Policja Polska Generalnego Gubernatorstwa (1939-1944)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Niemiecka Ordnungspolizei i polska granatowa policja w Krakowie, 1941
Odezwa do urzędników Policji Polskiej z 30 października 1939
Granatowy policjant, 1943
Granatowy policjant na służbie, 1941
Granatowy policjant kontroluje dokumenty, 1941
Granatowy policjant kontroluje dokumenty w getcie krakowskim, 1941
Podział administracyjny GG i wyszczególnienie lokalizacji jednostek policji
Pomnik dwóch funkcjonariuszy Policji Polskiej Generalnego Gubernatorstwa, którzy zginęli podczas walk z handlarzami mięsem. Pomnik wystawiony został przez mieszkańców gminy Miastków Kościelny

Policja Polska Generalnego Gubernatorstwa (niem. Polnische Polizei im Generalgouvernement), znana lepiej jako Granatowa Policja (niem. Blaue Polizei) – policja komunalna, finansowana przez polskie samorządy (szczątkowe struktury samorządowe, pozostające pod nadzorem niemieckiej administracji cywilnej), podporządkowana lokalnym komendantom niemieckiej policji porządkowej – Ordnungspolizei; najwyższym szczeblem struktury Policji Polskiej było stanowisko komendanta miejskiego lub powiatowego. Nazwa policji pochodzi od granatowego koloru noszonych mundurów. Analogiczne policje istniały we wszystkich okupowanych krajach.

Powstanie formacji[edytuj | edytuj kod]

Formalnie została powołana w dniu 17 grudnia 1939 roku na terenie Generalnego Gubernatorstwa na podstawie rozporządzenia Generalnego Gubernatora Hansa Franka. Pod groźbą kary śmierci powoływało ono do służby przedwojennych policjantów. Źródłem pierwszych uzupełnień stali się policjanci wysiedleni z ziem wcielonych do III Rzeszy. Przez cały okres okupacji niemieckiej większość granatowych policjantów rekrutowała się z przedwojennych policjantów polskich.

Niemcy nałożyli na dotychczasowy aparat Policji Państwowej obowiązek pełnej, bieżącej ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Według rozkazu Heinricha Himmlera z 5 maja 1940 roku „zapewnienie ogólnej służby policyjnej w GG jest zadaniem polskiej policji. Niemiecka policja wkracza tylko wówczas, jeśli wymaga tego interes niemiecki oraz nadzoruje polską policję”. Granatowa policja była całkowicie podporządkowana lokalnej policji niemieckiej, nie istniało centralne dowództwo, dowództwo polskie nie wykraczało poza szczebel powiatu.

Funkcjonowanie PP[edytuj | edytuj kod]

Stan osobowy

  • Liczebność Policji Polskiej (posterunkowych/oficerów):
    • styczeń 1940 – 8630/175
    • grudzień 1940 – 10 289/201
    • kwiecień 1942 – 11 291/209
    • styczeń 1943 – łącznie około 12 000
    • maj 1944 – łącznie około 12 500
  • Liczebność Policji Kryminalnej (funkcjonariuszy łącznie):
    • marzec 1940 – 1173
    • lipiec 1940 – 1302
    • grudzień 1942 – 1790
    • maj 1944 – 2800

Stopnie obowiązujące w PP

W nawiasach podano odpowiedniki stopni Wojska Polskiego i policji niemieckiej:

  • funkcjonariusz (szeregowy/Unterwachtmeister)
  • posterunkowy (kapral/Wachtmeister)
  • st. posterunkowy (plutonowy/Hauptwachtmeister)
  • przodownik (sierżant/Meister)
  • st. przodownik (starszy sierżant/Obermeister)
  • podkomisarz (podporucznik/Leutnant)
  • komisarz (porucznik/Oberleutnant)
  • nadkomisarz (kapitan/Hauptmann)
  • podinspektor (major)
  • inspektor (podpułkownik/Oberstleutnant)

Przez tę formację w latach 1940-1944 przewinęło się 16-18 tysięcy osób (formacja miała dużą śmiertelność – przyjmuje się, że w roku 1942 średnio co 4 dni ginął jeden policjant). Składała się ona niemal wyłącznie z Polaków, poza nimi w PP służyło około 200 Ukraińców (w latach 1940-1942 wszyscy przeszli do Ukraińskiej Policji Pomocniczej bądź zrezygnowali ze służby) i około 700 Białorusinów, mających przed wrześniem 1939 roku obywatelstwo polskie. Pojawiające się w różnych źródłach informacje, jakoby do PP GG przyjmowano Litwinów, nie mają pokrycia w faktach.

Policjantów obowiązywało umundurowanie przedwojenne z niewielkimi modyfikacjami, wprowadzanymi sukcesywnie przez Niemców. Pierwszą było usunięcie na przełomie 1939/40 orłów z czapek i zastąpienie ich herbami powiatowymi. Nadal jednak – paradoksalnie – Godło Rzeczypospolitej Polskiej (usuwane niemal doszczętnie w GG) widniało na guzikach mundurowych do końca 1943 (innym wyjątkiem były monety – ale już nie banknoty – bite/emitowane przez pozostający pod niemiecką administracją okupacyjną Bank Emisyjny w Polsce). Potem obowiązywały guziki żandarmerii niemieckiej, tak zwane „groszki”. Wyposażenie funkcjonariusza stanowił najczęściej pistolet z 5-20 nabojami lub karabin z 10-60 sztukami amunicji (od maja 1944 roku policjanci dostawali maksymalną ilość amunicji). Dopełnieniem była pałka. W przeciwieństwie do policji przedwojennej, „granatowi” policjanci broni białej (t.j. szabel i bagnetów) nie nosili.

Do stałych czynności Policji Polskiej należały: patrole prewencyjno-interwencyjne, nadzór nad stanem sanitarnym, regulacja ruchu kołowego, służba na dworcach kolejowych, nadzór nad obowiązkiem meldunkowym. Dochodził do tego nadzór nad bierną obroną przeciwlotniczą oraz szkolenie policyjne Żydowskiej Służby Porządkowej, sprawującej wewnętrzną służbę w gettach.

Bardzo niewielkie uprawnienia Policja Polska miała natomiast w stosunku do Niemców, zarówno umundurowanych jak i cywilnych – mogła interweniować tylko w wypadku zabójstwa. Władze okupacyjne dopuszczały interwencję w stanie wyższej konieczności oraz w przypadku braku policji niemieckiej na miejscu zdarzenia.

W 1940 roku pion śledczy został wyłączony z Policji Polskiej i przekształcony w Polską Policję Kryminalną (PK). W ramach niemieckiej Policji Kryminalnej (Kripo) istniały odtąd oddziały polskiej PK. Dyrekcje PK, obejmujące jurysdykcją miasto i powiat, istniały w Warszawie, Krakowie, Lublinie, a od 1941 roku we Lwowie. W dystrykcie radomskim w każdym komisariacie PP istniały dwu-trzyosobowe agentury kryminalne. Kadra Policji Kryminalnej szkolona była w Szkole Policji Bezpieczeństwa i SD w Rabce Zdroju.

Istniały dwie jednostki do zadań specjalnych, składające się z polskich policjantów:

  1. Batalion Wartowniczo-Konwojowy – swoisty „oddział do zadań specjalnych” komendanta warszawskiej policji „granatowej”;
  2. Batalion Specjalny Policji Polskiej dystryktu krakowskiego – powstał w kwietniu 1944, jego dowódcą był nadkomisarz Władysław Kita.

Były to zmotoryzowane oddziały przeznaczone do konwojów, działań przeciwko bandom rabunkowym i partyzantce. Praktycznie były to jedyne formacje z polskim dowództwem, które miały na uzbrojeniu większą liczbę pistoletów maszynowych i granaty.

Aby uzupełnić niedobory kadrowe PP, powołano 1 października 1941 roku w Nowym Sączu Szkołę Policyjną Policji Pomocniczej Generalnego Gubernatorstwa. Przez cały okres istnienia (do sierpnia 1944 roku) przeszkoliła ona 2800-3000 kandydatów. Komendantem szkoły był major Wincenty Słoma (w czasie I wojny światowej służył w żandarmerii austriackiej, a potem w polskiej); jego pierwszym zastępcą był major Antoni Pikor.

W Krakowie, stolicy Generalnego Gubernatorstwa, mieścił się „Sąd SS i Policji”, który miał jurysdykcję nad funkcjonariuszami PP (PK od 5 maja 1942 roku). W czerwcu 1944 roku, wskutek zbliżania się frontu i wzmożenia polskiej działalności partyzanckiej, regulaminy uległy znacznemu zaostrzeniu, czego efektem było „wciągnięcie” pod jurysdykcję tego sądu również członków rodzin policjantów.

Za „samowolne opuszczenie służby przez członków policji cudzoziemskiej w Generalnym Gubernatorstwie” bądź utratę broni czy munduru, funkcjonariuszowi groziło skierowanie do obozu koncentracyjnego. Od początku 1942 roku utratę broni na służbie karano śmiercią. Z tego powodu Armia Krajowa zabroniła rozbrajania policjantów.

Policja granatowa została formalnie rozwiązana 15 sierpnia 1944 roku na mocy dekretu PKWN (Dz.U.R.P. Nr 2, poz. 6). Od tego czasu w szeregach PP zaczęła się szerzyć dezercja, spowodowana m.in. wywózkami internowanych przez Armię Czerwoną funkcjonariuszy w głąb ZSRR oraz zmuszaniem policjantów przez Niemców do służby o charakterze wojskowym na zapleczu frontu.

Współpraca z okupantem[edytuj | edytuj kod]

Rząd RP na uchodźstwie przewidywał rozwiązanie granatowej policji i weryfikację części funkcjonariuszy, o czym mówił projekt dekretu z 26 listopada 1943[1].

W formie szczątkowej formacja istniała do stycznia 1945 roku. Powojenne polskie sądy nie uznały jej za organizację przestępczą, choć wielu jej funkcjonariuszy trafiło po wojnie do więzień. Często był to efekt procesów politycznych za zgodne z prawem zwalczanie organizacji komunistycznych w II Rzeczypospolitej, ale nie brakowało także przypadków, kiedy udowodniono im przestępstwa z lat okupacji, np. szmalcownictwo. W latach 1946-1952 działała Komisja rehabilitacyjno-kwalifikacyjna dla byłych policjantów, która pozytywnie zweryfikowała prawie 10 000 osób, z których ok. 2000 przyjęto do Milicji Obywatelskiej (od 1949 byli oni represjonowani). Około 600 osób skazano, w tym na karę śmierci.

13 stycznia 1942 r. policja warszawska otrzymała rozkaz aresztowania i przekazania władzom niemieckim Polaków - chrześcijan pochodzenia żydowskiego. W czerwcu tego roku utworzono specjalny oddział liczący ok. 100 funkcjonariuszy pod dowództwem kpt. Józefa Lisikiewicza. Działał on pod komendą żandarmerii niemieckiej i uczestniczył w walkach z partyzantami oraz w grabieżach wsi na Lubelszczyźnie[2].

Jednym z zadań funkcjonariuszy policji granatowej było pilnowanie bram i murów gett. W Warszawie zostali w kwietniu 1943 w przededniu planowanej ostatecznej likwidacji getta (patrz powstanie w getcie warszawskim) zastąpieni przez policję niemiecką i w sile 367 ludzi ubezpieczali (poza gettem) tyły oddziałów SS, które likwidowały getto warszawskie. Podobnie działo się też w innych miejscowościach. Na przykład w Węgrowie 21 września 1942 w czasie likwidacji getta wyciągnięci z ukrycia  Żydzi byli rozstrzeliwani na cmentarzu, dokąd zwykle byli prowadzeni przez jednego niemieckiego żandarma i sześciu uzbrojonych granatowych policjantów[3]. Jednakże PP pełniła funkcje porządkowe wokół gett w GG do końca maja 1943 roku, kiedy została całkowicie zastąpiona w tym przez SS, które przygotowywało się do ostatecznej likwidacji gett.

Polscy granatowi policjanci odegrali negatywną rolę podczas niektórych akcji Polskiego Państwa Podziemnego. Na przykład w akcji pod Arsenałem 26 marca 1943 jeden z nich śmiertelnie postrzelił członka Grup Szturmowych Tadeusza Krzyżewicza „Buzdygana”, a inny ostrzelał na ulicy Leszno samochód przewożący kobietę ranioną w czasie akcji[4].

Polscy policjanci musieli uczestniczyć wraz z Niemcami w łapankach, eskortowaniu ludzi do obozów przejściowych, ochronie obozów pracy przymusowej. Zmuszeni byli asystować przy egzekucjach oraz brać udział w działaniach przeciwpartyzanckich. Udokumentowano kilkanaście zbiorowych egzekucji dokonanych przez dozorowaną przez Niemców granatową policję na Polakach i Żydach (np. pluton Policji rozstrzelał 17 listopada 1942 roku grupę Żydów złapanych poza gettem. W październiku tegoż roku, na rozkaz Niemców, funkcjonariusze policji rozstrzelali w lesie kabackim grupę więźniów Pawiaka oraz zamordowali 14 Polaków w lesie pod Piasecznem)[5]. W odwet za zabitych przez podziemie policjantów hitlerowcy z reguły dokonywali egzekucji zakładników, pomimo interwencji polskich oficerów policji[potrzebne źródło].

Stanisław Rembek opisał w powieści Wyrok na Franciszka Kłosa w 1947 losy grodziskiego policjanta Franciszka Kłosa, zabitego w lipcu 1943, prawdopodobnie za okrucieństwo. Film pod tym samym tytułem nakręcił Andrzej Wajda.

Współpraca policjantów z podziemiem[edytuj | edytuj kod]

Według różnych źródeł 25-30% policjantów było członkami lub współpracownikami podziemia, głównie Armii Krajowej. Pośrednio potwierdzają to raporty oficerów niemieckiej Ordnungspolizei. O tym, jak ograniczone było zaufanie władz okupacyjnych do Policji Polskiej, świadczy fakt, że żaden z trzech stopni alarmu, przewidzianych przez okupanta na wypadek powstania w Warszawie, nie przewidywał użycia PP. Przeciwnie, w trzecim stopniu alarmu Niemcy zakładali aresztowanie i rozbrojenie całej PP, a nawet jej fizyczną likwidację.

Od wiosny 1940 roku zaczęto tworzyć w PP struktury konspiracyjne. Utworzono tajny sztab oraz kaptowano do współpracy funkcjonariuszy wszystkich szczebli. Tworzono całe „struktury poziome” – w każdym większym komisariacie istniała tajna organizacja, a w mniejszych i prowincjonalnych posterunkach starano się mieć „zaufanych” podoficerów i oficerów.

Owe tajne struktury miały się ujawnić po klęsce III Rzeszy, której oczekiwano na froncie zachodnim w maju i czerwcu 1940 roku. Jednakże Gestapo 7 maja 1940 roku dokonało aresztowania 69 oficerów Policji Polskiej dystryktu warszawskiego, na czele z ppłk Marianem Kozielewskim, przedwojennym komendantem Policji Państwowej na M.St. Warszawę i urzędującym komendantem Policji Polskiej w Warszawie. Było to działanie związane z realizowaną Akcją AB. Aresztowania te doprowadziły do częściowej likwidacji struktur podziemnych w PP. Część oficerów została zwolniona, część osadzono w tworzonym właśnie wówczas obozie koncentracyjnym Auschwitz, a część zrezygnowała ze służby.

Pod wpływem ww. wydarzeń stworzono plan współpracy Policji Polskiej z Polskim Państwem Podziemnym, składający się z trzech punktów:

  1. odbudowa i budowanie nowych struktur o charakterze tajnym wewnątrz Policji Polskiej i Policji Kryminalnej;
  2. czynny udział policjantów w działaniach konspiracyjnych;
  3. doraźna pomoc podziemiu i niezorganizowane formy oporu.

Struktury podziemne, które opierały się na jednostkach organizacyjnych i funkcjonariuszach Polskiej Policji i Policji Kryminalnej, to przede wszystkim:

  1. Państwowy Korpus Bezpieczeństwa;
  2. Referat Policyjny „995” w Wydziale Bezpieczeństwa i Kontrwywiadu Oddziału II Komendy Głównej AK.

Komendantem Głównym PKB został ppłk Marian Kozielewski, zastępcą ppłk Stanisław Wasilewski, a szefem sztabu mjr Bolesław Buyko. Od końca 1942 roku odnotowuje się coraz większa liczbę funkcjonariuszy Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa, co było konsekwencją decyzji władz Armii Krajowej o przejściu do PKB funkcjonariuszy PP, związanych z konspiracją wojskową, oraz funkcjonariuszy Ludowej Straży Bezpieczeństwa. Komendantem głównym został adwokat Stanisław Tabisz ze Stronnictwa Ludowego. W październiku 1943 roku liczebność całego PKB (bez dystryktu lubelskiego) wynosiła 8400 funkcjonariuszy. Z PKB współpracował Wojskowy Korpus Służby Bezpieczeństwa (WKSB) – rodzaj policji wojskowej. Obie te formacje ujawniły się w trakcie powstania warszawskiego, przejmując komisariaty Policji Polskiej. Bardzo ważnym odcinkiem działalności PP była współpraca z ogniwami kontrwywiadu wszystkich szczebli ZWZ-AK.

Powiązanie z Policją Polską posiadały wszystkie liczące się organizacje wojskowe i polityczne: od GL-AL poprzez BCh do NSZ. Kontakty operacyjne w strukturze policji miał również sowiecki wywiad wojskowy GRU.

Dotychczas dziewięciu policjantów zostało odznaczonych za pomoc Żydom medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata: Bronisław Marchlewicz, Wacław Nowiński[6] i Władysław Cieśla[7] oraz: Franciszek Banaś (1980), Piotr Czechoński (1999), Jan Fakler (1974), Jan Kubicki (1976), Stanisław Śliżewski (2008) i Władysław Szalek (1979)[8].

Andrzej Kunert, szacuje, że od 10 do 20% funkcjonariuszy zostało zamordowanych przez władze niemieckie (wypowiedź w filmie "Granatowi" (1999)).

Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prowadzi śledztwo "w sprawie zbrodni nazistowskiej, stanowiącej jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości, popełnioną w bliżej nieustalonym dniu pod koniec 1943 r. lub na początku 1944 r. w Krakowie, przez funkcjonariuszy III Rzeszy, którzy naruszając prawo międzynarodowe dokonali zabójstwa poprzez rozstrzelanie ok. 40 funkcjonariuszy Policji Polskiej Generalnego Gubernatorstwa, tzw. Policji Granatowej i zarazem członków Armii Krajowej. (S 33/08/Zn)"[9]

W listopadzie 2012 r. w Krakowie odsłonięto tablicę upamiętniającą zamordowanych granatowych policjantów[10].

Podobne formacje[edytuj | edytuj kod]

W 1940 roku w ośmiu wschodnich powiatach dystryktów lubelskiego i krakowskiego, a od 1941 roku także lwowskiego, zostały utworzone oddziały Ukraińskiej Policji Pomocniczej. Składały się w całości z Ukraińców (część przeszła z PP; poza tym w kadrze oficerskiej było kilkudziesięciu oficerów policji niemieckiej i kilkunastu SS-manów); na powierzonych im terenach pełniły te same funkcje, co Policja Polska. Większa część kadry oficerskiej UPP była powiązana z nastawionymi antypolsko nacjonalistami ukraińskimi. W latach 1941-1944 na terenie Galicji (patrz też: rzeź wołyńska) funkcjonariusze UPP dokonali kilkuset kradzieży, podpaleń i zabójstw na ludności polskiej.

Z Polaków oraz Ukraińców i Białorusinów z obywatelstwem polskim tworzono również jednostki niemieckiej policji pomocniczej, która jednakże była skoszarowana oraz przechodziła częściowe przeszkolenie wojskowe (głównie obsługa ckm-ów i moździerzy). Na Kresach Wschodnich, które weszły w skład Komisariatu Rzeszy Ukraina, w jednostkach tych służyli głównie Ukraińcy. Jednakże w maju i kwietniu 1943 roku zdezerterowało blisko 3000 policjantów. Celem było przejście do oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii i uniezależnienie się od III Rzeszy. Wtedy skład wybrakowanych posterunków i kompanii został uzupełniony w dużej części przez Polaków. Tak było np. w batalionach nr 102 w Krzemieńcu, nr 103 w Maciejowie, nr 104 w Kobryniu czy w batalionie w Sarnach. Zresztą batalion z Maciejowa przeszedł w niemal w pełnym składzie na stronę AK i został włączony do 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej.

Wszystkie te jednostki nie były czysto polskie, z wyjątkiem batalionu Schutzmannschaft nr 202.

Zobacz też[edytuj | edytuj kod]

Przypisy

  1. http://www.gazeta.policja.pl/archiwum/3804/s12a1.html.
  2. Adam Hempel "Pogrobowcy Klęski. Rzecz o policji granatowej w GG 1939 - 1945" Warszawa 1990 s. 184, 228, 336 -345
  3. Geoffrey P.  Megargee General Editor: The United States Holocaust Memorial Museum, Encyclopedia of Campsand Ghettos 1933-1945, Volume II: Ghettos in German occupied Eastern Europe, Indiana University Press, 2012
  4. Stanisław Broniewski: Akcja pod Arsenałem. Wrocław: KRIS Ltd., 1993, s. 82, 131. ISBN 83-900931-1-1.
  5. Ryszard Nazarewicz "Armii Ludowej dylematy i dramaty" Warszawa 1998 str. 138 ISBN 83-909166-0-6
  6. Righteous Among the Nations, Poland
  7. „Rzeczpospolita”, nr 172, 2005.
  8. Władysław Bartoszewski i Zofia Lewi, Ten jest z Ojczyzny mojej. Polacy z pomocą Żydom 1939–1945 , Znak, Kraków 1967 i 1969 (porównaj z listą odznaczonych przez Instytut Yad Vashem)
  9. Oddziałowa Komisja w Krakowie (stan na lipiec 2012 r.)
  10. Tablica pamięci granatowych policjantów

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • A. Burda, Polskie prawo państwowe, PWN, Warszawa 1976
  • M. Getter, Policja granatowa w Warszawie 1939 – 1944, [w:] Warszawa lat wojny i okupacji 1939-1944, Warszawa 1972, zeszyt 2
  • A. Hempel, Policja granatowa w okupacyjnym systemie administracyjnym Generalnego Gubernatorstwa: 1939-1945, Wyd. Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, Warszawa 1987
  • A. Hempel, Pogrobowcy klęski. Rzecz o policji „granatowej” w Generalnym Gubernatorstwie 1939-1945, Warszawa 1990
  • Policja Polska w Generalnym Gubernatorstwie 1939-1945, „Przegląd Policyjny”, 1999, nr 53-54
  • Andrzej Kornatowski, O płonącym Wołyniu Wspomnienia kresowiaka, NORTOM, 2006

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]

Wikimedia Commons