Douglas SBD Dauntless

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Douglas SBD-5 Dauntless
Ilustracja
Dane podstawowe
Państwo  Stany Zjednoczone
Producent Douglas Aircraft Company
Typ pokładowy bombowiec nurkujący
Konstrukcja metalowa
Załoga 2
Historia
Data oblotu 25 kwietnia 1938
Lata produkcji 1940-1942
Wycofanie ze służby 1945
Dane techniczne
Napęd 1 silnik gwiazdowy
R-1820-60
Moc 894,8 kW (1200 KM)
Wymiary
Rozpiętość 12,65 m
Długość 10,06 m
Wysokość 3,94 m
Powierzchnia nośna 30,19 m²
Masa
Własna 3028 kg
Startowa 4924 kg
Osiągi
Prędkość maks. 394 km/h na wysokości 4816 m
Prędkość przelotowa 224 km/h
Prędkość wznoszenia 363 m/min
Pułap praktyczny 7407 m
Zasięg 1770 km
Dane operacyjne
Uzbrojenie
2 karabiny maszynowe kal. 12,7 mm, 2 karabiny maszynowe 7,62 mm
726 kg bomb pod kadłubem i 295 kg pod płatem
Użytkownicy
US Navy, USMC, USAAF, RNZAF,

Armée de l’air, Marine nationale, Armada de Chile, Meksyk, Maroko

Rzuty
Rzuty samolotu

Douglas SBD Dauntless – (Scout Bomber Douglas) amerykański dwumiejscowy bombowiec nurkujący i rozpoznawczy, jednosilnikowy dolnopłat o konstrukcji metalowej z czasów II wojny światowej, jeden z najbardziej zasłużonych samolotów pokładowych wojny na Pacyfiku.

Samolot wyprodukowano w sześciu podstawowych odmianach, z kilkoma dodatkowymi wariantami dla niektórych z nich. Całkowita produkcja tych samolotów sięgnęła łącznie 5936 maszyn wszystkich odmian. Podczas wojny na Pacyfiku w latach 1941–1945, samoloty SBD Dauntless zatopiły większy tonaż japońskiej floty handlowej niż jakikolwiek inny samolot, zaś podczas bitew na Morzu Koralowym, pod Midway i o wyspy Salomona odegrały kluczową rolę. Z uwagi na decydujący wkład tych samolotów wielu z największych bitew powietrzno-morskich podczas wojny na Pacyfiku, stanowił on jeden z najważniejszych systemów broni na pacyficznym teatrze działań wojennych.

Geneza[edytuj | edytuj kod]

Konstrukcja SBD Dauntless została opracowana na podstawie projektu Northrop BT-1, po tym gdy Nothrop Corporation wszedł w skład Douglas Aircraft Company – w rzeczywistości prototyp dwumiejscowego pokładowego bombowca nurkującego Douglas SBD Dauntless, był jedynie znacząco zmodyfikowaną wersją produkcyjną BT-1[1]. Przy opracowaniu konstrukcji SBD, ściśle współpracowały ze sobą zespoły konstrukcyjne Northopa i Douglasa a także rządowej federalnej agencji Advisory Committee for Aeronautics, których zadaniem było dostosowanie konstrukcji BT-1[2].

Produkcja SBD w zakładzie Douglasa w El Segundo w Kalifornii

Zamówienia produkcyjne na 57 SBD-1 (Scout Bomber Douglas-1[2]) z silnikiem Wright R-1820-32 oraz 87 SBD-2, zostały złożone w kwietniu 1939 roku. Pierwszy z tych modeli został dostarczony bombowym i rozpoznawczym eskadrom United States Marine Corps, drugi zaś do analogicznych eskadr United States Navy[1]. SBD-2 otrzymały jednak dodatkowe 100 galonów pojemności zbiorników paliwa, co zwiększyło promień ich działania z 800 mil (1287 km) do 1125 mil (1810 km)[3].

Samolot w odmianie SBD-3 otrzymał dwa dodatkowe karabiny maszynowe 12,7 mm, samouszczelniające się zbiorniki paliwa, oraz silnik R-1820-52[1]. Samolot w tej odmianie, zaczął być dostarczany siłom zbrojnym w marcu 1941 roku, i do czasu japońskiego ataku na Pearl Harbor w grudniu tego roku, dostarczonych zostało 584 maszyn tej odmiany[1]. W 1942 roku w El Segundo w Kalifornii wyprodukowano także około 780 samolotów w odmianie SDB-4 – maszyn o zmodyfikowanym, 24-woltowym systemie elektrycznym[1]. W latach 1941-1942 produkowano także warianty rozpoznawcze tych odmian, oznaczone jako SBD-1P, SBD-2P oraz SBD-3P[1].

W nowym zakładzie produkcyjnym Douglasa w Tulsa w stanie Oklahoma wyprodukowano 2409 samolotów w odmianie SBD-5 z silnikiem R-1820-60 o mocy 894,8 kW (1200 KM), którego następcą była maszyna z silnikiem R-1820-66[1]. SBD Dauntless dostarczano jednak nie tylko do sił morskich Stanów Zjednoczonych. Siły powietrzne armii (USAAF) zamówiły i otrzymały 168 maszyn w wariancie SBD-3A, 170 SBD-4A oraz 615 SBD-5A, pod oznaczeniami odpowiednio A-24, A-24A oraz A-24B[1]. Dzięki tym zamówieniom, Douglas dostarczył ogółem 5936 SBD[1].

Opis techniczny[edytuj | edytuj kod]

Douglas SBD Dauntless był dobrze zaprojektowanym podstawowym samolotem frontowym marynarki[2]. Najliczniej wyprodukowana odmiana SDB-5 była dwumiejscowym dolnopłatem o konstrukcji metalowej, przeznaczonym do operowania z pokładów lotniskowców celem wykonywania zadań bombowych w locie nurkowym, a także zadań z zakresu rozpoznania[1]. Samolot o masie własnej 3028 kg i masie startowej 4924 kg. napędzany był silnikiem gwiazdowym R-1820-60 o mocy 894,8 kW (1200 KM), pozwalającym mu na rozwinięcie prędkości maksymalnej 394 km/h (294 mph) w locie poziomym na wysokości 4816 metrów[1]. Początkowa prędkość wznoszenia wynosiła 363 metrów na minutę, pułap 7407 metrów zaś zasięg maksymalny 1770 km[1]

SBD podczas ataku w locie nurkowym. Wyraźnie widoczne rozłożone perforowane klapy nurkowe na krawędzi spływu.

Rozpiętość samolotu wynosiła 12,65 metra, długość 10, 06 metra, wysokość 3,94 metra, zaś powierzchnia skrzydeł 30,19 m2[1]. Uzbrojenie samolotu w odmianie SBD-5 stanowiły 2 karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm (0,5 cala) strzelające z synchronizacją za pomocą przerywacza przez śmigło, oraz dwa karabiny ANM2 7,67 mm (0,3 cala) obsługiwane przez siedzącego za pilotem radiooperatora – zadaniem tych ostatnich było zapewnienie maszynie obrony przez samolotami myśliwskimi atakującymi od tyłu[3]. Jego konstrukcja powodowała że był łatwy w pilotażu i utrzymaniu[4]. Dopuszczalny ładunek bombowy o wadze 726 kg poniżej kadłuba oraz dwie bomby o wadze 147 kg pod skrzydłami[1].

Charakterystycznym wizualnie elementem SDB był duży zaokrąglony i przeszklony kokpit oraz zaokrąglone skrzydła. Jednak prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalnym elementem tego samolotu były perforowane klapy nurkowe. Podczas ostrego nurkowania klapy te rozkładały się w górę i w dół od krawędzi spływu skrzydeł, celem utrzymania stałej prędkości 250 węzłów[3]. Klapy te, zwane kolokwialnie „Swiss cheese” – serem szwajcarskim – miały umożliwić maszynie gwałtowne i strome nurkowanie, zapobiegając jednocześnie opadaniu ze zbyt dużą prędkością[2]. 3-calowe perforacje w klapach umożliwiały przepływ powietrza celem stabilizacji samolotu, dzięki czemu Dauntless był łatwy w celowaniu i utrzymaniu go na celu[3]. W odróżnieniu od maszyn marynarki, samoloty armii pozbawione były haka hamującego przy lądowaniu, wyposażone też zostały w nadmuchiwane kółko ogonowe[2].

Całkowicie metalowa konstrukcja zdolna była do wytrzymania znaczących uszkodzeń bojowych, zaś jego ciężkie uzbrojenie, czyniło z tego samolotu silnego przeciwnika[2]. Dość duży zasięg i udźwig, czyniły z tego samolotu nie tylko dobry samolot bombowy i rozpoznawczy, lecz także efektywny samolot zwalczania okrętów podwodnych[2]. Słabością tego samolotu, z punktu widzenia marynarki, był brak składanych skrzydeł, co znacząco wpływało na efektywność operacji pokładowych i amerykańskich operacji lotniczych w ogóle, co stało się później podstawowym powodem wycofania tego samolotu ze służby[5]. Samolot ten nosił również wiele ksyw, wśród określeń używanych w żargonie były „Barge” (krypa), „Clunk” (niezdarny), „Speedy-D” (szybki-D) i „Speedy-3” (szybki-3), zaś akronim SBD oznaczający oficjalnie Scout Bomber Douglas, rozszyfrowywany był jako „Slow But Deadly”[2]. W należącej do armii wersji A-24, nazywany był czasami „Banshee” (zjawą zwiastującą śmierć)[2].

Zastosowanie bojowe[edytuj | edytuj kod]

SBD Dauntless wszedł do służby na początku 1941 roku[4]. Pierwsze doświadczenie bojowe SDB miało miejsce 7 grudnia 1941 roku, podczas japońskiego ataku na Oahu, gdy jeden z SBD został pierwszym amerykąńskim samolotem bojowym, który zestrzelił japońskiego Mitsubishi A6M Zero[6]. W rezultacie japońskiego ataku, SBD Dauntless stanowiły 1/3 wszystkich samolotów pokładowych pozostających w dyspozycji US Navy przez krytyczne pierwsze sześć miesięcy wojny[5]. 10 grudnia 1941 roku, SBD został pierwszym amerykańskim samolotem, który zatopił japoński okręt[2].

SBD z VB-6 z grupy lotniskowca USS „Enterprise” (CV-6) podczas rajdu na Wake Island 24 lutego 1942 roku.

Razem z samolotami myśliwskimi i torpedowo-bombowymi, uczestniczyły wówczas we wszystkich amerykańskich operacjach powietrzno-morskich pierwszego kwartału tego roku, polegających na nalotach i natychmiastowej ucieczce zespołu uderzeniowego[5]. SBD zaangażowane były w amerykańskie kontrataki na wyspy Marshalla, Wake, Marcus, Lae i Salamaua na zachodnim brzegu Papua-Nowa Gwinea[5]. Już niecałe dwa miesiące po japońskim ataku na Pearl Harbor, 1 lutego 1942 roku na przykład, bombowce nurkujące SBD Dauntless z grupy lotniczej lotniskowca „Lexington” zaatakowały lotnisko Roi na Kwajalein[7]. Gdy należące do United States Army bombowce B-25B Mitchell z lotniskowca USS „Hornet” (CV-8) przeprowadzały rajd Doolittle’a, bombowce SBD prowadziły bojowe patrole powietrzne z pokładu lotniskowca USS „Enterprise” (CV-6) z zespołu adm. Halseya, aby osłaniać w ten sposób zespół uderzeniowy podpułkownika Jimmy'ego Doolittle'a[5].

8 marca Japończycy rozpoczęli lądowanie na Lae i Salamaua, które zamierzali przekształcić w bastiony ochronne dla bazy Rabaul, toteż amerykańskie dowództwo stanowiło zaatakować siły japońskie zmierzające do lądowania na Nowej Gwinei[7]. Dowodzący zespołem Task Force 11 adm. Wilson Brown postanowił zaatakować 10 marca. W ataku tym wzięła udział największa jak dotąd liczba samolotów – 61 SDB Dauntless, 25 samolotów torpedowo-bombowych Douglas TBD Devastator oraz 18 Grumman F4F Wildcat w celem zapewnienia im ochrony[7]. Amerykańscy piloci zameldowali zatopienie dwóch krążowników, w rzeczywistości jednak zatopione zostały dwa japońskie transportowce, uszkodzony został natomiast krążownik „Yūbari”, dwa niszczyciele, stawiacz min, dwa tendery i dwa poławiacze min, przy stracie jednego amerykańskiego samolotu[7].

Wspomniane rajdy wyrządziły co prawda relatywnie niewielkie szkody materialne stronie japońskiej, znacznie jednak podniosły amerykańskie morale, pozwoliły na nabranie pewnego doświadczenia bojowego przez załogi samolotów i okrętów, ujawniły też nieznane dotąd niedostatki techniczne i taktyczne wyposażenia wojskowego, na przykład potrzebę instalacji w bombach lotniczych działających z opóźnieniem zapalników, co pozwalało bombom penetrowac pokłady okrętów przed inicjacją eksplozji[7]. Upewniły też japońskie dowództwo w Truk, że zaplanowane już na marzec lądowania w Port Moresby i Tulagi mogą być zbytnio ryzykowne, i że istnieje potrzeba oczekiwania na przybycie wysłanych przez admirała Isoroku Yamamoto lotniskowców[7]. To z kolei zmusiło do przeniesienia japońskich operacji na kwiecień i doprowadziło do bitwy na Morzu Koralowym[7]

Bitwa na Morzu Koralowym[edytuj | edytuj kod]

Pierwszą wielką bitwą powietrzno-morską w której wzięły udział bombowce SBD, była bitwa na Morzu Koralowym. Operujące z lotniskowców USS „Lexington” (CV-2) i „Yorktown” (CV-5) SBD Dauntless odegrały wiodącą rolę w czterodniowej bitwie, przeprowadzając operacje typu CAP (combat air patrol), zatapiając japoński lekki lotniskowiecShōhō” i ciężko uszkadzając duży lotniskowiec „Shōkaku[8]. To Dauntlessy 8 maja o godzinie 9:30 pierwsze odnalazły japońskie lotniskowce „Zuikaku” i „Shokaku”, musiały jednak oczekiwać na powolne torpedowe Devastatory, co pozwoliło „Zuikaku” skryć się w szkwale[9]. Bitwa pokazała znakomite właściwości bojowe SDB[8]. To Dauntlessy zadały wcześniej decydujące ciosy lekkiemu lotniskowcowi „Shōhō”, to również SBD ciężko okaleczyły „Shokaku”, podczas gdy ataki torpedowych Devastatorów nie miały większego wpływu na przebieg starcia.

8 maja 1942 roku, atak na „Shōkaku”. Widoczne eksplozje w pobliżu kadłuba, które zostały prawdopodobnie wzięte przez pilotów Devastatorów za eksplozje torped Mark 13 u burty okrętu.

W przeciwieństwie do Japończyków, grupy lotnicze amerykańskich lotniskowców nie koordynowały działań między sobą, działając w zamian zupełnie niezależnie[8]. Grupa lotnicza „Yorktowna” podzielona była na dwa zgrupowania taktyczne – pierwsze składało się z 24 SBD i 3 F4F, drugie zaś z 9 TBD Devastator i 3 F4F Wildcat[8]. Żadna z torped Mk. 13 zrzuconych przez Devastatory, nie trafiła w cel[8]. Amerykańscy piloci zameldowali co prawda trzy trafienia, były to jednak przedwczesne eksplozje, które nie wywołały większych zniszczeń kadłuba „Shokaku”[8]. Podobnie zakończył się atak samolotów torpedowych z VT-2 lotniskowca „Lexington”[8]. Dzięki radykalnemu manewrowaniu, lotniskowiec był w stanie wymanewrować ataki przestarzałych samolotów torpedowych i przenoszonych przez nie wczesnych wersji torped Mk. 13[9][8].

Zupełnie inaczej natomiast zakończył się atak na „Shokaku” bombowców nurkujących SBD Dauntless, które uzyskały dwa bezpośrednie trafienia, które wznieciły wielki pożar japońskiego okrętu, i zmusiły go do przetransferowania wszystkich samolotów na swój okręt siostrzany oraz do wyjścia z walki[9]. Z uwagi na rozmiar uszkodzeń, okręt niemal zatonął po drodze, a amerykańskie okręty podwodne rozpoczęły operację „Wounded Bear” (Ranny Niedźwiedź) – polowania na „Shokaku” w jego drodze do Truk[10].

O ile, wykorzystujące najnowsze wówczas amerykańskie torpedy lotnicze Mark 13, samoloty torpedowo-bombowe TBD Devastator znacznie ustępowały swoim japońskim odpowiednikom – Nakajima B5N (w zakresie prędkości i wysokości zrzutu), a japońskie Mitsubishi A6M Zero były znacznie bardziej manewrowe od lepiej opancerzonych amerykańskich myśliwców Grumman F4F Wildcat, o tyle SBD Dauntless deklasowały japońskie bombowce nurkujące Aichi D3A Val, w zakresie podstawowych wartości niezbędnych w ataku w locie nurkowym[8]. Po stronie japońskiej dał też o sobie znać brak klasowego samolotu bombowego zdolnego jednocześnie do przeprowadzania dobrej jakości rozpoznania lotniczego[8]. W przeciwieństwie jednak do sił japońskich, Amerykanie przeprowadzili swoje ataki na japońskie lotniskowce w sposób zupełnie nieskoordynowany, co przyczyniło się do braku zdecydowanego rozstrzygnięcia starcia, mimo niewielkiej amerykańskiej przewagi w ogólnej liczbie dostępnych w nim samolotów[8].

Bitwa pokazała jednak, że obok zadań do których SBD został skonstruowany – bombardowania i rozpoznania, Dauntless dobrze sprawdza się także w bezpośredniej walce powietrznej z japońskimi samolotami myśliwskimi[8][5]. Rano 8 maja, grupa samolotów SBD prowadzących patrol przeciwpodwodny w osłonie lotniskowca „Yorktown”, została zaatakowana przez grupę myśliwców Zero z lotniskowca „Zuikaku”. Wprawdzie znacznie szybszym i zwrotniejszym samolotom myśliwskim udało się zestrzelić cztery Dauntlessy, jednak dwuosobowej załodze samolotu lieutenanta Stanleya “Swede” Vejtasa, która poprzedniego dnia trafiła 1000-funtową bombą lotniskowiec „Shōhō”, udało się nie tylko przetrwać japoński atak i powrócić na powrócić na swój okręt, ale też zestrzelić jeden z trzech atakujących ich samolot myśliwców Zero[5]. Samoloty SBD walczyły od czasu do czasu z japońskimi myśliwcami, i łącznie uznano im zestrzelenie 138 samolotów przeciwnika, co jak na bombowiec nurkujący, stanowi nadzwyczaj duże osiągnięcie[5].

Bitwa pod Midway[edytuj | edytuj kod]

Katastrofalne rezultaty zastosowania amerykańskich torped lotniczych Mark 13 i przenoszących je samolotów torpedowo-bombowych TBD Devastator oraz TBF Avenger, podkreśliły skuteczność bombowców nurkujących SBD Dauntless pod Midway. Podczas całej bitwy, jedynie jedna torpeda zrzucona przez rozpoznawczą Catalinę osiągnęła sukces, w postaci uszkodzenia japońskiego tankowca „Akebono Maru”[11]. Tymczasem 4 czerwca 1942 roku, należące do amerykańskiej marynarki SBD Dauntless zmieniły przebieg II wojny światowej[2]. Samoloty Douglasa zatopiły pod Midway trzy japońskie lotniskowce w ciągu zaledwie 6 minut, pozbawiając cesarską marynarkę wojenną lotniskowców „Akagi”, „Kaga” i „Sōryū”, po kilku zaś godzinach czwarty – „Hiryū[2].

SBD-3 z VS-8 lotniskowca USS „Hornet” (CV-8) podczas ataku na krążownik „Mikuma” bezpośrednio po głównej części bitwy pod Midway.

Pozostała służba wojenna[edytuj | edytuj kod]

Po zakończonej zdecydowanym amerykańskim amerykańskim zwycięstwem bitwie o Midway, samoloty SBD Dauntless wciąż pozostawały podstawową morską siła uderzeniową Stanów Zjednoczonych na Pacyfiku. Prowadziły działania w kampanii na Guadalcanal, u wschodnich Wysp Salomona, zaś w październiku 1942 roku wzięły udział w bitwie koło wysp Santa Cruz[5]. Ich działania nie ograniczały się jedynie do wód Pacyfiku. Jeszcze pod koniec tego samego roku, SBD wzięły udział w amerykańsko-brytyjskiej operacji Torch – lądowania we francuskiej części Afryki Północnej[5]. 10 listopada 1942 roku, dziewięć Dauntlessów z lotniskowca USS „Ranger” (CV-4) ciężko uszkodziło w Casablance francuski pancernik Jean Bart[5]. Atak na najnowszy francuski okręt liniowy, był drugim w ciągu jednego tygodnia – po zatopionym trzy dni wcześniej japońskim „Hiei” – skutecznym atakiem SBD Dauntless na pancerniki[5].

Należący do armii A-24 w trakcie ataku w locie nurkowym.

W następnym roku SBD wzięły udział w amerykańskich atakach na wyspę Wake, zaś w lutym 1944 roku w operacji Hailstone – uderzeniu na główną wysuniętą bazę japońskiej floty japońskiej floty na Pacyfiku w Truk[5]. W Europie natomiast, w październiku 1943 roku, SBD-5 z grupy lotniczej lotniskowca „Ranger” uczestniczyły w operacji Leader - amerykańskim ataku na niemiecką żeglugę na dalekiej północy, w pobliżu norweskiego portu Bodø[5]. W 1944 roku stopniu już jednak wycofywano Dauntlessy ze służby na pokładach lotniskowców, zastępując je Curtiss SB2C Helldiver[5]. Ostatnią wielką operacją amerykańskich lotniskowców w której wzięły udział SBD, była Bitwa na Morzu Filipińskim, podczas której 55 Dauntless wchodziły w skład Task Group 58.3 złożonej z lotniskowców USS „Enterprise” (CV-6) i nowego „Lexington” (CV-16)[5]. Miesiąc później SBD wspierały wojska lądowe wyzwalające Guam, co ostatecznie zakończyło bojowe operacje pokładowe samolotu Douglasa[5]. Mniej więcej w tym samym czasie, Douglas wyprodukował w liczbie 450 sztuk najnowszą odmianę tego samolotu – SBD-6, która mimo że najsilniejsza z wszystkich dotychczasowych i najbardziej zaawansowana, nigdy nie opuściła kontynentalnego terytorium USA[5]. SBD-5 jednak, nadal prowadziły operacje bojowe operując z lotnisk lądowych, w tym w Luzon na Filipinach[5]. Należąca do sił powietrznych US Army wersja A-24, wzięła udział w walkach Indonezji, Nowej Gwinei oraz w walkach o wyspy Gilberta[2]. SBD wchodzące zaś w skład słynnej z heroicznych ataków pod Midway trzy lata wcześniej eskadry VMSB-241, aż do kapitulacji Japonii prowadziły działania wspierające żołnierzy amerykańskich wojsk lądowych[5].

Podsumowanie[edytuj | edytuj kod]

Chociaż SBD odcisnęły swe największe piętno na bitwie pod Midway, samoloty te znakomicie służyły również w innych wielkich bitwach - zwłaszcza na Morzu Koralowym i koło wysp Salomona[2]. Ogólnie, podczas II wojny światowej, bombowce nurkujące Douglas SBD Dauntless zatopiły około 300 000 ton japońskiej żeglugi, w oczach wielu zyskując miano najbardziej niszczycielskiej broni powietrznej amerykańskiej marynarki[6][a]. SBD Dauntless mogły też poszczycić się najniższym stosunkiem strat własnych, wśród wszystkich maszyn pokładowych US Navy biorących udział w walkach podczas II wojny światowej[5]. Biorąc pod uwagę wszystkie zasługi bojowe tej konstrukcji oraz niezwykle niską cenę jednostkową tego samolotu, wynoszącą w 1944 roku niecałe 29 000 dolarów, SBD Dauntless uznawany jest do dziś za jeden z najlepszych samolotów bojowych II wojny światowej[5].

Następca SBD – Curtiss SB2C Helldiver, wszedł do służby w 1943 roku, był jednak trudny w używaniu, zaś jego problemy mechaniczne, zjednały mu przydomek „the beast” - bestii[2][4]. Podobnie jak SBD Dauntles miał dwuosobową załogę, mógł latać ze stałą prędkością 281 mph (452 km/h) i przenosił dwa działka 20 mm, dwa karabiny maszynowe oraz do 2000 funtów (907 kg) bomb[4]. Przede wszystkim jednak, w odróżnieniu od SBD, SB2C miał składane skrzydła, co znacząco zaoszczędzało miejsce na lotniskowcach i pozwalało na przenoszenie przez nie większej liczby samolotów[5]. Niezależnie jednak od tej nieco lepszej od SDB charakterystyki, SB2C nigdy nie zdobył takiej popularności[4]. Większość pilotów zdecydowanie preferowała latanie na SBD[4]. Sukces tego samolotu podczas działań na Pacyfiku, spowodował że cieszył się on uznaniem także za granicą, stąd też oprócz US Navy, USMC i USAAF, samoloty te nabyły także siły powietrzne Nowej Zelandii, francuska Armée de l’air oraz marynarka wojenna i marynarka Chile, a także Meksyk i Maroko[2].

Znani piloci[edytuj | edytuj kod]

Wśród znanych pilotów tych samolotów, znajdowali się Richard Best, Turner Caldwell, Cook Cleland, Robert Elder, Earl Gallaher, Elmer Glidden, Maxwell Leslie, Richard Mangrum, Wade McClusky, Joseph Sailer, Wallace Short, D. W. Shumway i wspomniany wyżej Stanley Vejtasa, przede wszystkim jednak udekorowani Medalami Honoru za swoją postawę podczas bitwy na Morzu Koralowym William Hall i John Powers[2].

Uwagi[edytuj | edytuj kod]

  1. Niemal dwudziestokrotnie jednak ustępowały w tej mierze amerykańskim okrętom podwodnym, które oficjalnie zatopiły ponad 5 mln ton żeglugi, co więcej ta uznana przez JANAC wielkość, poddawana jest współcześnie w wątpliwość jako zaniżona[12]

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. a b c d e f g h i j k l m n Chris Bishop: The Ilustrated Encyclopedia, s. 204
  2. a b c d e f g h i j k l m n o p q Walter Boyne: „Air Force Magazine”. s. 80
  3. a b c d WHN: The Stunning Combat Record, [online]
  4. a b c d e f Stanley Sandler: World War II in the Pacific, s. 42
  5. a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w WHN: The Stunning Combat Record, [online]
  6. a b Star of the Battle of Midway (ang.). dixiewing.org. [dostęp 2020-05-17].
  7. a b c d e f g Stanley Sandler: World War II in the Pacific, s. 47-49
  8. a b c d e f g h i j k l Thomas Wildenberg, Norman Polmar: Ship Killer, s . 78-83
  9. a b c Stanley Sandler: World War II in the Pacific, s. 269
  10. Clay Blair: Silent victory, s. 229-233
  11. Thomas Wildenberg, Norman Polmar: Ship Killer, s. 83
  12. Norman Polmar: The American submarine, ss. 57-72

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]