Rzeź wołyńska

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Inskrypcja na tablicy w pełnym brzmieniu "Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie" W hołdzie Polakom, pomordowanym w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej także tym, którzy opuścili rodzinne strony uchodząc przed terrorem i zagładą z rąk OUN-UPA. W 60 rocznicę tej wielkiej tragedii Radacy. Przemyśl, Lipiec 2003". - Herby Lwowa, Łucka, Stanisławowa i Tarnopola.
Inskrypcja na tablicy w pełnym brzmieniu "Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie" W hołdzie Polakom, pomordowanym w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej także tym, którzy opuścili rodzinne strony uchodząc przed terrorem i zagładą z rąk OUN-UPA. W 60 rocznicę tej wielkiej tragedii Radacy. Przemyśl, Lipiec 2003". - Herby Lwowa, Łucka, Stanisławowa i Tarnopola.
Gdańsk. Pomnik Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu w latach 1943-45
Gdańsk. Pomnik Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu w latach 1943-45

Rzeź wołyńska - określenie szeregu ludobójczych akcji dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich, skierowanych przeciwko ludności polskiej i czeskiej zamieszkującej na Wołyniu, oraz odwetowych akcji partyzantki polskiej. Podczas ciągnących się od 1942 do 1944 roku napadów, nasilonych w lecie 1943 roku, wymordowano około 60 tysięcy Polaków, [1] oraz kilkanaście tysięcy Ukraińców, przy czym część ofiar po stronie ukraińskiej poniosła śmierć z rąk nacjonalistów ukraińskich za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do oprawców[2].

Spis treści

Historia rzezi

Akcja zainicjowana była przez działaczy OUN-B (banderowcy) i wykonywana przede wszystkim przez chłopów, zwanych czernią, wspomagana przez formacje UPA.

Najwięcej mordów, dokonanych w lecie 1943 roku, odbywało się w niedziele. Ukraińcy wykorzystywali fakt, że ludność polska gromadziła się podczas mszy w kościołach, więc często kościoły były otaczane, a wierni przed śmiercią częstokroć byli torturowani w okrutny sposób (np. przecinanie ludzi na pół piłą do drewna, wyłupywanie oczu, palenie żywcem)[3]. 11 lipca 1943 nastąpił skoordynowany atak na dziesiątki polskich miejscowości, w całym zaś lipcu na co najmniej 530 polskich wsi i osad. Pod hasłem Śmierć Lachom wymordowano wówczas kilkanaście tysięcy Polaków. Bardzo trudno dziś określić dokładnie liczbę pomordowanych Polaków. Jednym z powodów jest fakt, że niektóre miejscowości zostały zrównane z ziemią, a wszyscy ich mieszkańcy wymordowani. Ostrożne szacunki poparte materiałem dowodowym w postaci relacji tych, którzy przeżyli, pozwalają określić straty polskie na Wołyniu na ok. 60 tys. pomordowanych.

W 1944 oddziały UPA przeniosły ciężar swych działań na ziemię lwowską i Podole, liczniej niż Wołyń zamieszkane przez Polaków[4].

Do obrony stanęły oddziały Armii Krajowej oraz innych organizacji podziemnych, ale największą rolę odegrały polskie oddziały samoobrony. Do historii przeszła samoobrona w Przebrażu, w którym schroniło się ok. 25 tysięcy Polaków. Obroną tą dowodził Henryk Cybulski.

W 1944 walki z nacjonalistami ukraińskimi prowadziła także 27. Wołyńska Dywizja Armii Krajowej. Przeprowadziła ona akcje odwetowe, w wyniku których - jak podają źródła ukraińskie - mogło zginąć nawet 20 tys. Ukraińców[5]. Po zajęciu tych terenów przez zwycięskie wojska radzieckie Polacy zaczęli wstępować, za zgodą miejscowych komend AK, do tworzonych przez władze radzieckie Istriebitielnych Batalionów, które w dużym stopniu przyczyniły się do uratowania życia i mienia tysięcy ocalałych z pogromu Polaków.

Nacjonaliści ukraińscy mordowali także Żydów, Ukraińców i Czechów nieprzychylnych UPA, pomagającym Polakom bądź współpracujących z ZSRR w roku 1941. Są oni obecnie często traktowani przez propagandę jako ofiary polskiej akcji odwetowej. Dużo ofiar było też wśród osób z małżeństw mieszanych. Śledztwa w sprawie zbrodni popełnionych przez ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej Wołynia i Podola prowadzą obecnie terenowe oddziały Instytutu Pamięci Narodowej[6].

Chronologia

  • Do grudnia 1942 nastąpiły mordy na pojedynczych osobach i rodzinach polskich. Ofiarami byli głównie Polacy zatrudnieni w niemieckiej administracji rolnej i leśnej, a następnie ludność wiejska, głównie we wschodnich powiatach Wołynia.
  • 13 listopada 1942 – pierwszy masowy mord w Obórkach, pow. łucki. Ofiarą nacjonalistów ukraińskich padło około 50 Polaków.
  • 24 grudnia 1942 – masowy mord w Połące, pow. łucki. Ofiarą nacjonalistów ukraińskich padło około 60 Polaków.
  • 9 lutego 1943 – w polskiej kolonii Parośla Pierwsza (gm. Antonówka, powiat sarneński), nacjonaliści ukraińscy zamordowali 173 Polaków.
  • 23 kwietnia 1943 oddziały UPA zabiły około 600 osób w Janowej Dolinie (gm. Bereźne, pow. kostopolski).
  • Od maja 1943 UPA organizowała masowe ataki na wsie polskie i ośrodki samoobrony na terenie całego Wołynia. Eksterminacja ludności polskiej rozpoczęta w powiatach sarneńskim, kostopolskim, rówieńskim i zdołbunowskim w czerwcu 1943 rozszerzyła się na powiaty dubieński i łucki, w lipcu objęła powiaty horochowski, kowelski i włodzimierski, a w sierpniu także powiat lubomelski. Liczba zamordowanych Polaków na Wołyniu do lipca 1943 oceniana jest na około 15 tysięcy osób, a łączne straty ludności polskiej obejmujące zabitych, rannych, wywiezionych na roboty do Niemiec i uciekinierów wyniosły około 150 tysięcy osób. Do lipca 1943 w powiecie horochowskim dokonano napadów na 23 wsie polskie w powiecie dubieńskim – na 15, w powiecie włodzimierskim – na 28.
    • 12 maja 1943 – w powiecie sarneńskim spalono wsie: Mgły, Konstantynówkę, Osty, Ubereż.
    • 24 maja 1943 we wsi Niemodlin w pow. kostopolskim zamordowano 170 osób.
    • W nocy z 24 na 25 maja 1943 spalono wszystkie dwory i folwarki w powiecie włodzimierskim.
    • 28 maja 1943 – 600 osobowy oddział UPA spalił wieś Staryki i wymordował wszystkich jej mieszkańców.
  • 11 lipca 1943 o świcie oddziały OUN-UPA otoczyły i zaatakowały uśpione wsie i osady polskie jednocześnie w trzech powiatach: kowelskim, horochowskim i włodzimierskim. Doszło do nieludzkich rzezi i zniszczenia. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Polskie wsie po wymordowaniu ludności były palone. Była to akcja dobrze przygotowana i zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach. Na przykład, akcję w pow. Włodzimierskim poprzedziła koncentracja oddziałów UPA w lasach zawidowskich (na zachód od Porycka), w rejonie Marysin Dolinka, Lachów oraz w rejonie Zdżary, Litowież, Grzybowica. Na cztery dni przed rozpoczęciem akcji we wsiach ukraińskich odbyły się spotkania, na których uświadamiano miejscową ludność o konieczności wymordowania wszystkich Polaków. Rzeź rozpoczęła się około godz. 3 rano 11 lipca 1943 od polskiej wsi Gurów, obejmując swoim zasięgiem: Gurów Wielki, Gurów Mały, Wygrankę, Zdżary, Zabłoćce - Sądową, Nowiny, Zagaję, Poryck, Oleń, Orzeszyn, Romanówkę, Lachów, Swojczów, Gucin i inne. We wsi Gurów na 480 Polaków ocalało tylko 70 osób; w kolonii Orzeszyn na ogólną liczbę 340 mieszkańców zginęło 270 Polaków; we wsi Sądowa spośród 600 Polaków tylko 20 udało się ujść z życiem, w kolonii Zagaje na 350 Polaków uratowało się tylko kilkunastu. Zabójstwa dokonywano z wielkim okrucieństwem. Wsie i osady polskie ograbiono i spalono.
  • 11 lipca 1943 rano 20-osobowa grupa nacjonalistów ukraińskich ludzi weszła w czasie mszy św. do kościoła w Porycku, gdzie w ciągu trzydziestu minut zabito ok. 100 ludzi, wśród których były dzieci, kobiety i starcy. Bandyci wymordowali wówczas wszystkich (ok. 200) Polaków mieszkających w Porycku.
  • 29 sierpnia 1943 przeprowadzono akcję we wsiach Wola Ostrowiecka i Ostrówki głowniańskiego rejonu. Zabito wszystkich Polaków, spalono wszystkie budynki, zrabowano mienie i zwierzęta gospodarskie. W wyniku tej akcji we wsi Wola Ostrowiecka zginęło 529 osób, w tym 220 dzieci w wieku do 14 lat, a we wsi Ostrówki zamordowano 438 osób, w tym 246 dzieci do lat 14. W sierpniu 1992 dokonano ekshumacji szczątków wymordowanej ludności polskiej, która potwierdziła masowe mordy dokonane przez UPA w sierpniu 1943 r. w tych miejscowościach.
  • W okresie świąt Bożego Narodzenia 1943 na terenach całego Wołynia nastąpiła nowa fala zbrojnych antypolskich akcji nacjonalistów ukraińskich. Silne bandy UPA, wspomagane przez miejscową ludność ukraińską, uderzyły niespodziewanie na skupiska ludności polskiej i bazy samoobrony w powiatach: rówieńskim, łuckim, kowelskim i włodzimierskim. Po dokonanych masakrach do wsi na furmankach wjeżdżały grupy rabunkowe, złożone głównie z kobiet, i zabierały wszystko, co pozostało po zamordowanych Polakach, od odzieży do elementów budowlanych.


Współczesność

  • 2003 (sondaż OBOP). W chwili obecnej 49% Polaków nie wie nic, 17% "coś słyszało, ale dokładnie nie wie, o co chodzi", 20% "wie, ale mało" a tylko 14% "wie dużo" o ludobójstwie nacjonalistów ukraińskich w latach II wojny światowej.
  • 10 lipca 2003 w 60 rocznicę rzezi wołyńskiej, lider Prawa i Sprawiedliwości, późniejszy premier Jarosław Kaczyński powiedział "To, co się stało przed 60 laty na Wołyniu, a później w innych częściach Galicji Wschodniej – to było ludobójstwo! To było ludobójstwo w najczystszym tego słowa znaczeniu! To było ludobójstwo na wielką skalę i każdy, kto nie chce tego powiedzieć, każdy, kto tego po prostu nie mówi – kapituluje przed zbrodnią, zapewnia triumf zbrodniarzom. [...] Jeżeli w jakikolwiek sposób relatywizujemy, zmniejszamy wagę, nie określamy w sposób adekwatny właśnie, czyli jako ludobójstwo, masowego zabijania Polaków – to stwarzamy podstawę do powtórzenia tego rodzaju wydarzeń!"
  • 11 lipca 2003 Prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział w Porycku " Trzeba jednak tutaj wyrazić moralny protest wobec ideologii, która doprowadziła do "akcji antypolskiej", zainicjowanej przez część Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Wiem, że te słowa wielu mogą zaboleć. Ale żaden cel, ani żadna wartość, nawet tak szczytna jak wolność i suwerenność narodu, nie może usprawiedliwiać ludobójstwa, rzezi cywilów, przemocy i gwałtów, zadawania bliźnim okrutnych cierpień."
  • 29 października 2007 - projekt uchwały w sprawie uznania za ludobójstwo rzezi dokonanych na Polakach przez Ukraińców na Wołyniu w latach 1942 - 1944 został zredagowany przez czterech polskich eurodeputowanych wybranych z listy Ligi Polskich Rodzin[7] i przedstawiony wszystkim delegacjom do Parlamentu Europejskiego[8]. Projektu uchwały nie poddano jednak pod głosowanie[9].

Konferencje

  • Konferencja międzynarodowa "Polska-Ukraina przyjaźń i partnerstwo (OUN-UPA hańba i potępienie)".

Konferencja międzynarodowa zorganizowana w Warszawie w dniu 17 maja 2008, w ramach polskich obchodów 65. rocznicy apogeum ludobójstwa na Wołyniu.

Organizatorzy konferencji:

Prezydium konferencji:

Dr Tadeusz Samborski, płk Jan Niewiński, dr Janusz Gmitruk, dr Andrzej Stawarz i Stefan Nawrot. Podczas otwarcia obecny był także poseł do Parlamentu Europejskiego Dariusz Grabowski oraz wicemarszałek Sejmu Jarosław Kalinowski, który poinformował, że "Klub PSL złożył do laski marszałkowskiej projekt uchwały sejmowej potępiającej ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA".

Referaty wygłosili dr Jurij Szyłowcew, gen. Walenty Anastasijew, dr Georges Digas, dr Adolf Kondracki, Oksana Petrusewicz, prof. Ryszard Szawłowski, prof. Józef Wysocki, dr Marian Konieczny oraz dr Lucyna Kulińska. W konferencji wzięli również udział dr Tadeusz Samborski, płk Jan Niewiński, Jan Engelgard, Ryszard Miazek, Bohdan Poręba i Jacek Marczyński.

  • Konferencja naukowa "65. rocznica eksterminacji ludności polskiej na Kresach Wschodnich dokonanej przez nacjonalistów ukraińskich". Konferencja zorganizowana w Warszawie 10 lipca 2008 w Galerii Porczyńskich, Warszawa, pl. Bankowy 1.

Organizatorzy konferencji:

Referaty wygłosili prof. Waldemar Rezner, Czesław Partacz, Leonid Zaszkilniak, dr Lucyna Kulińska, prof. Ihor Iliuszyn, prof. Michał Klimecki, prof. Ryszard Szawłowski, prok. dr Antoni Kura, prok. Piotr Zając, Tomasz Bereza, dr Leon Popek, ks. dr hab. Józef Wołczański, dr Igor Hałagida, Mariusz Krzysztofiński. Uczestnikami konferencji byli: prof. Władysław Filar, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prof. Jan Kęsik, mgr inż. Szczepan Siekierka, prof. Paweł Wieczorkiewicz, moderator: dr hab. Jan Żaryn. Konferencja, miała się pierwotnie odbyć 20 czerwca 2008 w Belwederze pod patronatem Prezydenta RP.

Przypisy

  1. "Na Wołyniu relacja jest wprost porażająca - po polskiej stronie było może nawet 50-60 tys. ofiar, po ukraińskiej - raczej nie więcej niż 2-3 tys." Grzegorz Motyka. Zapomnijcie o Giedroyciu: Polacy, Ukraińcy, IPN. GW. 26 maja 2008.
  2. Józef Turowski i Władysław Siemaszko Zbrodnie nacjonalistów ukraińskich dokonane na polskiej ludności na Wołyniu. Warszawa 1990 s. 158-159., Ryszard Torzecki Polacy i Ukraińcy. Sprawa ukraińska w czasie II wojny światowej na terenie II Rzeczypospolitej. Warszawa 1993, s. 267, s. 288. ISBN 83-01-11126-7 (tu też źródła archiwalne Delegatury Rządu na Kraj).
  3. Aleksander Korman, Ludobójstwo UPA na ludności polskiej. Wyd. Nortom, Wrocław 2003, ss. 95. ISBN 83-85829-84-9
  4. "W lipcu 1944 r. na zjeździe Ukraińskiej Głównej Rady Wyzwoleńczej - ciała pomyślanego jako ponadpartyjna platforma polityczna UPA - dowódca UPA Roman Szuchewycz "Taras Czuprynka" przyznał, iż na Wołyniu miała miejsce "likwidacja ludności polskiej (...), która zakończyła się latem 1943 r.", a w Galicji "dowództwo UPA wydało rozkaz wysiedlenia Polaków, jeśli sami się nie przesiedlą. Ataki są kontynuowane". I dodał: "Tworzymy dla siebie wygodne pozycje, których nie można osiągnąć przy zielonych stołach [rozmów]. Nie damy siebie okłamać. Ukraińskie masy w naszych rękach". Grzegorz Motyka. Zapomnijcie o Giedroyciu: Polacy, Ukraińcy, IPN. GW. 26 maja 2008.
  5. Radio Wolna Europa - Analysis: Ukraine, Poland Seek Reconciliation Over Grisly History.
  6. Śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w sprawie zbrodni nacjonalistów ukraińskich na Podolu: dotychczasowe ustalenia, wnioski i zamierzenia na przyszłość’’ – prokurator Tomasz Rojek (OKŚZpNP we Wrocławiu); Warszawa, 1 lipca 2003, "Ustalenia śledztwa w sprawie zbrodni popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu na ludności narodowości polskiej w latach 1939 – 1945’" – prokurator Piotr Zając (OKŚZpNP w Lublinie). Warszawa, 1 lipca 2003.
  7. Andrzej Zapałowski (Wiceprzewodniczący delegacji Parlamentu Europejskiego ds. Ukrainy), Dariusz Grabowski, Bogusław Rogalski oraz Witold Tomczak.
  8. [1], w: Rzeczpospolita 29 października 2007.
  9. Patrz: http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=943&PHPSESSID=cfb43afedc1625086e1d0b95e9201921

Literatura

  • Cybulski H., Czerwone noce. Wyd. 5 zm. Bellona, Warszawa 1990, ss. 375. Opracowanie literackie H. Pająk. ISBN 83-11-07834-3
  • Władysław Filar, Przebraże bastion polskiej samoobrony na Wołyniu. Bitwy i akcje. Wyd. Rytm, Warszawa 2007, ss. 128. Seria: Biblioteka Armii Krajowej, ISBN 978-83-7399-254-2
  • Władysław Siemaszko, Ewa Siemaszko Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945, Wydane przy pomocy finansowej Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 2000, stron 1433, ilustrowana, źródła. ISBN 83-87689-34-3
  • Aleksander Korman, Ludobójstwo UPA na ludności polskiej. Dokumentacja fotograficzna. Wyd. Nortom, Wrocław 2003, ss. 95. ISBN 83-85829-84-9 (fragment w wersji elektronicznej z rosyjskimi opisami - [2])
  • Aleksander Korman, Nieukarane zbrodnie SS-Galizien z lat 1943-1945, Wyd. Koło Lwowian, Londyn 1989, ss. 95.

Zobacz też

Commons

Linki zewnętrzne