Pożar Reichstagu

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Reichstag trawiony pożarem, 1933

Pożar Reichstagu (niem. Reichstagsbrand i) – pożar gmachu parlamentu Rzeszy (niem. Reichstagsgebäude) w Berlinie w nocy z 27 na 28 lutego 1933.

Budynek parlamentu Rzeszy został najprawdopodobniej podpalony. W maju 1933 przed IV Izbą Karną Sądu Najwyższego Rzeszy w Lipsku o podpalenie Reichstagu oskarżono holenderskiego komunistę Marinusa van der Lubbego, ujętego na miejscu zdarzenia oraz prominentnych działaczy partii komunistycznej: Ernsta Torglera (przewodniczącego frakcji KPD w Reichstagu) oraz członków Kominternu, Bułgarów: Georgi Dymitrowa (późniejszego sekretarza generalnego Kominternu (1934–1943) i po II wojnie światowej komunistycznego premiera Bułgarii), Błagoja Popowa i Wassila Tanewa[1]. Oskarżenie próbowało przedstawić podpalenie jako sygnał dla komunistycznych wystąpień zbrojnych przeciwko państwu niemieckiemu. W procesie lipskim van der Lubbe został skazany na karę śmierci, która została wykonana 10 stycznia 1934. Inni oskarżeni zostali uniewinnieni z braku dowodów winy. Okoliczności pożaru do dziś nie zostały wyjaśnione[2].

Sposób wykorzystania incydentu pożaru budynku Reichstagu był decydującym krokiem na drodze do pełnego przejęcia władzy w Republice Weimarskiej przez NSDAP i przekształcenia republiki parlamentarnej w monopartyjne policyjne państwo totalitarne. Pod wpływem dramatyzmu wydarzeń Prezydent Rzeszy Paul von Hindenburg został nakłoniony przez Adolfa Hitlera i Franza von Papena do podpisania już 28 lutego w trybie art. 48[3] konstytucji Republiki Weimarskiej (regulującego tzw. stany nadzwyczajne), tzw. Reichstagsbrandverordnung – dekretu „O ochronie narodu i państwa” (niem. Verordnung zum Schutz von Volk und Staat)[4], który na tydzień przed przedterminowymi wyborami do Reichstagu zawieszał „czasowo” podstawowe prawa obywatelskie zawarte w konstytucji[5] Republiki Weimarskiej z 1919 (niem. Die Verfassung des Deutschen Reiches lub też Weimarer Reichsverfassung), sankcjonując prawnie prześladowanie opozycji politycznej NSDAP przez policję pruską (podporządkowaną Hermannowi Göringowi jako komisarycznemu ministrowi spraw wewnętrznych Prus) i SA, której oddziałom Göring nadał uprzednio jako tzw. policji pomocniczej (niem. Hilfspolizei) pełne uprawnienia policyjne co do stosowania środków przymusu[6]. Dekret zawieszał m.in. tajemnicę korespondencji, wolność zgromadzeń, nietykalność osobistą obywateli i ich mieszkań, dopuszczał tzw. „areszt prewencyjny”, czyli internowanie bez nakazu sądowego przez policję (i policję pomocniczą) i wolność publikacji. Co najważniejsze – zawieszał również możliwość sądowej kontroli decyzji administracyjnych podjętych w jego trybie (brak możliwości odwołania się do sądu). Rozstrzygające było również powierzenie wykonania dekretu ministrowi spraw wewnętrznych, a nie ministrowi wojny Rzeszy (tzn. policyjny stan wyjątkowy, a nie stan wojenny pod władzą i kontrolą Reichswehry)[7].

Od publikacji tego dekretu, sukcesywnie przedłużanego w następnych latach po rok 1945, Niemcy stały się „państwem stanu wyjątkowego[8].

Przebieg pożaru[edytuj | edytuj kod]

Reichstag dzień po pożarze, 1933
Reichstag – spalona sala obrad, 1933

27 lutego 1933 pomiędzy 21.00 a 23.00 płomienie zaczęły obejmować kopułę budynku Reichstagu. Socjaldemokratyczna gazeta Vorwärts zamieściła 28 lutego 1933 obszerny artykuł dotyczący pożaru, podając że straż pożarna i policja zgodnie uznały podpalanie za przyczynę pożaru[9]. Źródła ognia miały znajdować się w wielu miejscach budynku.

Krótko po godzinie 21.00 w gmachu Reichstagu ogłoszono alarm przeciwpożarowy. Ogień meldowany z początku jedynie w restauracji zaczął się szybko rozprzestrzeniać. Wkrótce odkryto jego kolejne źródła. Płomienie zaczęły obejmować salę posiedzeń. Na miejsce przybyło 15 jednostek straży pożarnej, które rozpoczęły walkę z żywiołem. Jednak wysoka temperatura uniemożliwiła dotarcie do centrum pożaru. Straż pożarna musiała ograniczyć się do zahamowania rozprzestrzeniania się ognia. Pożar ugaszono dopiero ok. 00.25.

W międzyczasie wokół budynku zgromadziła się liczna grupa gapiów. Policja zabezpieczyła teren, odgradzając tłum od gmachu. Wśród zgromadzonych szukano wspólników podpalaczy. Gazeta pisała, że w prezydium policji utworzono specjalną komisję, która przeprowadziła przesłuchanie podejrzanego van der Lubbego, ujętego na miejscu zdarzenia. Marinus van der Lubbe (lat 24), murarz z Lejdy[10], przyznał się do zarzucanego mu czynu i utrzymywał, że działał w pojedynkę. Jednak gazeta uważała, że sprawca musiał mieć bardzo dobre rozeznanie w terenie i nie wykluczyła pośredniego współudziału komunistów[9].

Dowódca pruskiej policji politycznej, Rudolf Diels, który niezwłocznie przybył na miejsce zdarzenia, opisał w 1949 okoliczności zatrzymania i przesłuchiwania van der Lubbego. Według Dielsa, na miejsce przybyli Adolf Hitler, Joseph Goebbels, Hermann Göring, Wilhelm Frick oraz Wolf-Heinrich von Helldorf. Göring miał wtedy powiedzieć:

Quote-alpha.png
To jest początek powstania komunistów, uderzą teraz! Nie wolno nam tracić ani minuty[11][12]!

Według relacji Dielsa, Hitler wypowiedział się jeszcze ostrzej:

Quote-alpha.png
Nie ma teraz litości; kto stanie nam na drodze, będzie zniszczony. Niemiecki naród nie będzie miał zrozumienia dla okoliczności łagodzących. Wszyscy komuniści będą rozstrzeliwani na miejscu. Posłowie partii komunistycznej muszą jeszcze dziś w nocy zostać powieszeni. Trzeba znaleźć wszystkich powiązanych z komunistami. Także dla socjaldemokratów […] nie będzie już litości[13][12].

Diels wyraził przekonanie, że policja uważała wówczas podpalenie za czyn psychicznie chorego. Stwierdzenie to było kategorycznie odrzucane przez czołowych nazistów, którzy naciskali na wprowadzenie stanu wyjątkowego oraz zaaresztowanie członków frakcji komunistycznej i socjaldemokratycznej Reichstagu[12].

Tło polityczne[edytuj | edytuj kod]

Pożar Reichstagu miał miejsce w trakcie kampanii wyborczej przed wyborami do Reichstagu i w tydzień przed ich datą ustaloną na 5 marca 1933. Adolf Hitler, zaprzysiężony jako Kanclerz Rzeszy (niem. Reichskanzler), sprawował funkcję szefa rządu koalicyjnego NSDAP i DNVP[14] od 30 stycznia 1933. Częścią umowy koalicyjnej było rozpisanie przedterminowych (trzecich w ciągu roku) wyborów do Reichstagu, które miały przynieść koalicji rządzącej większość parlamentarną umożliwiającą zmianę konstytucji. W konsekwencji Hitler po powołaniu na urząd Kanclerza Rzeszy, złożył do prezydenta Hindenburga wniosek o rozwiązanie Reichstagu i ogłoszenie przedterminowych wyborów, zaś prezydent wniosek przyjął, wyznaczając datę wyborów na 5 marca 1933. Celem Hitlera było uzyskanie samodzielnej bezwzględnej większości parlamentarnej przez NSDAP (powyżej 50% mandatów) i wyeliminowanie lewicowej opozycji. Hitler zmierzał jednocześnie do skupienia całej władzy w swoich rękach poprzez uchwalenie tzw. Ermächtigungsgesetz – ustawy upoważniającej (Ustawy o pełnomocnictwach), której oficjalna nazwa to: Ustawa o usunięciu zagrożenia narodu i państwa (niem. Gesetz zur Behebung der Not von Volk und Reich)[15]. Ustawa nadawała Rządowi Rzeszy prawo wydawania rozporządzeń z mocą ustawy, bez udziału parlamentu. Aby przegłosować ustawę upoważniającą, zmieniającą konstytucję Rzeszy, narodowi socjaliści potrzebowali 2/3 większości głosów w Reichstagu – w styczniu 1933 posiadali jedynie 32% miejsc w parlamencie, a z koalicyjną DNVP wyłącznie większość bezwzględną, niewystarczającą do zmiany konstytucji. DNVP i osobiście Alfred Hugenberg sprzeciwiali się nowym wyborom, przekonani o dalszym wzmocnieniu pozycji NSDAP, proponując delegalizację KPD i poprzez unieważnienie mandatów deputowanych komunistycznych uzyskanie wymaganej większości. Ostatecznie Hitler tuż przed zaprzysiężeniem gabinetu przeforsował swoje stanowisko wobec Hugenberga[16].

W warunkach stanu wyjątkowego, NSDAP prowadziła kampanię wyborczą z użyciem wszystkich dostępnych instytucji i funduszy państwa, w sposób wyjątkowo, nawet jak na ówczesny standard niemiecki, brutalny. Kampania wyborcza NSDAP była prowadzona pod hasłem walki z marksizmem[17]. NSDAP głosiła tezę o zbliżającej się rewolucji komunistycznej i argumentowała, że jedynym sposobem, by powstrzymać komunistów było nadanie specjalnych praw kanclerzowi, przegłosowując Ermächtigungsgesetz. Przesłanie kampanii sprowadzało się do werbowania głosów za NSDAP, tak by narodowi socjaliści mogli przegłosować ustawę i zatrzymać komunistów. Ponadto Hitler planował wprowadzić zakaz działalności partii komunistycznej (niem. Kommunistische Partei Deutschlands, KPD), wówczas trzeciej co do wielkości partii, zajmującej sto miejsc w Reichstagu i dysponującej 17% głosów[18].

Wysocy przedstawiciele NSDAP byli przekonani, że podpalenie Reichstagu było próbą wzniecenia powstania przeciwko państwu niemieckiemu przez członków partii komunistycznej[19]. Inni ówcześni obserwatorzy sceny politycznej uważali podpalenie za akcję nazistów, by zalegalizować represje polityczne przeciw opozycji[20].

Wydarzenie – niezależnie od tego kto dokonał podpalenia – było korzystne dla nazistów. Pożar dał NSDAP pretekst do dalszej radykalizacji poglądów oraz użycia aparatu państwa przeciw lewicy. Ujęty na miejscu zdarzenia, Marinus van der Lubbe miał przyznać się do powiązań z socjaldemokratami (niem. Sozialdemokratische Partei Deutschlands, SPD), co dało podstawy do prześladowań SPD. Prasa i plakaty wyborcze SPD zostały objęte dwutygodniowym zakazem[21].

Bezpośrednio po pożarze, NSDAP komentowało, że był to

Quote-alpha.png
sygnał do krwawych rozruchów i wojny domowej[22][23].

Jeszcze tej samej nocy, 28 lutego 1933, Hermann Göring, sprawujący wówczas funkcję komisarycznego ministra spraw wewnętrznych Prus – największego kraju związkowego Rzeszy[24], wprowadził zakaz wydawania prasy komunistycznej i socjaldemokratycznej[25]. Zamknięto 200 gazet socjaldemokratycznych i 35 komunistycznych o łącznym nakładzie 200 milionów egzemplarzy[25][26].

Zamknięto również biura KPD a wielu jej członków objęto aresztem prewencyjnym[23]. W Berlinie zaaresztowano ponad 1500 osób należących do KPD, w tym wszystkich członków komunistycznej frakcji parlamentarnej Reichstagu. Policji nie udało się pojmać przywódców partii, którzy odbywali tajną naradę w niewiadomym miejscu. Przewodniczący frakcji KPD w Reichstagu, Ernst Torgler, stawił się wkrótce potem dobrowolnie, by oczyścić się z zarzutu o uczestnictwo w podpaleniu[27].

Usankcjonowanie prawne prześladowań politycznych[edytuj | edytuj kod]

Dokumenty i akty prawne z 1933
Tekst rozporządzenia Zum Schutz von Volk und Staat, tzw. Reichstagsbrandverordnung
Tekst rozporządzenia Zum Schutz von Volk und Staat, tzw. Reichstagsbrandverordnung

Jeszcze 28 lutego Rząd Rzeszy przyjął a Prezydent Rzeszy Paul von Hindenburg wydał w trybie art. 48 konstytucji Republiki Weimarskiej dekret: Zum Schutz von Volk und Staat[4] (pol. „O ochronie narodu i państwa”), który zawieszał „czasowo” prawa obywatelskie (niem. Grundrechte) gwarantowane przez konstytucję weimarską z 1919. Policja i jej oddziały pomocnicze (SA) otrzymały prawo aresztowania bez podania przyczyny oraz odmowy ochrony prawnej podejrzanym. Zniesiono gwarancje nienaruszalności dóbr osobistych. Uchylono tajemnicę korespondencji, zniesiono wolność zgromadzeń, wolność prasy i wolność poglądów. Równocześnie administracja Rzeszy mogła silniej ingerować w sprawy poszczególnych krajów związkowych, uzyskując prawo ustanawiania Komisarzy Rzeszy w miejsce demokratycznie wybranych rządów krajów związkowych[28]. Akty podpalenia i terroryzmu, jako akty zdrady stanu (niem. Hochverrat), miały być karane śmiercią. Zarządzenie pozostawało w mocy aż do końca III Rzeszy, zapewniając podstawy permanentnego stanu wyjątkowego.

Zarządzenie dało podstawę do aresztowania nie tylko licznych funkcyjnych partii lewicowych, lecz również krytycznie nastawionej inteligencji. 28 lutego aresztowano m.in. dziennikarza Carla von Ossietzkiego, pisarzy Ericha Mühsama, Ludwiga Renna, Egona Erwina Kischa, Maxa Hodama i prawnika Hansa Littena[23]. Kilka dni później policja zaaresztowała przewodniczącego partii komunistycznej Ernsta Thälmanna. Wielu komunistów zmuszonych było opuścić kraj[29]. Z powodów taktycznych rząd nie zdelegalizował partii komunistycznej[30]. Jednak jeszcze 28 lutego 1933 Adolf Hitler wyraził się, że

Quote-alpha.png
niezwłocznie należy bezwzględnie rozprawić się z KPD[31][32][33].

Zarządzenie było stosowane również wobec socjaldemokratów, a także wobec wszystkich innych osób uznanych za przeciwników reżimu.

Trwająca kampania wyborcza do Reichstagu została zamieniona przez NSDAP w prawnie usankcjonowaną łapankę na przeciwników politycznych. Bezpośrednio po podpaleniu Reichstagu zaaresztowano 4 tysiące komunistów, którzy zostali przeniesieni do prowizorycznych obozów koncentracyjnych. W dniu wyborów śmierć poniosło 69 osób, a setki odniosły obrażenia, zarówno po stronie opozycjonistów, jak i SA i NSDAP[34]. Do czerwca 1933 w obozach znajdowało się ok. 50 tys. antynazistów[35].

Proces w sprawie podpalenia gmachu Reichstagu[edytuj | edytuj kod]

Lex van der Lubbe[edytuj | edytuj kod]

Okazjonalny znaczek pocztowy wydany w NRD w 1982 z okazji 100. rocznicy urodzin Georgi Dymitrowa. Dymitrow przedstawiony jako sędzia, a Göring jako oskarżony (fotomontaż autorstwa Johna Heartfielda opublikowany w Arbeiter Illustrierte Zeitung nr 45 z 16 listopada 1933)

Przywódcy narodowych socjalistów byli przeciwni przeprowadzeniu procesu sądowego. Blokada procesu nie była jednak możliwa z uwagi na brak podstaw prawnych oraz naciski z zagranicy, wywierane m.in. przez członków KPD na wygnaniu. Jednakże w miesiąc po podpaleniu, 29 marca 1933, rząd wprowadził Lex van der Lubbe (niem. Gesetz über Verhängung und Vollzug der Todesstrafe)[36]. Już 7 marca 1933 Adolf Hitler zażądał zmian w prawie karnym, tak by domniemany podpalacz Reichstagu mógł być skazany na karę śmierci zgodnie z zarządzeniem wyjątkowym Zum Schutz von Volk und Staat, a nie według prawa obowiązującego w dniu zdarzenia[37]. Żądanie to zostało spełnione, przez co pogwałcono jedną z podstawowych zasad prawa rzymskiego i europejskiego: lex retro non agit.

Anty-proces w Londynie[edytuj | edytuj kod]

Komuniści na wygnaniu, m.in. Willi Münzenberg przedstawili tezę, że za podpaleniem Reichstagu stali naziści (opublikowaną później w tzw. Brunatnej Księdze (niem. Braunbuch über Reichstagsbrand und Hitler-Terror, w skrócie Braunbuch), wydanej w Paryżu w 1933)[38]. Jeszcze we wrześniu 1933[39], przy udziale Münzenberga i niemieckich komunistów na wygnaniu, powołano w Londynie do życia międzynarodową komisję śledczą pod przewodnictwem Denisa Nowella Pritta, która miała wyjaśnić okoliczności pożaru Reichstagu. W skład komisji weszli: Vincent de Moro-Giafferi (francuski prawnik), Betsy Bakker-Nort (holenderska prawnik i polityk), Piet Vermeylen (beligijski prawnik i polityk), George Branting (szwedzki prawnik), Arthur Garfield Hays (amerykański prawnik i publicysta), Valdemar Hvidt (duński prawnik) oraz Gaston Bergery (francuski wydawca prasowy)[40]. Powołano również podkomisję, która miała zbadać przeszłość van der Lubbego w Holandii.

Ruszający anty-proces nie miał podstawy w prawie międzynarodowym. Prace komisji motywowano m.in. argumentami, że jeśli komisja dowiedzie niewinności Georgi Dymitrowa, to międzynarodowa opinia publiczna nie dopuści do wydania wyroku skazującego go na karę śmierci przez sąd niemiecki. Na otwarciu prac komisji mowę wygłosił Stafford Cripps, Radca Generalny w rządzie Ramsaya MacDonalda. Dochodzenie komisji z uwagą śledziły międzynarodowe media. W trakcie anty-procesu zbadano różne teorie dotyczące okoliczności pożaru Reichstagu. Niektórzy członkowie komisji, np. Hays i Moro-Giafferi, narzekali na upolitycznienie procesu, skarżąc się na liczne naciski ze strony Münzenberga, by wydać “słuszny” werdykt, uniewinniający komunistów. Komisja oczyściła z zarzutów oskarżonych komunistów, a za winnych podpalenia uznała przywódców narodowych socjalistów – m.in. Hermanna Göringa. Jednak kiedy obrońca Ernsta Torglera zwrócił się do komisji z prośbą o wydanie mu dowodów odciążających jego klienta, Münzenberg odmówił[41].

Proces w Lipsku[edytuj | edytuj kod]

Dochodzenie policyjne i prace prokuratury obciążały holenderskiego komunistę Marinusa van der Lubbego, ujętego na miejscu zdarzenia oraz prominentnych działaczy partii komunistycznej: Ernsta Torglera, który jako ostatni opuścił gmach Reichstagu w dniu pożaru[42] oraz bułgarskich działaczy Kominternu Georgi Dymitrowa (późniejszego sekretarza generalnego Kominternu[43], a po II wojnie światowej komunistycznego premiera Bułgarii), Błagoja Popowa i Wassila Tanewa[1].

21 września 1933 otwarto proces przed IV. Izbą Karną Sądu Najwyższego Rzeszy (niem. Reichsgericht) w Lipsku. Ani sędzia przewodniczący, Wilhelm Bünger, były członek Niemieckiej Partii Ludowej (niem. Deutsche Volkspartei, DVP) oraz były minister rządu Saksonii, ani żaden z czterech innych członków składu sędziowskiego nie było zwolennikami nowego reżimu[44].

Proces można podzielić na trzy fazy: (1) przesłuchania świadków w związku z sytuacją przed podpaleniem gmachu Reichstagu (Lipsk: 21 września-7 października); (2) przesłuchania świadków z związku z aktem podpalenia (Berlin: 10 października-18 listopada); oraz (3) rozpatrzenie politycznych aspektów sprawy, m.in. tezy o powstaniu komunistów przeciw państwu niemieckiemu (Lipsk: 23 listopada-23 grudnia). Oskarżenie próbowało przedstawić podpalenie jako sygnał dla komunistycznych wystąpień zbrojnych przeciwko państwu niemieckiemu. Przesłuchano ponad 500 świadków, a materiały dowodowe zajęły 32 tomy akt. Dziesięć rozpraw, które zwróciły największą uwagę prasy zagranicznej (druga faza procesu), toczyło się w sali komisji budżetowej w niezniszczonej części gmachu Reichstagu[45].

Główny oskarżony, van der Lubbe, nie współpracował ze swoim obrońcą, sprawiał wrażenie zdezorientowanego, a nawet chorego psychicznie. Jednak na podstawie przeprowadzonych badań psychiatrycznych stwierdzono, że jest zdrowy[46]. Van der Lubbe przez cały czas utrzymywał, że działał w pojedynkę. Zaraz po zatrzymaniu miał zeznać, że rozczarowany faktem, że lud pracujący nie podejmuje żadnych działań przeciwko systemowi kapitalistycznemu, podjął walkę sam[47], a podpalenie Reichstagu miało być aktem zemsty na międzynarodowym kapitalizmie[48].

Georgi Dymitrow spędził pięć miesięcy skuty kajdankami, których mu nie zdejmowano[42]. W tym okresie pisał listy do sądu oraz do prawników. Odmówiono mu wolnego wyboru obrońcy – obrońca został wyznaczony przez sąd. Pierwszy obrońca, Werner Wille, polecony przez Kurta Rosenfelda, złożył swój mandat. Kolejnych obrońców, wybranych przez Dymitrowa (m.in. Vincenta de Moro-Giafferi), odrzucił sąd[49]. Dymitrow, podczas aresztu, studiował niemieckie prawo karne oraz kodeks postępowania karnego. Aktywnie biorąc udział w czynnościach procesowych, często wdawał się w potyczki słowne z przedstawicielami oskarżenia, stawiając liczne wnioski o materiał dowodowy, a poprzez swoje pytania przyczyniając się do tego, że świadkowie plątali się w zeznaniach. W procesie zeznawało ponad pięciuset świadków. Dzięki niemieckim i zagranicznym dziennikarzom Dymitrow zyskał rozgłos medialny. Sędziowie Sadu Najwyższego Rzeszy nie mogli uznać Dymitrowa, Popowa i Tanewa za sprawców kierowniczych „podpalenia gmachu Reichstagu”. Wielokrotnie wyłączali części materiału dowodowego z postępowania. Niektórzy świadkowie, osadzeni w obozach koncentracyjnych, zeznający w policyjnym śledztwie pod presją przeciwko oskarżonym, przed sądem odwoływali swoje zeznania.

Wyrok, nie podlegający apelacji, zapadł 23 grudnia 1933[50]. Oskarżeni: Torgler, Dymitrow, Popow i Tanew zostali uwolnieni z braku dowodów winy. Oskarżony van der Lubbe został uznany winnym zdrady stanu, podżegania do podpalenia oraz próby podpalenia. Sąd skazał go na karę śmierci i utratę praw obywatelskich. Zagranica przyjęła wyrok z ulgą, a prasa narodowosocjalistyczna z oburzeniem. Teoria o winie komunistów była nadal podtrzymywana.

Marinus van der Lubbe został zgilotynowany 10 stycznia 1934[1]. Po procesie pozostali oskarżeni zostali objęci tzw. aresztem prewencyjnym (niem. Schutzhaft)[51]. Bułgarzy zostali wydaleni z terytorium III Rzeszy, a Torglera wypuszczono z obozu dopiero w 1935[52].

Znaczenie[edytuj | edytuj kod]

Wyrok wykazał, że dyktatura NSDAP nie podporządkowała sobie (w 1934) systemu sądowniczego Niemiec. Proces nie mógł być w konsekwencji wykorzystany dla nazistowskich celów propagandowych. Joseph Goebbels i Hermann Göring przegrywali wizerunkowo w ostrych wymianach zdań z Georgi Dymitrowem.

Jedną z najważniejszych konsekwencji procesu lipskiego było – wobec zamanifestowanej publicznie niezależności sądownictwa Rzeszy – późniejsze powołanie przez władze III Rzeszy tzw. Trybunału Ludowego (niem. Volksgerichtshof) pod przewodnictwem Fritza Rehna[53], który skazywał za czyny uznawane za przestępstwa polityczne w III Rzeszy, definiowane jako zdrada stanu. Ofiarami Trybunału Ludowego, sądzonymi w filmowanych procesach pokazowych byli m.in. uczestnicy antyhitlerowskiej konspiracji związanej z zamachem na Hitlera 20 lipca 1944[54]. Trybunał Ludowy „orzekał” w jednej instancji, bez prawa apelacji[55].

Wznowienia procesu po II wojnie światowej[edytuj | edytuj kod]

W efekcie wznowienia postępowania procesowego w 1967, sąd w Berlinie anulował wcześniejszy wyrok uznający Marinusa van der Lubbego za winnego zdrady stanu, natomiast utrzymał wyrok skazujący za podpalenie[56].

W 1980 proces został ponownie wznowiony z inicjatywy Roberta Kempnera, reprezentującego w procesie norymberskim prokuratora generalnego Roberta H. Jacksona, przekonanego o niewinności van der Lubbego. Proces zakończył się całkowitym uniewinnieniem van der Lubbego. Jednak prokuratura zaskarżyła to orzeczenie. W ostatnim postanowieniu trybunału federalnego (niem. Bundesgerichtshof) z 1983[57] kwestię współsprawców pozostawiono otwartą.

W styczniu 2008 wyrok skazujący van der Lubbego został unieważniony przez prokuraturę federalną na mocy ustawy z 1998 (niem. Gesetz zur Aufhebung nationalsozialistischer Unrechtsurteile), z uzasadnieniem, że kara śmierci została wyznaczona na podstawie konkretnych zapisów nazistowskich niezgodnych z elementarnymi zasadami praworządności[58].

Teorie podpalenia[edytuj | edytuj kod]

Obecnie funkcjonują trzy teorie odnośnie okoliczności podpalenia gmachu Reichstagu:

  1. Naziści przekonywali, że podpalenia dokonali komuniści. Płonący Reichstag miał być symbolem do powstania komunistów przeciw państwu niemieckiemu. Większość badań historycznych skłania się ku tezie, że naziści, początkowo wierząc w komunistyczne powstanie, wykorzystali okazję i podejrzenia przedstawili jako fakty.
  2. Inni obserwatorzy, szczególnie komuniści, wysuwali przypuszczenie, że podpalenia Reichstagu dokonali sami naziści, aby mieć pretekst do rozprawienia się z opozycją polityczną.
  3. Możliwe jest również, że podpalenia dokonał, działający w pojedynkę Marinus van der Lubbe a jego czyn został wykorzystany politycznie przez NSDAP[59].

Powstanie komunistów[edytuj | edytuj kod]

Podczas rządów narodowych socjalistów nie przedstawiono żadnych dowodów na planowanie powstania komunistycznego i zgodnie z obecnym stanem badań historycznych, uważa się, że takowe nigdy nie istniały. Pożar Reichstagu nie był w interesie komunistów – przyniósł ich delegalizację i prześladowania ze strony nazistów. Marinus van der Lubbe nie był powiązany z KPD, a z holenderskimi komunistami zerwał kontakty. Niemniej jednak, podjął kilka nieudanych prób wyjazdu do ZSRR[60].

Brunatna Księga[edytuj | edytuj kod]

Willi Münzenberg

Bezpośrednio po zdarzeniu publicyści, szczególnie komunistyczni, np. Willi Münzenberg, zaczęli mówić o podpaleniu przez narodowych socjalistów[61]. Przybywający na emigracji Münzenberg opracował m.in. wraz z Otto Katzem zbiór materiałów, wydanych w Paryżu w 1933 jako tzw. Brunatna Księga (niem. Braunbuch über Reichstagsbrand und Hitler-Terror, w skrócie Braunbuch). Autorzy księgi zgadzali się z nazistami, że podpalenia dokonał van der Lubbe, jednak uważali, że nie działał on w pojedynkę. Utrzymywali, że van der Lubbe wraz ze swoimi wspólnikami dostał się do Reichstagu poprzez podziemny tunel łączący parlament z pałacem prezydenta Reichstagu, którym wówczas był Hermann Göring. W podpaleniu mięli wziąć udział członkowie NSDAP i dowódcy SA Karl Ernst, Wolf-Heinrich von Helldorf i Edmund Heines oraz Paul Schulz, były dowódca Freikorps, o czym miał poinformować Karl Ernst[62]. Ponadto sugerowali, że van der Lubbe pozostawał w intymnej relacji z przywódcą SA Ernstem Röhmem[63][64]. Chociaż homoseksualizm van der Lubbego nigdy nie został potwierdzony, wątek ten został podjęty w trakcie procesu w Lipsku.

Procesy norymberskie[edytuj | edytuj kod]

W trakcie procesu zbrodniarzy hitlerowskich w Norymberdze (1945–1946) oskarżyciel Robert Houghwout Jackson pytał Hermanna Göringa o okoliczności pożaru Reichstagu oraz o prześladowania lewicy. Wedle protokołu z procesu Göring zeznał[65], że aresztowania komunistów były przygotowane na długo przed pożarem. Skonfrontowany z relacją Karla Ernsta, który miał przyznać się do podpalenia Reichstagu razem z Wolfem-Heinrichem von Helldorfem i Edmundem Heinesem na zlecenie Göringa i Goebbelsa[66], odparł, że zeznania Ernsta nie są mu znane. Według Ernsta Göring i Goebbels zaplanowali całą akcję, a Göring miał przygotować zapasy płynnego fosforu i benzyny w przejściu podziemnym łączącym jego pałac z Reichstagiem. Göring przyznał, że słyszał, iż tego typu “bajki” opublikował w 1934 prasie zagranicznej dawny szofer Ernsta Röhma. Sam Karl Ernst został rozstrzelany bez rozprawy sądowej 30 czerwca 1934 przez komando SS. Göring utrzymywał, że Ernst został stracony za próbę obalenia rządu niemieckiego. O swojej rzekomej roli mówił:

Quote-alpha.png
To oskarżenie mnie o podłożenie ognia w Reichstagu pochodziło z pewnej prasy zagranicznej. Nie mogło mnie to obchodzić ponieważ nie odpowiadało faktom. Nie miałem żadnego powodu ani motywu, by podkładać ogień pod Reichstag. Z artystycznego punktu widzenia nie żałowałem spalonej sali plenarnej. Miałem nadzieję, że wybuduję lepszą. Żałowałem jednak bardzo, że byłem zmuszony później znaleźć nowe miejsce obrad Reichstagu, a nie będąc w stanie znaleźć nic odpowiedniego, musiałem poświęcić na ten cel moją Operę Krolla, drugą operę w kraju. Opera wydawała mi się wtedy dużo ważniejsza niż Reichstag[67].

Publikacja w Der Spiegel[edytuj | edytuj kod]

Pod koniec lat 1950. w Republice Federalnej Niemiec panowało przekonanie o winie nazistów. Na początku lat 1960. Fritz Tobias, historyk-amator, wspierany przez zawodowego historyka Hansa Mommsena, wysunął argumenty przeciwko tezie o winie nazistów, które opublikował w serii artykułów na łamach magazynu Der Spiegel w latach 1959–1960[68]. Już 26 stycznia 1957 w magazynie tym ukazał się tekst Paula Karla Schmidta, który w okresie rządów narodowych socjalistów sprawował funkcję rzecznika prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, popierający tezę o indywidualnej akcji Marinusa van der Lubbego. Schmidt współredagował również artykuły Tobiasa i Mommsena[69].

W 1964 na zlecenie instytutu historycznego Insitut für Zeitgeschichte (IfZ) Hans Schneider zbadał prace Fritza Tobiasa. Część zebranych dowodów ocenił jako nieprawidłowe i wyciągnął odmienne wnioski. Schneider nie był w stanie ukończyć swojej pracy w terminie. Hans Mommsen, również pracujący wówczas dla IfZ, zaproponował zablokowanie publikacji z powodów politycznych, a nawet poddanie Schneidera naciskom poprzez jego przełożonych ze służby szkolnej. Kierownictwo instytutu odcięło się od wypowiedzi Mommsena w 2001, uznając je za całkowicie niedopuszczalne z naukowego punktu widzenia. Jednocześnie jednak, stwierdzono, że manuskrypt Schneidera nie był gotowy do druku[70].

Wersję o indywidualnej akcji Marinusa van der Lubbego przedstawił również brytyjski reporter Sefton Delmer, który towarzyszył Adolfowi Hitlerowi podczas inspekcji Reichstagu zaraz po pożarze. Delmer był przekonany, o tym że van der Lubbe działał w pojedynkę, a jego czyn był wykorzystywany zarówno przez NSDAP, jak i przez komunistów w rozgrywkach politycznych[71].

Międzynarodowy Komitet w Luksemburgu[edytuj | edytuj kod]

Przeciwko tezie o indywidualnej akcji Marinusa van der Lubbego opowiedział się, powstały w 1968 w Luksemburgu, Międzynarodowy Komitet do badań naukowych nad przyczynami i skutkami drugiej wojny światowej, który popierał tezę o winie narodowych socjalistów[72][73].

W 1986 ukazała się praca zbiorowa, w której berliński historyk Henning Köhler zarzucił luksemburskiemu komitetowi fałszerstwo materiałów źródłowych[74], co zaogniło dyskusję. Przedstawiciele komitetu nie mogli przedstawić archiwom federalnym żadnych oryginalnych dokumentów, ponieważ te miały ulec zniszczeniu po tym jak zostały wykorzystane do publikacji. Utwierdziło to przeciwników komitetu w ich zarzutach[75][76].

Zarzut sfałszowanych źródeł zdyskredytował tezę o winie narodowych socjalistów na wiele lat. Heinrich-August Winkler pisał:

Quote-alpha.png
Publikacjom Międzynarodowego Komitetu z Luksemburga […] udowodniono tyle fałszerstw, że ich cytowanie jest nie na miejscu[77][78].

Pomimo wielu wątpliwości, większość badaczy zaczęła uznawać wersję indywidualnej akcji Marinusa van der Lubbego za najbardziej prawdopodobną. Winkler pisał, że prawdopodobieństwo, iż podpalenia dokonał ujęty na miejscu zdarzenia van der Lubbe, graniczy z pewnością[78]. Zapis w dzienniku Josepha Goebbelsa z 9 maja 1941 relacjonujący jego rozmowę z Adolfem Hitlerem, o tym kto stoi za podpaleniem Reichstagu[79], wskazuje według Klausa Hildebranda na to, że narodowi socjaliści byli zaskoczeni pożarem[80]. Natomiast Hans-Ulrich Wehler jest zdania, że badania od 1962 dają wystarczającą jasność co do indywidualnej akcji van der Lubbego[20].

Badania ekspertów pożarnictwa[edytuj | edytuj kod]

W ostatnich latach pojawiło się ponownie wiele wątpliwości bazujących na nowo odkrytych źródłach[81][82]. Historycy, fizycy i eksperci pożarnictwa wykluczają możliwość, że mocno niedowidzący Marinus van der Lubbe mógł podłożyć ogień w Reichstagu w ciągu 15 minut działając jedynie w pojedynkę[83]. Również szybkie przybycie Hermanna Göringa na miejsce zdarzenia wskazywałoby na udział narodowych socjalistów.

Nowe dowody umocniły pozycję badaczy wątpiących w indywidualną akcję van der Lubbego[84]. Jednak przeciwnicy tej tezy uważają, że dowody owe są niejednoznaczne i niewystarczające. Hermann Graml ocenił, że nowe publikacje wytykają błędy i mylne interpretacje prac wcześniejszych[85]. Jednak ani lepsze zrozumienie przebiegu pożaru ani wykrycie nieścisłości nie dostarczyło wystarczających materiałów, by udowodnić udział narodowych socjalistów.

Teoria ciągu wstecznego[edytuj | edytuj kod]

W 2008 ukazała się kolejna praca dotycząca pożaru Reichstagu, autorstwa dziennikarza i historyka Svena Felixa Kellerhoffa, w której przedstawiona jest teza wstecznego ciągu (ang. backdraft) – eksplozji ognia wskutek zapalenia się gazów, powstałych w wyniku spalania w zamkniętym pomieszczeniu i poddanych wytworzonemu tam podciśnieniu, po nagłym dopływie tlenu. Powstanie wstecznego ciągu czyniłoby, według Kellerhoffa, samotną akcję van der Lubbego bardziej prawdopodobną[86]. Jednak eksperci pożarnictwa odrzucają możliwość indywidualnego aktu podpalenia. Karl Stephan, emerytowany profesor Instytutu Termodynamiki Uniwersytetu w Stuttgarcie argumentował, że

Quote-alpha.png
przyjmując, iż teza o wstecznym ciągu jest prawdziwa, to udowadnia ona sytuację przeciwną do tej, którą miała udowodnić, ponieważ powstanie ciągu wstecznego byłoby prawdopodobne, gdyby wcześniej sala plenarna oblana była płynnymi materiałami łatwopalnymi[87][88].

Dzienniki Goebbelsa[edytuj | edytuj kod]

Według fragmentu dzienników opublikowanych w książce Irvinga Davida Goebbels. Mózg Trzeciej Rzeszy Goebbels, Hitler i Göring, dowiedziawszy się o pożarze byli zbulwersowani i zaskoczeni.

Quote-alpha.png
Hitler wezwał mnie do Kaiserhof. Wyraża się entuzjastycznie o moich [radiowych] komentarzach. Mówi, że wystąpienia w Monachium i Norymberdze również były wspaniałe [...] Hitler jak zawsze cudowny [...] Potem do domu, żeby pracować. Wiele pracy. o 21.00 przyszli Hitler i Auwi. Słuchaliśmy muziki, wymienialiśmy plotki. Potem zadzwonił Hanfstaengl; powiedział, że Reichstag płonie. Cóż za wyobraźnia! Lecz okazało się to prawdą. Popędziliśmy na miejsce wraz z Hitlerem. Cały budynek w ogniu. Poszliśmy naprzód. Za nami Göring. Był tam również Papen, którego poznałem wtedy osobiście; Gmach podpalono w 30 miejscach. Ogień podłożyli komuniści. Göring wybucha wściekłością. Również Hitler szaleje z gniewu. Papen nie stracił zimnej krwi. Główna sala obrad zniszczona do szczętu. Teraz trzeba wziąć się do roboty [...] Do dzieła! Hitler rozmawia z Papenem. Spotykamy się w Kaiserhof. Wszyscy rozpromienieni. Tak, to była ostatnia kropla przepełniająca puchar. Upłynęło trochę czasu. Schwytano podpalacza, 24-letniego holenderskiego komunistę[89].

Debata odnośnie okoliczności pożaru Reichstagu nadal pozostaje otwarta.

Przypisy

  1. 1,0 1,1 1,2 Breydy ↓.
  2. Freiheit hinter Schloss und Riegel. „Blickpunkt Bundestag. Spezial: Reichstagsgebäude und deutsche Geschichte”, s. 11, 9. September 2008. Deutscher Bundestag (niem.). [dostęp 5 listopada 2010]. 
  3. Zobacz Artykuł 48 konstytucji Republiki Weimarskiej in extenso w Documentarchiv.de: Die Verfassung des Deutschen Reichs vom 11. August 1919 (niem.). [dostęp 18 października 2009].
  4. 4,0 4,1 Documentarchiv.de: Verordnung des Reichspräsidenten zum Schutz von Volk und Staat (niem.). [dostęp 26 kwietnia 2009].
  5. Zobacz Artykuły 114, 115, 117, 118, 123, 124 i 153 Die Verfassung des Deutschen Reichs vom 11. August 1919. [dostęp 18 października 2009].
  6. Bundeszentrale für politische Bildung: Beginn der nationalsozialistischen Herrschaft (niem.). [dostęp 1 maja 2009].
  7. Ministrem spraw wewnętrznych Rzeszy był Wilhelm Frick (NSDAP) a komisarzem ministerstwa spraw wewnętrznych Prus Hermann Göring. W konsekwencji, w chwili wydania dekretu policja niemiecka i policja Prus – największego landu Rzeszy były już podporządkowane nazistom. Reichswehra podlegała natomiast za pośrednictwem ministra wojny Wernera von Blomberga prezydentowi Rzeszy Paulowi von Hindenburgowi jako najwyższemu zwierzchnikowi sił zbrojnych. Tryb policyjnego stanu wyjątkowego umożliwiał swobodne wykorzystanie dekretu do policyjnego terroru NSDAP, co naziści w pełni wykorzystali.
  8. Definicja Franciszka Ryszki, tytuł monografii zagadnienia.
  9. 9,0 9,1 „Vorwärts”, 28 lutego 1933. Berlin (niem.). 
  10. Deutsches Historisches Museum: Marinus van der Lubbe (niem.). [dostęp 10 maja 2009].
  11. Wolne tłumaczenie z jęz. niem.: Das ist der Beginn des kommunistischen Aufstandes, sie werden jetzt losschlagen! Es darf keine Minute versäumt werden!.
  12. 12,0 12,1 12,2 Germanhistorydocs.ghi-dc.org: Raport komendanta głównego pruskiej policji politycznej, Rudolfa Dielsa z 1949 (ang.). [dostęp 2 maja 2009].
  13. Wolne tłumaczenie z jęz. niem.: Es gibt jetzt kein Erbarmen; wer sich uns in den Weg stellt, wird niedergemacht. Das deutsche Volk wird für Milde kein Verständnis haben. Jeder kommunistische Funktionär wird erschossen, wo er angetroffen wird. Die kommunistischen Abgeordneten müssen noch in dieser Nacht aufgehängt werden. Alles ist festzusetzen, was mit den Kommunisten im Bunde steht. Auch gegen Sozialdemokraten und Reichsbanner gibt es jetzt keine Schonung mehr.
  14. Na 11 miejsc w gabinecie, NSDAP obsadzało 3: stanowisko Kanclerza Rzeszy (Hitler), stanowisko ministra spraw wewnętrznych Rzeszy (Frick) i ministra bez teki (Göring); DNVP – 2: ministra gospodarki (Alfred Hugenberg) i ministra sprawiedliwości (Franz Gürtner)), jedno (ministra pracy Rzeszy) zajmował Franz Seldte, przywódca paramilitarnego Stahlhelmu zbliżony do tego czasu do DNVP, pozostałe 5 zajmowali bezpartyjni ministrowie konserwatywni, związani osobiście z prezydentem Hindenburgiem, z wicekanclerzem von Papenem (jednocześnie komisarycznym premierem Prus) – zaufanym prezydenta Rzeszy na czele. Teoretycznie naziści byli w Rządzie Rzeszy w mniejszości, zajmowali jednak kluczowe stanowiska w przypadku wprowadzenia stanu wyjątkowego.
  15. Deutsches Historisches Museum: Das Ermächtigungsgesetz 1933 (niem.). [dostęp 18 maja 2009].
  16. Ustawa została ostatecznie uchwalona po wyborach. W wyborach 5 marca 1933 NSDAP uzyskała 43,9% głosów, co zapewniło jej 288 z 647 miejsc w Reichstagu. Koalicyjna DNVP uzyskała 8% głosów. SPD uzyskało 18,3%, KPD, pomimo zmasowanego terroru – 12,5%, Zentrum – 11,2%. Hitler liczył na samodzielną bezwzględną większość dla NSDAP, tymczasem tylko nieznaczną większość bezwzględną uzyskała koalicja rządowa NSDAP i DNVP. Frekwencja wyborcza była rekordowa w historii Republiki Weimarskiej i wynosiła 88,8% uprawnionych do głosowania. Głosowanie nad ustawą o nadzwyczajnych pełnomocnictwach wyznaczono na 23 marca 1933. 81 deputowanych komunistycznych było aresztowanych, lub ukrywało się. Ich mandaty unieważniono, obniżając w ten sposób kworum. Ukrywała się również część deputowanych SPD, część deputowanych w obawie przed represjami była nieobecna na posiedzeniu. Prezydium Reichstagu dokonało również innych manipulacji proceduralnych obniżających kworum. Wobec Zentrum Hitler zastosował mieszankę werbalnych gołosłownych obietnic (zachowania praworządności i oszczędnego korzystania przez rząd z ustawowych uprawnień) i szantażu masowymi represjami policyjnymi i terrorem SA, a także możliwością wybuchu wojny domowej w przypadku nieuchwalenia ustawy. Pomimo braku gwarancji na piśmie, politycy Zentrum, w tym Heinrich Brüning, Joseph Ersing i prałat Ludwig Kaas, zgodzili się poprzeć ustawę Ermachtigungsgesetz i wraz z całym klubem Zentrum głosowali za jej przyjęciem w Reichstagu. Jedynie SPD otwarcie sprzeciwiła się uchwaleniu ustawy, co w odważnym przemówieniu w Reichstagu wyraził Otto Wels. W przemówieniu w Reichstagu przed głosowaniem Hitler zapewnił, że prawa i prerogatywy prezydenta Rzeszy pozostaną nienaruszone, istnienie Reichstagu i Reichsratu jest niezagrożone, landy Rzeszy nie zostaną zlikwidowane, nie ograniczy się praw Kościołów, a ich stosunki z państwem niemieckim nie zmienią się. Ostatecznie Gesetz zur Behebung der Not von Volk und Reich została uchwalona przez Reichstag 441 głosami (NSDAP, DNVP, Zentrum, BVP i DDP) przeciwko 94 głosom SPD. Została opublikowana i weszła w życie następnego dnia, 24 marca 1933. Zgodnie z oświadczeniem Otto Meissnera – szefa kancelarii prezydenta Rzeszy – akty wykonawcze do ustawy miały być wydawane bez udziału prezydenta, co dawało całą władzę rządowi Rzeszy. Por. Ian Kershaw: Hitler. 1886-1936. Hubris. Poznań: Wyd. Rebis, 2001, s. 401–408. ISBN 83-7120-927-4.
  17. Deutsches Historisches Museum: Die Reichstagswahl vom 5. März 1933 (niem.). [dostęp 16 maja 2009].
  18. Benz i Dunlap 2006 ↓, s. 25.
  19. Schultz 2001 ↓, s. 314.
  20. 20,0 20,1 Hans Ulrich Wehler: Deutsche Gesellschaftsgeschichte Tom 4. Vom Beginn des ersten Weltkrieges bis zur Gründung der beiden deutschen Staaten 1914–1949. Monachium: Beck, 2003, s. 604. ISBN 3-406-32264-6. (niem.)
  21. Heinrich August Winkler: Der Weg in die Katastrophe. Arbeiter und Arbeiterbewegung in der Weimarer Republik 1930 bis 1933. Bonn: 1990, s. 880–883. ISBN 3-8012-0095-7. (niem.)
  22. Wolne tłumaczenie z jęz. niem.: Fanal zum blutigen Aufruhr und zum Bürgerkrieg.
  23. 23,0 23,1 23,2 Winkler 2000 ↓, s. 9.
  24. Hermann Göring był ministrem bez teki (jednym z dwóch ministrów NSDAP w gabinecie Hitlera w chwili jego zaprzysiężenia, obok Wilhelma Fricka – ministra spraw wewnętrznych Rzeszy). Oprócz stanowiska komisarycznego ministra spraw wewnętrznych Prus piastował również stanowisko Komisarza Rzeszy ds. ruchu powietrznego.
  25. 25,0 25,1 Frei i Schmitz 1999 ↓, s. 22.
  26. Corey Ross: Media and the Making of Modern Germany: Mass Communications, Society, and Politics from the Empire to the Third Reich. Oxford University Press, 2008, s. 292. ISBN 0199278210. [dostęp 26 maja 2009]. (ang.)
  27. Deutsches Historisches Museum: Ernst Torgler (niem.). [dostęp 16 maja 2009].
  28. Laufs 1996 ↓, s. 357.
  29. Roon i Baumer-Thierfelder 1998 ↓, s. 54.
  30. Chodziło o to by wyborcy KPD nie przenieśli głosów na SPD. Po wyborach mandaty komunistycznych deputowanych do Reichstagu zostały natychmiast unieważnione. Natomiast KPD nie została nigdy w III Rzeszy formalnie zdelegalizowana.
  31. Wolne tłumaczenie z jęz. niem.: rücksichtslose Auseinandersetzung mit der KPD dringend geboten sei.
  32. Wolfgang Benz, Barbara Distel, Angelika Königseder: Der Ort des Terrors: Geschichte der nationalsozialistischen Konzentrationslager. C.H.Beck, 2005, s. 76. ISBN 3406529607. [dostęp 16 maja 2009]. (niem.)
  33. Drobisch i Wieland 1993 ↓, s. 24.
  34. Winkler: Weg in die Katastrophe. W: Ludolf Herbst: Das nationalsozialistische Deutschland 1933–1945. Die Entfesselung der Gewalt: Rassismus und Krieg. Darmstadt: Wissenschaftliche Buchgesellschaft, 1996, s. 881–883. (niem.)
  35. Drobisch i Wieland 1993 ↓, s. 38.
  36. Germanhistorydocs: Cabinet Discussion of the Reichstag Fire and Necessary Changes in the Law (March 7, 1933) (ang.). [dostęp 2 maja 2009].
  37. Schultz 2001 ↓, s. 318.
  38. Sekcja bazuje na informacjach zawartych w Apter Klinghoffer 2002 ↓, s. 19-27
  39. Przesłuchania komisji zaplanowano tak, by zdążyć przed procesem w Niemczech, zapowiedzianym 24 sierpnia na 21 września.
  40. Tobias Fritz: The Reichstag Fire. Nowy Jork: Putnam, 1964, s. 120. (ang.)
  41. Tobias Fritz: The Reichstag Fire. Nowy Jork: Putnam, 1964, s. 122-126. (ang.)
  42. 42,0 42,1 Apter Klinghoffer 2002 ↓, s. 13.
  43. Od 1934 do formalnego rozwiązania struktury w 1943.
  44. Sekcja ta bazuje na informacjach zawartych w Apter Klinghoffer 2002 ↓, s. 31-42 oraz w Christenson 1991 ↓, s. 106-109
  45. Michael S. Cullen. Der Brand. „Der Tagesspiegel”, s. 27, 24. Februar 2008 (niem.). 
  46. Apter Klinghoffer 2002 ↓, s. 32.
  47. Spiegel.de: Lexikon: Flammendes Fanal (niem.). [dostęp 25 września 2009].
  48. Tobias Fritz. War van der Lubbe ein Widerstandskämpfer?. „Die Zeit”, 23 stycznia 1981 (niem.). [dostęp 25 września 2009]. 
  49. G. Dimitroff: Reichstagsbrandprozeß: Dokumente. Briefe und Aufzeichnungen. Berlin-Ost: Verlag Neuer Weg, 1946, s. 30. (niem.)
  50. OpinioIuris – Die freie juristische Bibliothek: RG, 23.12.1933 – XII H 42/33 [treść wyroku] (niem.). [dostęp 2013-11-26].
  51. Eufemizm oznaczający administracyjne zatrzymanie bez wyroku sądowego na podstawie dekretu o ochronie Rzeszy – była to podstawa osadzania w obozach koncentracyjnych.
  52. Deutsches Historisches Museum: Ernst Torgler (niem.). [dostęp 28 maja 2009].
  53. Następnie Trybunałowi przewodniczyli: Otto Georg Thierack (1934–1942), Roland Freisler (1942–1945) i Harry Haffner (do 24 kwietnia 1945).
  54. Eberhard Kolb: Die Maschinerie des Terrors. Zum Funktionieren des Unterdrückungs- und Verfolgungsapparates im NS-Regime. W: Karl Dietrich Bracher (wyd.): 'Nationalsozialistische Diktatur 1933–1945. Eine Bilanz. Bonn: 1986, s. 280. ISBN 3-921352-95-9. (niem.)
  55. Portal documentArchiv.de: Gesetz zur Änderung des Strafrechts und des Strafverfahrens. Vom 24. April 1934 (niem.). [dostęp 18 października 2009].
  56. Landgericht Berlin: Beschluss vom 21. April 1967 2 P Aufh 9/66 (126/66). (niem.)
  57. Bundesgerichtshof: Beschluss vom 02. Mai 1983, 3 ARs 4/83 - StB 15/83, BGHSt 31, 365.
  58. Der Generalbundesantwalt beim Bundesgerichtshof: Aufhebung des Urteils gegen Marinus van der Lubbe festgestellt (niem.). [dostęp 13 maja 2009].
  59. Heinz Höhne: Gebt mir vier Jahre Zeit. Hitler und die Anfänge des Dritten Reiches. 1999, s. 82. (niem.)
  60. Deutsches Historisches Museum: Marinus van der Lubbe (niem.). [dostęp 10 maja 2009].
  61. Sekcja dotycząca Brunatnej Księgi została napisana głównie na podstawie informacji zawartych w: Gruner 2006 ↓, s. 277-278 i w Apter Klinghoffer 2002 ↓, s. 21
  62. Davidson 2004 ↓, s. 19.
  63. Sabrow 2004 ↓, s. 42-43.
  64. Oosterhuis 1995 ↓, s. 227-258.
  65. Sekcja dotycząca zeznań Göringa z procesu w Norymberdze bazuje na protokołach Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze: The International Military Tribunal for Germany: Nuremberg Trial Proceedings Vol. 9 EIGHTY-FOURTH DAY Monday, 18 March 1946 Afternoon Session (ang.). [dostęp 18 maja 2009].
  66. „I fired the Reichstag: Karl Ernst’s „confession”. „The Canadian Jewish Chronicle”. 81 (XXII), s. 5, 16, 28 grudnia 1934. Montreal (ang.). 
  67. Wolne tłumaczenie z jęz. ang.: That accusation that I had set fire to the Reichstag came from a certain foreign press. That could not bother me because it was not consistent with the facts. I had no reason or motive for setting fire to the Reichstag. From the artistic point of view I did not at all regret that the assembly chamber was burned; I hoped to build a better one. But I did regret very much that I was forced to find a new meeting place for the Reichstag and, not being able to find one, I had to give up my Kroll Opera House, that is, the second State Opera House, for that purpose. The opera seemed to me much more important than the Reichstag.
  68. Wissen.Spiegel.de: Reichstagsbrand.Die Alleintäter-These (SPIEGEL-Serie von 1959/60) (niem.). [dostęp 2013-04-28].
  69. Wigbert Benz, Paul Carell: Ribbentrops Pressechef Paul Karl Schmidt vor und nach 1945. Berlin: Wissenschaftlicher Verlag, 2005, s. 72–75. ISBN 3-86573-068-X. (niem.)
  70. Zur Kontroverse um den Reichstagsbrand. „VfZ”. (49) 2001. s. 555 (niem.). 
  71. Sefton Delmer: Trail Sinister. Londyn: Martin Secker & Warburg, 1961, s. 185-200. (ang.)
  72. Walther Hofer, Edouard Calic, Karl Stephan, Friedrich Zipfel: Der Reichstagsbrand. Eine wissenschaftliche Dokumentation. T. 1. Berlin: 1972. (niem.)
  73. Der Reichstagsbrand. Eine wissenschaftliche Dokumentation. T. 2. Monachium: 1978. (niem.)
  74. Henning Köhler: Der „dokumentarische Teil“ der „Dokumentation“ – Fälschungen am laufenden Band. W: Uwe Backes, Karl-Heinz Janßen, Eckhard Jesse, Henning Köhler, Hans Mommsen, Fritz Tobias: Reichstagsbrand – Aufklärung einer historischen Legende. Piper, 1986, s. 167–216. (niem.)
  75. Peter Haungs. Was ist mit den deutschen Historikern los? Oder: Ist Quellenfälschung ein Kavaliersdelikt. Zur Kontroverse um den Reichstagsbrand. „Geschichte und Gesellschaft”. Zeszyt 4/1986. s. 535–541 (niem.). 
  76. Eckhard Jesse. Die Kontroverse zum Reichstagsbrand – ein nicht endender Wissenschaftsskandal. „Geschichte und Gesellschaft”. Zeszyt 4/1988. s. 513–533 (niem.). 
  77. Wolne tłumaczenie z jęz. niem.: Den Veröffentlichungen des Internationalen Komitees Luxemburg […] sind so viele Fälschungen nachgewiesen worden, dass sich ihre Zitierung erübrigt.
  78. 78,0 78,1 Heinrich August Winkler: Der Weg in die Katastrophe. Arbeiter und Arbeiterbewegung in der Weimarer Republik 1930 bis 1933. Bonn: 1990, s. 880. ISBN 3-8012-0095-7. (niem.)
  79. Ralf Georg Reuth (wyd.): Joseph Goebbels: Tagebücher 1924–1945. Monachium i Zurych: Piper Verlag, 1992, s. 1559. (niem.)
  80. Klaus Hildebrand: Das Dritte Reich, Oldenbourg – Grundriss der Geschichte. Tom 17. Monachium: 1995, s. 300. (niem.)
  81. Kriminalfall Reichstagsbrand. Forscher rekonstruierten den mysteriösen Anschlag (niem.). ZDF. Abenteuer Wissen. [dostęp 13 maja 2009].
  82. Allianz Zentrum fuer Technik: Der Reichstagsbrand von 1933: Schwelender Streit (niem.). 25 lutego 2005. [dostęp 2013-04-28].
  83. Reichtagsbrand mit Kohleanzündern? Chemische Details entlasten den Alleintäter (niem.). ZDF. Abenteuer Wissen. [dostęp 13 maja 2009].
  84. Alexander Bahar, Wilfried Kugel: Der Reichstagsbrand: Wie Geschichte gemacht wird. Berlin: Quintessenz Verlag, 2001.
  85. Hermann Graml: Dieter Deiseroth (wyd.): Der Reichstagsbrand und der Prozess vor dem Reichsgericht. Berlin: 2006, s. 28f. ISBN 3-922654-65-7. (niem.)
  86. Sven Felix Kellerhoff: Der Reichstagsbrand. Die Karriere eines Kriminalfalls. Berlin: be.bra Verlag, 2008, s. 136–139. ISBN 3-898-09078-7. (niem.)
  87. Wolne tłumaczenie z jęz. niem.: Unterstellt man die Richtigkeit dieser Aussage, so beweist sie allerdings das Gegenteil von dem, was bewiesen werden soll, denn ein Backdraft wäre vor allem dann wahrscheinlich, wenn man zuvor flüssige Brennstoffe in den Plenarsaal eingebracht hätte.
  88. Walther Hofer, Alexander Bahar. Zauberformeln und Nebelkerzen. „Der Freitag”. 9, 29 lutego 2008 (niem.). [dostęp 2013-04-28]. 
  89. Dzienniki 28 II 1933, mikrofisze z okresu 16 II - 1 V 1933 (OPZH-D Moskwa, papiery Josepha Goebbelsa, pojemnik 4).

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  1. Judith Apter Klinghoffer: International citizens’ tribunals: mobilizing public opinion to advance human rights. Palgrave Macmillan, 2002. ISBN 0312293879. [dostęp 26 kwietnia 2009]. (ang.)
  2. Wolfgang Benz, Thomas Dunlap: A concise history of the Third Reich. University of California Press, 2006. ISBN 0520234898. [dostęp 16 maja 2009]. (ang.)
  3. Hans-Georg Breydy: Der Reichstagsbrandprozeß in Leipzig 1933. [dostęp 26 kwietnia 2009]. (niem.)
  4. Ron Christenson: Political trials in history: from antiquity to the present. Transaction Publishers, 1991. ISBN 0887384064. [dostęp 26 kwietnia 2009]. (ang.)
  5. Eugene Davidson: The Unmaking of Adolf Hitler. University of Missouri Press, 2004. ISBN 0826215297. [dostęp 26 kwietnia 2009]. (ang.)
  6. Deutscher Bundestag: Der deutsche Bundestag im Reichstaggebäude. Berlin: Deutscher Bundestag, 2007. [dostęp 19 kwietnia 2009]. (niem.)
  7. Klaus Drobisch, Günther Wieland: System der NS-Konzentrationslager. Akademie Verlag, 1993. ISBN 3050008237. [dostęp 16 maja 2009]. (niem.)
  8. Norbert Frei, Johannes Schmitz: Journalismus im Dritten Reich. C.H.Beck, 1999. ISBN 3406455166. [dostęp 16 maja 2009]. (niem.)
  9. Wolfgang Gruner: „ein Schicksal, das ich mit sehr vielen anderen geteilt habe”: Alfred Kantorowicz: sein Leben und seine Zeit von 1899 bis 1935. kassel university press GmbH, 2006. ISBN 3899582098. [dostęp 26 kwietnia 2009]. (niem.)
  10. Adolf Laufs: Rechtsentwicklungen in Deutschland. Walter de Gruyter, 1996. ISBN 3110146207. [dostęp 16 maja 2009]. (niem.)
  11. Harry Oosterhuis: The “Jews” of the Antifascist Left: Homosexuality and Socialist Resistence to Nazizm. W: Gert Hekma, Harry Oosterhuis, James D. Steakley: Gay Men and the Sexual History of the Political Left. Haworth Press, 1995. ISBN 156024724X. [dostęp 26 kwietnia 2009]. (ang.)
  12. Martin Sabrow: Skandal und Diktatur: Formen öffentlicher Empörung im NS-Staat und in der DDR. Wallstein Verlag, 2004, s. 42-43. ISBN 3892447918. [dostęp 26 kwietnia 2009]. (niem.)
  13. Uwe Schultz: Grosse Prozesse: Recht und Gerechtigkeit in der Geschichte. C.H.Beck, 2001. ISBN 3406477119. [dostęp 16 maja 2009]. (niem.)
  14. Ger van Roon, Marga E. Baumer-Thierfelder: Widerstand im dritten Reich: Ein Überblick. C.H.Beck, 1998. ISBN 3406436919. [dostęp 16 maja 2009]. (niem.)
  15. Heinrich August Winkler: Der lange Weg nach Westen. C.H.Beck, 2000. ISBN 340646002X. [dostęp 16 maja 2009]. (niem.)

Literatura dodatkowa[edytuj | edytuj kod]

  • Uwe Backes: Objektivitätsstreben und Volkspädagogik in der NS-Forschung. Das Beispiel der Reichstagsbrand-Kontroverse.. W: Uwe Backes, Eckhard Jesse, Rainer Zitelmann: Die Schatten der Vergangenheit. Impulse zur Historisierung des Nationalsozialismus. 1992, s. 614ff. ISBN 3-548-33161-0. (niem.)
  • Uwe Backes, Karl-Heinz Janßen, Eckhard Jesse, Hans Mommsen, Fritz Tobias: Reichstagsbrand – Aufklärung einer historischen Legende. Piper, 1986. ISBN 3-492-03027-0. (niem.)
  • Alexander Bahar, Wilfried Kugel: Der Reichstagsbrand: Wie Geschichte gemacht wird. Berlin: Quintessenz Verlag, 2001.
  • Braunbuch II: Dimitroff contra Göring. Paryż, Reprint Kolonia, Frankfurt nad Menem: Editions du carrefour, 1981. ISBN 3-7609-0552-8. (niem.)
  • Eckhard Jesse: Reichstagsbrand und Reichstagsbrandprozess. W: Bayrische Landeszentrale für politische Bildungsarbeit (wyd.): Die Anfänge der braunen Barbarei. Monachium: 2004. (niem.)
  • Dieter Deiseroth (wyd.): Der Reichstagsbrand und der Prozess vor dem Reichsgericht. Berlin: Verlagsgesellschaft Tischler, 2006. ISBN 3-922654-65-7. (niem.)
  • Dieter Deiseroth. Die Legalitäts-Legende. Vom Reichstagsbrand zum NS-Regime. „Blätter für deutsche und internationale Politik”. 53 (2008), zaszyt 2. s. 91-102 (niem.). 
  • Georgi Dimitroff: Tagebücher. Berlin: Aufbau, 2000. ISBN 3-351-02510-6. (niem.)
  • Hersch Fischler. Zum Zeitablauf der Reichstagsbrandstiftung. Korrekturen der Untersuchung Alfred Berndts. „Vierteljahrshefte für Zeitgeschichte”. 55 (2005) (niem.). 
  • Walther Hofer, Edouard Calic, Christoph Graf, Friedrich Zipfel: Der Reichstagsbrand – Eine wissenschaftliche Dokumentation. Reihe: Unerwünschte Bücher zum Faschismus Nr. 4. Freiburg i. Br.: Ahriman-Verlag, 1992. ISBN 3-922774-80-6. (niem.)
  • Gotthard Jasper: Die gescheiterte Zähmung. Wege zur Machtergreifung Hitlers 1930–1934. Frankfurt nad Menem: 1086. ISBN 3-518-11270-8. (niem.)
  • Sven Felix Kellerhoff: Der Reichstagsbrand. Die Karriere eines Kriminalfalls. Berlin: be.bra Verlag, 2008. ISBN 3-898-09078-7. (niem.)
  • Alfons Sack: Der Reichstagsbrandprozess. Berlin: Ullstein, 1934. (niem.)
  • Hans Schneider: Neues vom Reichstagsbrand – Eine Dokumentation. Ein Versäumnis der deutschen Geschichtsschreibung. Berliner Wissenschafts-Verlag, 2004. ISBN 3830509154. (niem.)
  • Fritz Tobias: Der Reichstagsbrand – Legende und Wirklichkeit. Rastatt: Grote, 1962. (niem.)
  • Wie Geschichte gemacht wird. Berlin: edition q, 2001. ISBN 3-86124-513-2. (niem.)
  • Ulrich von Hehl. Die Kontroverse um den Reichstagsbrand. „Vierteljahrshefte für Zeitgeschichte”. 36 (1988), zeszyt 2. s. 259–280 (niem.). 

Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]

Wikimedia Commons