Sasi

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Stroje karpackich Sasów (Siebenbürger Sachsen) z okolic Sibiu (1900)

Sasi (Saksoni, niem. Sachsen, ang. Saxons) – lud pochodzenia germańskiego, osiadły w średniowieczu w Westfalii i Dolnej Saksonii, w tradycji pisanej ich ojczyzną były nadwiślańskie lasy (Widsidh).

Historia[edytuj | edytuj kod]

Współczesny rumuński zespół folklorystyczny z Cluj Napoca (Siedmiogród), w czasie Tygodnia Kultury Beskidzkiej (Wisła, 2008)
Przybliżona siedziba Sasów
Chałupa przysłupowa[1]ze skansenu w Markowej

Sasi pod nazwą plemienną wspomniani po raz pierwszy w II wieku przez Ptolomeusza w dziele Geografia w dorzeczu Łaby, według Tacyta (Germania) wywodzący się z ludu Auiones. Od wschodu graniczyli z plemionami Burgundów i Wandalów (zob. kultura przeworska).

W V-VI wieku wraz z Anglami i Jutami najechali Brytanię i założyli tam królestwa Wessex, Sussex i Essex.

W latach 772-804 Karol Wielki podbił Sasów mieszkających na kontynencie (walczących pod wodzą Widukinda) i nawrócił ich na chrześcijaństwo (zob.wojna Franków z Sasami). Na przełomie XII/XIII wieku południowoniemieccy osadnicy nazywani przez urzędników węgierskich Sasami dotarli do Siedmiogrodu, na Węgry i Słowację oraz do południowej Polski głównie poprzez Hrabstwo Meissen (późniejsza górna Saksonia), Węgry i Czechy. Jednak nie byli oni etnicznie lub językowo pochodzenia saskiego.

Najpotężniejszy z rodów saskich, po ugruntowaniu swej pozycji w rodzimej Saksonii na przełomie IX i X wieku, opanował tron niemiecki (919-1024) zakładając dynastię saską Ludolfingów.

Etymologia[edytuj | edytuj kod]

Etymologia słowa "Sasi" nie jest do końca rozpoznana. Prawdopodobnie sami Sasi nazywali siebie zupełnie inaczej. Antyczni autorzy wywodzili nazwę plemienia od nazwy broni którą posługiwali się Sasi czyli tzw. saksa. Był to rodzaj starogermańskiego jednosiecznego noża bojowego używanego od okresu wędrówek ludów do epoki wikingów (najdłużej w Skandynawii do końca XI w.). Noszono go też jako element stroju codziennego. Naczelne bóstwo tego plemienia – Saksnot (dopatruje się w nim odpowiednika nordyckiego Tyra) – był z tą bronią często przedstawiany np. na kamieniu grobowym z Niederdollendorf (VIII w.)

Sasi w Polsce[edytuj | edytuj kod]

Historyk Aleksander Brückner w Encyklopedii staropolskiej zapisał:

"Do Polski przybywali Niemcy najpierw od X do XIV wieku, jako drużyna rycerska wstępująca na służbę Bolesławów i Kazimierzów; z Łużyc, Miśni, [...] i rychło polszczyli, od nich wywodzi się wiele rodzin szlacheckich : Herburty, Kietlicze, Bibersteiny, Korcboki i in. Drugi, nierównie znaczniejszy napływ Niemców, chłopów i mieszczan, dokonał się w XIII i XIV wieku. Kraj mało zaludniony przedstawiał dla Niemców, opuszczających z powodu przeróżnych klęsk, i przeludnienia swe siedziby w Miśni, Turyngi, [...], pole nęcące, najpierw Śląsk, za nim Wielkopolska i Małopolska. Koloniści osiadali po grodach, które przekształcali na miasta, rzadziej po wsiach, wraz ze swoimi porządkami, podnosząc pracą wytrwałą kulturę miejską i wiejską. Trzymali się silnie razem, nie rozpływali się w otoczeniu polskim. Dopiero w ciągu XIV i XV wieku rozpoczęła się asymilacja od dołu, przez ożenki i napływ Polaków do miast i miasteczek. [...] W roku 1537 oddano kościół N.P. Marii gminie polskiej, a dopiero w roku 1600, zniosła rada miejska zagajanie sądów ławniczych po niemiecku; tak uporczywa była tradycja tu, w Poznaniu, Bieczu, i in. Ślady fal osadniczych przechował język miejski w słownictwie, nie strukturze językowej (oprócz przyrostka na -unek) [...]. Słowo polskie nabierała specjalnego znaczenia pod wpływem niemieckiego np. miasto (pierwotnie oznaczało tylko miejsce) gaić (sądy) itd. Czasowniki np. szukać, (dawne iskać), musieć. W zwyczajach, wierzeniach i obrzędach ; dyngus i śmigus są niemieckie – dingus (oszacowanie, obdarowanie jajkiem, wędzonką) i schneck-ostern (smaganie rózgą świąteczną), wynoszenie śmieci za wieś, kary: wożenie kłody, zawieszanie w koszu nad wodą, ciągnienie kota przez wodę, wiara w skrzaty, koboldy. Całe słownictwo górnicze było wyłącznie niemieckie."[2].

Zwyczajowe prawo saskie rozpowszechnione na ziemiach polskich było używane w licznych miastach polskich (osadzanych na prawie magdeburskim) obok Weichbildu saskiego, z licznymi zmianami obowiązywała do chwili uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Jedna z wersji tego prawa została złożona przez Kazimierza Wielkiego w sądzie wyższym prawa niemieckiego na Zamku w Krakowie, przez co stało się tekstem oficjalnym. Teksty ich zostały po raz pierwszy wydrukowane w Polsce w Statucie Łaskiego (1506) r. w tłumaczeniu Konrada z Sandomierza. "Zwierciadło Saskie" stało się prawem obowiązującym w sądach miejskich i wiejskich 2 października 1535 na podstawie rozporządzenia Zygmunta Starego. Przez cały okres funkcjonowania na ziemiach polskich Zwierciadło saskie było komentowane i omawiane przez polskich prawników.

Według historyka Marcina Bielskiego (1551) osiedlanie niemieckich kolonistów w Małopolsce na skraju jej rubieży przypisywano już Bolesławowi Chrobremu:

"A dlatego je (Niemców) Bolesław tam osadzał, aby bronili granic od Węgier i Rusi; ale że był lud gruby, niewaleczny, obrócono je do roli i do krów, bo sery dobrze czynią, zwłaszcza w Spiszu i na Pogórzu, drudzy też kądziel dobrze przędą i przetoż płócien z Pogórza u nas bywa najwięcej"[3].

W roku 1632 podobną opinię wyraził Szymon Starowolski w dziele Polonia:

"Następnie idzie Łańcut (...) i Rzeszów (...) ; mleka tu i płócien lnianych wielka jest zwykle obfitość, ponieważ wioski na całym tym obszarze zamieszkują potomkowie niemieckiego plemienia, wzięci na jakiejś wojnie przez Kazimierza Wielkiego, króla Polski, lub sprowadzeni z Saksonii, z dziećmi i żonami, aż w te okolice. Ci przeto o bydło i uprawę lnu troszczą się wielce i w porze jarmarków tak do innych okolicznych miast wymieniane towary zwożą na sprzedaż, jak przede wszystkim do Rzeszowa i Jarosławia[4]. O napływowej ludności saskiej na ziemi sanockiej wspomina również Metryka Koronna z roku 1658[5], oraz rejestry z wizytacji biskupich."

O tym, że w XIX i początku XX wieku żywa była jeszcze świadomość saskiego osadnictwa w południowej Polsce świadczą zapisy Wincentego Pola, który w roku 1869 zaznaczył:

"Na obszarze Wisłoki uderza nas fakt inny; całą tę okolicę, którą obszar Wisłoki, Ropy, Jasły, Jasełki i średniego Wisłoka zajmuje, osiedli tak zwani Głuchoniemcy od dołów Sanockich począwszy, to jest od okolicy Komborni, Haczowa, Trześniowa aż po Grybowski dział: Gorlice, Szymbark i Ropę od wschodu na zachód, ku północy aż po ziemię Pilźniańską która jest już ziemią województwa Sandomierskiego. Cała okolica Głuchoniemców jest nowo-siedlinami Sasów; jakoż strój przechowali ten sam co węgierscy i siedmiogrodzcy Sasi. Niektóre okolice są osiadłe przez Szwedów, ale cały ten lud mówi dzisiaj na Głuchoniemcach najczystszą mową polską dijalektu małopolskiego, i lubo z postaci odmienny i aż dotąd Głuchoniemcami zwany, nie zachował ani w mowie ani w obyczajach śladów pierwotnego swego pochodzenia, tylko że rolnictwo stoi tu na wyższym stopniu, a tkactwo jest powołaniem i głównie domowem zajęciem tego rodu."[6]

Na początku XX wieku w dziele etnograficznym Karłowicza i Jabłonowskiego, czytamy:

"Cały obszar Podgórza od Dołów Sanockich po Gorlice, Szymbark i Pilzno, skolonizowany był przez Sasów i do dziś jeszcze lud nazywa tę okolicę "Na Głuchoniemcach"."[7].

Saskim ekonomistom z okresu panowania Augusta III zawdzięcza Polska pierwsze uprawy ziemniaków[8], a od wczesnego średniowiecza również prowadzenie upraw winnej latorośli przez mieszczan i duchowieństwo. W całej południowej Polsce od Karpacza do Kalwarii Pacławskiej w miastach i wsiach zachowała się saska tradycja budowy domów przysłupowych, jako podstawowej formy w urbanistyce.

Królowie sascy na tronie polskim[edytuj | edytuj kod]

Konstytucja 3 maja przywróciła zasadę dziedziczności oraz przekazała prawa do tronu polskiego dynastii saskiej. Konstytucja stanowiła, że po wygaśnięciu linii Fryderyka Augusta prawo obioru króla wraca do Narodu. Linia ta wygasła z bezpotomną śmiercią jego córki Marii Augusty Wettyn, którą konstytucja uznała za infantkę.

Ciekawostki[edytuj | edytuj kod]

  • Zdaniem Kostrzewskiego całkowicie błędne było wiązanie nazwy Sas z rumuńskimi Wołochami – stąd najprawdopodobniej funkcjonujące mylne określenie dla Wołochów –„bracia germanie”.
  • Pomimo zatarcia się różnic między mieszkańcami miast polskich, "nie zatarła się niechęć szlachty polskiej ku obcemu niegdyś żywiołowi póki świat światem, nie będzie Niemiec Polakowi bratem" .[9][10].

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]


Przypisy

  1. Rozmieszczenie budownictwa przysłupowego może sugerować pochodzenie kolonistów ze Śląska oraz Saksonii [w:] Franciszek Kotula. Pochodzenie domów przysłupowych w Rzeszowskiem. "Kwartalnik Historii Kultury Materialnej" R. V., nr 3/4, 1957, str. 557
  2. Aleksander Brückner. Encyklopedia staropolska, tom II. str. 12, Niemcy.
  3. Władysław Sarna. Opis powiatu krośnieńskiego pod względem geograficzno-historycznym. Przemyśl. 1898. str. 26.
  4. Szymon Starowolski. Polska albo opisanie położenia Królestwa Polskiego. Kraków. 1976. [przekład A. Piskadło]
  5. Ut testat Metrika Koronna, 1658, "quod Saxones alias Głuszy Niemcy około Krosna i Łańcuta osadzeni są iure feudali alias libertate saxonica" [w:] Ks. dr Henryk Borcz. Parafia Markowa w okresie staropolskim. Markowa sześć wieków. 2005 str. 72-189
  6. Wincenty Pol. Historyczny obszar Polski rzecz o dijalektach mowy polskiej. Kraków 1869.
  7. Jan Aleksander Karłowicz, Aleksander Walerian Jabłonowski. Lud. Rys ludoznawstwa polskiego. [w:] Polska. Obrazy i opisy, t. I, Lwów. s.69-215. 1906.
  8. "Jabłka zaś ziemne, czyli ziemniaki, a po teraźniejszemu kartofle, bądź świeże, bądź stare, w jednej utrzymując się porze, równą też apetytowi sprawują satysfakcją. To z okoliczności związku namieniwszy, przystępuję teraz do czasu, którego się kartofle w Polszcze i gdzie najpierwej zjawiły. Zjawiły się najprzód za Augusta III w ekonomiach królewskich, które samymi Niemcami, Sasami-ekonomistami osadzone były, a ci dla swojej wygody ten owoc z Saksonii z sobą przynieśli i w Polszcze rozmnożyli." [w :] O kartoflach. Jędrzej Kitowicz. Opis obyczajów za panowania Augusta III.
  9. Aleksander Brückner. Encyklopedia staropolska, tom II. str. 11
  10. "Od połowy XVI wieku nadużywała szlachta swej władzy przeciw miastom: zawiść narodowa dziedziczna (chociaż miasta już dawno spolszczały) i zawiść ekonomiczna (dostatki miejskie kuły w oczy) wywołały politykę przeciwmiejską, zgubną dla miast, ale i dla państwa. Zabroniono mieszczanom posiadłości ziemskich (wysprzedawali dawniej nabyte) a szlachectwo miał tracić, kto by się łokciem lub kwartą parał. Pogarda przemysłu i handlu zepchnęła mieszczan do stanu upodłego przez pracę. Najznakomitsi z mieszczan wchodzili w ożenek itp. w szeregi szlacheckie, gmin opadał tym bardziej." Aleksander Brückner. Encyklopedia staropolska, tom I. str. 889-890