Krwawa niedziela na Wołyniu

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Ruiny kościoła w Kisielinie, gdzie doszło do jednej ze zbrodni 11 lipca 1943

Krwawa niedziela na Wołyniu11 lipca 1943 roku, punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej, akcja masowej eksterminacji polskiej ludności cywilnej na Wołyniu przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów Stepana Bandery (OUN-B), Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) oraz ukraińską ludność cywilną. Tego dnia zaatakowano w 99 miejscowościach, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim. W następnych dniach masakry były kontynuowane.

Rzeź wołyńska[edytuj]

 Osobny artykuł: rzeź wołyńska.

Od lutego 1943 roku OUN-B oraz jej zbrojne ramię – UPA przystąpiły do ataków na ludność polską na Wołyniu. Do lipca 1943 siły zbrojne nacjonalistów ukraińskich, znajdujące się w fazie tworzenia i konsolidacji, były zdolne do przeprowadzania akcji w ograniczonym zakresie, głównie na wschodzie Wołynia (szczególną aktywnością w wyniszczaniu Polaków wykazywali się tam dowódcy Iwan Łytwynczuk ps. „Dubowyj” i Petro Olijnyk ps. „Enej”). W maju-czerwcu 1943 roku w dowództwie UPA zaczął dojrzewać plan jednoczesnego uderzenia na polskie osady i masowej eksterminacji Polaków na Wołyniu. Sprzyjało temu przeprowadzone przez banderowców zjednoczenie ukraińskich oddziałów partyzanckich o różnej proweniencji (bulbowców, melnykowców), często siłą i okrzepnięcie oddziałów UPA[1][2].

Jak twierdził dowódca okręgu „Turiw” Jurij Stelmaszczuk ps. „Rudyj” w zeznaniach złożonych po wojnie wobec NKWD po aresztowaniu, w czerwcu 1943 dowódca UPA Dmytro Klaczkiwski ps. „Kłym Sawur” wydał rozkaz eksterminacji Polaków na Wołyniu.

Quote-alpha.png
W czerwcu 1943 roku spotkałem się w lesie kołkowskim z Kłymem Sawurem oraz z zastępcą przedstawiciela sztabu głównego dowództwa, z Andruszczenką. Sawur dał mi rozkaz wymordowania wszystkich Polaków w okręgu kowelskim[3]

Do tego czasu, tj. do końca czerwca 1943 r. oddziały ukraińskich nacjonalistów zabiły na Wołyniu 9[4]-15[5] tysięcy Polaków.

Przygotowania do „krwawej niedzieli”[edytuj]

Pierwszy lipcowy numer gazety UPA „Do zbroji” zapowiadał „haniebną śmierć” wszystkim Polakom, którzy zostaną na Ukrainie[6].

Plany UPA zakładały objęcie akcją eksterminacyjną jak największej liczby miejscowości, by zaskoczyć Polaków i nie dopuścić do podjęcia przez nich obrony[7]. Akcję w powiecie włodzimierskim poprzedziła koncentracja oddziałów UPA w lasach zawidowskich. Na cztery dni przed rozpoczęciem akcji agitatorzy, którzy przybyli z Małopolski Wschodniej, odbyli we wsiach ukraińskich spotkania, na których przekonywali ludność o konieczności wymordowania Polaków. Aby Polacy nie nabrali podejrzeń, dwa dni przed masakrą rozprowadzono ulotki nawołujące Polaków do zjednoczenia się z Ukraińcami w walce z Niemcami i Sowietami[5].

Na dzień rozpoczęcia akcji wybrano niedzielę, by móc zaskoczyć jak największą liczbę Polaków w kościołach. Było to popularne prawosławne święto Piotra i Pawła[2].

Na początku lipca 1943 polskie podziemie podjęło próbę negocjacji z OUN-B w celu powstrzymania fali mordów. Wstępne rozmowy z lokalnym dowódcą SB OUN Szabaturą przeprowadzono w okolicach Świnarzyna 7 lipca 1943 roku. Na następne spotkanie w dniu 10 lipca 1943 udała się delegacja z pełnomocnikiem Okręgowej Delegatury Zygmuntem Rumlem ps. „Krzysztof Poręba” na czele oraz przedstawicielem Okręgu Wołyńskiego AK Krzysztofem Markiewiczem ps. „Czort” i woźnicą Witoldem Dobrowolskim. Markiewicz znał Szabaturę z czasów szkolnych; w geście dobrej woli Polacy zrezygnowali ze zbrojnej obstawy. Po przybyciu na miejsce spotkania (wieś Kustycze) wszyscy trzej zostali przez Ukraińców aresztowani i zabici, prawdopodobnie poprzez rozerwanie końmi[2][7].

Masakry 11 lipca[edytuj]

W nocy z 10 na 11 lipca 1943 oddziały UPA przy wsparciu chłopstwa ukraińskiego zmobilizowanego w tzw. Samoobronnych Kuszczowych Widdiłach przystąpiły do skoordynowanego ataku na miejscowości, w których żyli Polacy, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim, a także kowelskim. Jednej z pierwszych masakr dokonano w Dominopolu, rozstrzeliwując przy okazji współpracujący dotąd z UPA oddział partyzancki Stanisława (Celestyna?) Dąbrowskiego. Sprawcy (przypuszczalnie upowcy zahonu „Sicz” Antoniuka) zabili około 220 Polaków. Około godziny 2.30 UPA napadła na Gurów, zabijając 200 Polaków. Pół godziny później ci sami sprawcy przeszli do Wygranki, gdzie zamordowali 150 osób[7].

Oprawcy działali w wyspecjalizowanych grupach – jedne pododdziały otaczały wieś kordonem, inne zajmowały miejscowość, gromadziły ofiary w jednym miejscu i dokonywały masakry. Oczyszczaniem terenu z niedobitków oraz grabieżą zajmowali się ukraińscy chłopi[5]. Oddziały UPA po dokonaniu masakry w jednym miejscu szybko udawały się do następnej osady, którą zamierzano wymordować[7].

W kilku przypadkach (Chrynów, Krymno, Kisielin, Poryck, Zabłoćce) dokonano zbrodni na Polakach zebranych na mszy w kościele[5]. W Chrynowie zamordowano 150 osób, W Krymnie 40, w Porycku 200, a w Zabłoćcach 76. W Kisielinie zginęło 90 Polaków, lecz część wiernych zdołała zabarykadować się na piętrze plebanii i obronić przed atakami upowców. W wyniku ataków na kościoły zginęło dwóch księży (Józef Aleksandrowicz w Zabłoćcach oraz Jan Kotwicki w Chrynowie), zaś ks. Witold Kowalski z Kisielina został ciężko ranny. Ksiądz Bolesław Szawłowski według sprzecznych relacji zginął także 11 lipca (w kościele w Porycku), lub też został jedynie ranny a upowcy odnaleźli go i dobili dzień później[8].

Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Nierzadko zbrodnie były dokonywane ze szczególnym okrucieństwem, ofiary były torturowane[5]. Często polskich zabudowań nie palono od razu, lecz dopiero po kilku dniach, by w tym czasie schwytać i zabić ewentualnych niedobitków, którzy powróciliby do swoich domów[5].

Grzegorz Motyka pisze, że 11 lipca 1943 oddziały UPA zaatakowały 99 miejscowości, w których żyli Polacy[2]. Timothy Snyder podaje, że „od wieczora 11 lipca 1943 r. do rana 12 lipca”, UPA zaatakowała w 167 miejscach[6]. 12 lipca UPA zaatakowała 50 miejscowości. Ataki były kontynuowane w dniach następnych. W całym lipcu 1943 celem napadów stało się 520 wsi i osad, zamordowanych zostało około 10-11 tysięcy Polaków[2].

Grzegorz Motyka uważa, że 11 lipca 1943 był dla Polaków jednym z najtragiczniejszych dni II wojny światowej[7].

Ataki przeprowadzone 11 lipca 1943 roku według Władysława i Ewy Siemaszków[9][edytuj]

Powiat Gmina Miejsce zbrodni Liczba zamordowanych Uwagi
horochowski Chorów Bakonówka ponad 21 Spalono wiele gospodarstw.
majątek Janin około 50 Z Janina sprawcy udali się do Zamlicz.
Piatykory(ukr.) 3
Zachorów Nowy 30 Sprawcą była bojówka SB OUN pod dow. Wasyla Melnyka „Czumaka”
wieś i majątek Zamlicze 118
 Osobny artykuł: Zbrodnia w Zamliczach.
Kisielin Kisielin 90
 Osobny artykuł: Zbrodnia w Kisielinie.
Podberezie Koziatyn(ukr.) 21 16 zamordowanych na miejscu oraz 5 osób nad granicą z GG.
Skobełka Musin (Marianówka) nieznana Kolonia została spalona.
stacja kolejowa Zwiniacze 0 Pomiędzy 11 a 19 lipca oblegana przez bojówkę upowską, posiadający broń kolejarze obronili się.
Świniuchy Bubnów 7 Napad nastąpił w nocy z 10 na 11 lub 12 lipca. Gospodarstwa Polaków zostały spalone.
Liniów(ukr.) 70
Sienkiewicze cała ludność osady Napad nastąpił 11 lub 12 lipca.
nieustalone miejsca powiatu jedno z nadleśnictw 1
jeden z majątków Ledóchowskich 2
kowelski Krymno Krymno 40 Zabito wiernych zgromadzonych w kaplicy na nabożeństwie.
Turzysk Kowalówka 5
Rewuszki(ukr.) 2 Zbrodni dokonano w nocy z 10 na 11 lipca.
łucki Silno Antonówka 4
rówieński Korzec Szytnia[10] 1
Zabara(ukr.) 2
włodzimierski Chotiaczów Brzezina nieznana Zabójstw dokonywano w dniach 11–12 lipca.
Bużanka(ukr.) 14
Nowojanka[11] co najmniej 12 Spalono zagrody Polaków. Zabójstw dokonywano 11 lub 12 lipca.
majątek Suchodoły[12] 80
wieś Suchodoły nieznana Wymordowano większość Polaków.
Grzybowica Biskupcze Szlacheckie nieznana
Brzezina nieznana
Chrynów 150
 Osobny artykuł: Zbrodnia w Chrynowie.
Czerniaków nieznana
Franopol[13] 9
Grzybowica ponad 34
Gucin 147
 Osobny artykuł: Zbrodnia w Gucinie.
Gurów 202
 Osobny artykuł: Zbrodnia w Gurowie.
Janiewicze nieznana Domy Polaków spalono.
Korczunek nieznana
Kropiwszczyzna ponad 20
Litowież 1
Myszów nieznana Ofiary zapędzono do Gucina i tam zamordowano.
Nowiny około 80
Sądowa 160
 Osobny artykuł: Zbrodnia w Sądowej.
Stasin 105
 Osobny artykuł: Zbrodnia w Stasinie.
Wygranka 150
 Osobny artykuł: Zbrodnia w Wygrance.
Zabłoćce 76 Mord odbył się w kościele.
kolonia Żdżary Duże 51
wieś Żdżary Duże nieznana
Korytnica kolonia Strzelecka 60 Zbrodni dokonano 11 lub 12 lipca.
Turówka(ukr.) 49
Wydranka kilkadziesiąt
Mikulicze majątek Biskupicze Górne 70
wieś i kolonia Biskupcze Górne(ukr.) co najmniej 20
kolonia Bubnów co najmniej 1
wieś, majątek i stacja kolejowa Bubnów 1
Chobułtowa(ukr.) ponad 3
Markostaw 44 Zbrodni dokonano 11 lub 12 lipca.
Mikulicze 24
Orlęta około 50
Sielec 1
Wandówka nieznana Zbrodni dokonano 11 lub 12 lipca
Zygmuntówka kilkadziesiąt
Poryck Dolinka nieznana Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych.
Holendernia 7
wieś Iwanicze Stare i kolonia Iwanicze Nowe ponad 9
stacja kolejowa Iwanicze nieznana
Jerzyn 51 Masakry dokonała ta sama bojówka, która mordowała w Porycku.
Kłopoczyn 15
Lachów co najmniej 21
Łysa Góra 6 Zbrodni dokonano 11 lub 12 lipca.
Marysin nieznana Polskie zabudowania zostały spalone.
Michałówka 3 Zbrodni dokonano 11 lub 12 lipca.
Milatyn nieznana Polskie zabudowania zostały spalone.
Olin nieznana Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych.
Orzeszyn 306
 Osobny artykuł: Zbrodnia w Orzeszynie.
Pawłówka 10
Pelagin nieznana Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych.
Poryck 200
 Osobny artykuł: Zbrodnia w Porycku.
Poryck Stary ponad 5 Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych.
Przesławicze nieznana Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych.
Romanówka ponad 15
Rykowicze nieznana Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych.
Samowola nieznana Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych.
Szczeniutyn Duży ponad 3 Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych. Domy Polaków spalono.
Szczeniutyn Mały nieznana Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych.
Topieliszcze ponad 14 Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych.
Witoldów 6
Witoldówka 0 Polacy zdołali zbiec przed napadem
Wolica 14
Zaszkiewicze Nowe nieznana Mordów dokonywano 11 lipca lub w dniach następnych.
Zaszkiewicze Stare 5
Zawidów(ukr.) 3 Mord odbył się w nocy z 10 na 11 lipca.
Zygmuntówka ponad 1
Werba Dominopol co najmniej 220
 Osobny artykuł: Zbrodnie w Dominopolu.
Oseredek Nowy 2
Piński Most 29
Wołczak 9
nieustalone miejsca powiatu jedna z wiosek k. Porycka 4
wieś k. Sądowej 13

Zaprzeczanie zbrodniom[edytuj]

Ukraiński historyk Wołodymyr Wiatrowycz w swojej książce „Druga wojna polsko-ukraińska 1942–1947” neguje fakt przeprowadzenia jakiejkolwiek zorganizowanej antypolskiej akcji OUN-B i UPA w dniu 11 lipca 1943. Według niego polskie doniesienia poświadczające ten fakt są niewiarygodne, ponieważ nie znajdują potwierdzenia w dokumentach OUN-B. Wątpliwości Wiatrowycza wzbudza także jakoby „cudownie rosnąca” liczba tych ataków przywoływana w kolejnych publikacjach. Stanowisko to spotkało się z krytyką Andrzeja Zięby[14], Pera Andersa Rudlinga[15] i Grzegorza Motyki. Ten ostatni skomentował tezy Wiatrowycza następująco:

Quote-alpha.png
Autor „Drugiej wojny polsko-ukraińskiej” za rzecz niesłychanie ważną uznaje ustalenie ponad wszelką wątpliwość, ile polskich wiosek zostało zmasakrowanych 11 lipca 1943 roku. Zgadzam się z nim w ocenie wagi tej kwestii, dlatego chętnie podpowiem mu, w jaki sposób może on udowodnić polskim historykom, jak bardzo są oni (w tym także i ja) nierzetelni i megalomańscy, upierając się przy podawanych przez siebie liczbach. W swoich książkach podaję nazwy co najmniej kilkudziesięciu miejscowości wymordowanych tego dnia (w pracy Siemaszków Wiatrowycz zapewne znajdzie przy odrobinie wysiłku pełen wykaz dziewięćdziesięciu dziewięciu napadniętych tego dnia osiedli). Wystarczy tylko udowodnić, że tych konkretnych wiosek nikt nigdy nie wymordował. Kto wie, może te osiedla dalej istnieją? […] Przepraszam, ale brak w dokumentach OUN i UPA szerokiej i pełnej informacji o napadach tego dnia nie jest dla mnie wystarczającym dowodem na to, że dziesiątki świadków cudem ocalałych z rzezi uległo zbiorowemu złudzeniu. Szczególnie, gdy biorę do ręki Litopys UPA i w sprawozdaniu „Z bojów zahonu Siczi” czytam: „11 VII 43 r. na Byskupczyn (Biskupcze) z bojówki nr 6 wyjechało 30 ludzi, żeby prowadzić likwidację seksotów [tajnych współpracowników – przyp. G.M.] rekrutowanych spośród ludności polskiej. Zniszczono około 2000 osób. Po naszej stronie ofiar nie było.”[16]

Upamiętnienie[edytuj]

W 2013 roku posłowie klubów PiS, PSL, SLD i Solidarnej Polski oraz środowiska kresowe dążyły do ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian[17][18].

Uchwałą z dnia 22 lipca 2016 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej[19].

Przypisy

  1. G. Motyka, R. Wnuk: „Pany i rezuny. Współpraca AK-WiN i UPA 1945-1947”, Warszawa 1997, s. 37.
  2. a b c d e Grzegorz Motyka, „Ukraińska partyzantka 1942-1960”, Warszawa 2006, ​ISBN 83-88490-58-3​, s. 326–329.
  3. Grzegorz Motyka, Od rzezi wołyńskiej do akcji „Wisła”, Kraków 2011, ​ISBN 978-83-08-04576-3​, s. 130.
  4. Władysław Siemaszko, Ewa Siemaszko, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939–1945, Warszawa 2000, ​ISBN 83-87689-34-3​, t. 2, s. 1045.
  5. a b c d e f Władysław Filar, Przebraże – bastion polskiej samoobrony na Wołyniu, Warszawa 2007, ​ISBN 978-83-7399-254-2​, s. 39–42.
  6. a b Timothy Snyder, Rekonstrukcja narodów. Polska, Ukraina, Litwa i Białoruś 1569-1999, Sejny 2009, ​ISBN 978-83-86872-78-7​, s. 190.
  7. a b c d e Grzegorz Motyka, Od rzezi wołyńskiej..., s. 137–141.
  8. Maria Dębowska, Leon Popek, Duchowieństwo diecezji łuckiej. Ofiary wojny i represji okupantów 1939–1945, Lublin 2010, ​ISBN 978-83-7270-791-8​, s. 14, 34, 102-103, 143.
  9. Władysław Siemaszko, Ewa Siemaszko, Ludobójstwo..., t. 1, s. 137, 141, 144-145, 147, 159, 179, 186, 191-192, 195, 337, 382, 616, 696, 817, 820, 823-829, 831-834, 836, 838-839, 848, 850, 852-853, 857-859, 863-866, 868, 871, 887-888, 890-893, 895-896, 899-905, 915, 929-930, 948, 959.
  10. Szytnia w Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego. T. XII: Szlurpkiszki – Warłynka. Warszawa, 1892.
  11. Nowojanka na stronie wolyn.ovh.org.
  12. Suchodoły na stronie wolyn.ovh.org.
  13. Franopol na stronie wolyn.ovh.org.
  14. [Wiatrowycz] jest przekonany, że prowid OUN nie zlecił dokonania czystek etnicznych, ponieważ cały świat nie został o tym formalnie i oficjalnie poinformowany. – Анджей Земба, Мифологизированная „война”, Ab Imperio, 1/2012, s. 415.
  15. Per Anders Rudling, Warfare or War Criminality? Volodymyr V’iatrovych, Druha pol’s’ko-ukains’ka viina, 1942–1947 (Kyiv: Vydavnychyi dim “Kyevo-Mohylians’ka akademiia,” 2011). 228 pp. ISBN 978-966-518-567, Ab Imperio, 1/2012, s. 369–370.
  16. Grzegorz Motyka, W krainie uproszczeń, [w:] Nowa Europa Wschodnia, nr 1/2013, s. 99.
  17. Wiktor Ferfecki: Trudna pamięć o zbrodni UPA (pol.). rp.pl, 2013-04-13. [dostęp 2013-06-02].
  18. 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian (pol.). naszdziennik.pl, 2013-02-05. [dostęp 2013-06-02].
  19. Uchwała Sejmu w sprawie oddania hołdu ofiarom ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II RP w latach 1943–1945. sejm.gov.pl. [dostęp 2016-07-22].