Armand Vetulani

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Armand Vetulani
Ilustracja
Vetulani w latach 60. XX wieku[1]
Data i miejsce urodzenia 16 grudnia 1909
Warszawa
Data i miejsce śmierci 3 kwietnia 1994
Warszawa
Zawód historyk sztuki
Odznaczenia
Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski Złoty Krzyż Zasługi

Armand Vetulani (ur. 16 grudnia 1909 w Warszawie, zm. 3 kwietnia 1994 tamże) – polski historyk sztuki, organizator życia artystycznego, urzędnik państwowy, pedagog i wykładowca akademicki, żołnierz Armii Krajowej, pierwszy dyrektor Centralnego Biura Wystaw Artystycznych (1949–1954).

Życiorys[edytuj | edytuj kod]

Eugeniusz Vetulani (1883–1941) z synem Armandem, około 1912[1]
Armand Vetulani z nartami, lata 30. XX wieku[1]
Zebranie Wydziału Sztuki Ministerstwa W.R.i O.P., Warszawa, 1938; Armand Vetulani - pierwszy z lewej, Jerzy Szablowski - trzeci z lewej, Maciej Masłowski – piąty z lewej[1][a]

Młode lata – studia, początek działalności[edytuj | edytuj kod]

Był synem Eugeniusza Stanisława Vetulaniego (1883–1941) i Stefanii z domu Gawęda (zm. 1926), miał młodszych braci Zbigniewa (1911–1941) i Eugeniusza Jana „Gajgę” (ur. 1911). Ukończył Gimnazjum w Milanówku, następnie studiował w Szkole Sztuk Pięknych im. Gersona w Warszawie[2]. W 1930 roku rozpoczął służbę wojskową w I Pułku Łączności w Zegrzu. W latach 1934–1939 studiował historię sztuki na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Warszawskiego. Był uczniem m.in. Władysława Tatarkiewicza. Tytuł magistra uzyskał w 1945. W latach 1936–1939 Vetulani był pracownikiem Wydziału Sztuki[b] Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, gdzie współpracował m.in. z Jerzym Szablowskim i Maciejem Masłowskim. Zadebiutował jako krytyk sztuki artykułem w 1939.

Okupacja niemiecka – tajne komplety i ruch oporu[edytuj | edytuj kod]

W okresie okupacji niemieckiej Vetulani przebywał w Milanówku. Od końca 1939 roku wykładał na tajnych kompletach. Z tego okresu jako „wspaniałego nauczyciela” wspominała go Joanna Kulmowa[3].

Z przyjemnością wspominam mojego niezwykłego korepetytora, chociaż czasy to były groźne. W podwarszawskim Milanówku ukrywało się sporo „nieprawych” mieszkańców, pełnych wiary, że kiedyś skończy się koszmar okupacji. Pomimo biedy, rodzice moi zdecydowali się posłać mnie na tajne komplety u bardzo nieoficjalnych nauczycieli. Pierwszym „omnibusem” była kochana pani Halinka, która cwałem przebiegła ze mną kurs pierwszej gimnazjalnej, przekazując mnie później jeszcze bardziej niezwykłemu panu Armandowi, który prowadził lekcje „ze wszystkiego” na poziomie klasy drugiej. Było nas czworo czy pięcioro, w tym chyba trzech dość ospałych czternastolatków i dwie „podfruwajki”. Lekcje odbywały się w niewielkiej jadalence drewnianego domku, ukrytego w rzadkim lasku. A nasz preceptor – o, nasz, preceptor! – był tak niezwykły i pełen wdzięku, że nie przeszkadzało nam jego ułomność. Był niewysoki, kulawy, kuśtykał wyraźnie, ale bohatersko wytrzymywał moje dziwne wypracowania, które zachowałam do dzisiaj: jedno z nich napisałam heksametrem, drugiemu nadałam formę ballady, inne wreszcie rozbudowałam jako minidramat na temat sądu nad Balladyną. Nagle skończyła się moja nauka, bo gwałtownie musiałam zniknąć z Milanówka. Dopiero po cudem przeżytej wojnie spotkałam nagle mojego niezwykłego profesora w Zakopanem, na Parcelach. Chyba nie był sam. Zdążyłam tylko wyjaśnić mu nagłą moją dematerializację w Milanówku... A po paru latach odwiedziłam go w pałacyku na ulicy Długiej, to chyba Państwowy Instytut Sztuki, żeby powiedzieć mu jak ważną był kiedyś osobą dla trzynastoletniej dziewczynki, która tak bardzo odstawała od milanówkowskiego środowiska. W sześćdziesiątym siódmym roku uczyniłam pana Armanda bohaterem mojej powieści Trzy, pisząc o nim z miłością[c].
– Wspomnienie Joanny Kulmowej

Vetulani działał również aktywnie w ruchu oporu. Wczesną wiosną 1940 został zwerbowany do Związku Walki Zbrojnej pod pseudonimem „Grabiec”. Podlegał podporucznikowi Zdzisławowi Wołosiewiczowi ps. „Poraj”. Organizował grupy młodzieżowe składające się głównie z jego uczniów, dla których szkolenia organizowali Wołosiewicz wraz z Józefem Pawłowskim ps. „Sawa”[2].

W czerwcu 1940 roku Gestapo aresztowało ojca i obu braci Armanda Vetulaniego. Wszyscy zostali uwięzieni w Auschwitz – Eugeniusz (ojciec) i Zbigniew Vetulani zginęli w obozie, młodszy brat „Gajga”[4] jako jedyny z całej trójki się uratował. Armand uniknął aresztowania dzięki temu, że w czasie nalotu gestapowców przebywał poza domem. Musiał się jednak ukrywać, przez co stracił kontakt ze swoimi przełożonymi z ZWZ. Jesienią 1940 roku nawiązał kontakt z podchorążym Janem Kawińskim ps. „Kotwicz” i wznowił pracę z drużynami w podziemiu. Od 1943 roku, po przekształceniu ZWZ należał do Armii Krajowej w obwodzie grodzisko-mazowieckim, w placówce osiedla Milanówek pod dowództwem podporucznika Ryszarda Csáky[2]. Brał udział w wytwarzaniu środków bojowych, zabezpieczaniu lądowisk i miejsc zrzutów broni oraz w starciach z żandarmerią niemiecką w okolicach Nadarzyna, Siestrzeni, Osowca oraz w lasach młochowskich.

W PRL – organizator, wykładowca[edytuj | edytuj kod]

Armand Vetulani (z lewej) w rozmowie z prof. Władysławem Tatarkiewiczem, lata 60. XX wieku[1]
Armand Vetulani (z prawej) w towarzystwie prof. Bohdana Marconiego, lata 60. XX wieku[1]

Od 1944 Vetulani pracował jako intendent w zakładach jedwabniczych w Milanówku. Po wybuchu powstania warszawskiego organizował pomoc dla uchodźców ze stolicy. Od wyzwolenia, w latach 1945–1949 pełnił obowiązki dyrektora administracyjno-handlowego fabryki w Milanówku[2], przemianowanej na Państwowe Zakłady Jedwabiu Naturalnego. Wraz z robotnikami pracującymi w Zakładach zorganizował amatorski zespół teatralny, sam reżyserował przedstawienia i występował na scenie. Wspólnie z milanowskim zespołem wziął udział m.in. w wojewódzkim konkursie zespołów teatralnych i recytacyjnych świetlic związków zawodowych w Warszawie w kwietniu 1948[5], gdzie jego grupa wystawiła sztukę J. B. Priestleya Pan inspektor przyszedł i zajęła pierwsze miejsce wśród piętnastu rywalizujących zespołów[6]. Spektakl otrzymał też dobre recenzje w prasie, pochlebnie pisał o nim „Głos Ludu”[d]. Od 1947 do 1951 Vetulani wykładał w Państwowym Ognisku Plastycznym w Grodzisku Mazowieckim[2] prowadzonym przez Edwarda Kokoszko[7].

W 1949 był pomysłodawcą i organizatorem Centralnego Biura Wystaw Artystycznych (CBWA) w gmachu Zachęty w Warszawie jako Delegat Ministra Kultury i Sztuki. Był pierwszym dyrektorem CBWA w latach 1949–1954, w okresie narzuconej dominacji socrealizmu. Vetulani wspominał, że „sprawa powołania do życia instytucji wystawienniczej służącej upowszechnianiu plastyki była (...) jednym z głównych punktów zarysowanego przez środowisko plastyczne, nieomal zaraz po wyzwoleniu kraju, programu odbudowy i organizacji życia artystycznego”[8]. Wśród najważniejszych ekspozycji przygotowanych w czasie jego kierownictwa Zachętą były II, III i IV Ogólnopolska Wystawa Plastyki (1951–1954), w których uczestniczyli artyści różnych pokoleń i orientacji, m.in. Andrzej Wróblewski, Wojciech Fangor, Alina Szapocznikow, Eugeniusz Eibisch, Włodzimierz Zakrzewski – wszyscy tworzący wówczas zgodnie z doktryną realizmu socjalistycznego. W początkowym okresie funkcjonowania CBWA zorganizowało również m.in. uliczny pokaz polskiej sztuki ludowej w Alejach Ujazdowskich (1949 – pierwsza ekspozycja w działalności placówki), I Ogólnopolską wystawę portretów przodowników pracy (1950), wystawy książki i ilustracji (1951), architektury wnętrz i sztuki dekoracyjnej (1952), plakatu (1953) i architektury PRL, wystawy plastyki radzieckiej (1951, 1954), francuskiej (1952) i chińskiej (1954), wystawy indywidualne Käthe Kollwitz (1951), Tadeusza Kulisiewicza (1952), Renato Guttuso (1954), ekspozycję batalistyki w dziesiątą rocznicę powstania Ludowego Wojska Polskiego (1953). Zainicjowano wówczas również doroczne wystawy warszawskiego okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków[8]. Równocześnie Vetulani współpracował przy tworzeniu regionalnych ośrodków Biura Wystaw Artystycznych w różnych miastach Polski. Według Bożeny Kowalskiej, która pracowała wówczas w Zachęcie i znała się z dyrektorem, Vetulani musiał odejść ze stanowiska w wyniku odmowy wstąpienia do PZPR[9][10]. CBWA pozostawało w dużej mierze zależne od Ministerstwa Kultury i Sztuki. Vetulani pisał: „Instytucja sterowana w zamysłach i początkowych wysiłkach w kierunku organizacji o charakterze instytutu czy galerii plastyki współczesnej, działać ostatecznie miała na zasadzie centralnego biura resortowego – co oczywiście ograniczało możliwości wypracowywania i realizowania własnej linii programowej”[8].

Bardzo niski, z wadą w nodze, kulejący, miał potężne ręce, był silny, przed wojną był czempionem w pływaniu, niesłychanie inteligentny i uroczy.
Bożena Kowalska o Armandzie Vetulanim[9]

W latach 1945–1951 Vetulani był członkiem Stronnictwa Demokratycznego. W 1952 został przeniesiony w stopniu szeregowego do rezerwy Ludowego Wojska Polskiego.

Po odejściu z pracy w Zachęcie, w 1954 roku został skierowany na stanowisko samodzielnego pracownika nauki w Instytucie Sztuki PAN w Warszawie. W latach 1954–1955 kierował tam nowo powstałą Pracownią Dokumentacji Plastyki Współczesnej w ramach Zakładu Historii i Teorii Sztuk Plastycznych[11]. Kontynuował pracę w IS PAN do 1959. W tym samym okresie, w latach 1955–1960 wykładał historię sztuki w Szkole Głównej Służby Zagranicznej i Akademii Sztabu Generalnego. Od 1959 był zatrudniony w Związku Polskich Artystów Plastyków (ZPAP), m.in. jako sekretarz generalny Zarządu Głównego.

Grób Armanda Vetulaniego i jego rodziny na cmentarzu w Milanówku, listopad 2017

Był autorem prac z zakresu historii sztuki, m. in. monografii o Wojciechu Gersonie oraz rozdziału o malarstwie historycznym w monografii zbiorowej pod redakcją Bożeny Kowalskiej. Specjalizował się w historii sztuki XIX wieku[10]. Organizował z ramienia Ministerstwa Kultury i Sztuki oraz Związku Polskich Artystów Plastyków wystawy sztuki w kraju i za granicą, m.in. w Pekinie, Szanghaju i Moskwie. Był również aktywny na polu popularyzacji wiedzy, wygłaszał odczyty o sztuce m.in. w CBWA[2].

Po wielu latach znajomości zawarł małżeństwo z Barbarą, swoją przyjaciółką i sekretarką. Nie mieli dzieci. Vetulani przeszedł na emeryturę w 1976 roku. Zmarł 3 kwietnia 1994[12] po długiej chorobie nowotworowej. Został pochowany na Cmentarzu w Milanówku[2].

Wybrane publikacje[edytuj | edytuj kod]

  • 1952: Wojciech Gerson, wyd. Wiedza Powszechna, Warszawa 1952;
  • 1970: Malarstwo historyczne i realizm w kręgu Wędrowca, Centralne Biuro Wystaw Artystycznych, 1970;
  • 1971: Ludowe zainteresowania Wojciecha Gersona, „Polska Sztuka Ludowa – Konteksty”, t. 25 z.1, Instytut Sztuki PAN;
  • 1984: Realizm i malarstwo historyczne, w: Dzieje sztuki polskiej, red. Bożena Kowalska.

Odznaczenia[edytuj | edytuj kod]

Rodzina[edytuj | edytuj kod]

Uwagi[edytuj | edytuj kod]

  1. Zob. listę obecnych zanotowaną przez Armanada Vetulaniego.
  2. W niektórych okresach był to Departament Sztuki.
  3. Zob. Joanna Kulmowa: Trzy. Iskry, 1971.
  4. Pan Inspektor przyszedł – Priestleya – zespół PCZNJ – fabryki Milanówek – zaglądamy do programu. Sztuka dobra, porusza ważny problem społeczny. Czy potrafią go w pełni wydobyć? Czy nie będziemy świadkami niesmacznej parodii, tym bardziej, że niedawno biliśmy brawa Zelwerowiczowi, Dulębiance, Dominiakowi, Wołejce. Obawy okazały się płonne. Jeżeli sztuka którą oglądało się w teatrze z prawdziwego zdarzenia, oglądana po raz drugi w wykonaniu amatorskiego zespołu robi silne wrażenie, to znaczy niewątpliwie, że jest dobrze wyreżyserowana i dobrze zagrana. Na widowni znajdują się nie tylko goście zaproszeni, ludzie którym sprawa zespołów leży na sercu. Salę wypełnia również zwykła przypadkowa, praska publiczność – sporo wśród nich robotnic, robotników i wyrostków korzystających z przystępnej ceny biletów. Na wszystkich twarzach znać skupione zainteresowanie. Bierze, jak to się mówi popularnie. (...) Wyczuwa się wyraźnie: aktorzy nie wpadli w rutynę, każde wypowiedziane przez nich słowo to przeżycie zdolne zatuszować brak specjalizacji, zdolne oddziałać na widza. W zespole wyróżniają się: Vetulani Armand (pan inspektor), Józef Wilson (Birling), reszta zespołu gra mniej więcej na równym, dobrym poziomie (...).” Zob. Konkurs który budzi zainteresowanie. Zespół fabryki Milanówek dobrze się spisał. „Głos Ludu – Wydanie warszawskie”, 23 kwietnia 1948. 

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. a b c d e f Zdjęcie opublikowane dzięki uprzejmości Barbary Vetulani, wdowy po Armandzie Vetulanim.
  2. a b c d e f g Cmentarz w Milanówku. Przewodnik biograficzny. Milanówek: Archiwum Państwowe Dokumentacji Osobowej i Płacowej, 2009, s. 113–114.
  3. Joanna Kulmowa: 14 września 2014 (pol.). Poetycki blog Joanny Kulmowej. [dostęp 1 lipca 2015].
  4. Frankfurter Auschwitz-Prozess. Vernehmung des Zeugen Eugeniusz Motz (niem.). Fritz Bauer Institut. [dostęp 1 lipca 2015].
  5. Pan Inspektor przyjechał z Milanówka. „Życie Warszawy”, 24 kwietnia 1948. 
  6. Sztuka tak dobra jak jedwab z Milanówka. „Wieczór”, 9 maja 1948. 
  7. Informacja o Państwowym Ognisku Plastycznym w Grodzisku Mazowieckim (pol.). Powiat Grodziski. [dostęp 1 lipca 2015].
  8. a b c Artibus. Księga jubileuszowa wydana z okazji 40-lecia Centralnego Biura Wystaw Artystycznych w Warszawie. Warszawa: Centralne Biuro Wystaw Artystycznych – Zachęta, 1989, s. 19–25.
  9. a b Krzysztof Kościuczuk: Bożena Kowalska: Zachęta – początki pracy (pol.). Prywatne historie sztuki. [dostęp 1 lipca 2015].
  10. a b Karolina Zychowicz: Nie zostałam wicedyrektorem Zachęty. Wywiad z Bożeną Kowalską. zacheta.art.pl, 10 listopada 2016. [dostęp 5 września 2017].
  11. Dokumentacja Plastyki Współczesnej (pol.). Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk. [dostęp 1 lipca 2015].
  12. Vetulani Armand (pol.). Nekrologi warszawskie, 17 stycznia 2013. [dostęp 1 lipca 2015].
  13. Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 lipca 1952 r. o nadaniu odznaczeń państwowych (M.P. z 1952 r. nr 70, poz. 1078).