Wiara (chrześcijaństwo)

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Ten artykuł dotyczy pojęcia cnoty chrześcijańskiej. Zobacz też: inne pojęcia słowa wiara.
Abrahamojciec wiary, wzór tego, kto szedł drogą zawierzenia Bogu w sposób doskonały. Zrodzony przez niego wbrew naturze rzeczy syn Izaak, był owocem wiary Abrahama. Sięgała ona jednak dalej - ku Chrystusowi, którego Izaak był figurą: Abraham, ojciec wasz, rozradował się z tego, że ujrzał mój dzień - ujrzał i ucieszył się /J 8,56/ (Rembrandt, Abraham z Izaakiem /detal/).

Wiara /(gr.) πίστις, (łac.) fides, (hebr.) aman, batah/ – w chrześcijańskiej refleksji jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy (Hbr 11, 1). Większość definicji wiary formułowanych w ciągu historii chrześcijańskiej teologii była pochodną tego sformułowania biblijnego[1]. Jest cnotą teologalną nadprzyrodzonego pochodzenia - razem z nadzieją i miłością.

W Biblii[edytuj]

Według Biblii wiara jest zasadniczą przyczyną wszelkiego życia religijnego, jego źródłem i ośrodkiem. Zróżnicowana terminologia hebrajska odnosząca się do wiary, aman oraz batah, sugeruje dwubiegunowość tego pojęcia:

  1. zaufanie do osoby „wiernej”, w które zaangażowany jest cały człowiek
  2. oraz pewien akt intelektualny, dzięki któremu przez słowo i odpowiednie znaki można dotrzeć do rzeczywistości niewidzialnej (Hbr 11,1).

Podstawową figurą biblijną wiary jest Abraham – ojciec wierzących. Bóg powołuje go z ziemi chaldejskiej (Joz 24,2), gdzie wszyscy służyli innym bogom . Abraham wierzy w Boga (Rdz 15,6), w Jego słowo wbrew wszelkiej ludzkiej logice (Rz 4,19) i w chwili największej próby (Rdz 22). Od tej pory staje się przewodnikiem dla wszystkich, którzy, by osiągnąć zbawienie, powierzają się całkowicie Bogu i Jego słowu[2][3].

Stary Testament[edytuj]

Wiara Izraela jest odpowiedzią na zawarte Przymierze z Bogiem. Lud jest wezwany do słuchania Jahwe (Wj 19, 3-9) – czyli do wiary w Niego (Pp 9,23; Ps 106,24n). W chwilach zagrożenia wiary Izraela Bóg powołuje proroków, by ci głosili, że wbrew wszelkim pozorom zasługuje On zawsze na pełne zaufanie (Iż 40,31; 49,23), bo jest On wszechpotężnym Bogiem Izraela (Jer 32,27; Ez 37,14). W konsekwencji, wiara Izraela otwiera się dla ludów pogańskich, które poprzez posłannictwo Sługi Jahwe, poprzez wiarę, odkryją Boga Jedynego (Iz 43,10), będą Go wyznawały jako Jedynego (Iz 45,14; por Rz 10,16) oczekując na wybawienie przez potężnego Boga Izraela (Iz 51,5).

Nowy Testament[edytuj]

W pismach Nowego Testamentu wiara wiąże się ściśle z Dobrą Nowiną o zbawieniu. Osoba Jezusa Chrystusa i Jego posłannictwo – została przyjęta przez wiarę ubogich. Jedną z nich jest Maryja, której wiara osiągnęła stopień doskonały (por. Łk 1, 46-55). Z czasem wokół Jezusa, ubogiego, tworzy się społeczność ubogich, maluczkich (Mt 10, 42); więzią tej społeczności jest wiara w Jezusa i Jego słowa (Mt 18, 6-10). Wiara ta pochodzi od Boga (Mt 11, 25; 16, 17), On jest jej inicjatorem[2].

Listy Pawłowe – Corpus Paulinum[edytuj]

W Liście do Hebrajczyków wiara określona jest jako poręka tych dóbr, których się spodziewamy, dowód tych rzeczywistości, których nie widzimy (w. 11,1). Zdanie to jest powszechnie przyjmowane jako teologiczna definicja wiary. Wiara jest więc posiadaniem i pewnym poznaniem niewidocznych dla oczu ciała rzeczywistości – dziedzictwa które stanie się udziałem wierzących w życiu przyszłym (por. Hbr 6,5; Rz 5,2; Ef 1,13n). Ten biblijny opis wiary był zamierzony jako wyjaśnienie dla Hebrajczyków-chrześcijan, którzy upadali na duchu na skutek prześladowań. Wiara jest im ukazana jako postawa całkowicie zwrócona ku przyszłości, ku temu co niewidzialne. Przykłady osób wierzących zaczerpnięte z hagiografii Starego Testamentu (por. Syr, rozdz. 44-50) ukazują, jakiej cierpliwości i jakiej mocy jest ona źródłem. Wyrażenie przez wiarę wyznacza początek kolejnych przykładów, jest ono powtórzone w tym fragmencie listu do Hebrajczyków aż 17 razy[4]:

Quote-alpha.png
Przez wiarę ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania Bożego, by wyruszyć do ziemi, którą miał objąć w posiadanie. Wyszedł nie wiedząc, dokąd idzie. Przez wiarę przywędrował do Ziemi Obiecanej, jako ziemi obcej, pod namiotami mieszkając z Izaakiem i Jakubem, współdziedzicami tej samej obietnicy. Oczekiwał bowiem miasta zbudowanego na silnych fundamentach, którego architektem i budowniczym jest sam Bóg. Przez wiarę także i sama Sara, mimo podeszłego wieku, otrzymała moc poczęcia. Uznała bowiem za godnego wiary Tego, który udzielił obietnicy. Przeto z człowieka jednego, i to już niemal obumarłego, powstało potomstwo tak liczne, jak gwiazdy niebieskie, jak niezliczony piasek, który jest nad brzegiem morskim. W wierze pomarli oni wszyscy, nie osiągnąwszy tego, co im przyrzeczono, lecz patrzyli na to z daleka i pozdrawiali, uznawszy siebie za gości i pielgrzymów na tej ziemi. Ci bowiem, co tak mówią, okazują, że szukają ojczyzny (Hbr 11, 8-14).

Apostoł Paweł w Liście do Rzymian napisał, że chrześcijanie dzięki wierze dostępują usprawiedliwienia i dzięki niej mają też dostęp do Jezusa Chrystusa. W Nim mają możliwość trwania w łasce, dającej nadzieję na osiągnięcie chwały Bożej, czyli nieba.

Apostołowie Paweł i Barnaba w Listrze w Likaonii (Dz 14,8-18). Po cudownym uzdrowieniu paralityka, Likaończycy uwierzyli, że są bogami i chcieli ich uczcić ofiarą ze zwierząt. Apostołowie zaś wezwali ich do wiary w Boga żywego: Ludzie, dlaczego to robicie! My także jesteśmy ludźmi, podobnie jak wy podlegamy cierpieniom. Nauczamy was /(gr.) ewangelidzomen/, abyście odwrócili się od tych marności do Boga żywego, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w nich się znajduje. Nicolaes Berchem, Holandia, (1621-1683), olej na płótnie.

Wiara Kościoła NT[edytuj]

Wiara uczniów Jezusa stała się wiarą Kościoła, gdy oni sami uwierzywszy w zmartwychwstanie Mistrza – jako świadkowie – ogłaszają go Panem i Mesjaszem i zachęcają swoich słuchaczy do podzielenia tej samej wiary, która ich ożywia, by w ten sposób uczestniczyć w bogactwach obietnic, dostępując odpuszczenia ich grzechów (Dz 2, 38n; 10, 43). Wierzyć w teologii Nowego Testamentu, to przyjąć naukę świadków, Dobrą Nowinę (Dz 15, 7; 1Kor 15, 2), wyznając, że Jezus jest Panem (1 Kor 12, 3; Rz 10, 9; por 1 J 2, 22). Wiara ta otworzy przed umysłem człowieka skarby:

  1. mądrości samego Boga objawionej przez Ducha Świętego (1 Kor 2)
  2. oraz wiedzy o Jezusie Chrystusie i Jego miłości (Flp 3, 8; Ef 3, 19; por 1 J 3,16).

Człowiek wierzący jest powołany do tego, by dawał wyraz swojej wierze w poznaniu (J 6, 69; 8, 28) i w kontemplacji (J 1, 14; 11,40) tego co niewidzialne[2].

Tym zatem, czego chrześcijanie oczekują w wierze są dobra eschatologiczne: zmartwychwstanie ciała (por. Rz 8,18-23; 1 Tes 4,13n; por. Dz 2,26; 23,6; 24,15; 26,6-8; 28,20), dziedzictwo świętych (Ef 1,18; por. Hbr 6,11; 1 P 1,3n), życie wieczne (Tt 1,2; por. 1 Kor 15,19), chwała (2 Kor 3,7-12; Ef 1,18; Kol 1,27; Tt 2,13), wizja Boga (1 J 3,2n) - czyli, ujmując jednym słowem, zbawienie siebie i innych (2 Kor 1,6; 1 Tes 2,19). Wiara wcześniej wzrastała w samym Izraelu (Ef 1,11-12; por. J 5,45; Rz 4,18), z wykluczeniem narodów pogańskich (Ef 2,12; por. 1 Tes 4,13), jako doskonała nadzieja (Hbr 7,19). Obecnie w misterium Chrystusa (Rz 16,25) jest ofiarowana także poganom (Ef 1,18; Kol 1,27; por. Mt 12,21; Rz 15,12)[5].

Św. Piotr mówił o wierze w kontekście miłowania niewidzialnej rzeczywistości osoby Chrystusa. Wartość wiary jest próbowana jak wartość złota, jakby przez ogień. Pozwala kochać, chociaż się nie widzi, i oczekiwać na osiągnięcie radości niewymownej i pełnej chwały królestwa niebieskiego (por. 1 P 1,7).

W epoce Ojców Kościoła[edytuj]

Treści wiary wyrażone w wyznaniach pierwszych wieków[edytuj]

By ukazać, jak wielką wagę przykładali Ojcowie Kościoła do wyznania wiary (symbolu), gdy chodziło o poznanie wiary chrześcijańskiej, współczesny teolog Michael Fiedrowicz przywołał przykład postawy Augustyna z Hippony (354-430). Biskup Hippony, poproszony na synodzie biskupów Afryki północnej w czerwcu 411 r. w Kartaginie o przedstawienie wykładu O wierze i Symbolu, wybrał jako źródło nie Symbol nicejski, lecz wyznanie wiary znane wiernym z obrzędów chrztu. Według biskupa Hippony właśnie to chrzcielne Credo zawierało pełne ujęcie treści wiary chrześcijańskiej (dosł. katolickiej) w jej zewnętrznym wyrazie. Uważał też, że ważnym zadaniem teologów jest to, by sprzeciwiali się nowym, skomplikowanym interpretacjom Credo dokonywanym przez heretyków. Credo góruje nad refleksją teologiczną, nad wszystkimi teoriami, hipotezami i wyjaśnieniami tym, że daje wiedzę rzeczywistości duchowej[6].

Według teologa prawosławnego Sergiusza Bułgakowa tradycja kościelna dotycząca wiary i życia, nauki i pobożności, najpierw istniejąc w przekazie ustnym, potem została spisana i stała się minimum tradycji. Tym minimum jest nauczanie siedmiu Soborów powszechnych, a zwłaszcza Symbol Wiary Nicejsko-konstantynopolitański, który jest wygłaszany także podczas liturgii. Każdy,kto nie akceptuje tej tradycji kościelnej, tym samym znajduje się poza Kościołem i jego życiem[7].

W interpretacji głównych wyznań chrześcijańskich[edytuj]

W rozumieniu głównych chrześcijańskich Kościołów i wspólnot, treść wiary chrześcijańskiej – to, w co wierzyli chrześcijanie od początku – znajduje swój wyraz w formułach chrzcielnych. W symbolach tych – począwszy od najwcześniejszych zachowanych z II w. aż po bardzo intelektualnie wysublimowane wyznanie Nicejsko-konstantynopolitańskie z IV w. – można rozpoznać trzy grupy tematyczne:

Ten potrójny podział Credo, według Henriego de Lubaca SJ, wynikał z tego, że jego istotą było ukazywanie Trójcy Świętej: Ma on trójdzielną strukturę ponieważ jest on ze swojej istoty symbolem Trójcy[8].

Wiara w Trójcę Świętą[edytuj]

Na świadectwo tego, że w pierwotnym Kościele chrzest był związany z wyznaniem wiary w Trójcę, Michael Fiedrowicz przytoczył wypowiedź Ireneusza z Lyonu (140-202). Biskup Lyonu mówił o trzech punktach naszej pieczęci (chrztu), wymieniając konkretnie wiarę: w Boga Ojca Stworzyciela, we wcielenie Syna oraz w Ducha, którego dar sprawia, że człowiek otrzymuje życie w Bogu[9]. Niemiecki historyk Kościoła starożytności zauważył też, iż chrzcielne formuły i wyznania wiary mające trójczłonową strukturę trynitarną są oparte na wczesnych świadectwach, znajdują się one np. w Didache 7,1, oraz u Justyna (100-ok. 167) w 1 apologii 61,3.10.13[6][10]. Według P.-Th. Camelota OP, najwcześniejsze zachowane na piśmie formuły chrześcijańskich wyznań wiary z II w., ułożone według schematu trynitarnego i będące prawdopodobnie częścią rytuału chrzcielnego, są echem pierwszych wyznań wiary, które były odpowiedzią na kerygmat apostolski (por. Rz 10,9), a jeszcze wcześniej reakcją na nauczanie samego Jezusa, objawiającego tajemnicę swojej Osoby i swej zbawczej misji (por. J 6,35-38[11])[12].

Henri de Lubac SJ podkreślił rolę symbolu, dzięki któremu treść wiary wyznawanej przez poszczególne osoby w XX w. jest tożsama tym w co wierzyli chrześcijanie na początku, wierny odmawiając Symbol apostolski, podobnie jak czynili to w pierwszych wiekach chrześcijaństwa kandydaci do chrztu, wyznaje swoją wiarę w trzy Osoby jedynej Trójcy, które chrześcijańskie objawienie ukazało mu w Ich dziełach i poprzez nie[8].

Dwa przykłady pierwotnych wyznań wiary. W pierwszym, zachowanym we wczesnym dziele o nazwie List Apostołów, powstałym w Azji Mniejszej ok. 160-170 r., znajdujemy następującą formułę wyznania:

Quote-alpha.png
/Wierzymy/...w Ojca panującego nad wszechświatem

i w Jezusa Chrystusa,
i w Ducha Świętego,
i w święty Kościół,

i w odpuszczenie grzechów. (Wyznanie wiary z Listu Apostołów)[13]

Drugi przykład to formuła wyznania wiary z Der-Balizeh. Tekst sięgający najprawdopodobniej z II wieku Został zapisany na jednym z papirusów odnalezionych w tej miejscowości w Górnym Egipcie:

Quote-alpha.png
Wierzę w Boga Ojca wszechwładcę

i w jednorodzonego Syna Jego Pana naszego Jezusa Chrystusa,
i w Ducha Świętego,
i w ciała zmartwychwstanie,

[jak wierzy] święty Kościół katolicki.

Dla Ojców Soboru w Konstantynopolu (381) wiara w Trójcę była warunkiem koniecznym bycia chrześcijaninem i członkiem Kościoła. Sobór wymagał od powracających do Kościoła powszechnego neo-ariańskich uczniów Eunomiusza z Kyziku, montanistów oraz sabelian, by odbyli obrzęd chrztu ponownie wobec nieważności ich pierwszego chrztu – z powodu braku wiary w Trójcę. Od tych zaś, którzy byli ochrzczeni z użyciem niezmienionej formuły zawierającej wezwanie Trójcy Świętej żądano jedynie, by wyrzekli się niezgodnych z wiarą Kościoła przekonań i namaszczano ich[14][15][16]. Formuły trynitarne w Credo nicejskim (325 r.) a potem w Nicejsko-konstantynopolskim (381 r.) były więc potwierdzeniem i obroną istotnego, centralnego elementu wiary Kościoła, wobec negujących go silnych prądów ariańskich. Są oczywiście też świadectwem rozwoju języka teologicznego, którym w Kościele zaczęto wiarę w Trzy Osoby w jednym Bogu opisywać i wyrażać. Jak zwróciła uwagę Catherine Mowry LaCugna w artykule o Trójcy (Trinity) w The Encyclopedia of Religion, której redaktorem był Mircea Eliade, w objawieniu biblijnym i apostolskim nie ma późniejszego technicznego języka teologicznego, ale słusznie można mówić o tym objawieniu jako o praźródle późniejszej doktryny trynitarnej[17][b].

Według Paula Tillicha symbole trynitarne są wynalazkiem religijnym, nie są jednak czymś zmyślonym, mitem, lecz opisują doświadczenie religijne. Nazwy Ojca, Syna i Ducha Świętego mają charakter symboliczny, gdyż opisują potrójną manifestację Boga jako mocy twórczej, zbawczej miłości, oraz ekstatycznego przeobrażenia[18][c].

Według Jerzego Klingera, w oczach Kościołów prawosławnych, uznawanych w wielkiej rodzinie Kościołów chrześcijańskich za najbardziej przywiązane do tradycji, dogmat Trójcy Świętej wydaje się najbardziej podstawowym, najbardziej niezmiennym dogmatem chrześcijaństwa[19].

Wierzę w „Święty Kościół”[edytuj]

Wiara w „Święty Kościół” jest już zapisana w Symbolu Apostolskim (tekst "R"), potocznie zwanym Składem apostolskim. Był on najwcześniejszym wyznaniem wiary Kościoła rzymskiego, który postrzegano jako odbicie apostolskiej tradycji wiary. Pierwsze pisane świadectwo tekstu sięga początku III wieku[20]. W wyznaniu nicejsko-konstantynopolskim (381 r.) ten artykuł wiary został uszczegółowiony: „Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół”. Jak zwrócił uwagę Henri de Lubac SJ, w wyznaniach wiary prawie zawsze występuje on w połączeniu z wiarą w Ducha Świętego, gdyż Kościół jest Jego pierwszym dziełem. Sformułowanie „wierzę w Kościół” ma odmienne znaczenie od wymienionej wcześniej w Credo wiary w Trójcę. Chodzi o wiarę, że Duch Święty jednoczy Kościół – jak komentował to Tomasz z Akwinu[21] – że jest on rzeczywistością nadprzyrodzoną, jedną i posiadającą zasadnicze uprawnienia i moc uświęcania wierzących. Jest to wiara, że członkowie Kościoła mają udział w obcowaniu świętych, odpuszczeniu grzechów i zmartwychwstaniu do życia wiecznego. Sama formuła „wierzę w” została stworzona w grece chrześcijańskiej. Nie ma jej w grece klasycznej, nie używa jej też Septuaginta (Koine). Po raz pierwszy użyła go Ewangelia Jana[22][8].

Cyprian z Kartaginy[edytuj]

Biskup Kartaginy nauczał o wierze, omawiając jej znaczenie w dwóch wymiarach życia chrześcijańskiego: wiara jako odrzucenie politeizmu i wybór Jedynego Boga oraz wiara jako istotny element tworzący Kościół[23].

W społeczeństwie politeistycznym wiara oznaczała przyjęcie Boga, który dał się poznać człowiekowi przez Objawienie biblijne i uznanie bożków za wytwory rąk ludzkich. Pytanie o wiarę w owych czasach nie dotyczyło istnienia Boga, gdyż zazwyczaj nikt wtedy tego nie podważał, lecz spełnienia przez Boga Jego obietnic. Ogólnie taki też rys miała wiara biblijna[24]. Na próbę wiary wierni byli wystawieni często z powodu prześladowań. Według Cypriana, gwarantem wierności Boga jest to, kim On jest jako wszechmogący, prawdomówny i stały w swoich zbawczych decyzjach. Wiara daje moc do stawienia czoła trudnościom, gdyż sam Chrystus działa poprzez nią w wierzących. Najważniejszym modelem wiary chrześcijańskiej jest biblijna postać Abrahama, a chrześcijanie są kontynuatorami wiary judaizmu. Wiara Abrahama jest dla wiary chrześcijan "korzeniem i podwaliną"[25]. Innym ważnym dla biskupa Kartaginy modelem wiary, zwyciężającej w nadprzyrodzony sposób trudności i prześladowania byli trzej młodzieńcy z 2 rozdz. Księgi Daniela: Szadrak, Meszak i Abed-Nego. Biskup Cyprian wiele o wierze mówił w kontekście walki z demonami. Wykorzystywał przy tym słownictwo wojskowe. Życie człowieka i Kościoła postrzegał jako nieustanną walkę z tymi duchowymi nieprzyjaciółmi Boga, którzy atakują poszczególnych chrześcijan pokusami, a cały Kościół wzbudzaniem niezgody oraz zewnętrznych prześladowań. Wiara jest najlepszą bronią w tej walce.

Drugim nurtem nauczania św. Cypriana o wierze były dyskusje wobec ważności chrztu grup schizmatyckich. Biskup Kartaginy kładł nacisk na jedność pomiędzy wiarą i Kościołem. Według Cypriana uznanie Kościoła jest integralną częścią wiary, tylko ktoś, kto jest w komunii z Kościołem może mieć prawdziwą wiarę[26], a w konsekwencji może ważnie udzielać sakramentów. Błędna wiara nie daje dostępu do tego co prawdziwe:

Quote-alpha.png
Jeśli ktoś wierzył w to, co jest błędne, nie mógłby otrzymać tego, co prawdziwe, otrzymałby raczej to, co jest fałszywe i bezbożne, stosownie do swej wiary.(List 73,6)[27]

Swoje stanowisko Cyprian wywodził ze zdania z Listu do Efezjan 4,4-5: "jedno ciało, jeden duch, jedna nadzieja wezwania naszego. Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest"[23].

Nauczanie Cypriana dotyczące nieważności chrztu schizmatyków nie zostało w pełni zaakceptowane przez papieża Stefana I. Później uzupełnił je św. Augustyn z Hippony, wprowadzając rozróżnienie na ważność i godziwość. Chrzest dawany przez schizmatyków jest udzielany w wierze Kościoła, dlatego jest udzielany ważnie i jest w nim Jezus Chrystus i łaska. Udzielany jest jednak niegodziwie, gdyż w stanie niesprawiedliwości z powodu braku jedności z Kościołem. Jest niejako wykradany Kościołowi. Jeśli jednak woda jako sacramentum-znak we chrzcie zostaje użyta, a treść wiary w której się chrzci jest zgodna z wiarą Kościoła, czyli zanurzenie w wodę dokonuje się w imię Trójcy Świętejres sakramentu chrztu, tzn. jego łaska i charakter, który wyciska na osobie przyjmującej chrzest jest jak najbardziej obecna[28].

Augustyn z Hippony[edytuj]

Augustyn rozróżniał między wiarą chrześcijańską, wraz z tym co zawiera, wyciśniętą w sercach wierzących dzięki nauczaniu Kościoła, a osobistym aktem wiary, który może być błędny (O Trójcy Świętej 13.3.5). Treść wiary chrześcijańskiej streszczona jest w symbolu, albo w regule wiary. Zarówno Stary, jak i Nowy Testament mówią o tej samej wierze. Różnica polega na tym, że wpierw ludzie wierzyli w rzeczywistości oczekiwane, wraz z przyjściem Chrystusa wiara dotyczy rzeczywistości już przeżywanych (Przeciw Faustusowi 19.17; Homilie na Ewangelię św. Jana 45.9; List 157.14; Przeciwko listom pelagian 3.11; Państwo Boże 18.47). Dla biskupa Augustyna wiara ma trzy wymiary:

  1. wierzyć, że Bóg jest (credere Deum)
  2. wierzyć Bogu (credere Deo)
  3. wierzyć w Boga (credere in Deum)[29][30]

Wierzyć, że Bóg jest[edytuj]

Wiara jest różna od wiedzy, gdyż jest uznaniem jakiejś rzeczywistości za istniejącą wtedy, gdy jest nieobecna czy raczej, gdy nie można jej ani zobaczyć, ani pojąć (List o widzeniu Boga 147,7.10.30)[31]. Wiara jest różna także od opinii lub wątpienia, gdyż jej cechą jest to, że jest pozbawiona błędu lub niewiedzy, wahania lub niepewności. Wiara jest pewną zgodą rozumu (Enchiridion o wierze nadziei i miłości 7,20; por. Duch i Litera 31.54). Jest przyzwoleniem, jest więc też, z zasady, aktem woli. Akt ten może nie być doskonały, gdyż może być niedojrzały lub głupi, albo też ktoś może trwać w uporze przeciw wierze (O przeznaczeniu świętych 2.5 PL 44,966; O pożytku wiary 10.23-11.25; O kłamaniu 3 ).

Wierzyć Bogu[edytuj]

Wiara wiąże się z przyjęciem autorytetu osoby mówiącej o jakiejś rzeczywistości, np. wędrowca opowiadającego o odległym miejscu, lub uczestnika wydarzenia z przeszłości (Wyznania 6,5.7; O wierze w rzeczy niewidzialne 2.4; List 147,8; Państwo Boże 11.3). Przykładami zawierzenia Bogu są Abraham i Maryja (O Trójcy Świętej 13.18.23; Enchiridion 10.34).

Wierzyć w Boga[edytuj]

Wyrażenie wiara w Boga (credere in Deum) jest niespotykane poza łaciną chrześcijańską. Dla Augustyna jest czymś więcej wierzyć w Boga, niż wierzyć, że Bóg jest. Tę drugą wiarę mają bowiem też demony (O wierze i uczynkach 27nn). Wiara w Boga jest osobistym przylgnięciem do Niego (Homilie na Ewangelię św. Jana 29.6 oraz 48.3; Objaśnienia Psalmów 130.1). Wiara jest poniekąd niekompletna, ponieważ nie przynosi zbawienia bez miłości. Tylko dzięki łasce, dzięki miłości uczynki wynikające z Prawa Bożego mogą być wypełnione (Komentarz do Listu do Galatów 44; Duch i litera 12.22; 30.52; 33.57; O wierze i uczynkach 21,39; List 157.8; O naturze i łasce 16.17; Enchiridion 31.117; O łasce i wolnej woli 14.28)[29].

Chociaż wiara jest wolnym aktem człowieka, zgodnie z nauczaniem Augustyna z Hippony potwierdzonym przez 2 synod w Orange (529 r.), od pierwszego pojawienia się w umyśle jest ona owocem działania Bożego, jest darem łaski oświecającej duszę[32].

Wiara w teologii średniowiecznej[edytuj]

Tomasz z Akwinu[edytuj]

Według Tomasza z Akwinu, pierwszym i najważniejszym przedmiotem wiary jest poznanie pierwszej prawdy czyli Boga – tak jak On się objawia w swoim słowie /por. 1 Tes 2,13/ (STh II-II q1 a1). Dlatego można ją umieścić pośrodku, między wiedzą a opinią (STh II-II q1 a2). Ale ze względu na autorytet słowa Bożego, jest ona pewniejsza od ludzkiej wiedzy (STh II-II q4 a8). Wiara odnosząc człowieka do Boga, sprawia, że zdolny jest on posiąść wieczne szczęście /(łac.) beatitudo/ (STh II-II q2 a5 oraz 6 ad1), gdyż dzięki niej przyjmuje łaskę zbawienia z grzechu i śmierci, które wysłużył Chrystus przez swoje wcielenie oraz mękę i zmartwychwstanie (STh II-II q2 a7)[33][34].

W teologii chrześcijańskiej jest ona nazywana cnotą teologalną[35]. W nauczaniu Kościoła katolickiego wiara jest pierwszą z trzech cnót teologicznych, gdyż jest źródłem usprawiedliwienia i życia moralnego chrześcijanina. Jest ona postawą przyjęcia miłości, którą Bóg objawia człowiekowi w Chrystusie. Wiara zakłada posłuszeństwo Bogu (por. Rz 1,5 i 16,26) oraz świadczenie o Bogu wobec innych[36].

W teologii współczesnej[edytuj]

W ujęciu Paula Tillicha[edytuj]

Według protestanckiego teologa i filozofa egzystencjalisty Paula Tillicha niewiele słów w języku religijnym domaga się oczyszczenia tak bardzo jak wiara. Kojarzy się ona powszechnie z wierzeniem w coś wewnętrznie nieprawdopodobnego, absurdalnego, niemającego jakichkolwiek podstaw. Przyczyną tego było głoszenie, że Nowy Byt w Chrystusie jest swego rodzaju absurdem, który należy przyjąć na wiarę na mocy autorytetu Biblii lub władzy kościelnej.

Amerykański teolog wprowadził podział na dwojaką definicję wiary: formalną i materialną. Formalna definicja mówi o wierze jako o byciu przejętym jakąś rzeczywistością istniejącą poza osobą, transcendentnie wobec niej, wspólną wszystkim ludziom:

Quote-alpha.png
Wiara, formalnie albo ogólnie zdefiniowana, jest stanem bycia pochwyconym przez to, do czego aspiruje, dąży (ludzkie) samo-przekraczanie /(ang.) self-trascendence/ - (co jest) ostateczne w istnieniu i w znaczeniu. Ujmując w krótkim sformułowaniu, można powiedzieć, że wiara jest stanem bycia pochwyconym przez ostateczne zatroskanie /concern/. Termin ostateczne zatroskanie jednoczy znaczenie subiektywne i obiektywne: ktoś jest zatroskany o coś, co uważa za troskę. W tym formalnym znaczeniu wiary jako ostatecznego zatroskania, każda istota ludzka ma wiarę.

Materialna definicja wiary, zakłada unikalną tożsamość wiary chrześcijańskiej, odnoszącej człowieka do nowego stworzenia w Chrystusie (Ga 6,15; por. Ga 2,18; Kol 3,9-11):

Quote-alpha.png
Stan bycia pochwyconym przez Duchową Obecność i otwartym na transcendentną jedność jednoznacznego życia /unambiguous life/. W relacji do twierdzeń chrystologicznych, można powiedzieć że wiara jest stanem bycia pochwyconym przez Nowy Byt, tak jak objawia się on w Jezusie jako Chrystusie (Mesjaszu)

P. Tillich podkreśla, ze przedstawione definicje nie są zbyt podobne do tradycyjnych definicji tak scholastycznych jak popularnych, wprowadzających niezbyt zgrabne dystynkcje, gdzie rozum, wola i uczucia były utożsamiane z aktem wiary. Według Tillicha, wiara jednak nie jest np. poznawczym stwierdzeniem, dlatego też nie jest ani przedmiotem weryfikacji doświadczalnej, ani wytrenowanego doświadczenia. Nie jest też akceptacją autorytetu boskiego, gdyż trzeba by oprzeć się na autorytecie, by nazwać dany autorytet boskim. Również definicje wiążące wiarę z wolą, czy z uczuciem, zakładają decyzje już oparte na wierze a nie stwarzające ją.

Istotnym dla rzeczywistości wiary według amerykańskiego teologa, jest pojęcie posłuszeństwa wierze - wspólne dla Pawła, Augustyna, Tomasza i Kalwina. Chodzi tu jednak o posłuszeństwo przez uczestnictwo a nie przez podporządkowanie się bosko-ludzkiemu autorytetowi.

Wierze towarzyszy zawsze uczucie, z jednej strony niepokoju z powodu swej skończoności i egzystencjalnej samotności (estrangement), z drugiej doświadczenie ekstatycznej odwagi, która pokonuje niepokój mocą transcendentnej jedności jednoznacznego życia. Człowiek ma świadomość, że Duchowa Obecność działa w nim[37].

W nauczaniu biskupów Rzymu[edytuj]

Biskupi Rzymu poświęcili tematyce wiary wiele uwagi w swoim oficjalnym nauczaniu. Zagadnieniom wiary poświęcone zostały zwłaszcza dwie encykliki: Fides et ratio papieża Jana Pawła II oraz encyklika o wierze Lumen fidei papieża Franciszka.

Encyklika «Wiara i rozum»[edytuj]

W encyklice Wiara i rozum (Fides et ratio), opublikowanej w 1998 r., Jan Paweł II przedstawił historię relacji między dwoma wymiarami ludzkiego ducha: wiarą i rozumem, wykazując ich zasadniczą jedność. Mówił też o dramacie „rozdziału między wiarą a rozumem” od czasów nowożytnych. Papież zwrócił uwagę, że rozdział ten doprowadził w XIX w. do powstania systemów totalitarnych, będących przyczyną wielu cierpień ludzkich:

Quote-alpha.png
Niektórzy przedstawiciele idealizmu starali się na różne sposoby przekształcić wiarę i jej treści, nawet tajemnicę śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, w struktury dialektyczne poddające się pojmowaniu racjonalnemu. Temu nurtowi przeciwstawiały się różne formy humanizmu ateistycznego, wypracowane pod względem filozoficznym. Uznały one wiarę za czynnik alienujący i szkodliwy dla rozwoju pełnej racjonalności. Nie wahały się przy tym nadać sobie statusu nowych religii i stały się podstawą programów społecznych i politycznych, prowadzących do powstania systemów totalitarnych, które przysporzyły ludzkości wielu cierpień (Fides et ratio 46)

Encyklika «Światło wiary»[edytuj]

Encyklika Lumen fidei przygotowana przez papieża Benedykta XVI, a opublikowana przez papieża Franciszka w lipcu 2013 r., jest obszernym przedstawieniem katolickiego nauczania o wierze w świetle teologii odnowionej po Soborze watykańskim II. Cechuje ją podejście biblijne i historyczne. Papież stwierdził:

Quote-alpha.png
Jeśli chcemy zrozumieć, czym jest wiara, powinniśmy opowiedzieć jej historię, drogę ludzi wierzących, o której w pierwszym rzędzie świadczy Stary Testament. Szczególne miejsce należy się Abrahamowi, naszemu ojcu w wierze. W jego życiu wydarza się rzecz wstrząsająca: Bóg kieruje do niego Słowo, objawia się jako Bóg, który mówi i wzywa po imieniu. Wiara wiąże się ze słuchaniem. Abraham nie widzi Boga, ale słyszy Jego głos. W ten sposób wiara otrzymuje osobisty charakter. Dlatego Bóg nie jest Bogiem jakiegoś miejsca ani nawet Bogiem związanym z jakimś specyficznym świętym czasem, ale jest Bogiem osoby, Bogiem właśnie Abrahama, Izaaka i Jakuba, zdolnym do nawiązania kontaktu z człowiekiem i do ustanowienia z nim przymierza. Wiara stanowi odpowiedź na Słowo skierowane do osoby, daną pewnemu «Ty», które nas woła po imieniu (Lumen fidei 8).

W rozdziale III poświęconym przekazywaniu wiary przez Kościół („Przekazuję wam to, co przejąłem (por. 1 Kor 15, 3)”), biskup Rzymu podał argumenty za jednością wiary chrześcijańskiej, wbrew współczesnym wątpliwościom co do możliwości jej urzeczywistnienia. Jedność wiary wiąże się z tym że Bóg jest jeden, odnosi się do jednego Pana, do życia Jezusa Chrystusa w jego historycznym wymiarze, do tajemnicy Wcielenia. Ostatecznym argumentem za jednością wiary jest to, że jest ona wiarą Kościoła:

Quote-alpha.png
Wreszcie, wiara jest jedna, ponieważ podziela ją cały Kościół, będący jednym ciałem i jednym Duchem. W komunii jednego podmiotu, którym jest Kościół, przyjmujemy wspólne spojrzenie. Wyznając tę samą wiarę, opieramy się na tej samej skale, jesteśmy przemieniani przez tego samego Ducha miłości, promieniujemy jednym światłem i mamy jedno spojrzenie, by przeniknąć rzeczywistość (Lumen fidei 47).

Jedność i pełnię wiary, głoszenie jej „całego depozytu” (por. 1 Tm 6, 20), zapewnia według biskupa Rzymu, Sukcesja apostolska (Lumen fidei 49).

Papież ukazał też sakramentalny charakter wiary, tzn. że wiara także w sposób widzialny, dotykalny, zmienia życie człowieka otwierając go na to, co niewidzialne, wieczne:

Quote-alpha.png
Jeśli jest prawdą, że sakramenty są sakramentami wiary, to trzeba również powiedzieć, że wiara ma strukturę sakramentalną. (...) Rozbudzenie wiary łączy się z rozbudzeniem nowego sakramentalnego sensu życia człowieka i egzystencji chrześcijańskiej, ukazując, że pierwiastek widzialny i pierwiastek materialny otwierają się na tajemnicę tego, co wieczne (Lumen fidei 40).

Papież omówił znaczenie wzajemnej relacji chrztu i wiary. Podkreślił zasadniczą wartość przywrócenia w Kościele po Soborze modelu formacji do wiary zwanego katechumenatem. Wprowadza on kandydata do chrześcijaństwa w «formę wiary», której pierwszym elementem, poprzez wezwanie imienia Trzech Osób Boskich nad katechumenem, jest włączenie w komunię Trójcy Świętej:

Quote-alpha.png
Działanie Chrystusa dotyka nas w naszej rzeczywistości osobowej, przemieniając nas radykalnie, sprawiając, że stajemy się przybranymi synami Bożymi, uczestnikami Jego Boskiej natury; modyfikuje w ten sposób wszystkie nasze relacje, naszą konkretną sytuację w świecie i wszechświecie, otwierając ją na swoje życie w komunii (Lumen fidei 42).

Papież podkreślił też w rozdziale IV („Bóg przysposabia im miasto (por. Hbr 11, 16)”) dobroczynny wpływ wiary na życie rodzinne i społeczne. Zauważył, że powszechne dążenie do ustanowienia relacji braterskiej między ludźmi nie może przynieść trwałych owoców bez odniesienia do wspólnego Ojca, którym jest Bóg:

Quote-alpha.png
W «modernizmie» starano się budować powszechne braterstwo między ludźmi, przyjmując za podstawę ich równość. Stopniowo jednak rozumieliśmy, że wspomniane braterstwo, pozbawione odniesienia do wspólnego Ojca jako swego ostatecznego fundamentu, nie potrafi się ostać. Trzeba więc powrócić do prawdziwego źródła braterstwa. Od samego początku historia wiary była historią braterstwa, choć nie pozbawioną konfliktów. Bóg wzywa Abrahama, by wyszedł z rodzinnej ziemi, i obiecuje mu, że uczyni z niego jeden wielki naród, wielki lud, który otrzyma Boże błogosławieństwo (por. Rdz 12, 1-3). W rozwoju historii zbawienia człowiek odkrywa, że Bóg pragnie, by wszyscy jako bracia uczestniczyli w jedynym błogosławieństwie, które znajduje swoją pełnię w Jezusie, tak aby wszyscy stali się jedno. Niewyczerpana miłość Ojca jest nam przekazywana w Jezusie, także przez obecność brata. Wiara uczy nas dostrzegać, że w każdym człowieku jest błogosławieństwo dla mnie, że światło oblicza Bożego oświeca mnie przez oblicze brata (Lumen fidei 54).

Uwagi

  1. Użył tego Firmilian z Cezarei w liście do Cypriana z Kartaginy (ok. 200-258). Rozważając ważność chrztu w zależności od tego, czy szafarz jest heretykiem, Firmilian z Cezarei podał przykład z życia pewnej wspólnoty kościoła lokalnego, który znał osobiście. Pewna kobieta udając, że jest pod działaniem Ducha Świętego twierdziła, że może sprawować Eucharystię i chrzcić. Demonstrowała tę zdolność przez faktyczne sprawowanie tych sakramentów. Gdy potem w Jerozolimie poddano ją egzorcyzmom okazało się, że była opętana. Stąd pytanie Firmiliana: Co zatem powiemy o tym chrzcie, którym najniegodziwszy demon chrzcił przez kobietę? Czy i ten /chrzest/ Stefan i ci, którzy się z nim zgadzają zaakceptują, zwłaszcza, że temu /chrztowi/ nie brakowało ani symbolu Trójcy, ani badania prawomocnego i kościelnego? (Quid igitur de huius baptismo dicemus, quo nequissimus daemon per mulierem baptizauit? numquid et hoc Stepahanus et qui illi consensentiunt conprobant, maxime cui nec symbolum trinitatis nec interrogatio legitima et ecclesiastica defuit?; (Epistula LXXV. W: S. Thascii Caecilii Cypriani Opera Omnia. Gulielmus Hartel (wyd. kryt.). Wiedeń: 1868, s. 817, seria: CSEL t. 3. (łac.) por. Henri de Lubac SJ: Medytacje o Kościele. Kraków: 1997, s. 30.
  2. W artykule Trinity w The Encyclopedia of Religion, Catherine Mowry LaCugna mówiła o objawieniu biblijnym i apostolskim jako o praźródle późniejszej doktryny trynitarnej: W Nowym Testamencie nie ma refleksyjnej świadomości (dosł. reflective consciousness) metafizycznej natury Boga (‚trójcy immanentnej’). Nowy Testament nie zawiera też technicznego języka późniejszej doktryny (hupostasis, ousia, substantia, subsistentia, prosōpon, persona). Niektórzy teolodzy doszli do wniosku, że cała post-biblijna doktryna trynitarna ma charakter arbitralny. Podczas gdy, bezspornie doktryny tej nie da się zbudować na samym świadectwie Pisma Świętego, szukanie jej początków w Biblii jest prawomocne, nie w sensie "dowodów na piśmie" (proof-texting) lub odnajdywania zasad metafizycznych, lecz dlatego, że Biblia jest autorytatywnym zapisem Bożej relacji zbawczej z ludzkością. To co Pisma opisują jako działanie Boga wśród nas, co jest wyznawane w Credo i celebrowane w liturgii, jest praźródłem późniejszej doktryny trynitarnej (The Encyclopedia of Religion, t.15, s. 54).
  3. Paul Tillich tak opisywał relację między wiarą, wyrażoną poprzez imiona „Ojciec, Syn i Duch Święty”, a rzeczywistością wewnętrzną Boga, którą one ukazują: Aspekty te [Obecności Boga] są refleksami czegoś realnego w naturze boskości dla religijnego doświadczenia oraz teologicznej tradycji. Nie są to po prostu rożne subiektywne sposoby patrzenia na tę samą rzecz. Mają one „fundamentum in re”, fundament w rzeczywistości, choćby nader duży był tu wkład subiektywnej strony ludzkiego doświadczenia. W tym sensie można rzec, iż symbole trynitarne są wynalazkiem religijnym, którego należało dokonać, sformułować i bronić. Co więc – zapytamy – doprowadziło do ich odkrycia? Można wyróżnić trzy przynajmniej czynniki, które doprowadziły do myślenia trynitarnego w historii doświadczenia religijnego: po pierwsze, napięcie między absolutnym a konkretnym elementem w naszym ostatecznym zatroskaniu; po drugie, symboliczne zastosowanie pojęcia życia do boskiego gruntu bytu; i po trzecie, potrójna manifestacja Boga jako mocy twórczej, zbawczej miłości oraz ekstatycznego przeobrażenia. I właśnie ostatni z tych trzech sugeruje symboliczne nazwy Ojca, Syna i Ducha; ale bez dwu poprzednich przesłanek trynitarnego myślenia ostatnia grupa prowadziłaby tylko do prymitywnej mitologii. (Teologia systematyczna, t.3, s. 253, Kęty 2005).

Przypisy

  1. Faith. W: Encyclopaedia Britannica. T. 9. s. 40-41.
  2. a b c Por. Jean Duplacy: Wiara. W: Słownik Teologii Biblijnej. s. 1025.
  3. Abraham - "ojciec wszystkich wierzących". W: Katechizm Kościoła Katolickiego, 145-147 [on-line]. [dostęp 2012-12-27].
  4. Por. przypis do Hbr 11,1 w: Szkoła Biblijna w Jerozolimie: Biblia Jerozolimska. s. 1696.
  5. Por. przypis do Rz 5,2 w: Szkoła Biblijna w Jerozolimie: Biblia Jerozolimska. s. 1696.
  6. a b Por. Michael Fiedrowicz: Wiara chrześcijańska jako wyznanie. W: Tenże: Teologia Ojców Kościoła. Podstawy wczesnochrześcijańskiej refleksji nad wiarą. w. Szymona OP (przekład). Kraków. ISBN 978-83-233-2774-5.
  7. Sergiusz Bułgakow: O tradycji kościelnej. W: Prawosławie. Zarys nauki Kościoła Prawosławnego. Henryk Paprocki (przekład). Białystok — Warszawa: Orthdruk s.c. — Formica, 1992, s. 38. ISBN 83-85368-03-5.
  8. a b c Por. Henri de Lubac SJ: Medytacje o Kościele. Kraków: WAM, 1997, s. 30-32, seria: Myśl Teologiczna. ISBN 83-7097-343-4. Cytat: Wyznajemy naszą wiarę, że Kościół został utworzony przez Ducha Świętego, że jest on „właściwym Mu dziełem” (Albert Wielki, De sacrificio missae, II,9,9) i środkiem naszego uświęcenia. Potwierdzamy, że to właśnie w nim, przez przekazywaną nam przez niego wiarę, mamy udział w obcowaniu świętych, odpuszczeniu grzechów i zmartwychwstaniu do Życia.
  9. Ireneusz z Lyonu: Epideixis. Wykład nauki apostolskiej 99-100 por. 6-7. Wincenty Myszor (przekład). Kraków: 1997.
  10. Por. J.N.D. Kelly: Altchristliche Glaubensbekenntnisse. Geschichte und Theologie. Wyd. 2. Götingen: 1992, s. 36-55, zwł. 48n.
  11. Odpowiedział im Jezus: Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał.
  12. Por. P.-Th. Camelot, Creeds, w: Sacramentum Mundi. An Encyclopedia of Theology. K. Rahner SJ, C. Ernst, K. Smyth (red.), A. Darlap (red. tomu). Wyd. 5. T. 2. Londyn: Burns & Oats, 1973, s. 38. ISBN 0-85532-143-1.
  13. Apokryfy Nowego Testamentu, t. 3, Listy i Apokalipsy chrześcijańskie, pod redakcją Marka Starowieyskiego, Kraków 2001, s. 30
  14. Sobór konstantynopolitański I, kanon 7, zob. Tanner, tom. 1, s. 35
  15. Day, Juliette: The Baptismal Liturgy of Jerusalem. Fourth and Fifth-Century Evidence from Palestine Syria and Egypt. Aldershot, UK: Ashgate, 2007, s. 57, seria: Liturgy, worship and society. ISBN 9780754657514.
  16. Por.Neunheuser B., OSB: Baptism and confirmation in the east in the fourth and fifth centuries. W: Tenże: Baptism and confirmation. John Jay Hughes (przekład na j. angielski). Fryburg Bryzgowijski – Londyn: Hereder – Burns & Oates, 1964, s. 137-139, seria: The Herder history of dogma.
  17. C. Mowry LaCugna: Trinity. W: The Encyclopedia of Religion. Mircea Eliade (red.). T. 15. Nowy Jork - Londyn: Macmillan Publishing Company, 1987, s. 54. ISBN 0-02-909889-7.
  18. Por. Symbole trynitarne. W: Paul Tillich: Teologia Systematyczna. T. 3. Kęty: 2005, s. 253, seria: Biblioteka Europejska. ISBN 83-89637-05-7.
  19. Por. Jerzy Klinger: Kilka problemów związanych z nauką o Trójcy Świętej w prawosławnej teologii XX wieku. W: Tenże: O Istocie Prawosławia. Warszawa: IW "PAX", s. 181.
  20. Por. Michael Fiedorowicz: Teologia Ojców Kościoła. Podstawy wczesnochrześcijańskiej refleksji nad wiarą. s. 218 oraz 222.
  21. In 3 Sent. d.25 q.1 a.2, ad5m
  22. Por. J. De Ghellinck SJ: Patristique et Moyen Age. Wyd. 2. T. I – Les recherches sur les origines du Symbole des Apôtres. 1949, s. 109-110.
  23. a b Dołganiszewska E.. Cyprian – Biskup Kartaginy i jego refleksje o wierze. . s. 42-43.45.56. 
  24. Por. J. Stepień: Wiara w ujęciu biblijnym. W: W nurcie zagadnień posoborowych. B. Bejze (red.). T. 4. Warszawa: 1970, s. 65.
  25. O cierpliwości, 10; por. List 63,4.
  26. Por. Cyprian, List 69,7; List 70,2; List 73,4; por. J. Śrutwa, Studia z dziejów starożytności, Lublin 1999, s. 89.
  27. Por. W. Myszor. Zagadnienie herezji w Listach św. Cypriana. „Studia Theologica Varsaviensa”. 9 (1971). s. 178. 
  28. Por. Neunheuser B., OSB: Baptism and confirmation. John Jay Hughes (przekład na j. angielski). Fryburg Bryzgowijski – Londyn: Hereder – Burns & Oates, 1964, s. 117-118, seria: The Herder History of Dogma.
  29. a b TeSelle 1999 ↓, s. 348-349.
  30. Por. Thomas Camelot OP. Credere deo, credere deum, credere in deum. „Les Sciences Philosophiques et Theologiques”. 1 (1941-1942). s. 149-155. 
  31. Tekst łac.: De videndo Deo liber (Epistola 147).
  32. Pickar C. H.: Faith. W: The New Catholic Encyclopedia. T. 5. s. 792.
  33. O cnocie wiary: polski przekład STh II-IIae Wiara i nadzieja q1-16
  34. Por. Ludwig Schütz: fides (łac.). W: Thomas-Lexikon (CorpusThomisticum.org) [on-line]. [dostęp 2012-02-12].
  35. MacQuarrie J.: The Holy Spirit and Salvation. s. 307.
  36. Por. KKK n. 2087
  37. P. Tillich: The Manifestations of the Spiritual Presence in the Spirit of Man. s. 137-142.

Bibliografia[edytuj]

  • Dołganiszewska E.. Cyprian – Biskup Kartaginy i jego refleksje o wierze. „Wrocławskie Studia Teologiczne”. Nr 2. 19 (2011), s. 41-57. Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu. ISSN 1231-1731. 
  • Duplacy, Jean: Wiara. W: Słownik Teologii Biblijnej. Xavier Léon-Dufour (red.). Poznań: Pallottinum, 1990, s. 1025.
  • Faith. W: Encyclopaedia Britannica. T. 9. Londyn-Chicago-Genewa-Sydney-Toronto: W. Benton, 1964, s. 40-41.
  • Kempiak R. SDB: Wiara w Jezusa Chrystusa na podstawie Listu św. Pawła do Galatów (rozpr. dokt.). Kraków: 1993, s. 241.
  • MacQuarrie J.: The Holy Spirit and Salvation. W: Tenże: Principles of Christian Theology. Wyd. 6. Londyn: SCM Press, 1986, s. 294-312.
  • Pickar C. H., Jonsen A.R., Urdanoz T., Buescher G. N.: Faith. W: The New Catholic Encyclopedia. T. 5. Washington D.C.: 1967 /dodruk 1981/, s. 792-804.
  • Szkoła Biblijna w Jerozolimie: Biblia Jerozolimska. Poznań: Pallottinum, 2006. ISBN 8370145191.: przypisy: do Hbr 11,1 s. 1696 oraz do Rz 5,2 s. 1581-82.
  • Eugene TeSelle: Faith. W: Saint Augustine through the Ages: an Encyclopedia. Allan D. Fitzgerald, O.S.A., (red. nacz.). Grand Rapids, Michigan: William B. Eerdmans, 1999, s. 347-350. ISBN 9780802864796.
  • Tillich P.: The Manifestations of the Spiritual Presence in the Spirit of Man. W: Tenże: Systematic Theology. T. 3. Londyn: James Nisbet & Co Ltd., 1968, s. 137-147. Polski przekład: Paul Tillich: Teologia Systematyczna. Józef Marzęcki (przekład i oprac.). T. 1-3. Kęty: ANTYK - Marek Derewiecki, 2004, seria: Biblioteka Europejska. ISBN 83-89637-05-7.
  • Wojtyła, Karol: Świętego Jana od Krzyża nauka o wierze. Lublin: TN KUL, 2000, s. 263, seria: Źródła i monografie 120 (człowiek i moralność 5).

Zobacz też[edytuj]

Linki zewnętrzne[edytuj]