Sonderaktion Krakau

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Sala 56, w której aresztowano profesorów podczas „Sonderaktion Krakau”

Sonderaktion Krakauniemiecka akcja pacyfikacyjna skierowana przeciwko polskiemu środowisku naukowemu, przeprowadzona 6 listopada 1939 w Krakowie. Polegała na aresztowaniu przez Niemców ponad 180 osób, głównie profesorów i wykładowców Uniwersytetu Jagiellońskiego. Większość została następnie uwięziona do 8 lutego 1940 w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen. Część była więziona jeszcze po tej dacie; niektórzy zmarli na skutek ciężkich warunków obozowych lub zostali zamordowani.

W polskiej literaturze historycznej określenie Sonderaktion Krakau zaczęło funkcjonować w latach 60. XX wieku. Kryptonim taki nie występuje w jakimkolwiek oficjalnym dokumencie nazistowskim. Według relacji Jana Gwiazdomorskiego, kryptonim ten został podany uwięzionym w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausem jako wyjaśnienie, jakiego mieli udzielać na pytania o przyczyny uwięzienia[1]. Na kartach uwięzienia uczonych jako powód wpisywano „akcję przeciwko profesorom uniwersyteckim” (niem. Aktion gegen Univ. Professoren)[2]. Była to akcja realizowana przez Einsatzgruppe I – grupę operacyjną Sicherheitspolizei.

Przebieg akcji[edytuj | edytuj kod]

Wkrótce po rozpoczęciu okupacji niemieckiej ziem polskich, 19 października 1939 senat Uniwersytetu Jagiellońskiego postanowił wobec zakończenia działań wojennych otworzyć uniwersytet w roku akademickim 1939/40 i do 4 listopada 1939 przyjmować wpisy chętnych[3]. O decyzji tej powiadomiono niemieckie władze okupacyjne, które nie wyraziły wprost sprzeciwu. 4 listopada odbyło się nabożeństwo inauguracyjne w kościele św. Anny[3]. Rozpoczęcie roku akademickiego planowano na 6 listopada, następnie przełożono je na 13 listopada 1939 z uwagi na chęć uniknięcia ewentualnych demonstracji w Święto Niepodległości 11 listopada[3].

Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego profesor Tadeusz Lehr-Spławiński na mającym miejsce 3 listopada 1939 spotkaniu z dowódcą 2. oddziału operacyjnego I grupy operacyjnej (Einsatzkommando 2/I) SS-Sturmbannführerem Brunonem Müllerem[4] otrzymał polecenie zarządzenia na 6 listopada ogólnego zebrania wykładowców do wysłuchania wyjaśnień o niemieckim punkcie widzenia na sprawy nauki i szkoły wyższe.

Zebranie odbyło się w sali wykładowej nr 66 im. Mikołaja Kopernika (obecnie sala nr 56 im. J. Szujskiego) Collegium Novum o godz. 12[5]. Większość wykładowców zdecydowała się przybyć; niektórzy nawet w tym celu musieli przedostać się przez kordon niemieckiej policji, która w międzyczasie otoczyła gmach[5]. Przybyły na zebranie w asyście policji Müller zamiast wyjaśnień wygłosił krótkie oświadczenie:

Quote-alpha.png

Die hiesige Universität hat ihr Schuljahr begonnen, ohne vorher die Einwilligung der deutschen Behörden eingeholt zu haben. Das ist eine Böswilligkeit. Nebst dem ist es allgemein bekannt, dass die Lehrer stets gegenüber der deutschen Wissenschaft feindlich gesinnt waren. Dies sind die Gründe, weshalb sie Alle – mit Ausnahme der drei anwesenden Frauen [!] – in ein Konzentrationslager werden abgeführt werden. Jedwede Diskussion oder auch nur Äusserung hierüber ist ausgeschlossen. Wer einen Widerstand gegen die Ausführug meines Befehles wagen würde, wird niedergeschossen.

Tutejszy uniwersytet rozpoczął rok akademicki bez wcześniejszego uzyskania zgody władz niemieckich. Jest to wyraz złej woli. Ponadto jest powszechnie wiadomo, że nauczyciele zawsze byli wrogo nastawieni do niemieckiej nauki. W związku z tym, wszyscy, poza trzema obecnymi kobietami (!), zostaną wywiezieni do obozu koncentracyjnego. Jakakolwiek dyskusja a nawet wypowiedzi na ten temat są wykluczone. Kto odważy się na opór wobec wykonania mojego rozkazu, zostanie zastrzelony.

Pomimo takiej groźby profesor Stanisław Estreicher próbował wypowiedzieć się, ale nie został dopuszczony do głosu, a rektora Lehr-Spławińskiego uciszono stwierdzeniem, że to on będzie aresztowany jako pierwszy. Aresztowanych traktowano obcesowo: popychano, potrącano kolbami karabinów, niektórych bito[6]. Oprócz zgromadzonych wykładowców UJ, aresztowano także część innych osób przypadkowo napotkanych przez Niemców w gmachu uniwersytetu, a także profesorów Akademii Górniczej odbywających tam zebranie[6]. Zgodnie z zapowiedzią zwolniono do domu dwie kobiety – obecne na sali: profesor Helenę Willman-Grabowską i profesor Jadwigę Wołoszyńską. Po opuszczeniu terenu uniwersytetu powiadomiły one rodziny zebranych o dokonanych aresztowaniach.

Łącznie w ramach akcji uwięziono 183 osoby[6] (według innych źródeł 184), w tym z:

Ponadto aresztowano 6 przypadkowych osób. Byli to: inż. elektryk Kazimierz Pazdro, dr filozofii Ludwik Ręgorowicz (naczelnik wydziału Ministerstwa Oświaty[6]), mgr praw Zygmunt Antoni Starachowicz, mgr filozofii Jan Stępień, emerytowany sędzia Adam Zechenter oraz nieznany z imienia Jachimowicz, przypadkowy przechodzień [7].

Osadzono ich najpierw w więzieniu na Montelupich, rano nastąpiła kolejna zmiana miejsca zakwaterowania. Około dziewiątej załadowano transport i przeniesiono aresztowanych do koszar 20. Pułku Piechoty na ulicy Mazowieckiej (obecnie koszary 16 Batalionu Powietrznodesantowego przy ulicy Wrocławskiej). Po zwolnieniu 11 osób, w tym Fryderyka Zolla, 27 listopada 1939 wywiezieni zostali przez Wrocław i Berlin do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen.

Wśród zatrzymanych byli też wiekowi, schorowani i emerytowani naukowcy, co w warunkach obozu koncentracyjnego doprowadzało do znacznego pogorszenia stanu zdrowia i przyśpieszonej śmierci. Pierwszą ofiarą śmiertelną akcji był profesor Akademii Górniczej Antoni Meyer, który zmarł 24 grudnia 1939. Cztery dni później zmarł były rektor UJ Stanisław Estreicher. W następnych tygodniach zmarli m.in. zoolog Michał Siedlecki, anatom Kazimierz Kostanecki, historyk literatury Ignacy Chrzanowski.

Po międzynarodowych protestach (w tym przede wszystkim osobistej interwencji Benito Mussoliniego u Hitlera) 101 uwięzionych zostało 8 lutego 1940 zwolnionych. Niektórzy z nich wycieńczeni warunkami obozowymi lub z powodu znacznego pogorszenia stanu zdrowia zmarli w różnych okresach po zwolnieniu (jak np. 19 lutego 1940, w kilka dni po zwolnieniu, profesor Jan Włodek[8]). Pozostałych (głównie młodszych naukowców), 4 marca, wywieziono do obozu koncentracyjnego Dachau, skąd po 19 miesiącach również większość zwolniono[9]. Niektórzy z naukowców (Wiktor Ormicki) zostali zamordowani.

Ofiary Sonderaktion Krakau[edytuj | edytuj kod]

 Z tym tematem związana jest kategoria: Ofiary Sonderaktion Krakau.


Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. Gwiazdomorski 1975 ↓, s. 147.
  2. Według wypowiedzi doktora habilitowanego Krzysztofa Stopki, dyrektora Archiwum UJ, w wywiadzie Nie zapomnijcie tej śmierci, opublikowanym w Gazecie Wyborczej 1 grudnia 2009, str. 21.
  3. a b c Gwiazdomorski 1975 ↓, s. 11-14.
  4. Henryk Pierzchała. Eksterminacja profesorów Akademii Górniczej w hitlerowskiej „Sonderaktion Krakau”. „Biuletyn Informacyjny Pracowników AGH”. 159, listopad 2006 (pol.). 
  5. a b Gwiazdomorski 1975 ↓, s. 15-16.
  6. a b c d Gwiazdomorski 1975 ↓, s. 18-21.
  7. Alma Mater nr specjalny 188/2016 Lista aresztowanych s.8
  8. Jan Włodek (pol.). Archiwum ofiar terroru nazistowskiego i komunistycznego w Krakowie 1939–1956; mhk.pl. [dostęp 2012-06-03].
  9. Relacja profesora Kazimierza Piwarskiego; oryginał w Archiwum PAN, oddział w Krakowie, sygn. K. III-24, j. 161 (publikacja w: patrz bibliografia).

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Jochen August: Sonderaktion Krakau. Die Verhaftung der Krakauer Wissenschaftler am 6. November 1939, Hamburger Edition, HIS Verlagsgesellschaft GmbH, Hamburg, 1997.
  • Maria Wardzyńska: Był rok 1939. Operacja niemieckiej policji bezpieczeństwa w Polsce. Intelligenzaktion, Instytut Pamięci Narodowej, 2009, ​ISBN 978-83-7629-063-8​.
  • Jan Gwiazdomorski: Wspomnienia z Sachsenhausen. Dzieje uwięzienia profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego, 6 XI 1939 – 9 II 1940. Wyd. IV. Kraków: Wyd. Literackie, 1975.

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]