Ciąg Fibonacciego
Ciąg Fibonacciego – ciąg liczb naturalnych określony rekurencyjnie w sposób następujący:
- Pierwszy wyraz jest równy 0, drugi jest równy 1, każdy następny jest sumą dwóch poprzednich.
Formalnie:
Kolejne wyrazy tego ciągu nazywamy liczbami Fibonacciego. Kwestia, czy zaliczać zero do ciągu Fibonacciego, jest dyskusyjna. Część autorów rozpoczyna ciąg od
[1].
Wyrazy
ciągu Fibonacciego to:
| F0 | F1 | F2 | F3 | F4 | F5 | F6 | F7 | F8 | F9 | F10 | F11 | F12 | F13 | F14 | F15 | F16 | F17 | F18 | F19 |
| 0 | 1 | 1 | 2 | 3 | 5 | 8 | 13 | 21 | 34 | 55 | 89 | 144 | 233 | 377 | 610 | 987 | 1597 | 2584 | 4181 |
Ciąg został podany w 1202 roku przez Leonarda z Pizy zwanego Fibonaccim w swoim dziele Liber abaci jako rozwiązanie zadania o rozmnażaniu się królików. Nazwę "ciąg Fibonacciego" spopularyzował w XIX w. Édouard Lucas[2].
Wzór Bineta [edytuj]
Jawny wzór na n-ty wyraz ciągu Fibonacciego podany w roku 1843 przez J.P.M. Bineta możemy otrzymać, korzystając z metody funkcji tworzących.
Zdefiniujmy ciąg
i dla tego ciągu
obliczmy wzór na jego n-ty wyraz.
Funkcja tworząca dla tego ciągu ma postać
Podstawiając
otrzymujemy:

tak więc: 
Wyrażenie
możemy przedstawić w prostszej postaci, a mianowicie: 
gdzie

wówczas
tak więc 
Podstawiając
otrzymujemy ostatecznie tzw. formułę Bineta lub też wzór Eulera-Bineta:

Ponieważ drugi człon tego wyrażenia szybko zbiega do zera

Własności [edytuj]
Można też wyrazić wartości kolejnych elementów ciągu za pomocą symbolu Newtona :
Zachodzą równości:
(równanie ilustruje rysunek)
, tzw. zależność Cassiniego (1680)[3], która leży u podstaw zagadki brakującego kwadratu[4] oraz uogólniona wersja:
Kilka mniej znanych twierdzeń na temat ciągu Fibonacciego:
- Z wyjątkiem jednocyfrowych liczb ciągu Fibonacciego zawsze cztery albo pięć następujących po sobie wyrazów ciągu ma tę samą liczbę cyfr w układzie dziesiętnym.
- Jedynymi liczbami w całym ciągu Fibonacciego, będącymi kwadratami liczb całkowitych są 1 i 144.
- Co trzecia liczba Fibonacciego jest podzielna przez 2, co czwarta – przez 3. Ogólniej: jeśli numer n dzieli się przez k, to liczba Fn dzieli się przez Fk. Zachodzi jeszcze silniejszy związek: największy wspólny dzielnik dwóch liczb Fibonacciego jest liczbą Fibonacciego, której numer jest równy największemu wspólnemu dzielnikowi numerów tych liczb:

- Każda niezerowa liczba całkowita ma wielokrotność będącą liczbą Fibonacciego.
- Istnieje nieskończenie wiele liczb
, dla których zachodzi podzielność
. W szczególności można pokazać, że jeśli
to
.
Obliczanie liczb Fibonacciego [edytuj]
Teoretycznie wartości kolejnych wyrazów ciągu Fibonacciego mogą być obliczone wprost z definicji, jest to jednak metoda na tyle wolna, że stosowanie jej ma tylko sens dla niewielu początkowych wyrazów ciągu, nawet na bardzo szybkich komputerach. Wynika to z tego, że definicja
wielokrotnie odwołuje się do wartości poprzednich wyrazów ciągów. Drzewo wywołań takiego algorytmu dla parametru
musi mieć co najmniej
liści o wartości 1. Ponieważ ciąg Fibonacciego rośnie wykładniczo, oznacza to wyjątkowo słabą wydajność.
Istnieje równie prosta i znacznie szybsza metoda. Obliczamy wartości ciągu po kolei: F0, F1, F2 i tak aż do Fn, za każdym razem korzystając z tego, co już obliczyliśmy. Nie musimy nawet zapamiętywać wszystkich obliczonych dotychczas wartości – ponieważ wystarczą dwie ostatnie. Daje to złożoność liniową – o wiele lepszą od wykładniczej złożoności poprzedniej metody. Metoda ta może być postrzegana jako zastosowanie programowania dynamicznego.
Fibonacci( n )
if n=0 then return 0
if n=1 then return 1
f' ← 0
f ← 1
for i ← 2 to n
do
m ← f + f'
f' ← f
f ← m
end
return f
Macierze liczb Fibonacci'ego [edytuj]
Można zrobić to jeszcze szybciej dzięki zależności:
Ponieważ równocześnie:
to indukcyjnie:
lub w notacji wektorowej
A ponieważ istnieją bardzo wydajne algorytmy potęgowania macierzy, możemy wyliczyć dowolny wyraz ciągu Fibonacciego za pomocą logarytmicznej ilości mnożeń.
Graficzna reprezentacja dwójkowa [edytuj]
Jeśli kolejne wyrazy ciągu zapisać w systemie dwójkowym, jeden pod drugim, z wyrównaniem do prawej strony to otrzymamy wydłużający się w dół trójkąt, którego elementy powtarzają się ("czubek" pojawia się poniżej, przy prawej krawędzi, w coraz dłuższym rozwinięciu - pojawia się nad nim "biały trójkąt"), co czyni go podobnym do fraktala. Dla lepszej przejrzystości na rysunku obok wszystkie zera zastąpiono białymi punktami, a jedynki - czarnymi.
Złota liczba [edytuj]
czyli ilorazów sąsiadujących ze sobą wyrazów ciągu Fibonacciego to tzw. złota liczba lub złota proporcja definiowana jako dodatnie rozwiązanie równania :
lub równoważnego 
czyli

.
Dowód [edytuj]
Taka granica istnieje, gdyż ten ciąg jest nierosnący i ograniczony z dołu przez 0. Teraz należy wyłącznie ją obliczyć.
Jest ona także pierwiastkiem wielomianu x2 − x − 1 oraz równania x + x−2 = 2
W powyższym dowodzie informacja o początkowych wyrazach ciągu czy też jakichkolwiek innych nie była wykorzystywana, dlatego dla dowolnego ciągu
zachodzi wzór:
Czasem taki ciąg G również nazywany jest ciągiem Fibonacciego lub uogólnionym ciągiem Fibonacciego. Jeżeli a i b nie są równocześnie zerami to granica ciągu
jest taka sama jak dla oryginalnego ciągu Fibonacciego.
Kolejne wyrazy ciągu:
są także wartością n-tego odcinka ułamka łańcuchowego :![\varphi = [1; 1, 1, 1, ...] = 1 + \frac{1}{1 + \frac{1}{1 + \frac{1}{1 + \cdots}}}](http://upload.wikimedia.org/math/d/5/0/d5097951bb5bd18ba3bfec2897f470c1.png)
wartościami kolejnych odcinków są liczby:
Liczby pierwsze w ciągu Fibonacciego [edytuj]
Kilka początkowych wyrazów w ciągu Fibonacciego to także liczby pierwsze[7], a mianowicie: 2, 3, 5, 13, 89, 233, 1597, 28657, 514229. Wydaje się prawdopodobne, że liczb pierwszych w ciągu Fibonacciego istnieje nieskończenie wiele, lecz problem ten jak dotąd nie doczekał się rozstrzygnięcia.
Pokrewne ciągi [edytuj]
Ciąg Lucasa [edytuj]
Ciąg Lucasa jest pewną odmianą ciągu Fibonacciego, definiujemy go
Zachodzą równości:

.
.
.
.
.
Ciąg "Tribonacciego" [edytuj]
Różni się od ciągu Fibonacciego tym, że każdy kolejny jego wyraz powstaje przez zsumowanie poprzednich trzech wyrazów zamiast dwóch[8]. Jego kilka początkowych wyrazów to: 0, 0, 1, 1, 2, 4, 7, 13, 24, 44, 81, 149, 274, 504, 927, 1705, 3136, 5768, 10609, 19513, 35890.. Stała "Tribonacciego" jest granicą ciągu :
(gdzie
jest n-tym wyrazem ciągu 'Tribonacciego') czyli analogiem złotej liczby dla ciągu Fibonacciego. Jest ona pierwiastkiem wielomianu x3 − x2 − x − 1 oraz równania x + x−3 = 2 i wynosi ok. 1.83929.
Ciąg "Tetranacciego" [edytuj]
Różni się od ciągu Fibonacciego tym, każdy kolejny jego wyraz powstaje przez zsumowanie poprzednich czterech wyrazów zamiast dwóch[9]. Jego kilka początkowych wyrazów to: 0, 0, 0, 1, 1, 2, 4, 8, 15, 29, 56, 108, 208, 401, 773, 1490, 2872, 5536, 10671, 20569.. Stała "Tetranacciego" jest granicą ciągu :
(gdzie
jest n-tym wyrazem ciągu 'Tetranacciego'). Jest ona pierwiastkiem wielomianu x4 − x3 − x2 − x − 1 oraz równania x + x−4 = 2 i wynosi ok. 1,92756.
Słowa Fibonacciego [edytuj]
Ciąg słów Fibonacciego to ciąg słów

Ciąg Fibonacciego w biologii [edytuj]
W kształtach wielu roślin widać linie spiralne. Na przykład na owocu ananasa 8 takich linii biegnie w jedną stronę, a 5 lub 13 w przeciwną. Na tarczy słonecznika może się krzyżować 55 spiral z 89 (liczby te bywają większe). Również różyczki kalafiora ułożone są spiralnie. U większości roślin takie organy, jak łodyga, liście czy kwiaty rozwijają się z małego, centralnie usytuowanego skupiska komórek - merystemu. Każdy zawiązek nowego organu (zwany primordium) wyrasta z merystemu w innym kierunku, pod pewnym kątem w stosunku do zawiązka, który pojawił się wcześniej. Okazuje się, że u wielu roślin ten kąt jest taki sam i że to właśnie dzięki niemu powstają wspomniane linie spiralne. Ten kąt to w przybliżeniu 137,5 stopnia (jest to tak zwany "Złoty kąt"). "Złotego kąta" nie da się wyrazić ułamkiem zwykłym. Jego dopełnienie do 360 stopni wynosi w przybliżeniu 5/8 kąta pełnego, dokładniej jest to 8/13 kąta pełnego, jeszcze dokładniej 13/21 i tak dalej (oparcie na liczbach Fibonacciego), ale żaden ułamek zwykły nie odpowiada mu ściśle. Kiedy pojawiają się kolejne zawiązki, to jeśli każdy następny utworzy z poprzednim wspomniany "złoty kąt", nigdy nie dojdzie do tego, by dwa z nich (lub więcej) rozwijały się w tym samym kierunku. Dzięki temu organy nie wyrastają z merystemu promieniście, lecz układają się w linie spiralne.
Ciąg Fibonacciego w muzyce [edytuj]
Niektórzy muzykolodzy dopatrują się istnienia ciągu Fibonacciego w utworach muzycznych oraz w budowie instrumentów. Ciąg Fibonacciego przypisuje się proporcjom części w skrzypcach budowanym przez Antonio Stradivariego[potrzebne źródło]. Przede wszystkim jednak zależności takie występują w utworach muzycznych - najczęściej w proporcjach rytmicznych. Węgierski muzykolog Erno Lendvai[10] wykrył wiele takich zależności w muzyce Beli Bartóka, przede wszystkim w Muzyce na instrumenty strunowe, perkusję i czelestę, gdzie w cz. I kolejne odcinki formy zaczynają się w następującym porządku:
- zakończenie ekspozycji - t. 21
- początek stretto - t. 34
- kulminacja części - t. 55
- koniec części - t. 89.
W drugiej połowie XX wieku ciąg Fibonacciego stosowany był przez niektórych kompozytorów do proporcjonalnego porządkowania rytmu lub harmonii. Szczególnie często sięgali do niego kompozytorzy stosujący technikę serialną, np.: Karlheinz Stockhausen Klavierstück IX, Luigi Nono Il canto sospeso, Christobal Halffter Fibonacciana[11]. Na ciągu Fibonacciego stosowanym równocześnie w przód i wstecz zbudowane jest Trio klarnetowe Krzysztofa Meyera. Jednostką miary jest w tym utworze ćwierćnuta, a kolejne odcinki różnią się obsadą. I tak np.:
- kolejne odcinki grane przez fortepian mają długość: 89, 55, 34, 21, 13 ćwierćnut
- wszystkie instrumenty razem grają: 21, 34, 55, 89, 144 ćwierćnut[12].
Ciąg Fibonacciego został użyty również we współczesnej muzyce. Zespół Tool w albumie Lateralus w tytułowym utworze użył ciągu Fibonacciego do stworzenia linii wokalnej.
Ciąg Fibonacciego w literaturze [edytuj]
Motyw ciągu Fibonacciego wykorzystany został także w utworach literackich. W książce Kod Leonarda da Vinci Dana Browna stanowi on element jednego z kodów, który muszą złamać główni bohaterowie. W powieści Gniazdo światów Marka Huberatha ciąg Fibonacciego jest podstawą struktury wszechświata, na której oparte są kolejne jego poziomy.
Przypisy
- ↑ Zero jest zaliczane do ciągu Fibonacciego np. w książce Andrzej Mostowski, Marceli Stark: Elementy algebry wyższej. Wyd. 7. Warszawa: PWN, 1974, s. 16, seria: BM 16. Nie jest natomiast zaliczane do ciągu Fibonacciego w Wielkiej Encyklopedii Powszechnej PWN, 1964, tom 3, s. 636, link
- ↑ Andrzej Lenda "Liczby Fibonacciego"
- ↑ Donald Graham, Knuth, Oren Patashnik: Matematyka konkretna. Warszawa: PWN, 2006, s. 326.
- ↑ Martin Gardner: Mathematics Magic and Mystery. Nowy York: Dover Publications, Inc., 1956.
- ↑ Harold Scott MacDonald Coxeter: Wstęp do geometerii starej i nowej. Warszawa: PWN, 1967.
- ↑ Henryk Pawłowski: Zadania z olimpiad matematycznych z całego świata. Teoria liczb, algebra i elementy analizy matematycznej. Toruń: Oficyna Wydawnicza "Tutor", 2005. ISBN 83-86007-21-4.
- ↑ A005478
- ↑ A000073
- ↑ A000078
- ↑ Lendvai, Ernő (1971). Béla Bartók: An Analysis of His Music. London: Kahn and Averill
- ↑ B. Schaeffer Mały informator muzyki XX wieku, Kraków 1975, s. 121.
- ↑ T. Weselmann Musica incrostata, Poznań 2003, s. 58-60.







(równanie ilustruje rysunek)


, tzw. zależność
, tzw. zależność 





. W szczególności można pokazać, że jeśli
to
.



lub równoważnego 

.









.
.
.
.
.