morza Bałtyckiego. W RP prasa wiele pisała na ten temat. Umowa ta zachwiała jednością UE, gdy Niemcy nie wzięły pod uwagę polskiego głosu sprzeciwu. Oprócz tego miały miejsce i inne negatywne gesty po obu stronach, a Polska coraz bardziej zaostrzała politykę wobec Rosji. Gdy nie udało się uzyskać pomocy ze strony Komisji Europejskiej w sprawie rosyjskiego embarga Polska zablokowała w listopadzie 2006 r. zatwierdzenie mandatu na negocjowanie nowego Układu o Partnerstwie i Współpracy (PCA-2).

Lata 2007–2010[edytuj | edytuj kod]

W roku 2007 władzę objęła Platforma Obywatelska na czele z premierem Donaldem Tuskiem. Powstały rząd podjął działania na rzecz poprawy stosunków z Rosją. Polska wycofała weto na rozmowy Rosji dotyczące jej przyłączenia się do OECD; ogłosiła, że wycofa weto w sprawie negocjacji dot. PCA-2, jeżeli Rosja wycofa embargo na import produktów mięsnych i roślinnych. Wkrótce osiągnięto porozumienie ws. produktów roślinnych i mięsa nieprzetworzonego[7]. W 2008 roku Polska i Szwecja przedstawiły projekt utworzenia „Partnerstwa Wschodniego”, który miał zwiększyć zaangażowanie UE w demokratyczne przemiany w Armenii, Azerbejdżanie, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i na Ukrainie. Partnerstwo Wschodnie oficjalnie weszło w życie w 2009 r. Program został skrytykowany przez Kreml podczas szczytu UE - Rosja w maju 2009. Rosja zarzuciła wtedy niektórym państwom „próby wykorzystania tej struktury jako partnerstwa przeciwko Rosji” [8]. 1 września 2009 na Westerplatte miały miejsce obchody rozpoczęcia II wojny światowej, na których pojawił się rosyjski premier Władimir Putin. Premier Putin wystosował list do Polaków, w którym pisał o współpracy i pojednaniu. W czasie uroczystości wygłosił przemówienie.[9] Aby rozliczyć się z przeszłością premierzy obu stron postanowili utworzyć dwie instytucje, polską i rosyjską, które miały zająć się badaniem i wyjaśnieniem trudnych momentów w historii obu narodów. Ponadto rozpoczęto odtajnianie archiwów obu państw. Wznowiono kontakty szefów sztabów sił zbrojnych Polski i Rosji, które zawieszono po koniec lat 90. Pierwszym krokiem był rozwój wojskowej współpracy przygranicznej.

Katastrofa z 10 kwietnia 2010 r. postawiła relacje pomiędzy państwami w trudnej sytuacji. Tuż po katastrofie w obliczu tragedii wydawało się, że można liczyć na pojednanie między oboma narodami i państwami. Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew ogłosił dzień 12 kwietnia dniem żałoby narodowej w Rosji. Ponadto rosyjski prezydent uczestniczył w pogrzebie Lecha i Marii Kaczyńskich. Wraz z upływem czasu narastało napięcie związane z ustaleniem przyczyn katastrofy. Końcowe raporty komisji rosyjskiej i polskiej różniły się bowiem od siebie. Na początku stycznia 2011 rosyjski Międzypaństwowy Komitet Lotniczy ogłosił swój raport, w którym całą winę za tragedię przypisał stronie polskiej. Władze polskie uznały ów wniosek za niekompletny i kontynuował pracę nad własnym wnioskiem pod nadzorem ministra Jerzego Millera. 29 lipca ogłoszono wyniki prac. Raport wskazywał, że główną winę ponosi strona polska i złe warunki pogodowe, ale także rosyjscy kontrolerzy na lotnisku w Smoleńsku. Nie zakończyło to jednak sporu na polskiej scenie politycznej. Zespół parlamentarny ds. Zbadania przyczyn katastrofy TU-154 M z 10 kwietnia 2010 roku, opracowywał wiele hipotez różniących się od raportu tzw. komisji Millera [10]. Kwestią sporną między Polską a Rosją okazała się też kwestia zwrócenia Polsce wraku rządowego samolotu, a także odpowiedniego zabezpieczenia wraku przed niszczącym wpływem warunków atmosferycznych. Ostatecznie wrak zabezpieczono wiatą dopiero w 2012 roku [11].

W 2010 opublikowano odtajnione dokumenty w sprawie mordu katyńskiego. Na spotkaniu Miedwiediew-Komorowski prezydent Rosji przekazał stronie polskiej część (67 tomów) dokumentów na temat Katynia. 26 listopada rosyjska Duma przyjęła historyczną uchwałę „O tragedii katyńskiej i jej ofiarach” uznając zbrodnię katyńską za zbrodnię reżimu stalinowskiego. Dwa tygodnie później miała miejsce wizyta prezydenta Rosji w Warszawie. Była to pierwsza wizyta rosyjskiej głowy państwa od 9 lat.

Przypisy

  1. Zięba R., Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie, Warszawa 2010, ISBN 978-83-62726-69-1.
  2. Ibidem.
  3. Ibidem.
  4. Janowski K., Polska polityka zagraniczna w 1989 r.; 10 lat później, Łódź 2010, ISBN 978-83-88504-05-1.
  5. Ibidem.
  6. Kaczmarski M., Konończuk W., Rosyjski dylemat w polityce zagranicznej Polski po 1999 roku, [w:] Gil A., Kapuśniak T. (red.), Polityka wschodnia Polski. Uwarunkowania. Koncepcje. Realizacja, Instytut Europy Środkowo-Wschodniej, Lublin 2009, ISBN 978-83-60695-10-4.
  7. http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/1C716644
  8. http://www.uniaeuropejska.org/midzy-ue-a-rosj-przyszo-wschodniego-ssiedztwa-polski
  9. http://www.dziennik.com/wiadomosci/artykul/ostre-przemowienie-putina-na-westerplatte
  10. http://www.smolenskzespol.sejm.gov.pl/
  11. http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/520388,Rosjanie-po-poltora-roku-buduja-dach-nad-wrakiem

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  1. R. Zięba, Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie, Warszawa 2010, ISBN 978-83-62726-69-1.
  2. K. Janowski, Polska polityka zagraniczna w 1989 r.; 10 lat później, Łódź 2010, ISBN 978-83-88504-05-1.
  3. M. Kaczmarski, W. Konończuk, Rosyjski dylemat w polityce zagranicznej Polski po 1999 roku, [w:] A. Gil, T. Kapuśniak (red.), Polityka wschodnia Polski. Uwarunkowania. Koncepcje. Realizacja, Instytut Europy Środkowo-Wschodniej, Lublin 2009, ISBN 978-83-60695-10-4.
  4. [1]