Sakrament

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacja, szukaj

Sakrament (łac. sacramentum) – w chrześcijaństwie obrzęd religijny rozumiany jako widzialny znak lub sposób przekazania łaski Bożej, ustanowiony, zgodnie z wiarą, przez Chrystusa.

Historia terminu[edytuj | edytuj kod]

Początki słowa sakrament sięgają Starego Testamentu, gdzie oznacza on tajemne zamiary Boga Stwórcy wobec stworzeń, cel jaki wyznacza on światu, objawione jedynie Jego wyznawcom – użyte jest tu greckie słowo mystērion (LXX). Tak Księga Mądrości 2,22 oraz Księga Daniela 2,27. W Ewangeliach takie użycie słowa występuje w wypowiedzi Jezusa o poznaniu tajemnicy Królestwa przez Jego uczniów (por. Mk 4,11 i paralelne ewangelie). Używał go także św. Paweł w swych listach. We wczesnych listach Apostoła, m.in. w Liście do Rzymian, nauczanie o tajemnicy-mystērion objawionej narodom znajdujemy w siedmiu miejscach. Pisał on:

Quote-alpha.png
Temu, który ma moc utwierdzić was zgodnie z Ewangelią i moim głoszeniem Jezusa Chrystusa, zgodnie z objawioną tajemnicą, dla dawnych wieków ukrytą, (26) teraz jednak ujawnioną, a przez pisma prorockie na rozkaz odwiecznego Boga wszystkim narodom obwieszczoną, dla skłonienia ich do posłuszeństwa wierze, Bogu, który jedynie jest mądry, przez Jezusa Chrystusa, niech będzie chwała na wieki wieków. Amen. (Rz 16, 25-27)

W późniejszych listach Pawła mystērion nabiera znaczenia urzeczywistnienia tego odwiecznego tajemnego planu Boga w Jezusie Chrystusie. Tak też używali go wcześni Ojcowie Kościoła, tzw. Ojcowi apostolscy, jak Ignacy z Antiochii, Justyn Męczennik czy Meliton z Sardes. Określali oni mianem mystērion tajemnice życia Jezusa, jak również zapowiadające Go proroctwa i symboliczne figury Starego Testamentu. Jedną z takich figur sakramentów była skała, z której w sposób cudowny wytrysnęła woda dla spragnionych na pustyni Izraelitów. Sam św. Paweł napisał że była ona symbolem Chrystusa[1]:

Quote-alpha.png
Pili zaś z towarzyszącej im duchowej skały, a ta skała – to był Chrystus (1 Kor 10,4; por. Księga Liczb 20,7-13)

Jednym z teologów XX w., który dogłębnie wykazał rolę typologii biblijnej Starego Testamentu jako przygotowania dla sakramentów Kościoła był Jean Daniélou w pracy Sacramentum futuri, Études sur les origines de la typologie biblique (Sakrament przyszłości. Studia nad początkami typologii biblijnej).

W III w. łacińskie przekłady biblijne tłumaczyły słowo mystērion zamiennie, bądź jako mysterium bądź jako sacramentum. Tertulian (150-240 r.), prawdopodobnie chcąc uniknąć skojarzeń z misteriami pogańskimi, używał jedynie słowa sacramentum. Jego zakorzenienie w kulturze cesarstwa rzymskiego sprawiło, że uznawał natomiast analogię pomiędzy chrztem a składaniem przysięgi – po łacinie nazywanej sacramentum – przez legionistów, którzy całym życiem wiązali się z armią cesarską. Ponieważ cesarzowi przypisywano cechy boskie, służba w szeregach jego armii była traktowana jako coś świętego[2].

Augustyn z Hippony (354-430 r.) używał słowa sakrament w wielu znaczeniach, np. stosował je do rytów religijnych Starego i Nowego Testamentu, do figur i symboli biblijnych – jako odnoszących się do wielkiego sakramentu-tajemnicy Chrystusa i Kościoła. Doprecyzował on, że są świętymi znakami zewnętrznymi, wyrażającymi wewnętrzną niewidzialną rzeczywistość i, jako znaki, są one podobne do wyrażanej rzeczywistości duchowej. Nauczał też, że sakramenty-znaki udzielają tej łaski, którą oznaczają. Augustyn dał w ten sposób podstawy późniejszej, scholastycznej definicji sakramentu jako skutecznego znaku łaski (signum efficax gratiae)[1].

Rozumienie katolickie[edytuj | edytuj kod]

Ołtarz siedmiu sakramentów (1450). Autor: Rogier van der Weyden. Po lewej: chrzest, bierzmowanie i pojednanie. Pośrodku Eucharystia. Po prawej sakramenty święceń, małżeństwa i namaszczenia chorych

Sakramenty, celebrowane w widzialnych obrzędach i znakach, są "mocami, które wychodzą" z zawsze żywego i ożywiającego Ciała Chrystusa (Por. Łk 5,17; 6, 19; 8, 46). oraz działaniami Ducha Świętego urzeczywistnianymi w Jego Ciele, którym jest Kościół (Katechizm Kościoła Katolickiego 1116). Przynoszą one łaskę Chrystusa, wyjednaną przez Niego na krzyżu, w sposób skuteczny, ze względu na moc w nich zawartą, gdyż misteria życia Chrystusa są podstawą tego, czego Chrystus udziela teraz przez szafarzy swojego Kościoła w sakramentach (KKK 1115)[3]. Przyjęcie tej łaski zależy od wiary i dyspozycji przyjmującego:

Quote-alpha.png
Sakramenty są skutecznymi znakami łaski, ustanowionymi przez Chrystusa i powierzonymi Kościołowi. Przez te znaki jest nam udzielane życie Boże. Obrzędy widzialne, w których celebruje się sakramenty, oznaczają i urzeczywistniają łaski właściwe każdemu sakramentowi. Przynoszą one owoc w tych, którzy je przyjmują z odpowiednią dyspozycją (KKK 1131).

Sakramenty święte przeznaczone są dla żywych i dla wierzących. W Kościele katolickim uznaje się siedem sakramentów. Są to:

Liczba sakramentów[edytuj | edytuj kod]

Katolicka doktryna mówiąca, że jest 7 sakramentów, formowała się dość długo. W sekcji tej przedstawimy najważniejsze etapy jej rozwoju.

Pierwsze postulaty: XI w.[edytuj | edytuj kod]

W XI w. św. Piotr Damiani († 1072) wymieniał 12 sakramentów. Oprócz znanych nam siedmiu uznawano np.: namaszczenie na króla, dedykację kościoła, konsekrację dziewic, poświęcenie zakonnic i obmycie nóg w Wielki Czwartek. Inni dodawali jeszcze jałmużnę. Hugo od św. Wiktora (1096-1141), który uważał augustyńską definicję sakramentu za zbyt szeroką, zaproponował zawężenie jej znaczenia i do sakramentów zaliczył oprócz uznawanych obecnie również wcielenie Chrystusa, Kościół, wodę święconą, święte rany, znak krzyża i śluby.

Definicje podręcznikowe: przełom XII i XIII w.[edytuj | edytuj kod]

W XII i XIII w. podręczniki teologiczne, zwane sumami teologicznymi, zaczęły podawać systematyczne definicje sakramentów, których główny sens wyraziło słynne zdanie Tomasza z Akwinu:

Quote-alpha.png
Nie każdy znak rzeczy świętej jest sakramentem (...), są nim jedynie te [znaki], które oznaczają doskonalenie ludzkiej świętości[4].

Tomasz też podał dwa główne rodzaje motywów wyróżnienia siedmiu sakramentów Kościoła: ze względu na łaskę jaką przynoszą dla kultu Bożego oraz ze względu na rodzaj łaski, którą przynoszą by leczyć to co zniszczył grzech. Stąd małżeństwo np. uznał za sakrament leczący pożądliwość (concupiscentia) oraz przeciwdziałający skutkom śmierci, będącej konsekwencją grzechu i powodującej zmniejszanie się liczby wierzących[5]. Odtąd zastosowanie słowa sakrament zawężono do siedmiu sakramentów[1].

Magisterium: XIII-XVI w.[edytuj | edytuj kod]

W magisterialnych orzeczeniach Kościoła liczba siedmiu sakramentów pojawia się po raz pierwszy w 1208 w wyznaniu wiary skierowanym przeciw błędom Waldensów, gdzie wymienia się je wszystkie. Wymieniono je także na Soborze Liońskim II (1274) (w Wyznaniu wiary Michała Paleologa), a następnie Florenckim (1439). Sobory te stwierdziły, że jest siedem sakramentów i wyliczyły je. Sobór trydencki (1545-1563) w dekrecie De sacramentis (1547) stwierdził, że nie jest ich „więcej lub mniej niż siedem”. Zabronił też twierdzeń, że „któryś z tych siedmiu nie jest prawdziwie i odrębnie sakramentem”[6]. Sobór ten skrystalizował stanowisko teologii katolickiej na następne cztery stulecia.

Reforma Soboru watykańskiego II: XX w.[edytuj | edytuj kod]

W XX wieku, w przededniu Soboru watykańskiego II teologowie wracający do źródeł podjęli na nowo refleksję nad systematyzacją sakramentów, w kontekście sakramentalnej natury Kościoła i jego zbawczej roli. Jedną z ważniejszych pozycji na ten temat była opublikowana w 1959 r. książka flamandzkiego teologa Edwarda Schillebeeckxa OP, napisana z pozycji tomistycznych: Chrystus, Sakrament spotkania z Bogiem[7]. Autor ukazał sakramentalny wymiar osoby Chrystusa, a także Kościoła jako Jego ciała. Refleksja Schillebeeckxa znalazła wyraz w dokumentach Soboru. Konstytucja dogmatyczna o Kościele zaraz na początku mówi o Kościele jako o sakramencie zbawienia :

Quote-alpha.png
Kościół jest w Chrystusie niejako sakramentem, czyli znakiem i narzędziem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego. (Lumen gentium 1)

Magisterium posoborowe zasadniczo podtrzymało trydencką liczbę siedem, lecz jednocześnie przywróciło praktyce sakramentalnej właściwy kontekst i jedność, umieszczając poszczególne sakramenty w całościowej wizji Kościoła-sakramentu i kładąc nacisk na konieczność wtajemniczenia chrześcijańskiego. Całość siedmiu sakramentów została na nowo ukazana jako nieodłączny element tkanki liturgii Kościoła, celebrującej centralne wydarzenie zbawcze chrześcijaństwa, którym jest Misterium paschalne.

Świadczy o tym dział drugi „Siedem Sakramentów Kościoła” (nn. 1210-1690) Katechizmu Kościoła Katolickiego, będącego bezpośrednim owocem Soboru. W sposób wymowny, poprzedził go dział pierwszy pt. „Ekonomia sakramentalna” (nn. 1076-1209). Siedem sakramentów jest, według Katechizmu, częścią sakramentalnego wymiaru całego Kościoła, a źródłem jest Misterium paschalne:

Quote-alpha.png
W tym czasie Kościoła Chrystus żyje oraz działa teraz w Kościele i z Kościołem w nowy sposób, właściwy dla tego nowego czasu. Działa przez sakramenty; wspólna Tradycja Wschodu i Zachodu nazywa to działanie „ekonomią sakramentalną”, która polega na udzielaniu (czy „rozdzielaniu”) owoców Misterium Paschalnego Chrystusa w celebracji liturgii „sakramentalnej” Kościoła (KKK 1076).

Posoborowe nauczanie Kościoła obszernie czerpie z odnowy sakramentologii okresu soborowego, która wróciła do źródeł biblijnych i patrystycznych. Papież Jan Paweł II całą swą refleksję nad sakramentem małżeństwa zawartą w katechezach „Mężczyzną i niewiastą stworzył ich” odniósł do wizji sakramentalnej Kościoła sprzed ustalenia liczby sakramentów, nazwał ją wizją biblijno-patrystyczną i uznał tę wizję za szerszą, pierwotniejszą i bardziej podstawową:

Quote-alpha.png
Dotychczas bowiem wyrazem „sakrament” posługiwaliśmy się (zgodnie zresztą z całą tradycją bibilijno-patrystyczną) w znaczeniu szerszym niż to, jakie jest właściwe dla późniejszego i współczesnego słownictwa teologicznego (...) wedle rozpowszechnionej teorii „hylemorficznej”, przyjętej i pogłębionej przez Tomasza z Akwinu i całą tradycję scholastyczną. W stosunku do tego zacieśnionego już znaczenia wyrazu „sakrament” w naszych rozważaniach posługiwaliśmy się dotąd znaczeniem szerszym, i chyba także pierwotniejszym oraz bardziej podstawowym[8].

Różni XX wieczni autorzy zajmujący się teologią sakramentów, podkreślając korzyści płynące z dokonanej w średniowieczu systematyzacji sakramentalnego wymiaru życia Kościoła na siedem sakramentów, ukazują też jednostronność i ograniczenia tego ujęcia. Liam G. Walsh OP zwrócił uwagę, że podział na siedem sakramentów był owocem syntezy teologów średniowiecznych, którzy dookreślili definicje sakramentu św. Augustyna i zarezerwowali to słowo do obrzędów, które spełniały tę definicję. Nie obyło się to jednak bez ryzyka utracenia czegoś ważnego:

Quote-alpha.png
Wytworzyło to bardziej precyzyjne myślenie i język na temat obrzędów sakramentalnych. Niosło to oczywiście także ryzyko odseparowania tych siedmiu obrzędów od szerszego kontekstu symbolicznej działalności i proklamacji słowa, które stale miał na uwadze św. Augustyn, gdy używał słowa „sakrament”[9]

Louis Bouyer zauważył, że nowożytna przedsoborowa metoda przedstawiania teologii sakramentów odeszła od myśli św. Tomasza i zupełnie zaniedbywała wzajemne powiązania siedmiu sakramentów. Zaczęły one funkcjonować jako siedem równoległych i absolutnie podobnych do siebie kanałów łaski. Tymczasem Kościół, zanim w późnym średniowieczu zdefiniował liczbę sakramentów, rozumiał je jako części składowe jednej całości. Całość ta była skupiona wokół Eucharystii. I w praktyce w pierwszym tysiącleciu tak przeżywane sakramenty były ważniejsze dla życia Kościoła, niż później siedem sakramentów traktowanych osobno[10].

Również prawosławny teolog Joanis Ziziulas zwrócił uwagę, że odesłanie Eucharystii do porządku siedmiu sakramentów, jako sakramentu równego pozostałym, zubożyło jej pierwszoplanową rolę w Kościele:

Quote-alpha.png
Powiedzieć, że Eucharystia jest niezbędna jako jeden z „siedmiu sakramentów” Kościoła jest czymś jednym, a czym innym uważać ją za najwyższe objawienie Kościoła jako takiego. Tylko wtedy, gdy uważamy, że Eucharystia jest objawieniem Kościoła w jego idealnej i historycznej jedności, a przede wszystkim i ponad wszystko objawieniem biskupa jako przewodniczącego i głowy zgromadzenia eucharystycznego, która jednoczy Kościół Boży w czasie i przestrzeni – rozpoznamy w każdym z tych [sakramentów] ich głęboką eklezjologiczną zawartość. Ale teologia zachodnia, od czasu scholastyki, przestała widzieć rzeczy w ten sposób. Odesłana do porządku "siedmiu sakramentów", Eucharystia stała się jednym z wielu środków pomocnych do zbawienia człowieka, ujmowana w indywidualistycznym sensie, raczej niż jako bezpośredni wyraz zbawienia, które zasadniczo polega na zjednoczeniu człowieka z Bogiem w Chrystusie[11][12].

Włoski teolog Carlo Rocchetta zwrócił uwagę, że zdefiniowanie siedmiu sakramentów przez Trydent (1545-1563) miało przeciwdziałać podważaniu przez protestantów pochodzenia tych sakramentów od Chrystusa, ale nie zamierzało ucinać dyskusji na temat, w jaki sposób pochodzą one od Zbawiciela. Źródło sakramentów należy odnaleźć w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa:

Quote-alpha.png
Oznacza to, że bardziej niż szukać konkretnych i anegdotycznych okoliczności dokładnego momentu ustanowienia poszczególnych sakramentów ze strony Chrystusa, należy związać całokształt sakramentów z tym najważniejszym wydarzeniem z życia Chrystusa, którym jest jego Misterium paschalne, z którego jak ze źródła, bierze się ich początek i ich własna zbawcza skuteczność.[13]

Rocchetta podkreśla też, że różnorodności siedmiu sakramentów, a także sakramentaliów nie należy rozumieć jako „poszatkowania wydarzenia Paschy”. Są one bowiem promieniowaniem i uobecnieniem paschalnego eschatonu, którym jest Chrystus[14].

Niemiecki dogmatyk Johann Auer podobnie podkreślił, że sakrament przeżywany jako pojedynczy obrzęd nie ma prowadzić wiernego na manowce odizolowanej egzystencji duchowej, gdzie będzie się troszczył jedynie o własne zbawienie. Przeciwnie pojedyncze osoby przez życie sakramentalne są wyprowadzane z izolacji i egotyzmu. Stają się członkami wspólnoty Kościoła i uczestnikami wolności dzieci Bożych, „mocą krzyża Chrystusa, w miłości Ducha Świętego, na chwałę Boga Ojca przez cały czas i na wieczność”[15].

Marie-Dominique Chenu OP zwrócił uwagę, że pojawienie się na przełomie XII i XIII stulecia formuły siedmiu sakramentów, jakkolwiek było dobrodziejstwem, doprowadziło do „dewaluacji pozostałego wymiaru sakramentalnego” Kościoła. Liczba siedem była dlatego, że rozumiano sakramenty jako „remedium” wobec siedmiu grzechów w człowieku. Postulował też, by studium zaczynać od poszczególnych sakramentów, by na końcu ukazać wizję ogólną[16]

Podziały sakramentów[edytuj | edytuj kod]

  • Sakramenty, które można przyjąć raz w życiu, czyli niepowtarzalne (chrzest, bierzmowanie, święcenia (potocznie kapłaństwo) i takie, które można przyjąć wiele razy, czyli powtarzalne (Eucharystia, pokuta, namaszczenie chorych i warunkowo małżeństwo, małżeństwo po raz kolejny może zawrzeć jedynie wdowiec lub wdowa).
  • Sakramenty, które można przyjąć tylko w stanie łaski uświęcającej – tzw. sakramenty żywych (bierzmowanie, Eucharystia, namaszczenie chorych, święcenia, małżeństwo) i takie, które przyjmuje się dla zgładzenia grzechów (chrzest, pokuta). Przewidziany jest jednak wyjątek co do Komunii i namaszczenia chorych. Jeśli chory nie może wyznać grzechów przed udzieleniem mu sakramentu namaszczenia, to ten sakrament własną mocą odpuszcza grzechy, jeśli chory chce ich przebaczenia. Komunię zaś można przyjąć w stanie grzechu ciężkiego wyłącznie w przypadku niemożności przystąpienia do spowiedzi, wzbudzenia żalu doskonałego i bardzo ważnej przyczyny przyjęcia Najświętszego Sakramentu[17].
  • Sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego (chrzest, bierzmowanie, Eucharystia), sakramenty uzdrowienia (pokuta, namaszczenie chorych), sakramenty w służbie komunii i posłania wiernych (święcenia, małżeństwo)

Skuteczność i znaczenie sakramentów[edytuj | edytuj kod]

W teologii katolickiej skuteczność sakramentów należy do dziedziny misterium. Jeżeli zostały udzielone zgodnie z rytuałem przez upoważnioną osobę, sakramenty są ważne "ex opere operato" (same w sobie, same przez się), czyli niezależnie od sprawiedliwości udzielającego (szafarza) i przyjmującego sakrament. Chrzest i bierzmowanie należą do sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. Są przyjmowane tylko raz i wiążą się na ogół z narodzinami i wejściem w okres dojrzałości. Eucharystia jest uobecnieniem misterium paschalnego Chrystusa (KKK 1409)[18] i sakramentem wspólnoty Kościoła; pokuta – misterium przebaczania grzechów, a namaszczenie chorych – misterium pomocy w chorobie. Kapłaństwo upoważnia chrześcijanina do wypełniania urzędu kapłańskiego, a małżeństwo upoważnia dwoje ludzi do założenia chrześcijańskiego związku małżeńskiego. Skutki sakramentów zależą jednak także od dyspozycji tego, kto je przyjmuje (ex opere operantis – na podstawie tego, czego dokonał działający)

Rozumienie prawosławne[edytuj | edytuj kod]

Liczba sakramentów[edytuj | edytuj kod]

Prawosławne nauczanie, podobnie jak katolickie, również wymienia najczęściej 7 sakramentów. Jest to uznane za wygodną klasyfikację, jednak teologia ortodoksyjna daleka jest od dogmatyzowania tej liczby, tak jak uczynił to katolicyzm. Niektórzy teologowie prawosławni uważają, że liczba ta ma wyraźnie zachodnią genezę (John Meyendorff). W Pismach teologów różnych wieków znajdujemy różne wyliczenia: od dwóch (chrzest i eucharystia) aż po uznawanie za sakramenty takich gestów, jak obmycie nóg w dzień Wielkiego Czwartku. Prawosławie nie widzi jakościowej różnicy między sakramentami a sakramentaliami, co najwyżej różnicę w randze i ważności. Najwyższą rangę przypisuje się oczywiście sakramentom chrztu i eucharystii.

Działanie i forma sakramentów[edytuj | edytuj kod]

Wszystkie sakramenty są manifestacją realnie przyjmowanej łaski. Łaska ta jednak zgodnie z nauką o synergii może odnieść skutek tylko wtedy, jeśli wierny z nią współpracuje.

Cerkiew przykłada dużą wagę do zewnętrznej formy sakramentu. Najważniejszym jest, aby nie utracić istotnego przesłania kryjącego się za danym symbolem.

Rozumienie protestanckie[edytuj | edytuj kod]

Protestantyzm jest bardzo zróżnicowany w swym rozumieniu sakramentów i zasadniczo podchodzi do nich z dystansem. Ma to uzasadnienie historyczne. Marcin Luter w traktacie De captivitate babylonica (O niewoli babilońskiej), opublikowanym w 1520 r. opisał obrzędową i sakramentalną stronę liturgii swoich czasów, przedstawiając ją jako monstrualną maszynerię wprawioną w ruch na potrzeby nieuświadomionych prostych ludzi przez chciwych na grosz księży, którzy rościli sobie prawo do szafowania łaską Bożą według własnego upodobania. Język teologiczny, którego używano w Kościele owych czasów przypominał Lutrowi formuły magiczne i zaklęcia wróżbitów[19]. Katolicka doktryna o sakramentach jako mających moc ex opere operato – na mocy samego ich sprawowania, została zinterpretowana przez protestantów jako uznanie, że łaska jest całkowicie niezależna nie tylko od osobistych uczuć sprawującego sakrament, lecz także od samej wolnej i darmowej inicjatywy Boga. Taka interpretacja czyniła z sakramentu sposób na przymuszanie Boga, by działał według naszej woli.

Luteranizm zachował jednak wiele z katolickiego rozumienia Eucharystii, razem z indywidualistycznym podejściem tamtych czasów. W krajach o długich tradycjach luterańskich Eucharystię nadal nazywa się mszą[20]. Luteranizm różni się w tym od innych wyznań protestanckich. Urlich Zwingli z Zurychu, przeciwstawiając się podejściu Lutra, zaprzeczył jakiejkolwiek realnej obecności Chrystusa w sakramencie ołtarza. Przeciwstawił się też indywidualistycznej interpretacji Eucharystii, uznając Wieczerzę eucharystyczną za świąteczną celebrację Kościoła zebranego we wspólnej wierze w zmartwychwstanie Chrystusa, który był martwy a teraz żyje na wieki[21].

W odniesieniu do chrztu Marcin Luter wyrażał przekonanie, że przynajmniej ten jeden podstawowy sakrament Bóg zachował w Swoim kościele niezepsutym[22]:

Quote-alpha.png
Uczynił chrzest dostępnym dla ludzi wszystkich ras i warstw społecznych. Nie pozwolił, by został zaprzepaszczony przez nieuczciwą grabież pieniędzy i bezbożnych potworów zabobonu[23]

Wyznania protestanckie zasadniczo rozumieją sakramenty jako połączenie Słowa Bożego i materialnej postaci znaku, jak woda, wino, chleb. Większość kościołów protestanckich uznaje tylko dwa sakramenty: chrzest i eucharystię, ponieważ tylko te wprost zostały przez Jezusa ustanowione (wedle zasady sola scriptura). Eucharystia zgodnie z nauczaniem Reformacji powinna być udzielana wiernym pod postacią chleba (ciało Chrystusa) i wina (krew Chrystusa). W Kościele ewangelickim poza sakramentami sprawuje się tzw. święte obrzędy. Są to: konfirmacja, ordynacja, i wprowadzenie w urząd (np. rady parafialnej). Niektóre Kościoły protestanckie uznają także obmycie nóg i pieczętowanie Duchem Świętym. W Kościele ewangelickim, odmiennie niż w katolicyzmie, wyznaje się, że działanie sakramentu opiera się na wierze przyjmującego, gdyż sakramenty nie działają ex opere operato (same w sobie).

Przypisy

  1. 1,0 1,1 1,2 Jan Paweł II: Mężczyzną i niewiastą stworzył ich. s. 283 przyp. 2.
  2. L. G. Walsh OP: The Sacraments of Initiation. s. 22.
  3. M. Kaszowski: Sakramenty. W: Słownik zagadnień omawianych w „Katechizmie Kościoła Katolickiego” [on-line]. [dostęp 2014-01-20].
  4. Suma Teologiczna (STh) III q 60, a2. [dostęp 2011-04-06].
  5. STh III q 65 a1 corpus. [dostęp 2011-04-06].
  6. Dokumenty soborów powszechnych. Tekst łaciński, polski. A. Baron, H. Pietras (układ i opracowanie). T. 4 (1511-1870) Lateran V, Trydent, Watykan I. Kraków: WAM, 2005, s. 357. ISBN 83-7318-483-X.
  7. Polskie tłumaczenie: Chrystus, Sakrament spotkania z Bogiem, A. Zuberbier (przekład), Kraków: ZNAK, 1966.
  8. Jan Paweł II: Mężczyzną i niewiastą stworzył ich. s. 301.
  9. L.G. Walsh OP, Sacraments of Initiation, s. 30-31.
  10. Bouyer L.: Life and Liturgy. Londyn: 1956, s. 158-159.
  11. John Zizioulas: Eucharist, Bishop, Church: The Unity of the Church in the Divine Eucharist.. s. 14. Cytat: Przypis 27 – Por A. Schmemann, „Teologia i Eucharystia” (w języku greckim), w: Teologia, Prawda i Życie (red. Bractwo Zoe, w języku greckim), 1962. Jest charakterystyczne dla tego rodzaju katolickiego stanowiska teologicznego, że w cennym artykule na temat Boskiej Eucharystii w DTC (Dictionnaire de Théologie Catholique), na próżno szuka się akapitu na temat eklezjologicznego charakteru Eucharystii. To samo odnosi się do bogatej pracy J. Betza, Eucharistie w: Der Zeit der griechischen Vater, 1 / 1,1955, który nie zamierza badać związku pomiędzy Eucharystią i jednością Kościoła, nawet w kolejnym drugim tomie swojej pracy, sądząc po przedmowie do pierwszego tomu (s. VIII). Jednak zasługuje na specjalną uwagę fakt, że ta praca Betza wznawia nacisk na aktywną obecność (Actualpräsentz) dzieła, a także osoby Pana, w miejsce scholastycznego nacisku na Rzeczywistą Obecność w postaciach eucharystycznych. Być może jest to zdecydowany krok w kierunku ontologicznego widzenia tajemnicy, która również prowadzi w sposób naturalny do spojrzenia eklezjologicznego. Jedynym silnym głosem protestu we współczesnej (lata 60. XX w.) łacińskiej teologii katolickiej wobec scholastycznej doktryny o Eucharystii, który dlatego też został uznany za rewolucyjny w Zachodniej teologii, jest nauczanie Odo Casela. Jako pierwszy sprzeciwił się on ujęciu Eucharystii jako „przedmiotu” i jedynie środka zbawienia, podkreślając jej charakter jako zgromadzenia i akcji liturgicznej Kościoła. Zobacz jego dzieła Chrześcijańskie misterium kultu (Kraków 2000) s. 27. By poznać jego nauczanie na temat Eucharystii, bardziej ogólnie, należy odnieść się do: Die als Liturgie Mysterienfeier, 5th Ed. 1935, oraz „Die Kirche als braut Christi nach Schrift, Vaterlehre und Liturgie”, w: „Theologie der Zeit”, ed. Karl Rudolf, 1,1936, 91-111..
  12. Taki indywidualistyczny obraz sakramentów prezentowała wiernym diecezji sandomierskiej katecheza o podziale sakramentów, z cyklu katechez głoszonych w całej diecezji w 2011 r. przed mszami niedzielnymi: KATECHEZA 2 (11 IX): PODZIAŁ SAKRAMENTÓW ŚWIĘTYCH. W: Oficjalna strona Diecezji sandomierskiej [on-line]. [dostęp 2015-01-22].  Cytat: Podstawowym celem sakramentów jest uświęcenie człowieka i pomoc w zbawieniu. Towarzyszą one kluczowym etapom ludzkiego życia: narodziny, początek drogi życiowej to przyjęcie Chrztu. Sakrament Pokuty przyjmujemy gdy rodzi się w nas świadomość moralna i potrzebujemy oczyszczenia z grzechów. Bierzmowanie czyli namaszczenie Duchem Świętym to uznanie dojrzałej obecności w Kościele i wzięcie odpowiedzialności za siebie i innych na drodze do zbawienia. Wyborowi nowej drogi życiowej towarzyszy Małżeństwo lub Kapłaństwo. Sakrament Namaszczenia chorych przyjmujemy w zagrożeniu życia i w poważnej chorobie. Całemu naszemu życiu towarzyszy dar Eucharystii, czyli pokarmu na drodze do zbawienia – udziału w wiecznym szczęściu z Bogiem.
  13. Carlo Rocchetta: I sacramenti della fede. Bolonia: 1982, s. 208-211.
  14. Carlo Rocchetta: Sacramentaria Fondamentale. Bolonia: 1990, s. 456.
  15. Auer J.: Origin, Number, and Organic Structure of the Sacraments. W: Tenże: Dogmatic Theology. The Universal Sacrament of Salvation. T. 8. s. 86nn.
  16. Marie-Dominique Chenu OP. Pour une anthropologie sacramentelle. „La Maison-Dieu”. 1974 (119). s. 85-100. 
  17. Por. KPK, Kan. 916
  18. M. Kaszowski: Eucharystia. W: Słownik zagadnień omawianych w „Katechizmie Kościoła Katolickiego” [on-line]. [dostęp 2014-01-20].
  19. L. Bouyer: The Sacraments. s. 73-74.
  20. L. Bouyer: The Sacraments. s. 68.
  21. L. Bouyer: The Sacraments. s. 79.
  22. Por. Fisher D.F.C: Christian Initiation. The Reformation Period. s. 3.
  23. M. Luter: Babylonian Captivity. W: Reformation Writings of Martin Luter. T. I. Londyn: 1952, s. 254.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]

  • Auer J.: Origin, Number, and Organic Structure of the Sacraments. W: Tenże: Dogmatic Theology. The Universal Sacrament of Salvation. J. Auer; J. Ratzinger (red.); Michael Waldstein, Hugh M. Riley (przekład). T. 8. Washington: The Catholic University of America, 1995, s. 86nn. ISBN 0-8132-0685-5.
  • Blaza M., D. Kowalczyk, Traktat o sakramentach (Dogmatyka „z muszelką”, t.5), Warszawa 2007.
  • Bouyer L.: The Sacraments. W: Tenże: The Word, Church and Sacraments in Protestantism and Catholicism. Wyd. 2. San Francisco: Ignatius Press, 2004, s. 65-92. ISBN 0-58617-023-6.
  • Chenu Marie-Dominique OP. Pour une anthropologie sacramentelle. „La Maison-Dieu”. 119 (1974). s. 85-100. 
  • Daniélou J.: Sacramentum futuri. Études sur les origines de la typologie biblique. Paryż: 1950, s. 265.
  • Fisher D.F.C: Christian Initiation. The Reformation Period. Londyn: SPCK, 1970, s. 273. ISBN 0-281-02433-2.
  • Jan Paweł II: Mężczyzną i niewiastą stworzył ich. Odkupienie ciała a sakramentalność małżeństwa. Wyd. 3. Lublin: RW KUL, 2008, s. 406. ISBN 978-83-7363-652-1.
  • Rocchetta Carlo: I sacramenti della fede. Saggio di teologia biblica sui sacramenti quali «meraviglie della salvezza» nel tempo della chiesa. Bolonia: Edizioni Dehoniane, 1982, s. 514, seria: Collana interconfessionale per la promozione della ricerca teologica.
  • Rocchetta Carlo: Sacramentaria Fondamentale. Dal «mysterion» al «sacramentum». Bolonia: Edizioni Dehoniane, 1990, s. 598.
  • Testa B. Sakramenty Kościoła, (Podręczniki teologii Kościoła, t.9), Poznań 1998.
  • Walsh L. G., OP: The Sacraments of Initiation. Londyn: Geoffrey Chapman, 1988, s. 317. ISBN 0-225-66499-2.
  • Zizioulas J.: Eucharist, Bishop, Church: The Unity of the Church in the Divine Eucharist. The Bishop During the First Three Centuries.. Elizabeth Theokritoff (przekład na j. ang.). Wyd. 3. Brookline, Massachusetts: 2001, s. 279.


Linki zewnętrzne[edytuj | edytuj kod]