Obrona mostów tczewskich

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj
Obrona mostów tczewskich
II wojna światowa, Kampania wrześniowa
Ilustracja
Wysadzone mosty tczewskie
Czas 1 września 1939
Miejsce okolice mostu kolejowego i drogowego w Tczewie
Terytorium II Rzeczpospolita
Strony konfliktu
 II Rzeczpospolita  III Rzesza

Obrona mostów tczewskich – starcie 1 września 1939 roku pomiędzy siłami polskimi stacjonującymi w Tczewie a siłami niemieckimi próbującymi zdobyć most kolejowy i most drogowy w Tczewie.

Wprowadzenie[edytuj]

Tczew był ważnym węzłem komunikacyjnym w tzw. korytarzu pomorskim. Przez miasto przebiegała m.in. linia kolejowa prowadząca wówczas z Rzeszy do Prus Wschodnich. Dowództwo polskie, jak i niemieckie zdawało sobie sprawę ze znaczenia strategicznego mostu kolejowego oraz drogowego, które przecinają Wisłę w Tczewie. Niemcy zakładali ich szybkie zdobycie, które pozwoliłoby na swobodny przerzut sił do Prus a przede wszystkim, odcięcie polskiej obrony wybrzeża od reszty kraju.

W mieście stacjonował 2 Batalion Strzelców, do którego w marcu 1939 przydzielono osiemnastu saperów. Mosty zostały potajemnie zaminowane. Dowódca Armii Pomorze wydał rozkaz wysadzenia ich w przypadku ataku.

Niemiecki podstęp[edytuj]

Nocą 31 sierpnia, mimo napiętej sytuacji z niemieckiego wówczas Malborka przez polskie Pomorze miał wyruszyć pociąg towarowy z bydłem. W celu jego poprowadzenia, wysłano na granicę parowóz z polską załogą. Niemcy przejęli parowóz przebierając się w mundury polskich kolejarzy. W wagonach zaś znajdował się oddział szturmowy, który miał po przejechaniu mostów zdobyć dworzec w Tczewie. Polski inspektor kolejowy Alfons Runowski pracujący na granicy Wolnego Miasta Gdańsk w Kałdowie, powiadomił telefonicznie Tczew o niebezpieczeństwie. W pobliskim Szymankowie kolejarze dostrzegli rakietę wystrzeloną przez polskiego inspektora celnego w Kałdowie. Skierowali nadjeżdżający pociąg z Niemcami na ślepy tor. Za powstałe w ten sposób opóźnienie w ataku, Niemcy wymordowali tego samego dnia kolejarzy z Szymankowa i ich rodziny, w sumie 40 osób[1].

Atak[edytuj]

O godzinie 4:34[2] (11 minut przed atakiem na Westerplatte) niemiecka eskadra lotnicza z Elbląga zbombardowała dworzec kolejowy, zachodni przyczółek mostów oraz koszary 2 Batalionu Strzelców. Bomby zrzucono też w centrum miasta, w rejonie elektrowni. Nalot na te obiekty powtórzono dwa razy. Trwał on około 10 minut. Byli zabici i ranni: ludność cywilna, kolejarze i żołnierze.

O 4:45 opóźniony pociąg z niemieckimi żołnierzami dotarł do mostu. Polski dowódca postanowił nie otwierać bram kolejowych. Po torach podążał także pociąg pancerny. Z wagonów wyskoczyli niemieccy żołnierze. Wywiązała się walka.

O 5:30 do Polaków dotarł rozkaz o wycofaniu się i wysadzeniu mostów. O godzinie 6:00 wysadzono przyczółek wschodni, zaś 45 minut później zachodni. Zburzone zostały cztery filary.

Mosty tczewskie wysadzone przez polskich saperów

Do końca dnia trwały walki w mieście. Oddziały SS-Heimwehr Danzig wsparte lotnictwem, wieczorem wyparły polskich żołnierzy z miasta.

Podsumowanie[edytuj]

Polscy żołnierze w pełni wykonali swoje zadanie. Niemcy nie zdobyli mostów, w rezultacie czego nie posiadali dogodnego połączenia z Prusami aż do następnego roku, w którym wybudowano kilka kilometrów dalej nowy most. 2 Batalion strzelców wycofał się na pozycje Armii Pomorze. Jego żołnierze brali udział w walkach nad Bzurą i w obronie stolicy.

Przypisy

  1. Przewodnik po upamiętnionych miejscach walk i męczeństwa, lata wojny 1939-1945. Warszawa: Rada Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa, 1966, s. 104.
  2. Gdzie 1 września padły pierwsze strzały II wojny światowej?.

Linki zewnętrzne[edytuj]