Polityka zagraniczna Polski

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Polityka zagraniczna Polskipolityka zagraniczna prowadzona przez władze PRL, a po nowelizacji konstytucji w grudniu 1989 przez władze Rzeczypospolitej Polskiej. Odzyskanie możliwości w pełni suwerennego prowadzenia polityki zagranicznej wiązało się ze zmianą uwarunkowań zarówno o charakterze zewnętrznym (polityka pierestrojki, rozpad bloku wschodniego), jak i wewnętrznym (Okrągły Stół, wybory czerwcowe, rozpoczęcie transformacji). Nowymi wyzwaniami było przeorientowanie dotychczasowej polityki na kierunek euroatlantycki i integracja ze strukturami międzynarodowymi Zachodu (Rada Europy, Wspólnoty Europejskie, NATO). Drugim głównym kierunkiem stała się polityka wschodnia – bezkonfliktowe wyjście z obozu państw socjalistycznych, a następnie budowa dobrosąsiedzkich relacji z Rosją, Ukrainą i Białorusią.

Spis treści

Uwarunkowania[edytuj | edytuj kod]

Information icon.svg Osobny artykuł: 1989 w polityce.

Polska jako kraj średniej wielkości kształtuje swoją politykę uwzględniając czynniki wewnętrzne i zewnętrzne w podobnym stopniu. W okresie po 1989 z jednej strony następowało kształtowanie się nowego ładu międzynarodowego po zakończeniu zimnej wojny, zaś z drugiej kraj wkroczył na drogę budowy systemu liberalno-demokratycznego i reform wolnorynkowych. Wraz z przełamaniem monopolu PZPR ukształtowała się nowa koncepcja polityki zagranicznej. Zmieniło się także otoczenie zewnętrzne – rozpadł się blok wschodni, przestała istnieć Niemiecka Republika Demokratyczna, rozpoczął się też proces przyspieszenia integracji europejskiej[1].

Uwarunkowania zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]

Proces zjednoczenia Niemiec[edytuj | edytuj kod]

Zjednoczenie Niemiec 1990
Information icon.svg Osobny artykuł: Zjednoczenie Niemiec.

Jedną z pierwszych istotnych zmian w otoczeniu międzynarodowym Polski po zapoczątkowaniu demokratycznych przemian było rozpoczęcie procesu jednoczenia się dwóch państw niemieckich[2]. Już w nocy z 9 na 10 listopada 1989, czyli niecałe dwa miesiące po powstaniu rządu Tadeusza Mazowieckiego otwarto granice między NRD a RFN i rozpoczęto burzenie Muru Berlińskiego[2]. Po dokonaniu ustaleń między mocarstwami droga do zjednoczenia[3] stanęła otworem – 3 października 1990 landy wschodnie zostały przyłączone do Republiki Federalnej Niemiec[2]. Państwo niemieckie zaakceptowało wówczas nowe granice zewnętrzne, przyjęło zobowiązania dotyczące utrzymania ustalonego potencjału wojskowego, a nowe terytoria weszły jednocześnie w skład Wspólnoty Europejskiej i NATO[2]. Z punktu widzenia polskiego kluczowym zagadnieniem było jednoznaczne potwierdzenie przez stronę niemiecką granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej ustalonej podczas konferencji poczdamskiej w 1945 roku[4]. Polskie obawy uzasadniano dwoma argumentami: po pierwsze – w czasie zimnej wojny RFN otwarcie kwestionowała przebieg granicy, a po 1970 przedstawiała zawarte porozumienie jako tymczasowe, zaś po drugie – kanclerz Helmut Kohl pominął zagadnienie granic w swoim planie zjednoczeniowym z 28 listopada 1989[4]. Jednocześnie pojawiały się wątpliwości dotyczące braku regulacji statusu mniejszości niemieckiej i ewentualnych roszczeń ze strony przesiedlonych po 1945[4]. Potencjalnym problemem były również odmienne interpretacje historii, poczucie krzywdy ze strony Polaków poszkodowanych wydarzeniami II wojny światowej oraz obawy dotyczące możliwości odrodzenia się niemieckiego ekspansjonizmu[5][4]. Z drugiej strony w koncepcji polityki zagranicznej Polski dominowały dążenia do integracji ze strukturami euroatlantyckimi[6]. Wyrażono je w haśle powrotu do Europy, a rząd wskazywał na to, że jedyna możliwa droga na Zachód prowadzi przez porozumienie z Niemcami[6]. W tych warunkach jako rację stanu uznano pojednanie ze stroną niemiecką i próbę budowy dobrosąsiedzkich relacji z zachodnim sąsiadem[6].

Zakończenie zimnej wojny, demokratyzacja i rozpad ZSRR[edytuj | edytuj kod]

Zimnowojenny podział Europy

Kolejnym nowym uwarunkowaniem zewnętrznym o zasadniczym znaczeniu było przełamanie zimnowojennego podziału Europy i demokratyzacja w państwach Europy Środkowowschodniej[6]. Jednym z katalizatorów przemian była transformacja w Polsce, która wyprzedziła upadek realnego socjalizmu w krajach ją otaczających. W końcu roku 1989 doszło do zmiany władzy również w NRD, Czechosłowacji, na Węgrzech, w Bułgarii i Rumunii[6]. Pogrążony w kryzysie Związek Sowiecki pod przywództwem Michaiła Gorbaczowa nie zdecydował się na interwencję w celu powstrzymania zmian[7]. Zasadnicza zmiana okoliczności spowodowała, że dotychczasowe struktury międzynarodowe w tej części świata (Układ Warszawski i Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej) faktycznie straciły swoje znaczenie[7]. Np. gdy w 1991 władze ZSRR zaproponowały przekształcenie RWPG w Międzynarodową Organizację Współpracy Gospodarczej z udziałem Niemiec i Jugosławii państwa Europy Środkowej nie podjęły tej inicjatywy[7]. Po rozwiązaniu RWPG 28 czerwca 1991 roku padła propozycja nowej organizacji o charakterze gospodarczym z udziałem ZSRR, jednak również nie spotkała się z akceptacją[7].

Tymczasem strona węgierska przedstawiła postulat rozwiązania Układu Warszawskiego, zaś w maju 1990 zagroziła jednostronnym opuszczeniem jego struktur[7]. W sytuacji braku jednoznacznych ustaleń z Niemcami co do przebiegu granicy Polska i Czechosłowacja zachowały pewien dystans wobec tego rodzaju polityki[7]. Ponadto Polsce zależało na dokończeniu toczących się prac nad Traktatem o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie[7]. Dopiero po sowieckiej interwencji zbrojnej w suwerenizujących się państwach bałtyckich ministrowie spraw zagranicznych Polski, Czechosłowacji i Węgier przedstawili propozycję całkowitej likwidacji Układu Warszawskiego do końca 1991 roku[8][9] ZSRR zdecydował się ostatecznie na przyspieszenie tego procesu – 31 marca rozwiązano struktury wojskowe, zaś 1 lipca stracił moc sojusz polityczny[8].

Nierozwiązana pozostawała natomiast kwestia stacjonującej w Polsce Armii Radzieckiej[8]. O ile zagadnienie to zostało stosunkowo szybko uregulowane z NRD, Węgrami i Czechosłowacją, o tyle w przypadku Polski pojawiły się dwa problemy – z jednej strony była to kwestia zaplecza dla wycofujących się jednostek z niemieckich landów wschodnich, zaś z drugiej – wstrzemięźliwość strony polskiej w związku z brakiem polsko-niemieckiego układu dotyczącego granicy[8]. Ostatecznie ostatni żołnierze byłej Armii Radzieckiej opuścili terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 17 września 1993 roku[10].

Pogłębiający się kryzys, otwarte dążenia poszczególnych republik do uzyskania niepodległości oraz nieudany pucz twardogłowych komunistów przyspieszyły rozpad ZSRR[8]. 25 grudnia zakończyło się jego istnienie, a jego sukcesorem została Federacja Rosyjska pod wodzą prezydenta Borysa Jelcyna[11]. Rosja miała też całkowicie przejąć sowiecki arsenał nuklearny[11]. Powstanie nowych państw w tej części Europy (Litwa, Łotwa, Estonia, Białoruś i Ukraina) stwarzało zupełnie nowe warunki dla funkcjonowania państwa polskiego i kończyło erę zależności od imperialnego sąsiada[11].

Intensyfikacja procesów integracyjnych oraz transformacja NATO[edytuj | edytuj kod]

Obszar Wspólnoty Europejskiej w okresie 1986–1994
Information icon.svg Osobne artykuły: Integracja europejskaNATO.

Na przełomie lat 80. i 90. w kolejną fazę wkroczyły procesy integracyjne w Europie Zachodniej[11]. 1 lipca 1990 w życie weszły pierwsze ustalenia dotyczące utworzenia Unii Gospodarczej i Walutowej[11]. W grudniu tego samego roku zapoczątkowano prace nad jej rozbudową, a także nad utworzeniem unii politycznej[11]. Ich efektem było uzgodnienie tekstu Traktatu o Unii Europejskiej, który ustanowił Unię Europejską, opartą na tzw. trzech filarach[12]. Przewidywano m.in. wprowadzenie wspólnej waluty, prowadzenie wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, a także podporządkowanie UZE nowej strukturze[12]. Traktat z Maastricht wszedł w życie 1 listopada 1993[12]. Przyłączenie się nowych państw do Unii Europejskiej uwarunkowane było spełnieniem licznych kryteriów – zarówno politycznych, prawnych, jak i ekonomicznych[13]. Jednocześnie kraje Zachodu deklarowały otwarcie na integrację z demokratyzującymi się państwami Europy Środkowo-Wschodniej[13]. Wsparcie finansowe Wspólnot (w tym poprzez EBOiR) oraz poparcie polityczne polityków europejskich i amerykańskich sprzyjało powstawaniu nowych organizacji subregionalnych w obszarze położonym na wschód od Niemiec – utworzono wówczas m.in. Trójkąt Wyszehradzki, Quadragonale, CBSS oraz Czarnomorskę Współpracę Gospodarczą[13].

Równolegle z intensyfikacją procesów integracyjnych w ramach Wspólnot dokonywała się transformacja Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego[14]. Już podczas majowego szczytu NATO w Brukseli w 1989 przedstawiciele Sojuszu z uznaniem odnieśli się do przemian w państwach rozpadającego się bloku wschodniego[14]. Mowa była również o potrzebie ustanowienia nowego wzorca stosunków między Wschodem a Zachodem i redukcji zbrojeń[14]. 7 czerwca 1990 Rada Północnoatlantycka wystosowała Posłanie z Turnberry, w którym zaprosiła państwa Układu Warszawskiego do współpracy[14]. Z kolei podczas szczytu w Londynie (5-6 lipca 1990) przyjęto deklarację londyńską, która głosiła, że[14]:

NATO musi się stać instytucją, w której Europejczycy, Kanadyjczycy i Amerykanie współdziałają nie tylko we wspólnej obronie, ale także po to, by budować partnerstwo ze wszystkimi krajami Europy. Wspólnota Atlantycka musi się zwrócić ku krajom Wschodu, które były naszymi przeciwnikami w zimnej wojnie i wyciągnąć do nich dłoń przyjaźni

— Fragment Deklaracji londyńskiej o przeobrażonym Sojuszu Północnoatlantyckim

Rządy państw Układu Warszawskiego zostały następnie zaproszone do ustanowienia regularnych kontaktów[14]. Z kolei podczas posiedzenia Rady Północnoatlantyckiej w Kopenhadze przyjęto kolejny dokument – Partnerstwo z krajami Europy Środkowej i Wschodniej[15]. Stwierdzono w nim, że bezpieczeństwo NATO związane jest z bezpieczeństwem wszystkich państw europejskich, a umacnianie wolności i demokracji jest ściśle związane z żywotnymi interesami Sojuszu[15]. Opowiedziano się jednocześnie za udziałem państw Układu Warszawskiego w niewojskowych przedsięwzięciach Organizacji[15].

Wraz zakończeniem zimnej wojny rozpoczęła się dyskusja nad przyszłością NATO i dalszymi przesłankami jego funkcjonowania[15]. Pojawiały się pomysły zastąpienia go regionalnym systemem zbiorowego bezpieczeństwa w oparciu o KBWE lub UZE[15]. Padła również propozycja połączenia go z powstającą Unią Europejską[16]. Z tego rodzaju ideami spierali się zwolennicy utrzymania NATO jako systemu kolektywnej obrony i wskazywali na możliwe odrodzenie się rywalizacji mocarstw o strefy wpływów[16]. Podkreślano też, że zwycięstwo w zimnej wojnie świadczy o efektywności struktur Sojuszu[16]. Próbą odpowiedzenia na podnoszone postulaty było przyjęcie Nowej koncepcji strategicznej Sojuszu podczas szczytu NATO w Rzymie w dniach -7-8 listopada 1990[17]. Jako cel działalności NATO określono zapewnienie wolności i bezpieczeństwa jego członkom oraz budowę trwałego i sprawiedliwego pokojowego ładu w Europie[17]. Podkreślona została rola czynnika politycznego w kształtowaniu nowego porządku, jednak podstawą strategii pozostawała obecność amerykańskiej armii i broni jądrowej w Europie[17]. Zapowiedziano jednocześnie kontynuowanie polityki rozbrojenia i kontroli zbrojeń[17]. W przyjętej na zakończenie szczytu Deklaracji rzymskiej w sprawie pokoju i współpracy podkreślono konieczność kooperacji NATO z KBWE, Wspólnotą Europejską, UZE i Radą Europy[18]. 20 grudnia 1991 działalność rozpoczęła nowa instytucja – Rada Współpracy Północnoatlantyckiej, w skład której weszły także europejskie kraje spoza NATO[18].

Uwarunkowania wewnętrzne[edytuj | edytuj kod]

Tadeusz Mazowiecki – pierwszy niekomunistyczny premier Polski po II wojnie światowej

Przemiany polityczne[edytuj | edytuj kod]

Po II wojnie światowej i objęciu władzy przez PPR, a następnie PZPR Polska znalazła się w polityczno-wojskowych strukturach podporządkowanych ZSRR[19]. Jedną z konsekwencji tego było kierowanie się przez rządzącą partię ideologią marksistowsko-leninowską oraz koncentracja zaangażowania dyplomacji w rozwijanie stosunków z krajami bloku wschodniego[19]. Przejęcie władzy przez rząd pierwszego niekomunistycznego premiera od zakończenia wojny było jednym z czynników umożliwiających reorientację polityki zagranicznej w kierunku oczekiwanym przez społeczeństwo, a nie motywowanym ideologicznie[19]. Decyzja o transformacji gospodarczej i odejściu od socjalizmu otworzyła perspektywy współpracy z krajami zachodnimi[20]. Bezprecedensowy plan przemian, brak kapitału, wysokie koszty reform ekonomicznych oraz problemy z zadłużeniem stworzyły zapotrzebowanie na pomoc zarówno ekspertów, jak i pomocy finansowej z zagranicy. Przejawem takiego wsparcia stały się m.in. program PHARE[20] oraz redukcja zadłużenia zagranicznego przez Klub Paryski[21]. Sukces polskiej transformacji oraz ogólna zgoda głównych sił postsolidarnościowych i postkomunistycznych co do głównych kierunków polskiej polityki zagranicznej sprawiły, że już w połowie lat 90. Polska mogła realnie aspirować do członkostwa w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego oraz w Unii Europejskiej[22].

Koncepcja polskiej polityki zagranicznej[edytuj | edytuj kod]

Od roku 1956 w polskiej polityce zagranicznej obowiązywała doktryna trzech zasad[22]:

W okresie 1989–1992, po zmianach w otoczeniu międzynarodowym, nastąpiła całkowita reorientacja polityki zagranicznej, wyrażająca się w trzech celach[22]:

  • uzyskanie gwarancji bezpieczeństwa poprzez uczestnictwo w nowym systemie bezpieczeństwa;
  • zapewnienie wsparcia dla przemian rynkowych;
  • budowanie prestiżu Polski i Polaków, jako narodu, który pierwszy wyłamał się z bloku wschodniego.

Początkowo zakładano, że najlepszym gwarantem bezpieczeństwa będzie system budowany w oparciu o KBWE[23]. Już w latach 1991–1992 przeważyła opcja euroatlantycka, w tym kurs na zbliżenie z Niemcami i Stanami Zjednoczonymi[24]. Po zadeklarowaniu woli integracji ze Wspólnotami i z NATO kierunek prozachodni stał się głównym kierunkiem polskiej polityki zagranicznej[24]. Pośrednio wspierało go uczestnictwo w inicjatywach środkowoeuropejskich[24].

Drugim tak wyraźnym kierunkiem stała się polityka wschodnia, początkowo zorientowana na uregulowanie stosunków z ZSRR, a następnie na budowę formalnoprawnych ram dobrosąsiedzkiej współpracy z byłymi republikami sowieckimi[24]. Wiosną 1990 roku zainicjowano politykę dwutorowości wobec ZSRR – z jednej strony nie naciskano na rozwiązanie Układu Warszawskiego i wycofanie Armii Radzieckiej z Polski, zaś z drugiej życzliwie odnoszono się do faktu odzyskiwania suwerenności przez kolejne republiki[25]. Już po rozpadzie ZSRR wśród kolejnych władz rządzących Polską ukształtowała się wizja polityki wschodniej, w której za głównego rywala uznano Federację Rosyjską, zaś Ukrainę określono jako strategicznego partnera[26]. Towarzyszyła temu koncepcja wspierania demokratyzacji Białorusi[26]. Takie ujęcie polityki wschodniej było pewnym nawiązaniem do idei prometeizmu[26].

Wraz z reorientacją polityki zagranicznej nastąpiła marginalizacja jednego z dotychczasowych jej kierunków, czyli współpracy z państwami pozaeuropejskimi[2]. Ograniczono ją głównie do państw powiązanych z Zachodem[2]. Na spadek kontaktów z wieloma spośród tych krajów wpłynęło również nawiązanie stosunków z Izraelem, Chile i RPA[2].

Organy odpowiedzialne za prowadzenie polityki zagranicznej[edytuj | edytuj kod]

Polityka zachodnia[edytuj | edytuj kod]

Stosunki polsko-niemieckie[edytuj | edytuj kod]

Położenie Polski i Niemiec

Dążenia Polski do integracji ze strukturami zachodnimi sformułowano po przełomie roku 1989, zaznaczając jednocześnie, że najlepszym rozwiązaniem byłoby uzyskanie wsparcia ze strony Republiki Federalnej Niemiec[6]. W tych warunkach jako rację stanu określono budowanie przyjaznych stosunków z państwem niemieckim[6]. Politykę otwarcia na zachód i zbliżenia z Niemcami podjął już rząd Tadeusza Mazowieckiego w 1989 roku, rozpoczynając etap przełomu we wzajemnych stosunkach[27]. W relacjach Polski z Niemcami wyróżnia się kilka etapów:

  • do 1991 roku – budowanie formalnoprawnych ram stosunków wzajemnych;
  • 1991–1998 – okres tzw. polsko-niemieckiej wspólnoty interesów;
  • od 1998 – narastanie problemów w stosunkach dwustronnych.

Zjednoczenie a problem granicy[edytuj | edytuj kod]

Mur Berliński w okolicy Bethaniendamm (1986)
Kanclerz Helmut Kohl w Krzyżowej (1989)
3 października 1990 pod Bramą Brandenburską

9 listopada 1989 rozpoczęła się wizyta Helmuta Kohla w Polsce[27]. Szefowie rządów obu państw wzięli m.in. udział we mszy świętej w Krzyżowej[27]. Wizyta zaowocowała również podpisaniem 11 umów i porozumień oraz Wspólnym oświadczeniem – najobszerniejszą od 1970 roku deklaracją dotyczącą relacji polsko-niemieckich[27]. Niepokój w Polsce budziły jednak sprzeciwy kanclerza wobec dodania do dokumentu sformułowań dotyczących granic uchwalonych przez Bundestag 8 listopada 1989[28]. Udało się jednak stworzyć podstawy dla regulacji kwestii mniejszości niemieckiej oraz upamiętnienia miejsc związanych z historią Niemiec[28]. Ponadto rząd federalny zobowiązał się do finansowego wsparcia polskich przemian[28]. Przywódcy obu państw byli jednak we wspomnianym okresie mocno ograniczeni uwarunkowaniami międzynarodowymi – kanclerz Kohl nie mógł jeszcze reprezentować całych Niemiec[28], zaś premier Mazowiecki stał na czele rządu państwa należącego do Układu Warszawskiego[29]. Przebieg wizyty został również zakłócony poprzez wydarzenia z 9 na 10 listopada w Berlinie[29].

Wsparcie strony polskiej dla zjednoczenia Niemiec wiązało się jednocześnie z obawami o nienaruszalność granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej[29]. Już od lata 1989 trwała tzw. rewolucja trabantów, a rząd Polski nie czynił nic, by ją utrudniać[30]. Przyspieszenie wydarzeń po stronie niemieckiej wymogło na rządzie Mazowieckiego przedstawienie oficjalnego stanowiska w kwestii zjednoczenia – opowiedziano się za zjednoczeniem, ale pod warunkiem, że Wielkie Niemcy nie staną się zagrożeniem dla żadnego państwa w Europie[30]. Polska stała się tym samym pierwszym krajem Układu Warszawskiego, który wyraził poparcie dla likwidacji podziału Niemiec[30]. Stanowisko takie wynikało z trzech zasadniczych przyczyn[30]:

  • poszanowanie dla zasady samostanowienia narodów;
  • uznanie zjednoczenia Niemiec jako kroku na drodze do przełamania zimnowojennego podziału kontynentu;
  • dostrzeżenie możliwości uzyskania bezpośredniej granicy z Zachodem.

Zaskoczeniem, nie tylko dla strony polskiej, było tempo procesów zachodzących w Niemczech[30]. Już 28 listopada 1989 kanclerz Kohl przedstawił plan zjednoczenia Niemiec, w którym pominięto jednak kwestię granic, co wzbudziło niepokój w Polsce i Europie[31]. Od planu pomijającego sprawę nienaruszalności granic zdystansowały się SPD i FDP[31]. Ogólnie kwestia zjednoczenia nie spotykała się z poparciem części aparatu PZPR-owskiego, zaś solidarnościowa część rządu popierała ten proces, ale podnosiła liczne zastrzeżenia – minister Krzysztof Skubiszewski mówił m.in. o potrzebie poprzedzenia zjednoczenia zgodą mocarstw i zgodą wszystkich państw Europy oraz koniecznością utrzymania całych Niemiec w ramach NATO – sprzeciwiano się natomiast sowieckim propozycjom neutralizacji Niemiec[31].

20 lutego 1990 roku premier Mazowiecki wystosował do rządów Wielkiej Brytanii, Francji, USA i ZSRR listy, w których wyraził nadzieję, że zjednoczenie Niemiec nie nastąpi kosztem bezpieczeństwa Polski[32]. Zaproponował też zawarcie traktatu z państwami niemieckimi dotyczącymi potwierdzenia granicy, który w przyszłości podpisałyby zjednoczone Niemcy – miałoby to ostatecznie zakończyć erę niejednoznacznych deklaracji dotyczących granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej[32]. Politycy RFN skłaniali się raczej ku pomysłowi deklaracji w ramach KBWE, jednak strona polska wyraźnie akceptowała potrzebę potwierdzenia granicy umową międzynarodową[32]. 28 kwietnia Polska przedstawiła też swoje stanowisko wobec przyszłego traktatu granicznego oraz konferencji 2 + 4 i polityczno-militarnych zagadnień związanych ze zjednoczeniem[32]. W dniach 3, 18 i 29 maja doszło także do spotkań przedstawicieli Polski, NRD i RFN, na których rozpatrywano różne możliwości zamknięcia sprawy granicy[33].

Niepokojące dla strony polskiej były różne sygnały płynące z RFN, w tym wyrażone we wrzesniu 1989 stanowisko CDU[33]:

Tereny na wschodzie pozostają wciąż trwałą częścią składową Rzeszy Niemieckiej

— Stanowisko CDU wyrażone na zjeździe partii w dniach 10-11 września 1989 roku

23 lutego 1990 doszło do rozmowy między szefami rządów obu państw – obydwaj przytaczali wiele argumentów natury psychologicznej[34]. Kanclerz Kohl wyraził też obawę o powrót problemu reparacji wojennych, czego Niemcy chciały uniknąć[34]. Wśród powodów, dla których chadecki kanclerz zwlekał z uznaniem granicy, mimo nacisków m.in. prezydenta George’a Busha, wymienia się m.in[34]:

Po stronie niemieckiej pojawiły się również postulaty dotyczące Niemców mieszkających w Polsce oraz odszkodowań dla przesiedlonych[35]. Pojawiły się także głosy nawołujące do powiązania problemu granicy z zagwarantowaniem praw mniejszości niemieckiej[35]. Nie spotykało się to ze zrozumieniem Polski, która dążyła do uregulowania sprawy swej granicy zachodniej jeszcze przed zjednoczeniem Niemiec[35]. Polska cieszyła się pod tym względem wsparciem zarówno Stanów Zjednoczonych[35], jak i Wielkiej Brytanii oraz Francji[36].

Wypracowaniem warunków zjednoczenia miała zająć się konferencja 2 + 4[37]. Polski rząd domagał się możliwości przedstawienia swoich postulatów podczas jej obrad, w czym poparła go większość partii oraz Konferencja Episkopatu Polski[37]. Ostatecznie zdecydowano się dopuścić Polskę do części obrad, do czego minister Krzysztof Skubiszewski odniósł się następująco[37]:

Do sfery naszego zainteresowania na pierwszym miejscu należy traktat o granicy na Odrze i Nysie, mający rangę i skutek regulacji pokojowej. Regulacja pokojowa (peace settlement) jest pojęciem używanym w istniejących umowach międzynarodowych, dotyczących Niemiec. Chodzi tu nam o definitywny traktat o granicy

— Wypowiedź ministra spraw zagranicznych Krzysztofa Skubiszewskiego

21 czerwca 1990 roku parlamenty obu państw niemieckich wydały wspólne oświadczenie w sprawie granicy z Polską, w którym stwierdziły, że jej przebieg zostanie potwierdzony traktatem po mającym nastąpić zjednoczeniu Niemiec[38]. Zapowiedziano też rezygnację z wysuwania roszczeń terytorialnych[38]. 17 lipca 1990 stronę polską dopuszczono[39] do konferencji mocarstw w Paryżu zakresie sprawy granic[38]. Ustalono wówczas następujące zagadnienia[38]:

  • w skład terytorium zjednoczonych Niemiec wejdzie obszar RFN, NRD i Berlina;
  • Polska i Niemcy potwierdzą istniejącą granicę umową międzynarodową;
  • Niemcy nie będą miały roszczeń terytorialnych wobec innych państw;
  • wejście w życie zobowiązań obu państw niemieckich ostatecznie potwierdzi niemieckie granice.

12 września 1990 w Moskwie przyjęto Układ o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec[40]. Potwierdzono w nim wszystkie postanowienia z Paryża, uzgodniono wycofanie Armii Radzieckiej z terenów NRD oraz ustalono limity zbrojeń dla Niemiec[40]. Ustalono także, że we wschodnich landach nie będą mogły stacjonować jednostki wojskowe państw NATO (wyjąwszy Bundeswehrę)[40]. 1 października 1990 cztery mocarstwa zrzekły się odpowiedzialności za Niemcy, a 3 października tego samego roku nastąpiło zjednoczenie Niemiec[41].

Budowanie partnerstwa[edytuj | edytuj kod]

Spotkanie prezydentów Polski i Niemiec, 2009
Wiki letter w.svg Ta sekcja jest niekompletna. Jeśli możesz, rozbuduj ją.

Wspólnota interesów[edytuj | edytuj kod]

Wspólnota interesów (niem. deutsch-polnische Interessengemeinschaft) – termin odnoszący się do etapu stosunków polsko-niemieckich w latach 1991-1998. Po raz pierwszy został użyty 7 lutego 1990 roku przez pierwszego ministra spraw zagranicznych demokratycznej Polski, Krzysztofa Skubiszewskiego, w przemówieniu wygłoszonym w Niemieckim Towarzystwie Polityki Zagranicznej w Bonn. Sformułowanie szybko przyjęło się w polskiej myśli politycznej. Jednak niektórzy badacze[42] są zdania, że bardziej trafnym sformułowaniem byłoby: „polsko-niemiecka zbieżność interesów”. Podstawą takiego podejścia jest fakt, że interesy Polski i Niemiec nie były identyczne, a jedynie uzupełniały się.

Okres ten charakteryzował się współpracą w dążeniu do podobnych celów, które determinowały kształt polityki zagranicznej obu państw. Istotą „wspólnoty interesów” była współpraca w obszarach: politycznym, historycznym, gospodarczym, społecznym itp. Najbardziej istotnym był obszar stosunków na arenie międzynarodowej. Polska wspierała zachodniego sąsiada w drodze do zjednoczenia, natomiast zjednoczone Niemcy stały się adwokatem polskiej akcesji do Unii Europejskiej. Ponadto Polska stała się łącznikiem Niemiec z Europą Środkowo-Wschodnią, a Niemcy zbliżyły Polskę do państw zachodniej części kontynentu. Kolejnym tożsamym interesem była kwestia bezpieczeństwa w pozimnowojennej Europie – zarówno Polska, jak i Niemcy upatrywały w roli jego gwaranta NATO.

W stosunkach dwustronnych okres „wspólnoty interesów” uwidacznia się w stworzonej siatce instytucjonalnej polsko-niemieckiej współpracy, na którą składały się fundacje, wymiany młodzieży, partnerstwa na płaszczyźnie komunalnej itp.

Problemy w stosunkach bilateralnych[edytuj | edytuj kod]

Wiki letter w.svg Ta sekcja jest niekompletna. Jeśli możesz, rozbuduj ją.

Integracja ze strukturami NATO[edytuj | edytuj kod]

Poszukiwanie nowej struktury bezpieczeństwa[edytuj | edytuj kod]

Państwa uczestniczące w procesie KBWE
Państwa członkowskie NATO i Układu Warszawskiego w okresie 1949–1990

Jednym z podstawowych problemów, które dostrzegały pierwsze rządy po 1989 roku było zapewnienie Polsce gwarancji bezpieczeństwa poprzez umocowanie jej w zachodnich strukturach[43]. Początkowo rozważano koncepcję włączenia się w potencjalny system budowany w oparciu o KBWE, NATO, Wspólnotę Europejską i UZE (pod auspicjami ONZ)[43]. W początkowym okresie zauważalne było także myślenie kategoriami bezpieczeństwa stricte militarnego[44]. Wyrażano obawy przed pozostaniem w szarej strefie i próżni bezpieczeństwa[44]. Przejawem tego były m.in. sformułowania używane w Założeniach polskiej polityki bezpieczeństwa, jak i Polityce bezpieczeństwa i strategii obronnej Rzeczypospolitej Polskiej z 2 listopada 1992 roku[44]. Jeszcze wiosną 1991 roku pojawiła się nawet idea przyjęcia neutralności, którą zasugerował minister obrony Piotr Kołodziejczyk[44]. Ostatecznie uznano, że KBWE nie dysponuje instrumentami, które zapewniłyby Polsce realne gwarancje bezpieczeństwa[44], zaś najlepszym rozwiązaniem miałoby być umocowanie w strukturze, w której dużą rolę odgrywałyby Stany Zjednoczone[45]. Taka orientacja polskiej polityki bezpieczeństwa skłaniała ku nawiązaniu kontaktów z NATO – już 21 marca 1990 wizytę w Kwaterze Głównej w Brukseli złożył minister Krzysztof Skubiszewski[45]. 9 sierpnia 1990 wraz z utworzeniem Biura Łącznikowego dla utrzymywania roboczych kontaktów z NATO w ambasadzie RP w Belgii dokonała się instytucjonalizacja kontaktów bilateralnych[45]. Tworzeniu klimatu dla rozwoju współpracy pomagały wizyty – w dniach 13-16 września 1990 Polskę odwiedził sekretarz generalny NATO Manfred Wörner, a 3 lipca 1991, dwa dni po rozwiązaniu Układu Warszawskiego, wizytę w Kwaterze Głównej złożył prezydent Lech Wałęsa[46].

Polskim staraniom o rozwój współpracy z NATO sprzyjała też transformacja polityki wschodniej Sojuszu – w dniach 6-7 czerwca w Kopenhadze przyjęto dokument o nazwie Partnerstwo z krajami Europy Środkowej i Wschodniej[46]. Z kolei w listopadzie 1991 rzymski szczyt NATO postanowił o dalszym trwaniu Sojuszu, a 20 grudnia tego samego roku swoją działalność rozpoczęła Rada Współpracy Północnoatlantyckiej (ang. North Atlantic Cooperation Council, NACC), w pracach której miała brać udział także Polska[46]. W lutym 1992 roku minister obrony Jan Parys wypowiedział się na temat dążeń Polski do stopniowej integracji z NATO – nie sformułowano jednak oficjalnego wniosku w tej sprawie, ale w kręgach rządowych nasiliła się retoryka proatlantycka[47]. Z drugiej strony brakowało spójnej linii wśród organów decydujących o polskiej polityce zagranicznej i bezpieczeństwa, przejawem czego była np. wypowiedź prezydenta Lecha Wałęsy dotycząca ewentualnej koncepcji NATO-bis[47]. Z czasem jednak różne ośrodki władzy skoordynowały swoje działania w tym zakresie, ponadto udało się wypracować wspólne stanowisko z partnerami Polski z Trójkąta Wyszehradzkiego – 6 maja 1992 prezydenci trzech państw oświadczyli, że[47]:

Długofalowym celem pozostaje pełne członkostwo w NATO

— Stanowisko prezydentów Czechosłowacji, Polski i Węgier z 6 maja 1992 roku

Z kolei już 8 maja padła jednoznaczna deklaracja ze strony ministra spraw zagranicznych, który określił członkostwo w NATO jako cel perspektywiczny[48]. O polskich aspiracjach względem uczestnictwa w NATO mówiła też premier Hanna Suchocka w swoim exposé, a 2 listopada 1992 uzyskanie członkostwa zostało włączone do oficjalnych celów polskiej dyplomacji[48]:

Strategicznym celem Polski w latach dziewięćdziesiątych jest członkostwo w NATO oraz w Unii Zachodnioeuropejskiej jako europejskim filarze NATO i istotnym czynniku europejskiego systemu zbiorowego bezpieczeństwa

— Założenia polskiej polityki zagranicznej

Jednocześnie uwidaczniały się pewne tendencje dotyczące polskich starań – w społeczeństwie rosło poparcie dla opcji proatlantyckiej, pierwsze głosy wsparcia pojawiły się w administracji amerykańskiej[48] i rządzie niemieckim, a z kolei z Rosji napływały sygnały niezadowolenia[49]. Kwestią otwartą pozostawała również pewna powściągliwość większości państw NATO wobec polskich aspiracji[48]. Z tego punktu widzenia jako jeden z potencjalnych czynników negatywnych szczególnie uwzględniano stanowisko rosyjskie[49]. W tej sytuacji doszło do wizyty prezydenta Borysa Jelcyna w Warszawie w dniach 24-26 sierpnia 1993 roku[49]. W czasie spotkania podpisano 'Wspólną deklarację polsko-rosyjską, w której zawarto następujące sformułowania:

Prezydenci poruszyli kwestię zamiaru przystąpienia Polski do NATO. Prezydent Lech Wałęsa wyjaśnił znane stanowisko Polski w tej sprawie, co zostało przyjęte ze zrozumieniem przez prezydenta Borysa Jelcyna. W perspektywie ta decyzja Polski, zmierzająca do integracji ogólnoeuropejskiej, nie jest sprzeczna z interesem innych państw, w tym również Rosji

— Fragment Wspólnej deklaracji polsko-rosyjskiej z 25 sierpnia 1993 roku

Prezydent Jelcyn de facto stwierdził zatem, że Rosja nie ma prawa weta w tej sprawie, jednak już podczas wizyty część członków delegacji rosyjskiej sugerowała mu wykreślenie tego fragmentu deklaracji[49]. Kilka tygodni później Rosja zmieniła swoje stanowisko i wyraziła swój sprzeciw wobec powstających planów rozszerzenia NATO[49]. Z kolei krótko po zakończeniu wizyty rosyjskiej głowy państwa prezydent Lech Wałęsa wystosował list do sekretarza generalnego NATO, w którym zawarł następującą argumentację za przyjęciem nowych członków[49]:

  • Polska i NATO podzielają te same demokratyczne wartości;
  • Polsce zależy na przełamaniu podziału Europy na kraje z gwarancjami bezpieczeństwa i kraje ich pozbawione;
  • Polska pragnie zabezpieczenia nie przed określonymi zagrożeniami, lecz przed nieprzewidywalnym ryzykiem w przyszłości – służyć miałoby temu poszerzenie obszaru wolności, demokracji i współpracy;
  • poszerzenie Sojuszu ugruntowałoby osiągnięcia polskich reform i prowadzenie pokojowej polityki zagranicznej. Ponadto Polska jako kraj z uregulowanymi problemami względem sąsiadów nie narażałaby NATO na niebezpieczeństwo.

Wraz z dojrzewaniem argumentacji za rozszerzeniem wzmacniała się postawa Federacji Rosyjskiej, która była przeciwna stanowisku Polski[50]. Prezydent Jelcyn podjął też konkretne kroki w celu przeciwdziałania rozszerzeniu i jeszcze we wrześniu 1993 roku rozesłał listy do przywódców USA, Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec, w których napisał, że Rosja uważa, że rozszerzenie NATO byłoby sprzeczne z postanowieniami konferencji 2 + 4[50]. Takie stanowisko osłabiało pozycję negocjacyjną Polski[50]. Z drugiej strony udało się je nieco wzmocnić poprzez wypracowanie konsensusu między wszystkimi siłami politycznymi, co miało szczególne znaczenie po objęciu władzy przez postkomunistów w 1993 roku[50].

Partnerstwo dla Pokoju i droga do NATO[edytuj | edytuj kod]

Państwa uczestniczące w Partnerstwie dla Pokoju
Information icon.svg Osobny artykuł: Partnerstwo dla Pokoju.

Czynnikiem sprzyjającym stanowisku polskiemu był także fakt, że kierownictwu NATO zależało raczej na stabilizacji w Europie Środkowo-Wschodniej, niż utrzymywaniu stanu niepewności[50]. W tym celu z inicjatywy amerykańskiej popartej przez stronę niemiecką postanowiono stworzyć instrument pogłębiający współpracę w ramach NACC i rozwijający współpracę z pojedynczymi państwami spoza NATO[50]. Wyrazem tych tendencji stał się program Partnerstwo dla Pokoju[50], który został zaakceptowany przez Radę Północnoatlantycką w październiku 1993 roku[51]. Od początku obawy byłych państw socjalistycznych budził jednak brak wyraźnych gwarancji członkostwa[51]. Podczas brukselskiego szczytu NATO w dniach 10-11 stycznia 1994 przyjęto nowy program, w którym jako cele określono pogłębienie zaufania i wspólne budowanie bezpieczeństwa przez kraje członkowskie NATO i NACC oraz KBWE[52]. Odniesiono się także do kwestii ewentualnego rozszerzenia, które[52]:

...w ramach ewolucyjnego procesu objęłoby demokratyczne państwa położone na wschód, biorąc pod uwagę rozwój sytuacji politycznej i bezpieczeństwa w całej Europie. [...] Aktywny udział w Partnerstwie dla Pokoju będzie odgrywać istotną rolę w ewolucyjnym procesie rozszerzania NATO

— Partnerstwo dla Pokoju: zaproszenie wystosowane przez szefów państw i rządów uczestniczących w spotkaniu Rady Północnoatlantyckiej – Bruksela, 10-11 stycznia 1994 r.

Pojawiła się także zapowiedź możliwości konsultacji NATO z uczestnikami Partnerstwa dla Pokoju, w razie gdyby odczuwali oni zagrożenia swego bezpieczeństwa[52]. Państwa dążące do członkostwa w Sojuszy wskazywały, że przy wszystkich zaletach nowego programu, nie zawierał on ani daty ewentualnego rozszerzenia, ani kryteriów, które kraje aspirujące miałyby spełnić[52]. Zaproszenie do udziału w PdP otrzymała także Federacja Rosyjska[53]. Pojawiały się też wypowiedzi zachodnich polityków, budzące pozytywne nastawienie u strony polskiej[53]:

Pytanie nie brzmi już: czy NATO przyjmie nowych członków, ale kiedy i jak

— Wypowiedź prezydenta USA Billa Clintona z 17 stycznia 1994 roku

2 lutego 1994 premier Waldemar Pawlak złożył podpis pod ramowym programem Partnerstwa dla Pokoju, a 25 kwietnia minister obrony Piotr Kołodziejczyk złożył w Kwaterze Głównej Dokument Prezentacyjny[53]. Na mocy jego postanowień strona polska zobowiązywała się m.in. do rozwijania współpracy wojskowej z NATO, zwiększenia transparentności powstawania budżetu wojskowego i planowania obronnego, zapewnienia demokratycznej kontroli nad armią, gotowości do udziału w misjach ONZ i KBWE[53] oraz przeprowadzania wspólnych szkoleń i ćwiczeń[54]. Rozpoczęły się również negocjacje dotyczące Indywidualnego Programu Partnerstwa (IPP), a propozycje w tym zakresie zaakceptowano już 5 lipca 1994 podczas sesji NACC w Stambule[54]. Pierwsze wspólne z NATO ćwiczenia wojskowe Most współpracy zorganizowano na poligonie w Biedrusku w dniach 12-15 września 1994, czyli niemal w okrągłą rocznicę opuszczenia terytorium Polski przez ostatnie jednostki byłej Armii Radzieckiej[54]. Polska wzięła też udział w operacji prowadzonej przez IFOR/SFOR w Bośni i Hercegowinie, m.in. w ramach Brygady Nordycko-Polskiej[55]. Wciąż jednak w opinii wielu polityków zachodnich rozszerzenie NATO nie było przesądzone, a wspierać należało raczej przyjęcie byłych państw socjalistycznych do Unii Europejskiej i UZE, a dopiero potem objęcie ich gwarancjami bezpieczeństwa[55]. Z kolei w polskiej argumentacji zaczęto stosować raczej próbę przekonania państw członkowskich, że poszerzenie NATO leży w ich interesie, gdyż poszerzona zostanie strefa stabilności, pokoju i bezpieczeństwa[56]. Na jesieni 1994 dzięki poprawce Browna państwa Grupy Wyszehradzkiej objęte zostały amerykańskim programem pomocy wojskowej, a 1 grudnia tego samego roku, z inicjatywy USA i Niemiec, NAC zapoczątkowała wewnętrzną debatę na temat sposobu i zasad poszerzenia NATO[56].

W kwietniu 1995 Kwaterę Główną NATO, podczas swojej pierwszej oficjalnej podróży zagranicznej, odwiedził premier Józef Oleksy[56]. 28 września 1995 zainteresowanym państwom przedstawiono Studium o rozszerzeniu NATO, gdzie określono jego cele i zasady oraz kryteria polityczne i wojskowe do spełnienia przez kandydatów[56]. Wśród warunków przyjęcia wyszczególniono m.in. system demokratyczny, wolnorynkową gospodarkę, przestrzeganie zasad i norm OBWE, cywilną kontrolę nad armią, przejrzystość budżetów wojskowych, zdolność do współdziałania z siłami NATO, gotowość do przyjęcia zobowiązań i zasad płynących z traktatu waszyngtońskiego[57]. W dokumencie stwierdzono również, że[58]:

Nie może być drugorzędnych gwarancji bezpieczeństwa czy też gorszych członków w ramach Sojuszu ani też modyfikacji traktatu waszyngtońskiego dla tych, którzy się przyłączą

— Fragment Study on NATO Enlargement

Po stronie polskiej nie zniknęły jednak obawy związane z brakiem podania konkretnego terminu[58]. Trwały też dalsze spory na temat rozszerzenia z politykami rosyjskimi[58]. 4 kwietnia 1996 roku Polska złożyła w Brukseli Indywidualny Dokument Dyskusyjny, a w maju tego samego roku rozpoczęły się dwustronne konsultacje na temat rozszerzenia[58]. Z kolei w marcu 1997 NATO oświadczyło stronie rosyjskiej, że nie zamierza rozmieszczać broni masowego rażenia ani nowych stale stacjonujących sił zbrojnych na terytoriach nowych członków[59]. Ponadto w miejsce Rada Współpracy Północnoatlantyckiej powołano Radę Partnerstwa Euroatlantyckiego (ang. Euro-Atlantic Partnership Council, EAPC)[59].

8 lipca 1997 roku podczas szczytu NATO w Madrycie Polska, Czechy i Węgry zostały oficjalnie zaproszone do rozmów o członkostwie w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego[59]. Ponadto przywódcy państw członkowskich zobowiązali się do zakończenia procesu ratyfikacji protokołów akcesyjnych przed kwietniem 1999 roku[59]. 11 lipca 1997 Komitet Obrony Kraju powołał Zespół Negocjacyjny pod przewodnictwem Andrzeja Towpika, a 1 sierpnia Sejm wyraził zgodę na przystąpienie rządu do rozmów akcesyjnych[59]. Zaproszenie do nich zostało wystosowane w liście sekretarza generalnego Javiera Solany z 17 lipca[59]. Wyniki rozmów toczonych we wrześniu i październiku zostały zaakceptowane przez nowy rząd AWS-UW 10 listopada 1997 roku[60]. 14 listopada minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek wystosował list do Javiera Solany, w którym potwierdził gotowość Polski do przyjęcia zobowiązań członka NATO, a także wyraził uznanie dla polityki otwartości[60].

16 grudnia 1997 roku ministrowie spraw zagranicznych 16 państw NATO podpisali protokoły akcesyjne, co zapoczątkowało procedury ich przyjęcia w poszczególnych krajach[60]. Pierwsza ratyfikacja miała miejsce w Kanadzie 3 lutego 1998, natomiast 30 kwietnia 1998 aktu tego dokonał Senat Stanów Zjednoczonych[60]. W grudniu tego samego roku zakończył się proces ratyfikacji we wszystkich 16 państwach, a 29 stycznia 1999 Polska, Czechy i Węgry zostały oficjalnie zaproszone do członkostwa w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego[60]. 17 lutego Sejm i Senat Rzeczypospolitej Polskiej wyraziły zgodę na ratyfikację Traktatu waszyngtońskiego, a 26 lutego aktu ratyfikacji dokonał prezydent Aleksander Kwaśniewski[61]. 12 marca 1999 roku wysiłki polskiej dyplomacji zostały zakończone pomyślnie – Polska, wraz z Węgrami i Czechami została państwem członkowskim NATO[61]. Podczas uroczystości o znaczeniu tego faktu tak wypowiadał się minister Bronisław Geremek[61]:

To wielki dzień dla Polski, jak i dla milionów Polaków rozproszonych po wszystkich kontynentach. Polska wraca na zawsze tam gdzie jest jej miejsce: do wolnego świata. Polska już nie jest osamotniona w obronie swojej wolności. Jesteśmy w NATO dla „naszej i waszej wolności”

— Fragment wystąpienia ministra spraw zagranicznych Bronisława Geremka z 12 marca 1999 roku

Polska w NATO[edytuj | edytuj kod]

Europejskie państwa członkowskie NATO i Unii Europejskiej

Po przystąpieniu Polski do NATO wskazać można na kilka tendencji w jej polityce względem Organizacji. Polska jest krajem, który wspiera politykę otwartych drzwi – widoczne było to m.in. w jej staraniach o poszerzenie NATO o kraje bałtyckie i Słowację[62]. Podobnie jak Stany Zjednoczone wspierała również zbliżenie z Gruzją i Ukrainą[62]. W obu przypadkach zaangażowanie to powodowało jednak wzrost napięć w stosunkach z Federacją Rosyjską[62]. Wspieranie amerykańskiego stanowisko zauważalne było również w kilku innych przypadkach – Polska poparła np. naloty NATO na Serbię[63] oraz zachowywała dystans wobec pomysłów rozwijania Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony[63]. Także w kwestii inwazji na Irak strona polska popierała stanowisko amerykańskie[63]. Działała też na rzecz zaangażowania NATO w stabilizację Iraku[63]. Pewnym problemem jaki rodziła taka polityka była koncentracja rozwoju zdolności ekspedycyjnych NATO, przy jednoczesnym zastoju w doskonaleniu zdolności obrony terytorialnej[63].

Polsce udało się natomiast włączyć w dyskusję nad nową koncepcją strategiczną Sojuszu, która rozpoczęła się po szczycie NATO w Strasburgu i Kehl oraz powrocie Francji do struktur wojskowych[64]. Jako ekspert w dwunastoosobowej grupie pracującej nad redefinicją strategii znalazł się Adam Daniel Rotfeld[64]. Innym sukcesem Polski w NATO było włączenie bezpieczeństwa energetycznego w obszar zainteresowania Sojuszu[65]. Pierwsze kroki w tym zakresie podjęto jeszcze za rządów Prawa i Sprawiedliwości, a działania w tym zakresie kontynuowano już po objęciu rządów przez Platformę Obywatelską[65]. 3 kwietnia 2008 roku na szczycie w Bukareszcie przyjęto raport zatytułowany Rola NATO w bezpieczeństwie energetycznym, a rok później kolejny szczyt przyjął Raport o postępie osiągniętym w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego[65]. Oznacza to, że polska inicjatywa zakończyła się powodzeniem, co jest czynnikiem sprzyjającym wzrostowi znaczenia Polski w ramach Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego[65].

Integracja z Unią Europejską[edytuj | edytuj kod]

Spotkanie premierów Polski i Hiszpanii w Warszawie, 2007

Droga do członkostwa w UE[edytuj | edytuj kod]

Pierwszym krokiem ku członkostwa w UE i odwrócenia się od Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG) było nawiązanie stosunków dyplomatycznych z Wspólnotami Europejskimi w 1988. Na przełomie czerwca i lipca 1989 państwo polskie założyło przedstawicielstwo w Brukseli, z kolei 19 września 1989, w tydzień po expose pierwszego niekomunistycznego premiera Tadeusza Mazowieckiego, podpisano umowę Polska-EWG. 25 maja 1990 Polska złożyła oficjalny wniosek o rozpoczęcie negocjacji umowy o stowarzyszeniu ze Wspólnotami Europejskimi. Umowa taka, znana pod nazwą Układu Europejskiego, została podpisana 16 grudnia 1991, a weszła w życie 1 lutego 1994 roku (część handlowa – 2 lata wcześniej).

W 1993 na szczycie Rady Europejskiej w Kopenhadze ustalono polityczno-ekonomiczne kryteria (kryteria kopenhaskie), jakie musiały spełnić państwa Europy Środkowo-Wschodniej, aby mogły ubiegać się o przystąpienie do Unii. Oficjalny wniosek o członkostwo Polska złożyła 8 kwietnia 1994 w Atenach. 8 sierpnia 1996 powołano Komitet Integracji Europejskiej, która była agendą przystąpienia do UE. 28 stycznia 1997 uchwalono Narodową Strategię Integracji. Negocjacje ws. przystąpienia do Unii rozpoczęto 31 marca 1998.

Na szczycie w Kopenhadze, zakończonym 13 grudnia 2002, ówczesny rząd Leszka Millera sfinalizował negocjacje. 16 kwietnia 2003 Polska podpisała traktat akcesyjny. Referendum w sprawie członkostwa odbyło się w dniach 7-8 czerwca 2003. W jego wyniku Polska, razem z pozostałymi dziewięcioma innymi krajami, wstąpiła do Unii 1 maja 2004.

Polska w Unii Europejskiej[edytuj | edytuj kod]

Information icon.svg Osobny artykuł: Polska w Unii Europejskiej.

Stosunek Polski do polityki bezpieczeństwa i obrony w ramach UE[edytuj | edytuj kod]

Polska a WPZiB[edytuj | edytuj kod]

Już w maju 1992 roku, gdy kraje Trójkąta Wyszehradzkiego apelowały do Wspólnoty o podjęcie dialogu politycznego, zadeklarowały również chęć wcześniejszego przystąpienia do projektowanej wówczas wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa[66]. We wrześniu tego samego roku rządy tych państw przedstawiły obszerne memorandum w tej sprawie[66]. W czasie negocjacji akcesyjnych zagadnienia WZiB należały do grupy stosunkowo łatwych tematów – stanowisko Polski przedstawiono 1 września 1999, a negocjacje dotyczące tego rozdziału zakończyły się już 6 kwietnia 2000 roku[66]. Wyrazem aktywnego uczestnictwa strony polskiej w WPZiB było m.in. jej uczestnictwo w szczycie UE-Karaiby-Ameryka Łacińska (28 maja 2004) oraz spotkaniu Europa-Azja (8-9 października 2004)[66]. Wykorzystywanie mechanizmów ustanowionych w ramach WPZiB osłabło w końcowej fazie rządów SLD oraz w czasie rządów PiS-u, Samoobrony i LPR-u, powrócono natomiast do nich po zmianie władzy w Polsce w 2007 roku[67].

Rząd Donalda Tuska zaczął wykorzystywać mechanizmy koordynowania WPZiP. Przykładem tego była wizyta polskiego premiera na szycie UE-Ameryka Łacińska-Karaiby w maju 2008 w Peru, co zresztą było krytykowane przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wyszydzane przez dziennikarzy[68].

Polska a EPBiO-WPBiO[edytuj | edytuj kod]

Za niemieckiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej w I poł. 1999, wypracowano koncepcje Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony. Rada Europejska zdecydowała się podjęcie samodzielnej polityki obronnej w ramach UE, polegające na prowadzeniu operacji reagowania kryzysowego. W tym celu rozpoczeto planowanie skonstruowania europejskich sił szybkiego reagowania.

Polska proklamowanie EPBiO zostało chłodno przyjęte przez Polskę, ze względu na ewentualność zagrożenie spójności NATO i wpływów USA w Europie. Polska, będąca członkiem NATO i negocjująca akces do UE, żądała udziału krajów NATO nienależących do Unii Europejskiej w całym procesie planowania i decydowania o interwencjach sił UE. Stanowisko polskiego ministerstwa spraw zagranicznych spotkało się z niezadowoleniem. Francja nazwała Polskę "koniem trojańskim USA w Europie". Według zachodnich dyplomatów i polityków stanowisko Warszawy świadczyło o tym, iż UE nie jest wystarczającym gwarantem bezpieczeństwa w Europie.

Prace nad inicjatywą Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii, rozpoczęły się w lutym 2000. Polska w początkowym procesie budowania sił zbrojnych pod egidą UE, uczestniczyła z rezerwą. 19 maja 2003 zadeklarowani oddanie do dyspozycji 1500 żołnierzy. Niewielskie zaangażowanie Polski było skutkiem obrania proatlantyckiego kursu polskiej polityki zagranicznej. W latach 2003-2007 Polska uczestniczyła w pracach ośmiu grup "Planu działania na rzecz europejskich zdolności obronnych" (ECAP) powołanych na szycie w Laeken grudniu 2001.

W lipcu 2006 Warszawa, Berlin i Paryż ogłosiły koncepcję stworzenia wspólnej grupy bojowej w ramach Trójkąta Weimarskiego. Podobny plan ogłoszono w ramach Grupy Wyszehradzkiej. 10 października 2006 Polska wstąpiła do pięciu państw-założycieli (Francja, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Holandia) Siły Żandarmerii Europejskiej (EGF, powołane 17 września 2004), deklarując wystawienie 130 żandarmów, co było niewielkim wkładem.

Polacy brali udział w unijnej operacji Concordia w Macedonii (kwiecień-grudzień 2003; 25 Polaków), EUFOR Althea w Bośni i Hercegowinie (od grudnia 2004), EUFOR RD Congo (kwiecień-grudzień 2006; 136 żołnierzy), EUTM Mali od lutego 2013. Polska brała udział także w kontyngentach policyjnych.

Polska a UZE[edytuj | edytuj kod]
Państwa związane z Unią Zachodnioeuropejską

Kontakty Polski z UZE zapoczątkowane zostały udziałem ministra Krzysztofa Skubiszewskiego w sesji Zgromadzenia UZE w dniach 22-23 marca 1990 roku w Luksemburgu[69]. W czerwcu 1992 roku Polska wraz z siedmioma innymi państwami regionu weszła do Forum Konsultacyjnego UZE[69], a 9 maja 1994 stała się partnerem stowarzyszonym[70]. Z uwagi na koncentrację na uzyskaniu członkostwa w NATO strona polska nie angażowała się szczególnie w przedsięwzięcia UZE[70]. Mimo zaproszenia nie uczestniczyła np. w misjach petersberskich, poparła jednak koncepcję budowy Kombinowanych Połączonych Sił Zadaniowych (ang. Combined Joint Task Force, CJTF)[70]. 23 marca 1999 Polska wraz z Czechami i Węgrami uzyskała status członka stowarzyszonego, a w listopadzie 1999 włączyła się w prace Zachodnioeuropejskiej Grupy do spraw Uzbrojenia[70].

Stosunki Polski ze Stanami Zjednoczonymi[edytuj | edytuj kod]

Spotkanie prezydenta USA Baracka Obamy i premiera Polski Donalda Tuska, 2011
Spotkanie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego z sekretarz stanu USA Hillary Clinton

Już na początku polskiej transformacji Polska dążyła do znalezienia się w strukturach, w których uczestniczyły Stany Zjednoczone, gdyż w odróżnieniu od państw Europy uważano je za pewniejszego gwaranta bezpieczeństwa[71]. Wybór członkostwa w NATO jako jednego z naczelnych celów polskiej polityki zagranicznej oznaczał równocześnie dużą koncentrację wysiłków dyplomacji na kierunku amerykańskim[72]. Nawiązaniu bliższych relacji z USA sprzyjało kilka czynników, w tym[72]:

  • poparcie udzielane przez USA antykomunistycznej opozycji demokratycznej;
  • duża sympatia społeczeństwa i elit dla Stanów Zjednoczonych;
  • amerykańskie poparcie dla polskich reform i chęć wzmocnienia roli Polski jako czynnika stabilizacji w regionie;
  • ograniczone pole działania w Europie – stopniowa rezygnacja Rosji z prozachodniego kursu, wojny na Bałkanach i brak otwartości powstającej Unii Europejskiej na nowych członków powodowały, że USA dążyły do poszerzenia strefy bezpieczeństwa o kraje Europy Środkowej.

Zauważa się jednak, że zbieżność interesów państw Europy Środkowo-Wschodniej i Stanów Zjednoczonych skłaniała do współpracy w wymiarze europejskim, euroatlantyckim i globalnym, nie przekładało się to jednak szczególnie na stosunki bilateralne poszczególnych krajów z USA[72]. W przypadku Polski stosunki z USA bazują przede wszystkim na podstawach politycznych, zaś inne wymiary współpracy są niewielkie[72]. W relacjach Polski ze Stanami Zjednoczonymi wyróżnia się trzy okresy[73]:

  • 1989–1999 – okres starań o członkostwo w NATO;
  • 1999–2007 – próby ustanowienia strategicznego partnerstwa;
  • od 2007 – próby równoważenia partnerstwa.

Okres starań o członkostwo w NATO[edytuj | edytuj kod]

Dnia 5 lipca 1992 roku owacyjnie został przyjęty w Warszawie prezydent George Bush, który przybył do Polski na uroczysty pogrzeb Ignacego Paderewskiego. W kwietniu 1993 roku wiceprezydent USA Al Gore złożył wizytę w Warszawie z okazji obchodów 50. rocznicy wybuchu powstania w Getcie Warszawskim. 21 kwietnia 1993 roku, w przeddzień uroczystości otwarcia Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, nowy prezydent USA Bill Clinton spotkał się z prezydentem Polski Lechem Wałęsą, formułując wówczas postulat rozszerzenia NATO na Europę Środkowo-Wschodnią. Następnie 1 września Wałęsa w liście do sekretarza generalnego NATO Manfreda Woernera jasno wyraził zainteresowanie Polski członkostwem w NATO, co szybko napotkało sprzeciw Moskwy – pod koniec września uwikłany w poważny kryzys polityczny prezydent Rosji Borys Jelcyn wystosował do przywódców czołowych państw NATO list ostrzegający przed rozszerzeniem sojuszu.

Pomimo oporu Federacji Rosyjskiej w październiku 1993 roku USA przedstawiły koncepcję „Partnerstwa dla Pokoju”, która zakładała współpracę państw postkomunistycznych Europy Środkowo-Wschodniej z NATO. Waszyngton nie chciał wówczas antagonizować nacjonalistycznych kół w Rosji i przejawiał pewien sceptycyzm co do aspiracji do członkostwa w NATO państw tego regionu. „Partnerstwo dla Pokoju” miało odłożyć na jakiś czas dyskusję na temat rozszerzenia NATO, jednocześnie przewidując zbliżenie aspirantów do struktur sojuszu. W Polsce obawiano się nawet, że PdP może w rzeczywistości stanowić zastępczą propozycję zamiast NATO, wobec czego w grudniu 1993 roku szef polskiej dyplomacji Andrzej Olechowski złożył wizytę w Waszyngtonie, nalegając na to, by państwa aspirujące uzyskały jasną perspektywę przyszłościowego członkostwa w NATO. Dnia 7 stycznia 1994 roku ze specjalną misją do Polski przybyli sekretarz stanu USA Madeleine Albright i przewodniczący Połączonych Szefów Sztabu generał John Shalikashvili, przekonując do PdP. 10 stycznia 1994 roku na szczycie w Brukseli NATO przyjęło amerykańską koncepcję i wystosowało zaproszenie do PdP wszystkim państwom obszaru Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). 2 dni później prezydent USA Bill Clinton spotkał się w Pradze z przywódcami Czech, Słowacji, Węgier i Polski, którzy mimo swoich zastrzeżeń zaakceptowali PdP. Clinton zapewnił wówczas, że PdP „nie jest permanentną poczekalnią”, a „kwestią już nie jest to, czy NATO przyjmie nowych członków, lecz kiedy i jak.”

2 lutego 1994 roku premier Waldemar Pawlak podpisał w Brukseli dokument ramowy PdP. W lipcu 1994 roku dwudniową wizytę w Polsce złożył prezydent Clinton, podczas której w przemówieniu w Sejmie podkreślił raz jeszcze, że rozszerzenie NATO jest nieuchronne. W dniach 12-16 września 1994 roku na poligonie Biedrusko koło Poznania odbyły się pierwsze manewry wojskowe w ramach programu „Partnerstwo dla Pokoju.” Stanowisko USA co do ewentualnego rozszerzenia NATO zmieniło się pod koniec 1994 roku – w grudniu Rada Północnoatlantycka pozytywnie wypowiedziała się na temat rozszerzenia sojuszu na nowe demokracje ze wschodu i postanowiła podjąć odpowiednie przygotowania. 28 września 1995 roku sekretarz generalny NATO Willy Claes przedstawił pierwsze studium rozszerzenia NATO, a 5 grudnia Rada Północnoatlantycka postanowiła przystąpić do intensywnych konsultacji bilateralnych i multilateralnych w sprawie rozszerzenia NATO, jednocześnie wzmacniając współpracę w ramach PdP. Kwestii ekspansji NATO nie przeszkodziła afera polskiego premiera Józefa Oleksego, oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Moskwy.

Dnia 23 i 25 lipca 1996 roku Izba Reprezentantów i Senat USA przytłaczającą większością głosów uchwaliły NATO Enlargement Facilitation Act, wzywający do szybkiego przyjęcia Polski, Czech, Węgier i Słowacji do NATO. Nieco wcześniej w lipcu prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski złożył wizytę w USA poświęconą promocji aspiracji Polski do członkostwa w NATO. Wkrótce potem, 22 października 1996 roku w przemówieniu w Detroit Clinton powiedział, że pierwsza grupa nowych członków NATO powinna zostać przyjęta do 1999 roku, czyli roku 50. rocznicy istnienia sojuszu.

12 czerwca 1997 roku Clinton ogłosił w oświadczeniu, że USA popierają zaproszenie do NATO trójki państw – Polski, Czech i Węgier. 8 lipca 1997 roku zebrani w Madrycie przywódcy NATO formalnie wystosowali do tych państw zaproszenie do rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych. Polska uczyniła to 16 września 1997 roku, a 16 grudnia Polska, Czechy i Węgry podpisały protokoły akcesyjne. W tym okresie Polska dawała kolejne wyrazy poparcia dla polityki zagranicznej USA, m.in. w lutym 1998 roku podczas pobytu w USA minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek zaoferował polską pomoc w ewentualnej operacji militarnej przeciw Irakowi by zmusić to państwo do podporządkowania się rezolucjom ONZ. 30 kwietnia 1998 roku Senat USA zatwierdził protokoły o akcesji Polski, Czech i Węgier do NATO. Prezydent Clinton podpisał rezolucję ratyfikacyjną 21 maja. Dnia 12 marca 1999 roku w Independence w stanie Missouri minister Geremek oraz szefowie dyplomacji Czech i Węgier przekazali amerykańskiej sekretarz stanu Albright dokumenty ratyfikacyjne. Tym samym Polska, Czechy i Węgry stały się członkami NATO, a Polska osiągnęła podstawowy cel polityki bezpieczeństwa.

Polska była powszechnie uważana za największego sprzymierzeńca Ameryki na kontynencie europejskim. Dużym wspólnym sukcesem polsko-amerykańskim było zorganizowanie w Warszawie w dniach 26-27 czerwca 2000 roku konferencji ministerialnej pod nazwą „Ku Wspólnocie Demokracji” z udziałem przedstawicieli 107 państw. Polska ściśle współpracowała też z USA w promocji praw człowieka na forum ONZ. W 1999 roku Polska po raz ostatni korzystała z funduszy programu Support for East European Democracy Act (SEED) realizowanego przez USAID, natomiast powstała wówczas Polsko-Amerykańsko-Ukraińska Inicjatywa Współpracy (PAUCI) mająca z wykorzystaniem polskich doświadczeń transformacyjnych wspierać przekształcenia na Ukrainie.

Trwały regularne kontakty polityczne: w kwietniu 1999 roku w USA przebywał prezydent Kwaśniewski, biorąc udział w konferencji „Obrady Okrągłego Stołu – 10 lat później” zorganizowanej przez Uniwersytet Michigan. W październiku 1999 roku wizytę w Polsce złożyła first lady Hillary Clinton, a w listopadzie – George Bush senior, były prezydent USA. W lutym 2000 roku minister Geremek spotkał się z sekretarz stanu Albright na rozmowach dotyczących odszkodowań dla robotników przymusowych III Rzeszy, a w kwietniu 2001 roku wizytę w USA złożył minister spraw zagranicznych Władysław Bartoszewski, rozmawiając z sekretarzem stanu Colinem Powellem i doradcą prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Condoleezzą Rice.

Próby ustanowienia strategicznego partnerstwa[edytuj | edytuj kod]

Wiki letter w.svg Ta sekcja jest niekompletna. Jeśli możesz, rozbuduj ją.

Próby równoważenia partnerstwa[edytuj | edytuj kod]

Wiki letter w.svg Ta sekcja jest niekompletna. Jeśli możesz, rozbuduj ją.

27-28 maja 2011 prezydent USA Barack Obama złożył pierwszą wizytę w Polsce, podczas której spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem, prezydentem Bronisławem Komorowskim oraz przedstawicielami polskich partii politycznych. Przedmiotem rozmów była współpraca gospodarcza i wojskowa.

Polityka wschodnia[edytuj | edytuj kod]

Spotkanie premiera Leszka Millera z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, 2002
Spotkanie premierów Polski i Ukrainy: Donalda Tuska i Julii Tymoszenko, 2009

Stosunki polsko-rosyjskie[edytuj | edytuj kod]

Od 1989 roku Polsce i Rosji udało się ułożyć normalne sąsiedzkie relacje, mające oparcie w umowach międzynarodowych. Wśród głównych problemów ostatnich lat zauważalne były spory dotyczące zakresu suwerenności Polski, różnych wizji sąsiedztwa, polityki energetycznej oraz odmiennego spojrzenia na przeszłość[74].

Wiki letter w.svg Ta sekcja jest niekompletna. Jeśli możesz, rozbuduj ją.

Stosunki polsko-ukraińskie[edytuj | edytuj kod]

Polsko-ukraińska współpraca wojskowa po 1989 roku[edytuj | edytuj kod]

Do połowy lat dziewięćdziesiątych XX wieku współpraca wojskowa Polski i Ukrainy nie była zbyt intensywna. Zapoczątkowało ją dopiero przemyskie spotkanie szefów sztabów generalnych sił zbrojnych Polski i Ukrainy: gen. Tadeusza Wileckiego i gen. Anatolija Łopaty. Na temat współpracy rozmawiali następnie ministrowie obrony obu państw: Walerij Szmarow oraz Zbigniew Okoński, podczas spotkania w Solinie 4-5 października w 1995 r. Ministrowie zobowiązali się do wspólnego działania na rzecz stabilności i bezpieczeństwa w Europie Środkowej i Wschodniej m.in. poprzez regularne konsultacje związane z bezpieczeństwem regionalnym oraz organizowanie wspólnych przedsięwzięć wojskowych. Podjęli też decyzję o utworzeniu polsko-ukraińskiego batalionu sił pokojowych dla ONZ. Miał on nadać współpracy wojskowej konkretny wymiar, co było niezwykle ważne dla przełamania nieufności polsko-ukraińskiej w okresie, kiedy Ukraina prowadziła politykę względnej równowagi między Rosją a Zachodem oraz z niepokojem spoglądała na rozszerzenie NATO na wschód.

Podstawą prawną współpracy wojskowej jest Porozumienie między Ministerstwem Obrony Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej a Ministerstwem Obrony Ukrainy o współpracy w dziedzinie wojskowej, podpisane podczas wizyty Ministra Obrony Narodowej RP w Kijowie 3 lutego 1993. Porozumienie to uzupełniono z biegiem czasu kolejnymi dokumentami dotyczącymi:

  • dalszego rozwoju współpracy (Kijów 1996 r.);
  • współpracy w dziedzinie kształcenia kadr wojskowych (Kijów 1996 r.);
  • współpracy w dziedzinie wojskowej w zakresie zasad wzajemnego ruchu lotniczego wojskowych statków powietrznych obu Państw (Dęblin 1994 r.);
  • wzajemnych dostaw uzbrojenia, techniki wojskowej i świadczenie usług o charakterze wojskowo-technicznym (Kijów 1996 r.);
  • współpracy naukowo-technicznej (Warszawa 1996 r.);
  • utworzenia wspólnej jednostki wojskowej do udziału w międzynarodowych operacjach pokojowych i humanitarnych pod egidą organizacji międzynarodowych (Warszawa 1997 r.);
  • wspólnego wykorzystania ukraińskiego samolotu obserwacyjnego AN-30B do lotów w ramach Traktatów o Otwartych Przestworzach – „Open Sky” (Kijów 1998 r.);
  • porozumienia technicznego w sprawie udziału Kontyngentów Narodowych w ramach Polsko-Ukraińskiego Batalionu w międzynarodowej operacji pokojowej w Kosowie, w Federalnej Republice Jugosławii (Jaworów 2000 r.);
  • dodano protokół dodatkowy do porozumienia między MON RP a MO Ukrainy w dziedzinie topografii, kartografii i geografii (08.08.2000 r.).

Ponadto w trakcie negocjacji znajdowały się:

  • Umowa między Rządem RP a Rządem Ukrainy w sprawie ochrony informacji niejawnych (Warszawa 04.09.2001 r.);
  • Aneks do Protokołu o współpracy w dziedzinie kształcenia kadr wojskowych;
  • Umowa o współpracy w dziedzinie edukacji wojskowej;
  • Porozumienie w sprawie ratownictwa lotniczego.

Ważnym elementem współpracy z resortem obrony Ukrainy są także cykliczne spotkania ministrów obrony Polski i Ukrainy (2-3 razy w roku), zastępców ministrów i szefów Sztabów Generalnych, których celem jest wymiana poglądów na tematy polityczne i intensyfikowanie współpracy między resortami obrany obu krajów.

Współpraca Wojsk Lądowych odbywa się przede wszystkim w ramach kontaktów przygranicznych okręgów wojskowych: Śląskiego Okręgu Wojskowego i Zachodniego Dowództwa Operacyjnego. Szczególne miejsce we współpracy przygranicznej obu stron zajmują prace związane ze szkoleniem polsko-ukraińskiego batalionu sił pokojowych (POLUKRBAT). W 2000 r. jednostka ta osiągnęła gotowość operacyjną i od 15 lipca pełni misję w ramach Sił Pokojowych KFOR w Kosowie.

Ponadto cyklicznie od 1996 r. polscy i ukraińscy żołnierze biorą udział we wspólnych ćwiczeniach wojskowych realizowanych w ramach natowskiego programu Partnerstwa dla Pokoju (PdP). Dotyczy to zarówno dużych przedsięwzięć międzynarodowych, jak również ćwiczeń dwustronnych. Od 1996 r. na przemian żołnierze polskich i ukraińskich jednostek uczestniczą w szkoleniu poligonowym w ośrodkach w Jaworowie (Ukraina), Nowej Dębie oraz Drawsku Pomorskim. W dniach 12-29.07.2001 r. w ramach PdP, odbyło się na poligonie Jaworów cykliczne ćwiczenie Tarcza Pokoju, w którym wzięło udział ponad 1000 uczestników z 19 państw. Stronę polską reprezentowali oficerowie z 1 i 2 KZ (Korpus Zmechanizowany), 18 bdsz (batalion desantowo-szturmowy z Bielska-Białej) i żołnierze z 5 bsp (batalion strzelców podhalańskich z Rzeszowa). Następną edycję ćwiczenia przewidziano na 10-27.07.2003 r. W dniach 18-27.06.2002 r. na poligonie w Nowej Dębie (Polska) odbyły się ćwiczenia polsko-ukraińsko- brytyjskie Kozacki Step, w których udział wzięło 70 żołnierzy z 21 bsp.

Współpraca wojskowa polsko-ukraińska potwierdza partnerstwo strategiczne między obu krajami. Najważniejszym jej aspektem było powołanie wspólnego batalionu POLUKRBAT – przeznaczonego do pełnienia misji pokojowych, który zbliżył obie armie, stworzył podstawy do bliższej współpracy wojskowej w regionie oraz posłużył Ukrainie za wzorzec rozwoju podobnej współpracy z innymi państwami, m.in. z Gruzją. Dzięki powstaniu batalionu Ukraina stała się ważnym uczestnikiem operacji pokojowych: jego obecność w kontyngencie KFOR w Kosowie stanowi ukraiński udział w utrzymaniu pokoju w regionie. Batalion pomaga też w uzyskaniu przez armię Ukrainy częściowej interoperacyjności z wojskami państw NATO i UE. Jego sformowanie wzbudziło duże zainteresowanie w państwach NATO. USA, Kanada, Wielka Brytania i Francja zaoferowały pomoc w szkoleniu batalionu i jego zaopatrzeniu materiałowym. Należy podkreślić, że współpraca wojskowa nie osłabła po wejściu Polski do NATO. Nadal stanowi istotny wkład w podtrzymywanie prozachodniej orientacji Ukrainy[75], umacniając euroatlantycki kierunek jej polityki zagranicznej, który jest czynnikiem stabilizacji w regionie.

Stosunki polsko-białoruskie[edytuj | edytuj kod]

Położenie Polski i Białorusi

Na tle stosunków z większością sąsiadów czynnikiem wyróżniającym relacje polsko-białoruskie jest brak obciążeń o charakterze historycznym[76]. Wskazuje się raczej na pozytywne doświadczenia wspólnej państwowości oraz powiązania kulturowe[76]. Z drugiej strony czynnikiem różniącym oba społeczeństwa jest religia, a także poziom świadomości narodowej[76]. Ponadto w Polsce obserwuje się większe przywiązanie do wolności, demokracji i praw obywatelskich, zaś na Białorusi widoczne są dążenia do integracji z Rosją i niechęć do systemu liberalno-demokratycznego, co stawia ją w opozycji do Zachodu i wyznawanych przez niego wartości[76]. Oba kraje przyjęły także różne cele swojej polityki zagranicznej, co nie sprzyjało nawiązaniu szczególnie intensywnych relacji[76]. W stosunkach polsko-białoruskich wyróżnia się trzy okresy[76]:

  • 1990–1994 – budowanie formalnoprawnych ram dla przyjaznych stosunków;
  • 1994–2008 – systematyczne pogarszanie się relacji;
  • od jesieni 2008 – zapowiedź normalizacji stosunków i pogłębienia dobrosąsiedzkiej współpracy.

Nawiązanie współpracy[edytuj | edytuj kod]

Flaga Białorusi do 1995 roku

Początek stosunków z Białorusią nie był pomyślny – władze białoruskie unikały potwierdzenia granicy z Polską odwołując się do argumentu, że ich państwo nie było stroną polsko-sowieckiego traktatu z 16 sierpnia 1945[77]. Ponadto wysuwano żądania autonomicznego okręgu białostockiego i uznania go za ziemię etnicznie białoruską[77]. W tych okolicznościach niemożliwe było wystosowanie wspólnej deklaracji politycznej podczas wizyty ministra Krzysztofa Skubiszewskiego w październiku 1990 roku[77]. Klimat poprawił się dopiero po ogłoszeniu niepodległości przez Białoruś 25 sierpnia 1991 – Sejm odniósł się do tego faktu w uchwale z 31 sierpnia, a 27 grudnia Polska oficjalnie uznała Białoruś[77]. Podczas wizyty premiera Wiaczesława Kiebicza w październiku 1991 podpisano Deklarację o dobrym sąsiedztwie, wzajemnym zrozumieniu i współpracy[77]. Z kolei w marcu 1992 doszło do wizyty szefa białoruskiej dyplomacji Piotra Krauczanki[77] – podpisano wówczas porozumienia dotyczące stosunków dyplomatycznych i konsularnych[78]. W 1992 uzgodniono otwarcie trzech nowych przejść granicznych, kwestię dostaw węgla na Białoruś oraz powołanie wspólnego banku komercyjnego[78]. Zawarto też szereg umów, dotyczących m.in. ruchu osobowego, współpracy transgranicznej, ochrony i popierania wzajemnych inwestycji oraz wspólnej walce z przestępczością[78]. 23 czerwca 1992 podpisano najważniejsze porozumienie – Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, wzorowany na analogicznej umowie z Ukrainą, ale z wyraźnie słabszym mechanizmem konsultacji dwustronnych[78].

Na przeszkodzie w pogłębianiu współpracy stanęły odmienne wizje rozwoju obydwu państw – Polska zdecydowała się bowiem na kurs euroatlantycki[78], zaś postkomunistyczne elity rządzące Białorusią nie zamierzały ani demokratyzować kraju, ani radykalnie ograniczać związków z Rosją[79]. Białoruś nie podejmowała zatem inicjatyw mających zbliżyć ją do Zachodu, preferowała jedynie współpracę w wybranych dziedzinach – dążyła np. do zwiększenia możliwości tranzytu towarów przez Polskę, budowy linii szerokotorowej do Gdańska i dzierżawy statków handlowych[79]. W związku z coraz bardziej różniącym się podejściem do wizji przyszłości swoich państw doszło do zgrzytu dyplomatycznego w czasie wizyty premier Hanny Suchockiej w Mińsku w dniu 18 listopada 1992 roku – zwrócenie przez nią uwagi na fakt zbliżenia białorusko-rosyjskiego odebrano jako zarzut o niechęć do funkcjonowania jako suwerenne państwo[79].

Z drugiej strony zachowana została ogólna dynamika stosunków politycznych, a w latach 1993–1994 nawiązano współpracę wojskową[79]. Polsce zależało bowiem na nieuczestniczeniu Białorusi w Traktacie taszkenckim, który zakładał budowę organizacji wojskowej w ramach WNP[80]. Rozwijała się także współpraca gospodarcza – w 1992 obroty w handlu przekroczyły 0,3 mld USD, a Polska była tym samym głównym partnerem handlowym Białorusi, nie licząc państw WNP[80]. Niski stopień wolnorynkowych przemian osłabił jednak ten czynnik w kolejnych latach[80]. Drażliwą kwestią we wzajemnych relacjach były sprawy związane z Polakami na Białorusi i działalnością polskich księży katolickich, których strona białoruska oraz Cerkiew prawosławna oskarżały o prowadzenie działalności politycznej[80]. W umocnieniu relacji nie pomogła nawet wizyta prezydenta Lecha Wałęsy w dniach 28-29 czerwca 1993 roku[80]. Koniec roku 1993 i rok 1994 przyniosły zdecydowane sygnały o odmiennych koncepcjach geopolitycznych w obu państwach – w odpowiedzi na zapytanie ze strony Polski o jej przystąpienie do NATO strona białoruska wyraziła niepokój perspektywą bezpośredniego sąsiedztwa z Sojuszem[81]. Wielu białoruskich polityków odbierało polski krok jako działanie przynajmniej nieprzyjazne wobec swego kraju, a opinię tę podzielała duża część białoruskiego społeczeństwa[81]. W tej sytuacji słabło znaczenie polityków nastawionych prozachodnio[81]. Ponadto 5 stycznia 1994 strona białoruska podpisała Traktat taszkencki, a 26 stycznia tego samego roku zdymisjonowany został przewodniczący Rady Najwyższej Stanisław Szuszkiewicz, uchodzący za polityka umiarkowanie prozachodniego[81].

Kryzys i krytyczny dialog[edytuj | edytuj kod]

Flaga Białorusi od 1995 roku

W lipcu 1994 prezydentem Białorusi został Alaksandr Łukaszenka – już pierwsze jego posunięcia wzbudziły niepokój strony polskiej, gdyż nowy prezydent wstrzymał proces przekazania arsenału jądrowego Rosji oraz zapoczątkował politykę reintegracji z Moskwą[81]. Narastały również problemy związane z działalnością polskich księży, gdyż od lipca 1994 zaostrzyły się przepisy regulujące ich pracę[82]. Ponadto pogorszyła się sytuacja mniejszości polskiej, w związku z zaostrzeniem się tendencji autorytarnych w polityce wewnętrznej, przejawem czego było m.in. ograniczenie swobody wypowiedzi i zgromadzeń[82]. Słabła też współpraca gospodarcza, a wizyty polskich polityków (marszałka Sejmu Józefa Oleksego, czy ministra spraw zagranicznych Andrzeja Olechowskiego – obie w 1994) nie wpłynęły na zmianę ogólnych tendencji[82]. Kolejni polscy ministrowie spraw zagranicznych (Władysław Bartoszewski, Dariusz Rosati) wyrażali wolę poprawy stanu relacji oraz podjęcia zabiegów na rzecz wzmocnienia niezależności Białorusi, lecz polityka zbliżenia z NATO była źle odbierana przez stronę białoruską[82]. Od wiosny 1996 wyraźne w polskiej polityce wobec Białorusi były z jednej strony działania na rzecz kontynuowania dialogu, zaś z drugiej stopniowe naciski na zmianę polityki wewnętrznej reżimu[82]. 30 marca 1996 doszło do spotkania prezydentów obu państw, na którym omówiono m.in. współpracę w ramach euroregionów Bug i Niemen[83]. Aleksander Kwaśniewski powiedział, że Białoruś ma prawo integrować się z Rosją, powtórzył jednak tezę, że suwerenne państwo białoruskiej jest Europie potrzebne[83]. Spotkał się także z przedstawicielami opozycji w Grodnie[83]. Tymczasem już 2 kwietnia 1996 podpisany został układ o utworzeniu Stowarzyszenia Rosji i Białorusi[83]. Jeszcze 20 lipca 1996 polska dyplomacja podjęła próbę budowy tzw. trójkąta brzeskiego, czyli trójstronnej współpracy polsko-białorusko-ukraińskiej, jednak Białoruś uznała, że nie będzie pogłębiać relacji z państwami krytycznie odnoszącymi się do jej polityki wewnętrznej[84]. Z kolei 21 września 1996 doszło do spotkania premierów obu państw z okazji otwarcia polskiej szkoły w Grodnie i białoruskiej w Kleszczelach, jednak były to już ostatnie przykłady tego rodzaju współpracy w pierwszych latach rządów Łukaszenki[84].

W listopadzie 1996 sytuacja wewnętrzna na Białorusi zaostrzyła się – prezydent przedłużył swoją kadencję o półtora roku oraz usunął opozycję z parlamentu[84]. Ograniczanie swobód obywatelskich uderzało także w zamieszkujących Białoruś Polaków[84]. Jeszcze 20 listopada zainicjowano wspólny apel prezydentów Polski, Ukrainy i Litwy, którzy wezwali Białoruś do rozwiązania kryzysu drogą konstytucyjną oraz poszanowania standardów demokratycznych i praw obywatelskich[84]. Spotkało się to z negatywną reakcją Białorusi, która oskarżyła sąsiadów o ingerencję w sprawy wewnętrzne[84]. W związku z naruszeniami elementarnych standardów wyniki referendum zmieniającego konstytucję nie zostały uznane przez państwa Europy Zachodniej, co przyczyniło się do izolacji Białorusi na arenie międzynarodowej[84]. Od tego momentu dyplomacja polska przyjęła strategię tzw. krytycznego dialogu – otwarcie krytykowano antydemokratyczne działania reżimu i obniżono rangę wzajemnych relacji, ale nie doszło do całkowitego ich zawieszenia z obawy o zupełne zdominowanie Białorusi przez Rosję[84]. Przyjęta w tej postaci koncepcja miała koncentrować się na ochronie praw mniejszości polskiej oraz polskich interesów gospodarczych[85].

26 marca 1997 Łukaszenka zasugerował, że Polacy z Grodzieńszczyzny nie są lojalnymi obywatelami państwa[85]. Problemem pozostawały też bariery współpracy gospodarczej, związane z brakiem reform[85]. W tych okolicznościach Polska podjęła próbę nacisku na Białoruś poprzez dyplomację wielostronną – temat sytuacji na Białorusi poruszono np. na spotkaniu przywódców 12 państw Europy Środkowo-Wschodniej we wrześniu 1997 w Wilnie[85]. Polska chciała skorzystać również z szansy nawiązania dialogu podczas swego przewodnictwa w OBWE, gdy w lutym 1998 do Mińska przybył Bronisław Geremek – Białoruś całkowicie odrzucała jednak krytykę wobec działań podejmowanych przez reżim[85]. Ponadto w czerwcu 1998 pogłębił się rozdźwięk pomiędzy Białorusią a Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi, w związku z potraktowaniem zachodnich dyplomatów przy okazji sprawy osiedla Drozdy[85]. Po tych wydarzeniach Zachód objął Białoruś sankcjami, jednak Polska nie przyłączyła się do tych działań, a już w styczniu 1999 ambasador powrócił do Mińska[85].

22 stycznia 1999 uchwalono Posłanie Sejmu do Narodu Białoruskiego, w którym wyrażono wsparcie dla tej części narodu Białoruskiego, która pragnie demokracji i gospodarki budowanej w oparciu o zasady rynkowe[86]. Władze białoruskie potępiły ten krok, a pod polską ambasadą pikietowano[86]. W tym samym roku rząd wsparł finansowo stację Radio Racja[86], a marszałek Sejmu Maciej Płażyński spotkał się z Siamionem Szareckim[86]. W 2001 roku strona polska skrytykowała przebieg wyborów prezydenckich, ale ogólna postawa polskiej dyplomacji pozostawała zdecydowanie bardziej nastawiona na współpracę niż stanowisko Unii Europejskiej i pozostałych państw NATO[86]. Politykę powiązania zacieśniania relacji w zależności od poprawy sytuacji wewnętrznej kontynuowały też kolejne rządy po wyborach parlamentarnych z 2001 roku[87]. Po 11 września 2001 roku podjęto jednak próbę przełamania impasu – na organizowaną w Warszawie konferencję dotyczącą zwalczania terroryzmu zaproszono przedstawiciela prezydenta Łukaszenki, a w listopadzie 2001 i marcu 2002 doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych[87]. Ponadto w styczniu 2002 polska dyplomacja zaproponowała utworzenie grupy polsko-rosyjskiej do spraw Białorusi, a w listopadzie 2002 Polska nie zdecydowała się na przyłączenie do ponowionych przez UE i USA sankcji wobec przedstawicieli reżimu[87]. W maju tego samego roku przeprowadzono wspólne ćwiczenia służb granicznych[87]. Rządowi nie udało się jednak wykorzystać napięć w stosunkach rosyjsko-białoruskich[87]. Optymistycznym sygnałem była natomiast stopniowa poprawa wymiany handlowej, której obroty sięgnęły 0,5 mld USD w 2003 roku[87]. Jeszcze w 2003 doszło też do wizyty marszałka Senatu Longina Pastusiaka oraz premiera Leszka Millera na Białorusi[88]. Stanowisko strony białoruskiej pozostawało jednak niezmienne – wyrażano wolę współpracy dwustronnej, ale odrzucano postulaty zmiany polityki wewnętrznej[88].

Nowe problemy w stosunkach wzajemnych wiązały się z przyjęciem Traktatu akcesyjnego – nakładał on na Polskę obowiązek wprowadzenia wiz dla obywateli Białorusi, co wiązało się z wysokimi kosztami finansowymi przy przekraczaniu granicy[88]. Z drugiej strony 30 kwietnia 2004 udało się zawrzeć nową umowę gospodarczą[88]. Kolejne kwestie sporne wiązały się z dalszymi nieprawidłowościami przy białoruskich wyborach – w 2004 Unia Europejska skrytykowała przebieg referendum, a w 2006 wyborów prezydenckich[88]. Z kolei w związku z oskarżeniami o łamanie praw pracowniczych Białoruś utraciła prawo do korzystania z preferencyjnej taryfy celnej w handlu z Unią Europejską[88]. Ponadto po pomarańczowej rewolucji w końcu 2004 reżim Łukaszenki jeszcze bardziej zaostrzył represje wobec opozycji, mediów, a także niezależnych stowarzyszeń, w tym jednej z najliczniejszych organizacji – Związku Polaków na Białorusi[89]. Polityka wobec mniejszości polskiej przyczyniła się do pogorszenia relacji[89]. W czerwcu 2005 roku Białoruś rozpoczęła wydalanie polskich dyplomatów, a w lipcu Warszawa odwołała swojego ambasadora[90]. Kryzys utrzymywał się także za rządów PiS-u, Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin[90]. Początkowo z protestami strony białoruskiej spotkało się również przyjęcie przez Sejm Ustawy z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka[90].

Próby normalizacji[edytuj | edytuj kod]

Okazją do podjęcia zmiany we wzajemnych relacjach było mianowanie nowego ambasadora w Mińsku w grudniu 2007 i próba odbudowy kontaktów roboczych[90]. Działania te zainicjował przez nowy rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego[90]. Już w lutym 2008 roku Łukaszenka złagodził krytykę Karty Polaka, a podczas corocznego orędzia w kwietniu tego samego roku odniósł się do Polaków zamieszkujących Białoruś życzliwie[90]. W związku z ograniczeniem represji na Białorusi Polska wsparła ideę włączenia tego kraju do zainicjowanego przez siebie programu Partnerstwa Wschodniego[90]. 12 września 2008 roku doszło do wizyty Radosława Sikorskiego na Białorusi – była to pierwsza od 4 lat wizyta polskiego ministra spraw zagranicznych w tym kraju[91]. Jeszcze przed wyjazdem minister stwierdził, że[91]:

Polska życzy sobie lepszych, normalniejszych stosunków ze swoimi białoruskimi sąsiadami, liczymy na to, że kraj ten stanie się ważnym partnerem w ramach Partnerstwa Wschodniego

— Wypowiedź ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego przed wizytą na Białorusi

Białoruskie wybory parlamentarne z września 2008 roku nie były ocenione przez Zachód tak negatywnie jak poprzednie głosowania, w związku z czym złagodzono restrykcje wobec reżimu[92]. Doszło też do spotkań przedstawicieli Unii Europejskiej z władzami Białorusi[91]. 1 listopada 2008 roku strona polska obniżyła ceny wiz dla Białorusinów[91]. Podjęto także rozmowy na temat liberalizacji polityki wizowej oraz poruszono tematykę pracy konsulatów[93]. 23 lutego 2009 roku Białoruś odwiedził wicepremier Waldemar Pawlak – doszło wówczas do spotkania z wicepremierem Andriejem Kobiakowem i premierem Siarhiejem Sidorskim[93]. 7 maja 2009 roku izolacja Białorusi, przy zdecydowanym wsparciu strony polskiej, została ostatecznie przełamana – przy udziale przedstawiciela prezydenta Łukaszenki zainaugurowano Partnerstwo Wschodnie[93].

Stosunki polski z krajami bałtyckimi[edytuj | edytuj kod]

Udział w wielostronnych formach współpracy międzynarodowej po 1989 roku[edytuj | edytuj kod]

Akcesja Polski do organizacji międzynarodowych
Rok przystąpienia Nazwa organizacji Uwagi
1991 Rada Europy W związku z faktem, że wybory 1989 roku były jedynie częściowo wolne wcześniejsze przystąpienie było niemożliwe
1991 Inicjatywa Środkowoeuropejska W momencie przystąpienia Polski przekształcona z Pentagonale w Hexagonale
1992 Rada Państw Morza Bałtyckiego Polska jest krajem założycielskim
1995 Światowa Organizacja Handlu Polska jest krajem założycielskim
1995 Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie Polska jest krajem założycielskim; wcześniej uczestniczyła w procesie KBWE
1996 Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju
1999 Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego Od 1994 Polska uczestniczyła w Partnerstwie dla Pokoju
2004 Unia Europejska Od 2007 uczestnictwo także w układzie ze Schengen
2008 Międzynarodowa Agencja Energetyczna
Nieformalne formy współpracy regionalnej
Zainicjowanie
współpracy
Nazwa Uwagi
1991 Grupa Wyszehradzka (V4) Początkowo Trójkąt Wyszehradzki (Czechosłowacja, Polska, Węgry), od 1993 Grupa Wyszehradzka (Czechy, Polska, Słowacja, Węgry). Współpraca na szczeblu szefów rządów, prezydentów i przewodniczących parlamentów
1991 Trójkąt Weimarski Spotkania przywódców państw i spotkania ministrów spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Francji
Zakończone uczestnictwo
Zainicjowanie
współpracy
Zakończenie
współpracy
Nazwa Uwagi
1949 1991 Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej Polska była krajem założycielskim. W 1991 nastąpiło rozwiązanie organizacji
1955 1991 Układ Warszawski Polska była krajem założycielskim. W 1991 nastąpiło rozwiązanie organizacji
1992 2004 Środkowoeuropejskie Porozumienie o Wolnym Handlu Zakończenie uczestnictwa w związku z wejściem do Unii Europejskiej

Pozostałe kierunki polskiej polityki zagranicznej[edytuj | edytuj kod]

Prawo wizowe[edytuj | edytuj kod]

Od grudnia 2007 Polska należy do strefy Schengen, co oznacza, że wizy wjazdowe do Polski ważna jest również na wszystkie kraje strefy.

W ramach zasady wolnego przepływu osób obywatele krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Szwajcarii nie potrzebują wizy na pobyt w Polsce niezależnie od jego długości.

Do 90-dniowego pobytu bez wizy na terenie strefy Schengen upoważnieni są obywatele: Andory, Argentyny, Australii, Brazylii, Brunei, Chile, Chorwacji, Gwatemali, Hondurasu, Hongkongu, Izraela, Japonii, Kanady, Kostaryki, Makau, Malezji, Meksyku, Monako, Nikaragui, Nowej Zelandii, Panamy, Paragwaju, Korei Południowej, Salwadoru, San Marino, Singapuru, Urugwaju, Stanów Zjednoczonych, Watykanu i Wenezueli.

Obywatele Białorusi, Ukrainy i Rosji od 1 października 2003 objęci są obowiązkiem wizowym, co jest następstwem polskiego członkostwa w strukturach UE od 1 maja 2004.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Wikimedia Commons

Przypisy

  1. Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 13. ISBN 978-83-60807-13-2.
  2. 2,0 2,1 2,2 2,3 2,4 2,5 2,6 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 22. ISBN 978-83-60807-13-2.
  3. Z punktu widzenia formalnoprawnego nastąpiła inkorporacja terytorium Niemieckiej Republiki Demokratycznej przez Republikę Federalną Niemiec.
  4. 4,0 4,1 4,2 4,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 23. ISBN 978-83-60807-13-2.
  5. Związane m.in. z niemieckimi koncepcjami budowy Mitteleuropy.
  6. 6,0 6,1 6,2 6,3 6,4 6,5 6,6 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 24. ISBN 978-83-60807-13-2.
  7. 7,0 7,1 7,2 7,3 7,4 7,5 7,6 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 25. ISBN 978-83-60807-13-2.
  8. 8,0 8,1 8,2 8,3 8,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 26. ISBN 978-83-60807-13-2.
  9. Struktury wojskowe miałyby być rozwiązane do 1 lipca 1991.
  10. Maja Narbutt: Ogni Moskwy nie ma już w Polsce. rp.pl, 2008-09-18. [dostęp 22 stycznia 2010].
  11. 11,0 11,1 11,2 11,3 11,4 11,5 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 27. ISBN 978-83-60807-13-2.
  12. 12,0 12,1 12,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 28. ISBN 978-83-60807-13-2.
  13. 13,0 13,1 13,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 29. ISBN 978-83-60807-13-2.
  14. 14,0 14,1 14,2 14,3 14,4 14,5 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 30. ISBN 978-83-60807-13-2.
  15. 15,0 15,1 15,2 15,3 15,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 31. ISBN 978-83-60807-13-2.
  16. 16,0 16,1 16,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 32. ISBN 978-83-60807-13-2.
  17. 17,0 17,1 17,2 17,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 33. ISBN 978-83-60807-13-2.
  18. 18,0 18,1 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 34. ISBN 978-83-60807-13-2.
  19. 19,0 19,1 19,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 15. ISBN 978-83-60807-13-2.
  20. 20,0 20,1 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 16. ISBN 978-83-60807-13-2.
  21. Spłata zadłużenia wobec Klubu Paryskiego. mf.gov.pl, 2009-03-31. [dostęp 22 stycznia 2010].
  22. 22,0 22,1 22,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 17. ISBN 978-83-60807-13-2.
  23. Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 18. ISBN 978-83-60807-13-2.
  24. 24,0 24,1 24,2 24,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 19. ISBN 978-83-60807-13-2.
  25. Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 20. ISBN 978-83-60807-13-2.
  26. 26,0 26,1 26,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 21. ISBN 978-83-60807-13-2.
  27. 27,0 27,1 27,2 27,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 39. ISBN 978-83-60807-13-2.
  28. 28,0 28,1 28,2 28,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 40. ISBN 978-83-60807-13-2.
  29. 29,0 29,1 29,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 41. ISBN 978-83-60807-13-2.
  30. 30,0 30,1 30,2 30,3 30,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 42. ISBN 978-83-60807-13-2.
  31. 31,0 31,1 31,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 44. ISBN 978-83-60807-13-2.
  32. 32,0 32,1 32,2 32,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 45. ISBN 978-83-60807-13-2.
  33. 33,0 33,1 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 46. ISBN 978-83-60807-13-2.
  34. 34,0 34,1 34,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 47. ISBN 978-83-60807-13-2.
  35. 35,0 35,1 35,2 35,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 48. ISBN 978-83-60807-13-2.
  36. Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 49. ISBN 978-83-60807-13-2.
  37. 37,0 37,1 37,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 50. ISBN 978-83-60807-13-2.
  38. 38,0 38,1 38,2 38,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 51. ISBN 978-83-60807-13-2.
  39. Polska zabiegała również o udział w części dotyczącej niemieckich limitów uzbrojenia konwencjonalnego, lecz nie została dopuszczona do tej części obrad.
  40. 40,0 40,1 40,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 52. ISBN 978-83-60807-13-2.
  41. Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 53. ISBN 978-83-60807-13-2.
  42. Zięba Ryszard: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie, Warszawa 2010, s. 57.
  43. 43,0 43,1 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 80. ISBN 978-83-60807-13-2.
  44. 44,0 44,1 44,2 44,3 44,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 81. ISBN 978-83-60807-13-2.
  45. 45,0 45,1 45,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 82. ISBN 978-83-60807-13-2.
  46. 46,0 46,1 46,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 83. ISBN 978-83-60807-13-2.
  47. 47,0 47,1 47,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 84. ISBN 978-83-60807-13-2.
  48. 48,0 48,1 48,2 48,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 85. ISBN 978-83-60807-13-2.
  49. 49,0 49,1 49,2 49,3 49,4 49,5 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 86. ISBN 978-83-60807-13-2.
  50. 50,0 50,1 50,2 50,3 50,4 50,5 50,6 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 87. ISBN 978-83-60807-13-2.
  51. 51,0 51,1 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 88. ISBN 978-83-60807-13-2.
  52. 52,0 52,1 52,2 52,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 89. ISBN 978-83-60807-13-2.
  53. 53,0 53,1 53,2 53,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 90. ISBN 978-83-60807-13-2.
  54. 54,0 54,1 54,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 91. ISBN 978-83-60807-13-2.
  55. 55,0 55,1 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 92. ISBN 978-83-60807-13-2.
  56. 56,0 56,1 56,2 56,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 93. ISBN 978-83-60807-13-2.
  57. Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 94. ISBN 978-83-60807-13-2.
  58. 58,0 58,1 58,2 58,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 95. ISBN 978-83-60807-13-2.
  59. 59,0 59,1 59,2 59,3 59,4 59,5 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 96. ISBN 978-83-60807-13-2.
  60. 60,0 60,1 60,2 60,3 60,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 97. ISBN 978-83-60807-13-2.
  61. 61,0 61,1 61,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 98. ISBN 978-83-60807-13-2.
  62. 62,0 62,1 62,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 99. ISBN 978-83-60807-13-2.
  63. 63,0 63,1 63,2 63,3 63,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 100. ISBN 978-83-60807-13-2.
  64. 64,0 64,1 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 101. ISBN 978-83-60807-13-2.
  65. 65,0 65,1 65,2 65,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 102. ISBN 978-83-60807-13-2.
  66. 66,0 66,1 66,2 66,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 124. ISBN 978-83-60807-13-2.
  67. Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 125. ISBN 978-83-60807-13-2.
  68. Czoimer: Polska Polityka Zagraniczna po zimnej wojnie. Wyd. 1. s. 125. ISBN 978-83-60-807-13-2.
  69. 69,0 69,1 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 122. ISBN 978-83-60807-13-2.
  70. 70,0 70,1 70,2 70,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 123. ISBN 978-83-60807-13-2.
  71. Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 138. ISBN 978-83-60807-13-2.
  72. 72,0 72,1 72,2 72,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 139. ISBN 978-83-60807-13-2.
  73. Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 140. ISBN 978-83-60807-13-2.
  74. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dokąd sięgają granice Zachodu? Rosyjsko-polskie konflikty strategiczne 1990-2010. Ośrodek Studiów Wschodnich, s. 8. ISBN 978-83-930151-4-6.
  75. Ukraina między Wschodem a Zachodem. Widok 24.12.2012.
  76. 76,0 76,1 76,2 76,3 76,4 76,5 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 225. ISBN 978-83-60807-13-2.
  77. 77,0 77,1 77,2 77,3 77,4 77,5 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 226. ISBN 978-83-60807-13-2.
  78. 78,0 78,1 78,2 78,3 78,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 227. ISBN 978-83-60807-13-2.
  79. 79,0 79,1 79,2 79,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 228. ISBN 978-83-60807-13-2.
  80. 80,0 80,1 80,2 80,3 80,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 229. ISBN 978-83-60807-13-2.
  81. 81,0 81,1 81,2 81,3 81,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 230. ISBN 978-83-60807-13-2.
  82. 82,0 82,1 82,2 82,3 82,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 231. ISBN 978-83-60807-13-2.
  83. 83,0 83,1 83,2 83,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 232. ISBN 978-83-60807-13-2.
  84. 84,0 84,1 84,2 84,3 84,4 84,5 84,6 84,7 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 233. ISBN 978-83-60807-13-2.
  85. 85,0 85,1 85,2 85,3 85,4 85,5 85,6 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 234. ISBN 978-83-60807-13-2.
  86. 86,0 86,1 86,2 86,3 86,4 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 235. ISBN 978-83-60807-13-2.
  87. 87,0 87,1 87,2 87,3 87,4 87,5 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 236. ISBN 978-83-60807-13-2.
  88. 88,0 88,1 88,2 88,3 88,4 88,5 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 237. ISBN 978-83-60807-13-2.
  89. 89,0 89,1 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 238. ISBN 978-83-60807-13-2.
  90. 90,0 90,1 90,2 90,3 90,4 90,5 90,6 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 239. ISBN 978-83-60807-13-2.
  91. 91,0 91,1 91,2 91,3 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 240. ISBN 978-83-60807-13-2.
  92. Łukaszenko może wjechać do Unii. zw.com.pl, 2008-10-13. [dostęp 23 stycznia 2010].
  93. 93,0 93,1 93,2 Ryszard Zięba: Główne kierunki polityki zagranicznej Polski po zimnej wojnie. Wyd. 1. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2010, s. 241. ISBN 978-83-60807-13-2.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]