Bitwa o Biełgorod

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Operacja biełgorodzko-bogoduchowska
Bitwa o Biełgorod

II wojna światowa, front wschodni, część bitwy na Łuku Kurskim
Belgorod, august 1943.jpg
Piechota oraz czołgi Armii Czerwonej podczas natarcia na Biełgorod, sierpień 1943 roku
Czas 23 lipca14 sierpnia 1943
Miejsce Biełgorod i okolice
Terytorium ZSRR
Wynik zwycięstwo ZSRR
Strony konfliktu
 III Rzesza  ZSRR
Dowódcy
III Rzesza Erich von Manstein Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich Nikołaj Watutin
Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich Iwan Koniew
Siły
60 000 żołnierzy[1]
250 czołgów
400 000–500 000 żołnierzy[1]
1859 czołgów[2]
Straty
20 000 zabitych[1]
80 czołgów i dział szturmowych straconych
50 000 zabitych
800 czołgów straconych
Niemieckie czołgi PzKpfw VI Tiger podczas zajmowania pozycji na wzgórzu w pobliżu Biełgorodu, 13 sierpnia 1943 roku

Biełgorodzko-Bogoduchowska Operacja Ofensywna (23 lipca – 14 sierpnia 1943) – operacja, będąca częścią operacji "Rumiancew" przeprowadzonej przez Armię Czerwoną przeciwko Wehrmachtowi. Operacja ta była jedną z tych, które rozegrały się po operacji "Cytadela" – niemieckiej ofensywie na Łuk Kurski.

Wstęp[edytuj | edytuj kod]

Podczas bitwy na Łuku Kurskim niemieckie oddziały pancerne na południe od Kurska nie zdołały przedrzeć się przez pozycje obronne Frontu Woroneskiego w sektorze biełgorodzkim. Po zakończeniu operacji "Cytadela" Rosjanie rozpoczęli operację "Rumiancew" (3 sierpnia 1943 roku), której głównym celem było wyzwolenie Biełgorodu i Charkowa. 23 lipca siły niemieckiego XI Korpusu Armijnego powróciły do swoich starych, dobrze umocnionych pozycji po obu stronach Biełgorodu. Ich potencjał bojowy zmniejszył się o połowę[a][3].

Operacja biełgorodzko-bogoduchowska[edytuj | edytuj kod]

3 sierpnia 1943 roku wojska frontów Woroneskiego i Stepowego nacierając szerokim frontem, długości 175 km, pomiędzy miejscowościami Sumy i Wołczańsk sforsowały rzekę Worskła i wdarły się w głąb pozycji obronnych 332. i 167. Dywizji Piechoty na głębokość 100 km[3]. Wyzwoliły obszar pomiędzy Tomarowką a Biełgorodem aż pod Bogoduchow odrzucając tym samym osłabioną 19. Dywizję Pancerną. Mniej więcej w południe 5 sierpnia Biełgorod, a także oddziały XI Korpusu Armijnego gen. Rausa broniącego miasta, zostały okrążone przez nacierające wojska radzieckie, rozpoczynając zaciekłe walki uliczne[4]. Do godz. 18:00 Biełgorod został wyzwolony przez Armię Czerwoną[5]. Oddziały XI Korpusu Armijnego oczekiwały wsparcia ze strony niemieckiej Grupy Operacyjnej "Kempf" i 4. Armii Pancernej. Generał Raus wyjaśniał:

3 sierpnia po ciężkim, godzinnym, ostrzale artyleryjskim, Rosjanie rozpoczęli ofensywę wzdłuż głównego traktu Biełgorod – Kursk. Celem natarcia było opanowanie Biełgorodu, rozbicie 4. Armii Pancernej i Grupy Operacyjnej "Kempf" i tym samym rozcięcie linii obronnej. Armia Czerwona odniosła tutaj całkowity sukces. Ich zmasowany ostrzał artyleryjski zniszczył 167. Dywizję Piechoty, która wcześniej zajęła pozycje w rowach przeciwczołgowych ulokowanych kilka kilometrów przed linią umocnień. W krótkim czasie duża ilość czołgów Armii Czerwonej przekroczyła rów przeciwczołgowy, a do południa kwaterę głównego dowództwa korpusu i weszły głęboko w głąb niemieckich pozycji, przez cały czas ostrzeliwując nasze uciekające jednostki. Następnego ranka (6 sierpnia) po intensywnym nocnym marszu, radzieckie przednie jednostki dotarły do kwatery głównej 4. Armii Pancernej w Bogoduchowie. Ponieważ 4. Armia Pancerna dowodzona przez gen. płk. Hermanna Hotha nie miała żadnych rezerw, aby zamknąć dziesięciokilometrową wyrwę we froncie pomiędzy Tomarowką a Biełgorodem, czy nawet próbować powstrzymać olbrzymią liczbę radzieckich czołgów, które wdarły się już na głębokość 100 km, to tym samym radzieckie przednie jednostki dotarły do terenu na północny wschód od Połtawy i Achtyrki już 7 sierpnia. To ilustruje niebezpieczną sytuację, z którą zetknął się XI Korpus Armijny, toczący walki na wschodnim odcinku frontu. Już pierwszego dnia ofensywy XI Korpus Armijny został zaatakowany od tyłu przez oddziały pancerne wroga, umiejscowione 30 km w głąb naszych pozycji. Te jednostki pancerne parły bezlitośnie na naszą niechronioną lewą flankę. W tym krytycznym momencie XI Korpus Armijny nie tylko, że został pozostawiony samemu sobie, ale dodatkowo został jeszcze osłabiony przez bezpośredni rozkaz Führera, który nadszedł w ostatnich minutach ofensywy i który żądał, aby Biełgorod został utrzymany bez względu na okoliczności. Korpus tym samym tkwił głęboko na terytorium wroga, co mogło doprowadzić do kompletnego rozproszenia i całkowitego okrążenia. To oznaczało poszerzenie istniejącej wyrwy Biełgorod – Tomarowka z 25 do 80 km i natychmiastową utratę kilku dywizji. Mając to na myśli podjąłem decyzję o rozpoczęciu działań opóźniających na poszczególnych pozycjach i wycofanie się aż do Charkowa i utrzymanie tego miasta. W nocy z 5 na 6 sierpnia wydałem rozkaz odwrotu 168. Dywizji Piechoty. Ewakuowaliśmy się z miasta prowadząc intensywne walki uliczne i zajęliśmy nową linię obrony przygotowaną na wzgórzu bezpośrednio na południe od Biełgorodu[6].

Niemieckie początkowe siły wynosiły 60 000 żołnierzy, w tym 18 000 członków Hitlerjugend[1]. Podczas gdy zamiarem Niemców było odciąć klin utworzony przez natarcie Armii Czerwonej w punkcie pomiędzy Borisowką a Grajworonem na południe od rzeki Worskła, to gwałtowne tempo ofensywy frontów Woroneskiego i Stepowego oznaczało, że w momencie kiedy kontrataki miały być przeprowadzone, miasto było już opuszczone 5 sierpnia, a niemieckie siły skupiły się wówczas na obronie Charkowa. Siły zmotoryzowane Wehrmachtu kierowały się na spotkanie z głównym uderzeniem armii pancernych radzieckiego frontu. Kontrataki Niemców zostały przeprowadzone przez III Korpus Pancerny Grupy Operacyjnej "Kempf" w rejonie Olszany i przez XLVIII Korpus Pancerny 4. Armii Pancernej stosując manewr "szczypiec" w rejonie Krasnokucka i Achtyrki[7]. W walkach, które miały miejsce po obu stronach rzek Merla i Merczik przewaga niemieckich dywizji pancernych była oczywista, pomimo tego że były one w walce bezustannie od 5 lipca. Podczas gdy 5. Dywizja Pancerna SS "Wiking" oraz 3. Dywizja Pancerna prowadziły głównie operacje obronne, to 2. Dywizja Pancerna SS "Das Reich" i 3. Dywizja Pancerna SS "Totenkopf" niwelowały ataki radzieckich jednostek na południe od rzek i Bogoduchowa. Tak jak pod Prochorowką Rosjanie dysponowali olbrzymią przewagą w ilości czołgów. Zarówno 1. Armia Pancerna jak i 5. Armia Pancerna Gwardii rozpoczęły działania mając ponad 500 czołgów każda. Z kolei dywizje SS nie miały więcej niż 30 do 50 czołgów przez cały sierpień. Mimo tego radzieckie próby sforsowania linii kolejowej były udaremniane przez Niemców i kończyły się potężnymi stratami w ludziach i czołgach. Uderzenia 1. Armii Pancernej gen. por. Katukowa zostały kilkakrotnie odcięte na południe od rzeki Merczik i zniszczone przez III Korpus Pancerny. Próby 5. Armii Pancernej Gwardii gen. por. Rotmistrowa polegające na zdobyciu szlaku kolejowego na wschód od Bogoduchowa były udaremniane przez 3. Dywizję Pancerną i dywizję "Wiking". "Totenkopf" przeprowadziła atak, który odciął jednostki piechoty oraz jednostki pancerne od 27. Armii i 6. Armii Gwardii Frontu Woroneskiego na południe od Krasnokucka, a potem zniszczył linie zaopatrzenia w kierunku Kołomaku, na południe od Konstantinowki. Kolejne ataki okrążające dezorganizowały jednostki kilku radzieckich dywizji i zniszczyły większość z nich po krótkich walkach. Następnie "Totenkopf" sforsowała rzekę Merla i połączyła się z przednimi jednostkami 4. Armii Pancernej w Parchomowce. Jednak "Grossdeutschalnd" była zmuszona do wycofania się z tego miasta, w związku z parciem sił radzieckich na północnej flance i tym samym sukces nie pociągnął za sobą kolejnych[8].

Po bitwie[edytuj | edytuj kod]

Ogólna liczba ofiar operacji to 72 000 zabitych. Niemcy stracili ok. 20 000 żołnierzy, w tym 6000 członków Hitlerjugend[1]. Po tym jak Biełgorod został wyzwolony 5 sierpnia 1943 roku przez wojska Frontu Woroneskiego[5], co wiązało się z ewakuacją wojsk niemieckich[b][9], droga stała otworem do wyzwolenia Charkowa.

Uwagi

  1. XI Korpus Armijny poniósł następujące straty podczas bitwy pod Kurskiem: 106. Dywizja Piechoty – 3244 żołnierzy (46 oficerów), 320. Dywizja Piechoty – 2839 żołnierzy (30 oficerów) oraz 168. Dywizja Piechoty – 2671 żołnierzy (127 oficerów). Razem 8754 żołnierzy straconych.
  2. Ewakuacja została przeprowadzona przez niemiecką 168. Dywizję Piechoty.

Przypisy

  1. 1,0 1,1 1,2 1,3 1,4 Sajer (1967), s. 197.
  2. Nipe, Fedorowicz, s. 376.
  3. 3,0 3,1 Newton, s. 212.
  4. Konecki, s. 391.
  5. 5,0 5,1 Encyklopedia II wojny światowej nr 38..., s. 670.
  6. Newton, s. 213–215.
  7. Nipe, Fedorowicz, s. 259–330.
  8. Nipe, Fedorowicz, s. 365.
  9. Nipe, Fedorowicz, s. 264.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Earl F. Ziemke: Stalingrad to Berlin: The German Defeat in the East. Dorset Press, 1968.
  • Encyklopedia II wojny światowej nr 38: Przerwanie blokady Leningradu. Walki na Ukrainie. Oxford Educational sp. z o.o., 2008. ISBN 978-83-252-0061-9.
  • George M. Nipe Jr., J.J. Fedorowicz: Decision in the Ukraine: Summer 1943, II SS & III Panzerkorps. Publishing Inc., 1996. ISBN 0-921991-35-5.
  • Guy Sajer: The Forgotten Soldier. Editions Robert Laffont, S.A, 1967. ASIN B001Q797JQ
  • Steven H. Newton: Panzer Operations: The Eastern Front Memoir of General Raus 1941–1945. Da Capo Press, 2003. ISBN 0-306-81247-9.
  • Tadeusz Konecki: Operacja "Cytadela": największa bitwa w dziejach. Warszawa: Wydawnictwo "Książka i Wiedza", 2005. ISBN 83-05-13410-5.