Związek Wypędzonych

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Związek Wypędzonych
Bund der Vertriebenen
Prezes Erika Steinbach
Rok założenia 1957
Rodzaj stowarzyszenia Związek stowarzyszeń
Siedziba Bonn
Członkowie ok. 2 mln
Zasięg  Niemcy
Adres Godesberger Allee 72-74,
D-53175 Bonn
Strona internetowa

Związek Wypędzonych (niem. Bund der Vertriebenen, BdV) – niemieckie stowarzyszenie skupiające:

Ogółem związek zrzesza dwa miliony członków[2].

Struktura organizacyjna[edytuj | edytuj kod]

Związek Wypędzonych utworzony został 27 października 1957 przez połączenie Zjednoczenia Ziomkostw (niem. Vereinigung der Landsmannschaften) (VdL) i Związków Wypędzonych Niemców (niem. Bund vertriebener Deutscher (BvD)). Związek Wypędzonych jest w konsekwencji federacją organizacji, na którą składa się 21 ziomkostw zorganizowanych przez osoby deklarujące narodowość niemiecką zamieszkałe (niezależnie od obywatelstwa) przed 1990 poza obecnymi granicami RFN, a także 16 związków działających na zasadzie terytorialnej w krajach związkowych (landach) Republiki Federalnej Niemiec. Obecnie Związek Wypędzonych skupia około 2 milionów członków. Podstawą członkostwa w Związku jest wpisana do statutu Związku definicja „wypędzonego” określona w ustawie federalnej o wypędzonych z 1953 r. (niem. Gesetz über die Angelegenheiten der Vertriebenen und Flüchtlinge)[3].

Prezydenci[edytuj | edytuj kod]

  • Georg Manteuffel-Szoege (CSU) – (VdL) i Linus Kather (BvD) jako współprzewodniczący (1957–1959)
  • Hans Krüger (CDU) (1959–1963)
  • Wenzel Jaksch (SPD) (1964–1966)
  • Reinhold Rehs (SPD, od 1969 CDU) (1967–1970)
  • Herbert Czaja (CDU) (1970–1994)
  • Fritz Wittmann (CSU) (1994–1998)
  • Erika Steinbach (CDU) (od 1998)

Formy działalności[edytuj | edytuj kod]

Organizacje – założyciele związku przyjęły w dniu 5 sierpnia 1950 Kartę Wypędzonych. Dokument ten, uroczyście ogłoszony 6 sierpnia 1950 przed Zamkiem w Stuttgarcie, stanowi fundament Związku Wypędzonych. Corocznie organizowane są przez związek uroczyste obchody „Dnia Stron Ojczystych” (niem. Tag der Heimat). We wrześniu 2006, po raz pierwszy w historii Związku, w obchodach Dnia Stron Ojczystych uczestniczył oficjalnie prezydent Republiki Federalnej Niemiec Horst Köhler, który w swoim przemówieniu przypomniał, że bezpośrednią przyczyną wypędzeń była rozpętana przez Niemcy wojna[4]. W sierpniu 2007 r. na Dniu Stron Ojczystych przemawiali Hans-Gert Pöttering (przewodniczący Parlamentu Europejskiego) i Roland Koch (premier Hesji).

Do czasu podpisania w 1990 r. polsko-niemieckiego traktatu granicznego, w którym RFN definitywnie uznała wobec mocarstw i Polski granice ustalone w konferencji poczdamskiej, Związek kwestionował ostateczny charakter granicy polsko-niemieckiej.

Związek kwestionuje również obecnie prawomocność tzw. dekretów Benesza, czyli wysiedlenie w latach 1945–1946 obywateli czechosłowackich narodowości niemieckiej z terenów tzw. Kraju Sudeckiego.

Wobec faktu, że adaptacja wysiedlonych do RFN stanowiła w latach powojennych faktyczny problem społeczny, w rządzie RFN utworzono stanowisko ministra ds. wypędzonych i uchodźców, obsadzane przez działaczy Związku, który wyłaniał też społeczną radę przy ministerstwie. Ministerstwo to zostało zlikwidowane w roku 1969.

Obecnie główną formą działalności związku pozostaje lobbing interesów członków wobec rządu federalnego, działalność wydawnicza, fundacyjna i archiwalna. Najważniejszą inicjatywą Związku jest utworzenie Centrum przeciwko Wypędzeniom z siedzibą w Berlinie.

Na obchodach 50 rocznicy powstania Związku Wypędzonych przemawiała Angela Merkel, kanclerz Niemiec, poparła ideę budowy Centrum przeciwko Wypędzeniom[5].

W lutym 2009 Związek Wypędzonych ujawnił swoją decyzję o nominowanych do Fundacji „Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie”. Zostali nimi szefowa Związku Erika Steinbach i dwaj wiceprzewodniczący BdV: polityk bawarskiej CSU Christian Knauer oraz polityk bawarskiej SPD Albrecht Schläger[6]. Po protestach i kontrowersjach wobec nominacji Eriki Steinbach BdV oświadczył, że nominuje tylko dwóch członków rady fundacji a na trzecie miejsce „demonstracyjnie nie nominuje żadnego innego przedstawiciela w miejsce Eriki Steinbach”[7].

Finansowanie[edytuj | edytuj kod]

Związek Wypędzonych jest organizacją pozarządową, finansowaną w 10%[8] ze składek członkowskich, a w 90%[8] z budżetu federalnego RFN. W roku 1998 pomoc rządu niemieckiego dla Związku Wypędzonych wyniosła łącznie 52 mln[9] DEM, a do roku 2004 spadła do 34 mln marek[9]. Jednocześnie w latach 1988–1997 wzrastała pomoc instytucjonalna i strukturalna – stopniowo wzrastała ona z poziomu 1,5 marek[10] do ponad 4 mln marek[10], finansowanie z tych źródeł zmalało około 2000 roku. Wsparcia Związkowi Wypędzonych udzielało zarówno niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, oraz poszczególne kraje związkowe[10] w Niemczech, np. Bawaria udzieliła wsparcia w wysokości 4,4 mln[10] , a Dolna Saksonia 125 tys. €[10]. Pomoc państwa niemieckiego dla „wypędzonych” i organizacji powiązanych, określanych ogólnie mianem tzw. „kultury wypędzonych”[10], nie kończyła się jedynie na świadczeniach wyrównawczych, np. za utracone mienie. „Wypędzeni” byli i pozostają wspierani na inne sposoby – od 1983 roku pieniądze na tzw. „kulturę wypędzonych” wzrosły z rocznie 8 milionów marek[10] do 50 milionów marek[10] w 2000 roku. W 2004 wyniosły 18 mln €[10] i – jak napisał tygodnik „Die Zeit[10] – przewyższają państwowe fundusze na cały niemiecki przemysł filmowy[10]. Dodatkowo, w okresie rządów koalicji SPDZieloni w latach 2002–2004 Związek Wypędzonych otrzymywał corocznie dotację państwową w kwocie 920 000 €. W 2005 otrzymał 1 mln €[11] dotacji państwowych, a w 2006 ponownie otrzymał ok. 1 miliona €[12] funduszy z tego źródła.

Kontrowersje[edytuj | edytuj kod]

Zdecydowana większość z 13 pierwotnych założycieli związku w 1958 r. była powiązana z reżimem narodowosocjalistycznym III Rzeszy[13][14] — wśród nich Alfred Gille, Erich Schellhaus Wehrmacht), Hainz Langguth, Rudolff Wollner (SS)[15].

Działalność organizacji od chwili jej powstania wzbudzała kontrowersje zarówno w Niemczech, jak i w innych krajach. W szczególności w Polsce i w Czechach, zarówno w deklaracjach polityków jak i reakcjach społecznych, istnieje silna tendencja do opozycji względem tej organizacji.

Wieloletnie powiązanie Związku Wypędzonych z postulatem rewizji granicy polsko-niemieckiej na Odrze i Nysie Łużyckiej, a działaczy Związku z obecnymi roszczeniami materialnymi wobec Polski i Czech, jest podstawą istniejących kontrowersji co do intencji i działalności Związku. Dotyczy to również RFN – środowiska polityczne SPD i Zielonych są zasadniczo krytycznie nastawione do Związku.

Związek oficjalnie dystansuje się od działań Powiernictwa Pruskiego (roszczenia materialne wobec Polski), jednak jego prominentni działacze – Rudi Pawelka oraz wiceprezydent Związku Hans-Günther Parplies zasiadają w radzie nadzorczej Powiernictwa[16].

Nazistowska przeszłość działaczy[edytuj | edytuj kod]

Tygodnik „Der Spiegel”, w artykule z 14 sierpnia 2006 „Dafür fehlen uns die Mittel” (Na to brakuje nam środków)[17] podał, iż na 200 byłych członków kierownictwa Związku Wypędzonych, ponad 1/3 była członkami NSDAP. Zaliczało się do nich również trzech byłych sekretarzy generalnych Związku i kilku jego wiceprzewodniczących. Drugi prezydent Związku, Hans Krüger, był aktywnym działaczem NSDAP uczestniczącym w puczu monachijskim, a następnie szefem okręgowej organizacji NSDAP (NSDAP-Ortsgruppenleiter) i sędzią wydającym wyroki śmierci w okupowanej Polsce, w Chojnicach (w składzie tzw. sądów specjalnych (niem.Sondergerichte))[18][19]. Kanclerz Ludwig Erhard, przed którym Krüger zataił swą wojenną przeszłość w chwili powołania na stanowisko ministra ds. wypędzonych (17 października 1963), po ujawnieniu przez Der Spiegel listu prokuratora generalnego NRD w.s. polskiego wniosku o ściganie Krügera, bez zwłoki zdymisjonował go ze stanowiska (17 stycznia 1964).

Kolejny aktywista wypędzonych, a także od roku 1953 przedstawiciel Związkowego Ministerstwa ds. Wypędzonych, Uchodźców i Ofiar Wojny w Berlinie z nazistowską przeszłością to Werner Ventzki. W czasie okupacji Polski pełnił funkcję Gauamstleitera Warthegau i był najbliższym współpracownikiem Artura Greisera podczas masowych wysiedleń Polaków z Wielkopolski w latach 1939-1941[20][21]. Ventzki oddelegowany przez Greisera do okupowanej Łodzi (niem. Litzmannstadt pełnił tam funkcję nadburmistrza i był odpowiedzialny także za masowe wysiedlenia ludności polskiej i żydowskiej z rejencji łódzkiej[21], likwidację getta łódzkiego oraz deportowanie jego mieszkańców do obozu Kulmhof. Za swoją działalność został odznaczony przez Hitlera złotą odznaką NSDAP. Po wojnie od 1947 roku jego nazwisko figurowało na liście zbrodniarzy wojennych.

Zadeklarowanym nazistą był także Erik von Witzleben – w latach 1949–1956 przewodniczący Ziomkostwa Prus wschodnich w Niemczech i jeden z sygnatariuszy tzw. „Karty Wypędzonych”. Po śmierci jego nazwiskiem nazwano Fundację Ziomkostwa Prus Zachodnich. Przed wojną był pierwszym kierownikiem narodowo socjalistycznej organizacji działającej na terenie II RP Zjednoczenia Niemieckiego[22]. W czasie niemieckiego ataku na Polskę był dowódcą pomorskiego Selbstschutzu. W uznaniu jego zasług na wniosek Reinharda Heydricha Heinrich Himmler mianował Witzlebena SS-Sturmbannführerem.

Erika Steinbach odmówiła rozliczenia się z narodowosocjalistyczną przeszłością jej organizacji, argumentując to brakiem środków.

„Wypędzeni” koloniści z czasów II wojny[edytuj | edytuj kod]

Lokalizacje, z których organizacja VoMi przesiedlała volksdeutschów na teren Kraju Warty i Pomorza Nadwiślańskiego w ramach akcji kolonizacyjnej Heim ins Reich
Information icon.svg Osobny artykuł: Heim ins Reich.

Zgodnie z powyższym prawem status „wypędzonego” został przyznany także kolonistom narodowości niemieckiej, osiedlanym w latach 1939–1945 w ramach akcji Heim ins Reich na okupowanych wojskowo przez III Rzeszę terytoriach Rzeczypospolitej Polskiej, anektowanych przez III Rzeszę – bezpośrednio (por. Terytorium Rzeczypospolitej Polskiej anektowane przez III Rzeszę), lub pośrednio jako Generalne Gubernatorstwo (niezgodnie z konwencją haską IV z 1907 r.). Koloniści ci zamieszkiwali w domach i gospodarstwach rolnych, przymusowo i bezprawnie odebranych polskim właścicielom przez okupacyjne władze niemieckie (również wbrew postanowieniom konwencji haskiej IV). W pakcie o granicach i przyjaźni pomiędzy III Rzeszą a Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich z 28.09.1939 r. strona niemiecka zastrzegła prawo repatriacji ludności pochodzenia niemieckiego z terenów okupowanych i anektowanych przez ZSRR. Obejmowało to zarówno wschodnie tereny II Rzeczypospolitej jak i anektowane przez ZSRR latem 1940 Litwę, Łotwę, Estonię i rumuńską Besarabię.

Były prezydent Niemiec Horst Köhler zalicza się również do tej kategorii wypędzonych, choć sam zdystansował się publicznie od statusu „wypędzonego”[23]. Jego rodzina została repatriowana do Rzeszy w ramach akcji Heim ins Reich) w roku 1940 z anektowanej przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w konsekwencji ustaleń paktu Ribbentrop-Mołotow rumuńskiej Besarabii[24]. W 1942 niemiecka organizacja VoMi osiedliła ich w Skierbieszowie koło Zamościa skąd dwa lata później, razem z matką i trojgiem rodzeństwa, uciekli przed Armią Czerwoną.

29 grudnia 2007 w wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (opublikowanym 30 grudnia 2007) Horst Köhler stwierdził między innymi: Nie widzę siebie jako wypędzonego. Wypędzeni zostali Polacy, w których domu moi rodzice zostali wtedy zakwaterowani[25].

Erika Steinbach i Centrum przeciwko Wypędzeniom[edytuj | edytuj kod]

Erika Steinbach urodziła się w 1943 r. w okupowanej Rumi. Jest ona córką urzędniczki z Bremy i żołnierza Luftwaffe z Hanau koło Frankfurtu nad Menem. Ojciec jako technik Luftwaffe w randze podoficera służył na lotnisku w Rumi, matka była tam urzędniczką oddelegowaną z Berlina w 1943 r. Rodzice wynajmowali mieszkanie od Kaszuba, gdyż zajmowali zbyt niską pozycję społeczną, żeby kwalifikować się do otrzymania lokalu po Polakach wypędzonych z Rumi przez niemieckie władze okupacyjne. Matka w tym czasie przeważnie mieszkała w Berlinie, a Erikę urodziła w czasie jednego z krótkotrwałych pobytów u męża w Rumi.

2 grudnia 2007, niemiecki pisarz i publicysta żydowskiego pochodzenia, Ralph Giordano, postrzegany w Niemczech jako autorytet moralny, oświadczył w liście wystosowanym do gazety „Der Spiegel”, iż przestaje popierać ideę Eriki Steinbach (wcześniej w popierał pomysł zorganizowania Centrum przeciwko Wypędzeniom), wycofując swoje poparcie dla Związku Wypędzonych[26]. Giordano był od 1933 ofiarą prześladowań niemieckich narodowych socjalistów i przeżył Holocaust – zarzucił on szefowej Związku Wypędzonych Erice Steinbach, że w oficjalnych wypowiedziach w sposób marginalny traktuje zbrodnie popełnione przez Niemców i niemiecką politykę okupacyjną z lat II wojny światowej. Giordano uznał za słuszny pogląd, że żadnej zbrodni popełnionej w czasie wypędzeń na Niemcach nie można usprawiedliwiać wcześniejszymi zbrodniami niemieckimi, skrytykował jednak pomysł utworzenia Centrum przeciwko Wypędzeniom, mówiąc iż „bez zbrodni popełnionych przez Niemców nie byłoby jednak zbrodni na Niemcach”[26]. Podkreślił jednocześnie iż nie można, jego zdaniem, forsować historii wypędzeń, a wcześniejsze zbrodnie niemieckie (które określił jako „krwawą łaźnię”), ukrywać w pobocznych zdaniach. Giordano uznał to za pogwałcenie jego zasady niepodzielnego humanizmu[26]. Steinbach wyraziła żal z powodu rezygnacji i podziękowała Giordano za dotychczasową współpracę.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. Zgodnie z definicją porozumienia USA, Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, Wielkiej Brytanii i Francji w Poczdamie.
  2. Rzeczpospolita, 17.02.2009 r., s. A10.
  3. Gesetz über die Angelegenheiten der Vertriebenen und Flüchtlinge. (niem.).
  4. Horst Köhler: Przemówienie Prezydenta Federalnego Horsta Köhlera podczas obchodów Dnia Stron Ojczystych zorganizowanego przez Związek Wypędzonych (pol.). bundespraesident.de, 2006-09-02. [dostęp 2007-07-25].
  5. Merkel na zjezdzie BdV.
  6. Prezydium BdV postanowiło opublikować swą decyzję..
  7. naszdziennik.pl: Puste miejsce czeka na Steinbach (pol.). [dostęp 5 marca 2009].
  8. 8,0 8,1 Krzysztof Kuczyński: Przesiedlenia Niemców to cena szaleństw Hitlera – Ucieczki i wypędzenie. Kronika – pismo Uniwersytetu Łódzkiego, 21.11.2006.
  9. 9,0 9,1 Jerzy Haszczyński: Różne wypędzenia. Rzeczpospolita, 28.10.2007.
  10. 10,00 10,01 10,02 10,03 10,04 10,05 10,06 10,07 10,08 10,09 10,10 Bartosz Jałowiecki: Marne grosze?. Rzeczpospolita, 11.08.2004.
  11. Brunatna przeszłość Związku Wypędzonych. Gazeta Wyborcza, 22.08.2006.
  12. Sieć kontra Centrum Wypędzonych. Gazeta Wyborcza, 28.10.2006.
  13. Vertriebenenverband: Die meisten Gründungsväter waren Nazis. tagesschau.de. [dostęp 2012-12-02].
  14. Joachim Trenkner. Lustracja po latach. „Tygodnik Powszechny”. 51, s. 30, 2012-12-16. Kraków: Tygodnik Powszechny spółka z o.o.. ISSN 0041-4808. 
  15. Brunatna przeszłość wypędzonych. Rzeczpospolita, 2012.
  16. Piotr Jendroszczyk: Pruskie Powiernictwo bez wsparcia politycznego (pol.). rzeczpospolita.pl, 2004-03-25. [dostęp 2007-07-25].
  17. http:service.spiegel.de.
  18. [1]
  19. Tadeusz Galec, Zbigniew Stroński: Chojnickim śladem dr Krügera… [dostęp 22 marca 2010]
  20. Józef Witkowski, „Hitlerowski Obóz Koncentracyjny dla małoletnich w Łodzi”, Ossolineum, Wrocław 1975.
  21. 21,0 21,1 Praca zbiorowa: Wysiedlenia, wypędzenia i ucieczki 1939–1945. Atlas ziem Polski. Demart, 2008. ISBN 978-83-7427-391-6.
  22. Julitta Mikulska Bernaś, Franciszek Bernaś V kolumna Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1977
  23. Frankfurter Allgemeine Zeitung, 30 grudnia 2007.
  24. Prezydent wszystkich wypędzonych. „Wprost” nr 35, 2006 r., s. 6.
  25. („(...) Ich sehe mich nicht als Vertriebenen. Vertrieben wurden die polnischen Menschen, in deren Haus meine Eltern damals eingewiesen wurden (...)” – FAZ wersja elektroniczna – dostępne 20.01.2008 h.20.13.
  26. 26,0 26,1 26,2 item.html. Pisarz Ralph Giordano rezygnuje ze współpracy ze Steinbach. 02.12.2007.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]