Bitwa pod Szydłowem

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Bitwa pod Szydłowem
Wojna polsko-bolszewicka
Czas 22 sierpnia 1920
Miejsce Szydłowo, Mazowsze
Terytorium II Rzeczpospolita
Wynik klęska 49 pułku piechoty
Strony konfliktu
 II Rzeczpospolita  Rosyjska FSRR
Dowódcy
gen. Franciszek Krajowski
kpt. Szymon Kocur
Gaja Gaj
P.K. Szczerbakow
Siły
18 Dywizja Piechoty
49 pułk piechoty
Oddziały 3 KKaw.
53 Dywizja Strzelców
brak współrzędnych

Bitwa pod Szydłowem – walki oddziałów 18 Dywizji Piechoty z jednostkami 3 Korpusu Kawalerii Gaja Dimitriewicza Gaja w okresie wojny polsko-bolszewickiej.

Przed bitwą[edytuj | edytuj kod]

Położenie jednostek polskich

Po zwycięskich walkach pod Sarnową Górą grupa gen. Franciszka Krajowskiego kontynuowała pościg za uchodzącym w kierunku GruduskMława przeciwnikiem. 21 sierpnia 144 pułk piechoty zajął Mławę, a 49 pułk piechoty obsadził tor kolejowy między Słupskiem a Mławą, frontem na zachód. III/49 pp rozmieścił swoje kompanie w Słupsku i Woli Szydłowskiej, a II batalion w Otoczni. W odwodzie dowódca 49 pp pozostawił I batalion zgrupowany w Szydłowie[1]. Linię kolejową Mława – Ciechanów patrolowały dwa polskie pociągi pancerne, a wsparcie ogniowe pododdziałom piechoty zapewniała też 2 bateria 18 pułku artylerii polowej. Na przedpolu spodziewano się rozbitych i zdemoralizowanych oddziałami sowieckiej 4 Armii[2]. Dzień 22 sierpnia gen. Krajowski zamierzał wykorzystać do należytego ugrupowania swych wojsk w celu odparcia 3 Korpusu Kawalerii. Kubańskich kozaków spodziewano się najwcześniej 23 sierpnia[3].

Położenie jednostek RKKA

W tym czasie w okolice Mławy dotarł wycofujący się znad dolnej Wisły 3 Korpus Kawalerii Gaja[4]. Na swojej drodze napotkał pobite oddziały sowieckiej 53 Dywizji Strzelców, resztki rozbitych 18 i 54 Dywizji Strzelców oraz ogromny tabor 4 Armii. Gaja Gaj objął dowództwo nad zdemoralizowaną piechotą i uporządkował oddziały 53 Dywizji Strzelców. Jego celem było przebić się na wschód w rejonie Szydłowa i Wyszyny. Zdecydował zatem uderzyć czołowo na polskie pozycje siłami brygady piechoty, wspieranej na skrzydłach przez dwie brygady kawalerii. Po przełamaniu polskich pozycji planował wprowadzić w wyłom główne siły korpusu i poszerzyć go tak, aby można było wyprowadzić z okrążenia tabor 4 Armii i rzesze rozbitków[2].

Walki 49 pułku piechoty[edytuj | edytuj kod]

Rano 22 sierpnia 1920 oddziały Gaja uderzyły na stację kolejową Konopki[5], a brygada piechoty 53 Dywizji Strzeleckiej na Wyszyny i Wolę Szydłowską. Atak został zatrzymany ogniem dwóch kompanii 49 pułku piechoty, wspieranych przez pociąg pancerny. Za sowiecką piechotą szarżowała 3 Brygada 15 Dywizji Kawalerii. Doszła ona do polskich linii obronnych, ale poniosła duże straty i wycofała się na pozycje wyjściowe. Walkę z Sowietami podjęły również polskie pociągi pancerne, które ostrzelały stojący w Żuromince pułk straży tylnej 15 Dywizji Kawalerii. Gaj polecił wysunąć do przodu siedem ocalałych dział i ostrzelać pociągi. Po dwugodzinnej walce ogniowej polskie pociągi odjechały[6].

Jednak zdemoralizowana piechota sowiecka, mimo gróźb komisarzy, nie chciała atakować. Zdesperowany Gaj na czele około dwóch szwadronów ruszył do szarży i tym porwał piechurów. Dwie polskie kompanie broniące Woli Szydłowskiej zostały zniszczone. Próbujące kontratakować na kierunku Woli Szydłowskiej 1 i 2 kompania I/49 pp zostały zmiażdżone masą wojsk bolszewickich. Jeńcy zabijani byli bagnetami i łopatkami saperskimi piechurów[a]. 3 kompania piechoty osłaniała zagrożoną 2 baterię 18 pułku artylerii polowej i tabory pułkowe wycofujące się do Mławy. Sama jednak, okrążona przez kawalerię, w większości została wybita[7][8]. Kawaleria sowiecka rozbiła doszczętnie także III/49 pp, a jego jego dowódca kpt. Józef Rumszewicz poległ w walce. Zginęli też podporucznicy: Zygmunt Bobek, Stefan Bogdanowicz, Zygmunt Guzy, Mieczysław Konopka, podchorążowie: Marian Zadąbrowski i Kasprzykowski[1][9]. Do niewoli dostało się 180 żołnierzy z por. Wadlewskim, lecz niebawem udało im się zbiec i powrócić do macierzystego pułku. Relacje nie są w tej sprawie jednoznaczne. Inne stwierdzają, iż zostali wymordowani przez bolszewików[10]. Meldunek sytuacyjny dowództwa 5 Armii z 22 sierpnia tak opisuje przebieg walki[11]:

Quote-alpha.png
Część 3 korpusu jazdy nieprzyjacielskiej w składzie około 1200 szabel, 3 armat, kilkudziesięciu km i 700 wozów z piechotą, co prawdopodobnie stanowiło skład całej 53 dyw. piech. sow., zaatakowała odcinek naszego 49 pp tj. wieś Wyszyny, a stamtąd Szydłowo. Po bardzo ciężkich walkach z własną 18 dyw. piech. i grupą pancerną mjr. Nowickiego udało się nieprzyjacielowi tak przeważającymi siłami rozbić własne dwa baony 49 pp, po czym zaatakował nieprzyjaciel Mławę od wschodu, został jednak z bardzo 7 wielkimi stratami odparty.[…] Skonstatowano, że kozacy kubańscy wymordowali 150 naszych żołnierzy 49 pp wziętych w dzisiejszych walkach do niewoli, znęcając się nad nimi w nieludzki sposób.

W tym czasie zastępujący dowódcę dywizji płk Rachmistruk miał do dyspozycji trzy pułki piechoty oraz 16 czołgów pozostających na dworcu kolejowym na platformach. Dopiero kiedy o świcie 22 sierpnia zaczęły spływać meldunki o nadciągających wojskach Gaja, wydane zostały rozkazy do zdjęcia czołgów z wagonów kolejowych. Na pole bitwy pod Szydłów dotarły one dopiero około 15.00, gdy cała kolumna Gaja już przeszła[12]. Zręcznie manewrujące wojska Gaja wykonały pozorowany atak na Mławę i zmyliwszy pozostające w niej siły 18 Dywizji Piechoty przesunęły pospiesznie swoje główne siły w kierunku na Chorzele[12]. 18 Dywizja Piechoty, zdezorientowana wskutek chwilowej nieobecności etatowego dowódcy gen. Krajowskiego[13], nie podjęła natychmiastowego pościgu[14].

Epilog[edytuj | edytuj kod]

Bitwa pod Szydłowem zakończyła się klęską 49 pułku piechoty. Większość żołnierzy I i III batalionów poległa lub została wymordowana bezpośrednio po zakończeniu walki. 3 Korpus Kawalerii Gaja pomaszerował na Szumsk – Chorzele. W ślad za nim przemieszczały się tabory 4 Armii i zdemoralizowane, przemieszane ze sobą, oddziały sowieckiej piechoty[6]. Kilka dni po bitwie 49 pułk piechoty został uzupełniony żołnierzami z rozwiązanego 4 pułku pomorskiego i własnej marszówki oraz 16 oficerami ze Śląska Cieszyńskiego. Wróciło też kilku oficerów pułku rannych na Wołyniu. 27 sierpnia pułk liczył 40 oficerów i około 1000 szeregowych[10].

Za zbrodnie Korpusu Gaja, jako ostrzeżenie dla dowództw bolszewickich, gen. Krajowski nakazał rozstrzelać 85 kozaków. Rozstrzelania dokonali żołnierze 49 pułku piechoty, do którego należeli pomordowani polscy żołnierze[15].

Uwagi[edytuj | edytuj kod]

  1. Gaj w swoich wspomnieniach pisze, że bezskutecznie starał się jeńców ocalić[7].

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]