I powstanie śląskie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Pomnik powstańców w Wodzisławiu Śląskim

I powstanie śląskie – wystąpienie zbrojne zorganizowane przez Polską Organizację Wojskową Górnego Śląska mające na celu przyłączenie Górnego Śląska do Polski. Rozpoczęło się w nocy z 16 na 17 sierpnia i trwało do 24 sierpnia 1919. Powstańcami niezadowolonymi z terroru i represji niemieckich dowodził Alfons Zgrzebniok. Powstanie objęło powiaty: katowicki, lubliniecki, pszczyński, rybnicki, tarnogórski oraz część raciborskiego. Zaangażowanie militarne od 14 lutego 1919 w wojnę z Rosją sowiecką na wschodzie Polski uniemożliwiło rządowi poparcie dla tego powstania. Zakończyło się przegraną i ucieczką powstańców przed represjami na teren Polski. W 1920 wybuchło II powstanie śląskie.

Przed powstaniem[edytuj]

Tło polityczne[edytuj]

Niemiecki plakat propagandowy z okresu powstania – „Polski wilk pragnie waszej ojczyzny”
Tekst Stanisława Krzyżowskiego (ps. Lech) o prześladowaniu Polaków przez Grenzschutz w powiecie pszczyńskim – opublikowany na łamach „Górnoślązaka” 27 kwietnia 1919

Po kapitulacji złożonej przez dowódców armii niemieckiej po zakończeniu I wojny światowej w listopadzie 1918 i ucieczce cesarza Wilhelma II z Niemiec do Holandii sytuacja na Górnym Śląsku stała się bardzo napięta. Oprócz klęski Niemiec miała na to wpływ zwiększająca się wskutek szykan niemieckich radykalizacja nastrojów społecznych i narodowych wśród Polaków zamieszkujących Górny Śląsk. Na wielotysięcznych wiecach, m.in. na wiecu, który miał miejsce w Domu Polskim „Ul” w Bytomiu w dniu 10 listopada 1918, zgłaszano rezolucje na rzecz niepodległej Polski, w której skład miał wchodzić polski Śląsk, a także naprawy stosunków społecznych, nacjonalizacji, ośmiogodzinnego dnia pracy, godziwych rent i zarobków, ubezpieczeń itp.[1] Ludność polska na Śląsku wobec częściowego rozpadu administracji niemieckiej i rewolucji w Berlinie szybko zaczęła się organizować i tworzyć Rady Ludowe. Jedną z pierwszych była Rada Ludowa w Bytomiu utworzona 12 listopada 1918. Rady takie reprezentowały ludność polską wobec administracji niemieckiej lub tam, gdzie takiej administracji nie było, stanowiły jedyną władzę administracyjno-porządkową. Konsekwencją powstawania Rad Ludowych było utworzenie Naczelnej Rady Ludowej w Bytomiu. Jednocześnie powstawały inne polskie organizacje, m.in. Zjednoczenie Zawodowe Polskie, do którego należało około 200 tys. osób. Innymi licznymi organizacjami były: Centralny Związek Zawodowy Polski, liczący ponad 60 tys. członków, Narodowe Stronnictwo Robotników, mające około 50 tys. członków, PPS i Chrześcijańskie Zjednoczenie Ludowe[2]. Żywiołowy rozwój organizacyjny mieszkających na Śląsku Polaków władze niemieckie próbowały ograniczyć poprzez mianowanie komisarzem rządowym Otto Hörsiga, zwanego później „katem Polaków”, oraz wprowadzenie zarządzenia prezydenta rejencji opolskiej Josepha Bitty, uznającego działalność propolską za zdradę stanu. Na prośbę komisarza Hörsiga rząd w Berlinie wzmocnił też stacjonujący na Górnym Śląsku korpus wojskowy poprzez skierowanie pod koniec 1918 na jego teren 117 dywizji piechoty pod dowództwem Karla Hoefera. Z powodu znacznej demoralizacji zrewoltowanych żołnierzy wkrótce doprowadzono do reorganizacji tej jednostki i przemianowano ją na Grenzschutz. Niemiecki Górnośląski Związek Przemysłowców Górniczo-Hutniczych zorganizował i sfinansował też liczne formacje militarne, tzw. Freikorpsy (m.in. Oberschlesisches Freiwilligen-Korps), rozbijające pokojowe polskie wiece, dokonujące rewizji, aresztowań i rabunków na Polakach, m.in. w kwietniu 1919 przez trzy dni żołnierze Grenzschutzu plądrowali polskie sklepy w Lublińcu[3]. W dniu 13 stycznia 1919 komisarz Otto Hörsig ogłosił stan oblężenia na Górnym Śląsku, w wyniku czego zniesiono nietykalność osobistą, a wojsko uzyskało prawo dokonywania rewizji i aresztowań polskich działaczy. Zabroniono zwoływania polskich wieców i wprowadzono godzinę policyjną. Stan taki utrzymywał się przez pół roku. Pomimo represji organizacje polskie zdołały wyprowadzić na ulice śląskich miast w dniu 1 maja 1919 manifestacje liczące ponad 200 tys. osób. Było to powodem jeszcze większego wzmożenia szykan, które przejawiały się m.in. poprzez aresztowania w pierwszych dniach maja 160 polskich działaczy narodowych. Doprowadziło to do paraliżu polskich organizacji, ponieważ pozostali polscy działacze musieli się zakonspirować lub z obawy przed aresztowaniem wyjechać ze Śląska.

Bezpośrednie przyczyny wybuchu powstania[edytuj]

  • Tzw. powstanie oleskie w 1919.
  • Strajk sierpniowy – śląscy górnicy i hutnicy w czasie strajku od 11 do 14 sierpnia 1919 zażądali niedopuszczania do pracy terroryzujących Górny Śląsk członków bojówek niemieckich Oberschlesisches Freiwilligen-Korps oraz byłych grenzschutzowców. Robotnicy wysunęli także takie żądania, jak: zaniechanie masowych zwolnień robotników, co miało miejsce w kopalniach „Lithandra” i „Prinzengrube”, podwyżki płac i odwołanie stanu oblężenia. Strajk przybrał ogromne rozmiary – 14 sierpnia 1919 uczestniczyło w nim 140 tys. robotników.
Orzeł biały ze sztandaru powstańczego z Dąbrówki Wielkiej, 1919
  • Masakra w Mysłowicach – w dniu 15 sierpnia 1919 przed bramą kopalni „Mysłowice” zebrało się około 3 tys. śląskich robotników z żonami i dziećmi w celu podjęcia wynagrodzenia za pracę. Niemiecka dyrekcja przesuwała termin wypłaty do momentu, gdy ok. godz. 13.00 zaczęto wpuszczać na teren kopalni mniej więcej 30-osobowe grupki robotników. Wzburzony długim oczekiwaniem tłum wtargnął na podwórze kopalni, w związku z czym oddział Grenzschutzu otworzył ogień: zabitych zostało siedmiu górników, dwie kobiety, 13-letni chłopiec, a liczby rannych nie udało się ustalić. Masakra wywołała ogromny szok i zradykalizowała nastroje polskiej ludności na Górnym Śląsku.

Wybuch I powstania śląskiego 11 sierpnia 1919 w Bytomiu na oddolnym zebraniu komendantów powiatowych POW Górnego Śląska pod kierownictwem Józefa Grzegorzka uchwalono pod adresem Dowództwa POW Górnego Śląska w Strumieniu na Śląsku Cieszyńskim żądanie rozpoczęcia powstania. Do Strumienia z tym żądaniem oddelegowano Stanisława Mastalerza i Jana Lortza, którzy na miejscu nie zastali dowódcy, Alfonsa Zgrzebnioka. Wobec tego szef jego sztabu Jan Wyglenda wezwał wszystkich komendantów POW Górnego Śląska do Strumienia na 15 sierpnia 1919, a potem na 18 sierpnia 1919. W tym czasie Niemcy niespodziewanie aresztowali w dniach 15–16 sierpnia kilku przywódców i kurierów POW Górnego Śląska z materiałami organizacji[4]. W tej sytuacji zaskoczona grupa śląskich uchodźców w Piotrowicach na Śląsku Cieszyńskim, pod kierownictwem Maksymiliana Iksala, wydała dowódcom POW Górnego Śląska w Rybniku i Pszczynie rozkaz rozpoczęcia powstania, oznaczając termin wybuchu na 17 sierpnia 1919 o godz. 2.00 w nocy.

Działania zbrojne[edytuj]

Zasięg powstań śląskich
Stanisław Krzyżowski (pierwszy od prawej) we wrześniu 1919 w Dziedzicach, po akcji inicjującej I powstanie śląskie (w północnej części powiatu pszczyńskiego)
Wspomnieniowy artykuł Stanisława Krzyżowskiego o I powstaniu śląskim, cz. I
Wspomnieniowy artykuł Stanisława Krzyżowskiego o I powstaniu śląskim, cz. II

Walki w okolicach Pszczyny, Tychów, Rybnika i Wodzisławia Śląskiego[edytuj]

Komendant powiatu pszczyńskiego Alojzy Fizia na rozkaz Iksala lub osoby z kręgów dowódczych POW Górnego Śląska[5][6] (myśląc, że dostarczony mu przez kuriera ok. południa 16 sierpnia 1919[5], zapisany na małym kawałku papieru[7] rozkaz ustny[6] wydało Dowództwo POW Górnego Śląska w Strumieniu)[7] nakazał rozpoczęcie działań zbrojnych. Należy zaznaczyć, że w świetle dostępnych polskich źródeł nie można wykluczyć cichej akceptacji działań grupy Iksala przez Dowództwo POW Górnego Śląska w Strumieniu, ponieważ nie przeciwstawiło się ono skutecznie działaniom tej grupy i ograniczyło się jedynie do wysłania jej telegramu zabraniającego oddzielnej akcji[8][7].

W części północnej powiatu pszczyńskiego dowodził Stanisław Krzyżowski, który w nocy 17 sierpnia 1919 ok. godz. 1.00 wymaszerował na Tychy[9], gdzie przez zaskoczenie powstańcy zdobyli dworzec kolejowy, folwark oraz pocztę. Tej samej nocy na powstańców uderzył ze wsi Czułów oddział Grenzschutzu, jednak po początkowym wycofaniu się powstańcy przeszli do zakończonego sukcesem kontrataku. Odparto również następny atak niemiecki – od strony Żwakowa[10]. We wsi Urbanowice jeszcze wcześniej, bo już 16 sierpnia 1919 o godz. 23.00[11], działania rozpoczęła licząca 75 powstańców kompania pod dowództwem Wiktora Szczygła z Urbanowic (podporządkowana Stanisławowi Krzyżowskiemu)[12], która rozbroiła oddział Grenzschutzu w tej miejscowości i wymaszerowała w kierunku wsi Paprocany, gdzie stacjonował duży oddział wojska niemieckiego zaopatrzonego w artylerię. W trakcie walki, która trwała do godz. 4.00 rano[11], Ślązakom udało się zdobyć wieś i odwach, w którym bronili się Niemcy. Zginęło trzech powstańców, zdobyto cztery armaty polowe, dwa karabiny maszynowe, ok. 100 karabinów ręcznych i 50 koni artyleryjskich oraz wzięto do niewoli 100 jeńców wraz z dowódcą[13].

W Mikołowie 180 powstańców pod dowództwem Ryszarda Bąka po dwóch godzinach walk nie było w stanie opanować miasta. Podobnie Alojzemu Fizi[14] nie udało opanować się Pszczyny[10].

Powstańcy śląscy zaczęli się wycofywać z okolic Tychów z powodu groźby okrążenia[10] oraz ze względu na pojawiające się niemieckie samoloty i przyjazd pociągu pancernego z Gliwic.

Podsumowując opis walk w powiecie pszczyńskim, wypada podkreślić, że licząca 2173 członków pszczyńska POW Górnego Śląska[15] zdołała opanować prawie cały powiat, z wyjątkiem Pszczyny i Mikołowa[16].

17 sierpnia 1919 o godz. 2.00 w nocy z obozu w Piotrowicach na Śląsku Cieszyńskim wyruszyła 40-osobowa grupa powstańców, których dowódcą był Maksymilian Iksal[17]. Powstańcy po potyczce z oddziałem Grenzschutzu zdobyli Gołkowice (województwo śląskie)[18], a następnie opanowali dworzec kolejowy w Godowie[19]. W trakcie walki zginęło dwóch powstańców: Franciszek Panus i Franciszek Sernik oraz sześciu Niemców. Niemieckich jeńców powstańcy odprowadzili do Cieszyna.

W nocy z 17 na 18 sierpnia 1919 oddział ok. 100 powstańców sformowany z uchodźców w obozie w Piotrowicach pod dowództwem Jana Wyglendy i Mikołaja Witczaka zdobył nad ranem w walce z Grenzschutzem wieś Godów (w walce zginęło 46 Niemców przy jednym rannym powstańcu).

17 sierpnia 1919 podczas zebrania, które rozpoczęło się o godz. 11.00 przed południem, Komitet Wykonawczy POW Górnego Śląska w Bytomiu (Michał Wolski, Jan Przybyłek, Wiktor Rumpfeld) na wieść o walkach w powiecie pszczyńskim wydał rozkaz rozpoczęcia powstania na 18 sierpnia 1919 o godz. 2.00 dla powiatów: katowickiego, bytomskiego, zabrskiego, rybnickiego i tarnogórskiego[20][21].

W czasie walk na Śląsk wrócił z Warszawy Alfons Zgrzebniok, który sprzeciwiał się wybuchowi powstania w tym momencie. W związku jednak ze spontanicznym wybuchem przejął nad nim dowództwo.

18 sierpnia Niemcy ogłosili rozporządzenie, w którym ogłosili, że kto zostanie w walce pochwycony z bronią w ręku, będzie na miejscu rozstrzelany bez sądu.

We wsi Gotartowice oddział powstańców, których dowódcą był Wincenty Motyka rozbroił placówkę niemiecką, jednak w drodze do Ligoty Rybnickiej doszło do potyczki Ślązaków z Grenzschutzem ściągniętym z Rybnika i Żor. Trzydziestu powstańców musiało poddać się po wyczerpaniu amunicji, a część wycofała się do Boguszowic, gdzie po zorganizowaniu obrony ponieśli porażkę z atakującym Grenzschutzem. Nie udało się także opanować Wodzisławia ŚląskiegoAlojzy Ośliźlok, dowodzący w tym rejonie 800-osobowym oddziałem powstańczym, który już otoczył Wodzisław Śląski, został przez Niemców podstępnie wprowadzony w błąd nieaktualnym autentycznym polskim rozkazem zabraniającym podejmowania działań bojowych i powziął decyzję o nierozpoczynaniu walki[10].

Walki w okolicach Katowic[edytuj]

18 sierpnia 1919 silne walki toczyły się w powiecie katowickim. W Bogucicach i Dąbrówce Małej walki trwały przez trzy dni. Opanowano też Szopienice, Roździeń, Janów, Nikiszowiec i dworzec w Ligocie, paraliżując tym samym transporty kolejowe.

W Bogucicach powstańcy przez trzy godziny walczyli z atakującymi policjantami i wojskiem. Po dostarczeniu Niemcom posiłków wraz z artylerią, Ślązacy wycofali się ze wsi. Pomimo kilkakrotnie ponawianych szturmów w dniu 19 sierpnia 1919, powstańcy nie byli w stanie odbić Bogucic. Nie udało się też oddziałowi Franciszka Dei opanować Siemianowic Śląskich.

W dniu 20 sierpnia 1919 powstańcy z Bogucic i Dąbrówki Małej przeformowali się i rozpoczęli działania pod dowództwem Henryka Miękiny. W trakcie dalszych walk pod Dąbrówką Małą udało się im zestrzelić atakujący ich niemiecki samolot (z trzech użytych w walce). Po tym sukcesie powstańcy zmusili Niemców do odwrotu. Jednakże 21 sierpnia 1919 przybyły w ten rejon niemieckie samochody pancerne, które wyparły powstańców ze zdobytego terenu. W trakcie odwrotu powstańcy wysadzili most kolejowy. W tym dniu opanowali oni jednak Giszowiec.

W Szopienicach powstańcom pod dowództwem Piotra Łyszczaka udało się rozbroić duży oddział Grenzschutzu i zdobyć 100 karabinów ręcznych, siedem maszynowych i spory zapas amunicji. Opanowano całą gminę i Ślązacy pod ogniem niemieckich dział rozpoczęli budowę mostu przez Brynicę, zapewniającego łączność z Sosnowcem po „polskiej” stronie rzeki. 20 sierpnia 1919 Niemcy zaatakowali powstańców z Szopienic dwoma pociągami pancernymi, czterema samochodami pancernymi i dwiema kompaniami wojska. Niemcy w trakcie zaciętej walki stracili ponad 100 zabitych i rannych, jednak powstańcy wskutek przewagi wroga nie byli w stanie obronić swoich pozycji.

W Nikiszowcu słaby oddział powstańców pod dowództwem Teodora Chrószcza wsparty tłumem górników z kopalni „Giesche” i robotników fabrycznych zdobył bez walki na oddziale Grenzschutzu 100 ręcznych, dwa ciężkie i dwa lekkie karabiny maszynowe i 200 granatów.

Walki w okolicach Bytomia[edytuj]

W Bytomiu na skutek dużej liczby wojska w mieście powstańcom nie udało się 18 sierpnia 1919 zdobyć koszar z zapasem broni, jednakże w pobliskich Łagiewnikach mały oddział powstańczy po walce rozbroił 100-osobowy posterunek Grenzschutzu. Musiał jednak go opuścić po przybyciu z odsieczą samochodów pancernych.

W Orzegowie powstańcy rozbili dwie placówki niemieckie znajdujące się w budynkach kopalni. Po kilku godzinach Niemcy zaatakowali, jednak udało się powstańcom ich odeprzeć. Po ostrzelaniu przez artylerię i wskutek tego ciężkich stratach powstańcy musieli się wycofać.

W Bobrku kompania powstańcza Jana Trzęsioka zdobyła w areszcie gminnym 120 karabinów i 10 skrzyń amunicji, po czym część zaatakowała koszary, a druga część pod dowództwem marynarza Józefa Termina zajęła most. Po ciężkich walkach z wykorzystaniem karabinów maszynowych powstańcy jednak ustąpili pola.

W Szombierkach oddziały Grenzschutzu także wyparły powstańców i wzięły do niewoli ich dowódcę, którym był Adolf Piontek (wkrótce zbiegł). Powstańcy opanowali też Godulę i Chropaczów. W powiecie zabrskim zdołano wkroczyć do Biskupic i Bielszowic.

W Lipinach kompania powstańców zaatakowała Grenzschutz stacjonujący w niedalekiej kolonii Piaśniki. Niemcy zaczęli ostrzeliwać ukrytych za wałem torów kolejowych powstańców. Wkrótce nadjechał także ostrzeliwujący powstańców pociąg pancerny. Następnie Grenzschutz przystąpił do ataku, który jednak szybko się załamał, po czym doszło do polskiego kontrnatarcia. Walki trwały do wieczora, do wystrzelania całej amunicji, co spowodowało wycofanie się Ślązaków.

Walki w okolicach Tarnowskich Gór[edytuj]

W okolicach Tarnowskich Gór powstańcy byli dowodzeni przez Jana Zejera. Zdobyto Radzionków i Piekary Śląskie, jednak powstańcy po trzykrotnych atakach na regularne jednostki wojska niemieckiego nie byli w stanie zdobyć Tarnowskich Gór, w związku z czym wycofali się do innych miejscowości.

Walki w okolicach Mysłowic[edytuj]

Jednym ze współorganizatorów I powstania w rejonie był komendant oddziału mysłowickiego Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska oraz założyciel Polskiego Towarzystwa Gimnastyczne „Sokół” w Mysłowicach Tomasz Klimczok[22]. W mieście w dniach 20–23 sierpnia 1919 walczył batalion powstańczy pod dowództwem Ryszarda Mańki (powstańca śląskiego), który po wcześniejszych utarczkach w mieście i walkach na przedpolu miasta rozpoczął natarcie przez wzgórze Maasego od strony wcześniej opanowanego Janowa, w trakcie którego zdobył południową część miasta z dworcem. Zajęto też wieżę Bismarcka, która została ostrzelana i uszkodzona przez Grenzschutz. W trakcie walk Grenzschutz rozstrzelał przy rynku Wiktora Czaję i Franciszka Bednorza, a w kopalni Franciszka Gracę i Franciszka Magdziorza. Powstańcom śląskim udało się zestrzelić niemiecki samolot i wysadzić tor kolejowy, aby uniemożliwić przejazd pociągowi pancernemu. Na skutek wyczerpania amunicji powstańcy musieli się wycofać do Polski. W związku z walkami na terenie Mysłowic zostało uszkodzonych 56 domów i zginęło 20 osób spośród niebiorących udziału w walkach.

24 sierpnia 1919 główny komendant powstania porucznik Alfons Zgrzebniok, widząc, że nie ma szans na zdobycie większej ilości amunicji, że pomoc z Polski nie nadejdzie i że Niemcy ściągają znaczne posiłki, wydał rozkaz zaprzestania walk. Powstańcy walczyli z oddziałami Grenzschutzu, a potem z oddziałami niemieckiej regularnej 11 dywizji.

Upamiętnienie[edytuj]

Walki I powstania śląskiego zostały upamiętnione w wielu miejscach, m.in. na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie napisem na jednej z tablic w okresie po 1989: „BYTOM 16 VIII 1919”.

Dowódcy I powstania śląskiego[edytuj]

Represje i uchodźcy po I powstaniu[edytuj]

Po powstaniu z Górnego Śląska uciekało ok. 9 tys. powstańców i działaczy politycznych (z rodzinami było to ok. 22 tys. osób), bojąc się zemsty niemieckich nacjonalistów[24]. Dla uchodźców ze Śląska stworzono obozy przejściowe w Sosnowcu, Grodźcu, Szczakowej, Oświęcimiu, Jaworznie, Zawierciu i kilka mniejszych. Od dnia 23 sierpnia 1919 uchodźcami zajął się Główny Komitet Niesienia Pomocy Ślązakom Zagłębia Dąbrowskiego oraz Podkomisariat Naczelnej Rady Ludowej dla Górnego Śląska. W dniu 9 września 1919 powołano specjalny Komisariat Rad Ludowych Śląskich, który miał koordynować władzę polityczną dla Ślązaków uchodźców[25].

1 października 1919 na mocy porozumienia między rządem polskim i niemieckim powstańcy mogli powrócić do swych domów z terenu Polski.

Niemieckie zbrodnie, zewidencjonowane wkrótce po powstaniu przez Piotra Pampucha, były przedmiotem badań komisji wojskowej zwycięskiej koalicji z generałem Dupontem na czele, która potwierdziła informacje nadchodzące z Górnego Śląska. Udowodniono zbrodnie na rodzinie Stanowych z Zawodzia, na nauczycielu Wincentym Janasie z Rudy i wielu innych.

Już 21 sierpnia 1919 w Poznaniu powstał Komitet Pomocy dla Górnego Śląska, a w Warszawie 23 sierpnia 1919 rozpoczął prace Komitet Zjednoczenia Górnego Śląska z Rzecząpospolitą Polską, mieszczący się na ulicy Wspólnej 35, a potem na Chmielnej 5. Także w sierpniu w Warszawie powstał Komitet Obrony Śląska. Pod wrażeniem determinacji Ślązaków wiele podobnych komitetów powstawało w innych miastach Polski. W Warszawie 29 sierpnia 1919 odbyły się cztery manifestacje poparcia dla Ślązaków, w których wzięło udział kilkaset tysięcy osób (jedna manifestacja na placu Teatralnym zgromadziła prawie 100 tys. osób).

Po zakończeniu powstań śląskich uchodźcy ze Śląska (w tym również ci z I powstania) utworzyli w 1926 Związek Uchodźców Śląskich[26].

Przypisy

  1. Źródła do dziejów powstań śląskich, pod red. Kazimierza Popiołka, t. I, cz. 1, 1963, s. 54–55.
  2. Jan Przewłocki, Pierwsze powstanie śląskie, Śląski Instytut Naukowy, Katowice 1969.
  3. Jan Przewłocki, op. cit., s. 20.
  4. Jan Ludyga-Laskowski, Zarys historii trzech powstań śląskich 1919–1920–1921, Warszawa–Wrocław 1973, s. 100–101.
  5. a b „Gazeta Śląska” z 1925, nr 32, s. 1.
  6. a b Źródła do dziejów powstań śląskich, op. cit., s. 271.
  7. a b c Edmund Jakubowski, Z papierów Jana Kędziora z Katowic, „Zeszyty Naukowe Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Katowicach”, nr 32, Prace Historyczne, nr 2, Katowice 1967, s. 256.
  8. Józef Grzegorzek, Pierwsze powstanie śląskie 1919 roku w zarysie, Katowice 1935, s. 158–159.
  9. Józef Grzegorzek, op. cit., s. 168.
  10. a b c d Jan Ludyga-Laskowski, op. cit., s. 106.
  11. a b Józef Grzegorzek, op. cit. s. 170.
  12. Józef Grzegorzek, op. cit., s. 167.
  13. Jan Ludyga-Laskowski, op. cit., s. 104.
  14. Józef Grzegorzek, op. cit., s. 166–167.
  15. Encyklopedia Powstań Śląskich, red. Franciszek Hawranek (i in.), Opole 1982, s. 461.
  16. Jan Ludyga-Laskowski, op. cit., s. 103.
  17. Józef Grzegorzek, op. cit., s. 165.
  18. Józef Grzegorzek, op. cit., s. 165–166.
  19. Encyklopedia Powstań Śląskich, op. cit., s. 145.
  20. Jan Ludyga-Laskowski, op. cit., s. 105.
  21. Józef Grzegorzek, op. cit., s. 161.
  22. Encyklopedia Powstań Śląskich, op. cit., s. 210.
  23. Potwierdza to Muzeum Miejskie w Tychach – Dział Historii Miasta.
  24. Paweł Dubiel. 1919 – 1921 Kalendarz bojów plebiscytowo-powstańczych na Górnym Śląsku. „Polska jest jedna. Rocznik Ziem Zachodnich i Północnych”, s. 229–231, 1961. Warszawa: Towarzystwo Rozwoju Ziem Zachodnich. 
  25. Encyklopedia Powstań Śląskich, op. cit., s. 344–345.
  26. Encyklopedia Powstań Śląskich, op. cit., s. 668.

Bibliografia[edytuj]

  • Józef Grzegorzek, Pierwsze powstanie śląskie 1919 roku w zarysie, Katowice 1935.
  • Edmund Jakubowski, Z papierów Jana Kędziora z Katowic, „Zeszyty Naukowe Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Katowicach”, nr 32, Prace Historyczne, nr 2, Katowice 1967.
  • Jan Ludyga-Laskowski, Zarys historii trzech powstań śląskich 1919–1920–1921, Warszawa–Wrocław 1973.
  • Kazimierz Popiołek, Historia Śląska od pradziejów do 1945 roku, Śląski Instytut Naukowy, Katowice 1984, ​ISBN 83-216-0151-0​.
  • Mieczysław Wrzosek, Wojny o granice Polski Odrodzonej 1918–1921, Wiedza Powszechna, Warszawa 1992, ​ISBN 83-214-0752-8​.
  • Henryk Zieliński, Pozycja Polski na arenie międzynarodowej, w: Historia Polski, t. IV, cz.1, PAN, Warszawa 1984, ​ISBN 83-01-03865-9​.
  • Henryk Zieliński, Rola powstania wielkopolskiego oraz powstań śląskich w walce o zjednoczenie ziem zachodnich z Polską (19181921), w: Droga przez Półwiecze, PIW, Warszawa 1969.
  • Encyklopedia Powstań Śląskich, red. Franciszek Hawranek (i in.), Opole 1982.
  • „Gazeta Śląska” z 1925, nr 32.

Zobacz też[edytuj]