132 Eskadra Myśliwska

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
132 Eskadra Myśliwska
Ilustracja
Godło eskadry
Historia
Państwo  II Rzeczpospolita
Sformowanie 25 maja 1919
Rozformowanie 1939
Tradycje
Rodowód 15 eskadra myśliwska
112 eskadra myśliwska
Kontynuacja 302 Dywizjon Myśliwski „Poznański”
II Dywizjon Myśliwski Krakowsko-Poznański
3 Pułk Lotnictwa Myśliwskiego „Poznań”
3 Eskadra Lotnictwa Taktycznego„Poznań”
31 Baza Lotnictwa Taktycznego
Dowódcy
Pierwszy por. pil. Jerzy Dziembowski
Ostatni kpt. pil. Franciszek Jastrzębski
Działania zbrojne
wojna polsko-bolszewicka
kampania wrześniowa
Organizacja
Dyslokacja Garnizon Poznań
Rodzaj sił zbrojnych Wojsko[a]
Rodzaj wojsk Lotnictwo
Podległość III/3 dywizjon myśliwski
132 esk mysl.png

132 eskadra myśliwska (132 em) – pododdział lotnictwa myśliwskiego Wojska Polskiego w II Rzeczypospolitej.

W kampanii wrześniowej eskadra walczyła w składzie lotnictwa Armii „Poznań”.

Godła eskadry:

  • dwa białe poziome prostokąty na tle zielonego kwadratu z białą obwódką[1],
  • „kruk z niebieskimi lotkami” na tle białego rombu[2][1][3].

Eskadra w walce o granice[edytuj | edytuj kod]

25 maja 1919 na lotnisku Ławica w Poznaniu została sformowana 4 eskadra bojowa wielkopolska (tzn. „myśliwska”, w odróżnieniu od eskadr „polowych”). Dowódcą został por. pil. Jerzy Dziembowski, początkowo eskadra miała 6 pilotów. Eskadra była pododdziałem Sił Zbrojnych Polskich w byłym zaborze pruskim.

Posiadała samoloty poniemieckie, początkowo 3 myśliwce Albatros D.III, 2 Fokker D.VII i 1 Fokker D.VIII (E.V). Od lipca 1919 do treningu używano francuskich myśliwców SPAD VII, następnie doszły dalsze Fokkery D.VII[4].

20 września 1919 stacjonowała na Ławicy, pozostając w dyspozycji Naczelnego Dowództwa.

W lutym 1920 , w ramach zjednoczenia Wojska Wielkopolskiego z Wojskiem Polskim, została przemianowana na 15 eskadrę myśliwską[5][6][b]. Przebazowana na lotnisko w Bydgoszczy, stanowiła rezerwę Naczelnego Dowództwa. W kwietniu 1920 eskadra liczyła 7 pilotów i 9 myśliwców Fokker D.VII, 2 SPAD VII i 1 dwumiejscowy samolot wielozadaniowy Albatros B.II (część samolotów niezmontowana)[4]. Dowódcą był por.pil. Jerzy Dziembowski. Wśród lotników był m.in. ppor. obs. Zdzisław Bilażewski.

W maju 1920 eskadra została wysłana na front wojny polsko-radzieckiej i włączona do III Dywizjonu. 16 maja 1920 eskadra dotarła na lotnisko Wapniarka na Podolu, skąd prowadziła rozpoznanie i atakowała cele naziemne podczas działań bojowych przeciw bolszewikom lekkimi bombami i ogniem broni pokładowej. M.in. 24 maja 5 samolotów zniszczyło radziecką baterię artylerii w Zielonce, a 27 i 28 maja eskadra aktywnie uczestniczyła w atakach na stację kolejową Malewannaja, znajdujący się tam tabor i pociągi pancerne (z 5. i 21. eskadrą)[7].

Na początku czerwca w związku z postępami wojsk radzieckich eskadrę wycofano do Płoskirowa, gdzie przez pewien czas odpoczywała, a od 25 czerwca wznowiła działania z lotniska w Deraźni. 27 czerwca jednak ponownie została wycofana do Płoskirowa, a 1 lipca dalej do Tarnopola, po czym 14 lipca do Lwowa, gdzie odtwarzała gotowość bojową, otrzymując nowe samoloty. Na wyposażeniu miała wówczas kilka myśliwców Fokker D.VII, jeden Fokker D.VIII (E.V) oraz jeden wielozadaniowy Albatros B.II[8]. Od 21 lipca eskadra wznowiła działalność z lotniska Lewandówka pod Lwowem.

Mimo planów przebazowania do Radomia, celem wsparcia 4 Armii w Bitwie Warszawskiej, pozostała we Lwowie w III dywizjonie wspierając 6 Armię. Armia i cały Front Południowy miały za zadanie bronić Lwowa i szachować kawalerię Budionnego w Małopolsce Wschodniej. Dowódcą eskadry w bitwie pod Lwowem był por. Dziembowski, w skład pilotów wchodzili m.in. Antoni Bartkowiak, Józef Hendricks, Edward Lewandowski, Stanisław Rozmiarek[9].

15 sierpnia eskadra jako pierwsza z III dywizjonu rozpoczęła ataki na konnicę Budionnego w okolicy Bugu. Tego dnia rozbito w przymusowych lądowaniach dwa samoloty uszkodzone ogniem karabinów maszynowych – śmiertelnie ranny został sierż. Rozmiarek, a por. Hendricks zdołał uniknąć niewoli. Od 16 sierpnia eskadra w składzie całego III dywizjonu wykonywała intensywne loty w celu powstrzymania armii Budionnego, wdzierającej się w lukę, szczególnie w dniach 17 i 18 sierpnia. M.in. 17 sierpnia dowódca eskadry por. Dziembowski wykonał 4 loty, ppor. Lewandowski 4 loty. 18 sierpnia ppor. Lewandowski został jednak zestrzelony[9].

W obawie przed zajęciem Lwowa, pod wieczór 18 sierpnia dywizjon, w tym 15 eskadra, odleciała do Przemyśla, we Lwowie pozostało jedynie dowództwo lotnictwa frontu i armii z mjr pil Cedric Fauntleroyem na czele. Kontynuowano jednak stamtąd mniej nasilone loty bojowe w rejonie Lwowa, głównie rozpoznawcze, a 24 sierpnia dywizjon powrócił pod Lwów. 25 sierpnia eskadra dysponowała 4 samolotami sprawnymi, 6 w remoncie i 3 w montażu[9].

Na przełomie sierpnia i września 1920 eskadra ponownie walczyła z kawalerią Budionnego, podczas bitwy pod Komarowem. M.in. 31 sierpnia ppor. Bartkowiak wykonał 4 loty i rozproszył kilkusetosobowy oddział jazdy w rejonie Cześnik pod Zamościem. Z uwagi na oddalenie rejonu bitwy, eskadra urządziła lotnisko wysunięte pod Korczowem. 8 października Eskadra przebazowała do Zdołbunowa, wykonując loty bojowe do 17 października[9].

Ogółem, od maja do października 1920, 15 eskadra wykonała 277 lotów bojowych, tracąc 4 samoloty od ognia z ziemi (dalsze 3 uszkodzono w walce) i jednego pilota zabitego i jednego rannego[4]. Nie dochodziło do walk powietrznych.

Eskadra w okresie pokoju[edytuj | edytuj kod]

Po zakończeniu działań wojennych, na mocy rozkazu z 18 stycznia 1921 15 eskadra myśliwska stacjonowała w Ostrowie Wielkopolskim. W sierpniu 1921 15 eskadra myśliwska wchodziła w skład V dywizjonu myśliwskiego 3 pułku lotniczego w Poznaniu-Ławicy. Zgrupowano w niej myśliwce Albatros D.III (Oef)[4].

W 1925 eskadra została przemianowana na 112 eskadrę myśliwską. W dalszym ciągu wchodziła w skład V dywizjonu myśliwskiego 3 pułku lotniczego. W 1927 na uzbrojenie weszły myśliwce SPAD 51 i SPAD 61.

Jesienią 1928 , w ramach uporządkowania nazewnictwa, 112 eskadra myśliwska została przemianowana na 132 eskadrę myśliwską.

Działania eskadry w kampanii wrześniowej[edytuj | edytuj kod]

Kampanię wrześniową 132 eskadra myśliwska odbyła w składzie III/3 dywizjonu myśliwskiego w ramach lotnictwa Armii „Poznań”[10].

1 września 1939 dowódca dywizjonu powiadomił żołnierzy eskadry o stanie wojny z III Rzeszą Niemiecką. Nakazał podjęcie działalności bojowej w oparciu o meldunki sieci dozorowania. W rejonie Wielkopolski Niemcy rozpoczęli wojnę zmasowanymi nalotami na miasta, osiedla, zakłady przemysłowe oraz węzły komunikacyjne. W południe bombardowano Poznań i lotnisko Ławica[11]. Mimo mgły wystartował ppor. Kostecki. Po 20 minutach lotu wylądował nic nie przechwyciwszy. Około 12.00 wystartował klucz: Kostecki, Jasiński i Pudelewicz. W tym czasie bombardowane było lotnisko i obiekty dowództwa 3 pułku lotniczego. Tak walkę opisał obserwujący ją z ziemi młodszy majster wojskowy Roman Kowalski[12]:

Quote-alpha.png
Lotnisko okryło się kurzeni i smrodem palącego się prochu z wybuchu bomb. Wybiegiem z hangaru. Położyłem się na ziemi i obserwowałem niebo. Widziałem lecące niemieckie bombowce - widocznie nie zauważyły startu naszych myśliwców. Kostecki osiągnął większą wysokość i kiedy Niemcy byli w zakręcie - zaatakował jak jastrząb z tyłu i z góry prowadzącego, oddając serię z karabinów maszynowych. Szyk został rozbity. Kostecki ponowił atak na ten sam samolot. Po drugim ataku zestrzelony Niemiec spadł w kierunku Żbikowa. Nikt nie wyskoczył z samolotu. Pozostali, zebrali się w trójki i dwójki, obniżyli lot, ostrzeliwując z broni pokładowej ludzi będących na lotnisku. Kosteckiego zaatakowały myśliwce z boku i z góry. Ich siła ognia była bardzo duża. Cały czas latali z dużą prędkością. Kostecki wycofał się z walki, a Jasiński z przewagą wysokości czekał z boku. Trzech Niemców zaatakowało Pudelewicza – Jasiński natychmiast zareagował i z boku, z góry oddaje serię strzałów. Dwóch Niemców rezygnuje z walki, a ten do którego strzelał Jasiński – leci w kierunku Solacza. Mam wrażenie, że i ten został zestrzelony, bo obniżył lot bardzo szybko...

Po wylądowaniu i załadowaniu amunicji klucz ppor. Kosteckiego odleciał do Dzierżnicy. Bombardowanie Ławicy i Poznania spowodowało wiele ofiar w ludziach i strat materialnych. Po południu na zasadzkę w Kamieniu odlecieli: kpt. Jastrzębski, ppor. Bibrowicz, podchorążowie: Olewiński, Pudelewicz, Wapniarek i kpr. Jasiński, a trzech rezerwowych pilotów: pchor. Jaroszka, kprale Chojnacki i Kuik zabrało się samochodem z ekipą mechaników. Kapral Mazur został przydzielony do zasadzki Kobylepole. Reszta personelu latającego eskadry przebywała w rezerwie na lotnisku Dzierżnica. W tym dniu, poza zwycięstwami ppor. Kosteckiego i kpr. Jasińskiego, nie odnotowano innych sukcesów. Zawiodła sieć dozorowania, a przede wszystkim okręgowa zbiornica w Poznaniu. Meldunki o przelotach niemieckich samolotów były z reguły spóźnione. Jak się potem okazało, zło leżało w organizacji pracy zbiornicy, nastawionej przede wszystkim na alarmowanie Poznania zamiast dywizjonu. Z konieczności, naprowadzanie pilotów odbywało się przy pomocy radiostacji dywizjonowej i płacht sygnalizacyjnych[13]. 2 września na zasadzce pod Kaliszem piloci Jastrzębski, Bibrowicz i Pudelewicz zestrzelili 3 Ju-86. 3 września dowódca dywizjonu nakazał zorganizować zasadzki w Gębarzewie i Żninie[14]. Do Gębarzewa polecieli ppor. Łuczyński, pchor. Maliński i kpr. Jasiński. Jedną z walk tak opisuje pchor. Maliński[15]:

Quote-alpha.png
W rejonie Gębarzewa [...], zauważyliśmy He-111, sformowane schodami w górę w 4 kluczach. Żeby nie pozwolić się wykryć, lecieliśmy na wysokości najniższego klucza prowadzącego. Ppor. Łuczyński, kiedy byliśmy 2000 metrów od formacji, dał rozkaz strzelania «każdy na swojego... po minięciu zawrót w górę».... Serie trwały dość długo jak na atak czołowy. Po wyjściu w górę i wykonaniu zawrotu znalazłem się na wysokości wyższej od ostatniego klucza Heinkli, ale nieco z tyłu (500 m). Odległość ta zaczęła się raptownie powiększać, również zauważyłem palącego się bombowca nieprzyjaciela znacznie niżej od innych, który zmienił kierunek w stronę Gniezna, a którego atakowały nasze myśliwce. Dwa ostatnie klucze Heinkli kierowały się na południe, między którymi dzieliła mnie odległość już około 2 km. Natomiast inny klucz w tym czasie skierował się na północ, kontynuując zakręt na zachód. Ten nieoczekiwany manewr dał mi szansę wykonania ataku, zaczynającego się od pozycji 90°, a skończonego poprzez lewoskrzydłowego do odległości kilkudziesięciu metrów, kiedy to zauważyłem znak na kadłubie «karowego asa». Po przejściu pod ogon amunicja mi się skończyła, a jedynym widocznym znakiem uszkodzenia przeciwnika był biały dym z całej połowy wewnętrznej krawędzi skrzydła. Ataku nie ponawiałem, bo nie było czym i wróciłem do Gębarzewa.

Dowódca dywizjonu zaliczył pchor. Malińskiemu zestrzelenie He-111. Startujący z zasadzki Kobylepole kpr. Mazur zestrzelił wspólnie z pchor. Kabatem kolejnego He-111. Natomiast zasadzka pod Kaliszem, mimo licznych startów, nie powiększyła bilansu zwycięstw. Nadal szwankowała łączność ze zbiornicą dozorowania[15]. 4 września w Gębarzewie ppor. Łuczyński zniszczył w walce rozpoznawczego Do-17, a zasadzka w Kaliszu skutecznie spędzała samoloty rozpoznawcze Luftwaffe oraz formacje bombowców. Po południu dowódca dywizjonu nakazał ewakuację lotniska Dzierżnica, przenosząc się na lądowisko Gaj. Z uwagi na zły stan dróg zmienił decyzję i wyznaczył dla eskadry lotnisko Kleczew[16]. 5 września trwały kolejne przegrupowania. Dla eskadry wyznaczono lotnisko Babiak, ale krótko po tym zdecydowano się na kolejną zmianę, tym razem na lotnisko Osiek Mały. Ściągnięto tu pilotów z zasadzek w Żninie i Kaliszu. Późnym popołudniem pchor. Pudelewicz zestrzelił 1 He-111. Załoga niemiecka wyskoczyła na spadochronach, a Pudelewicz otrzymał w prezencie pistolet jednego z członków załogi[16]. 6 września walczono w rejonie Konin-Koło. W wyniku starć ppor. Bibrowicz i kpr. Kuik zniszczyli 2 Ju-86. Przed południem 6 pilotów pod dowództwem kpt. Jastrzębskiego ubezpieczało załogę 34 eskadry rozpoznawczej. Z rozkazu dowódcy lotnictwa armii zlikwidowano zasadzkę w Gębarzewie[16].

Rano 7 września wykonywano loty patrolowe. Około 7.00 klucz: por. Wiśniewski, pchor. Maliński i kpr. Skarbecki, patrolując w rejonie KaliszKoło, zaatakował grupę Heinkli. W trakcie walk z ubezpieczającymi Messerschmittami pchor. Maliński zestrzelił 1 Me-110, ale sam też ratował się skokiem ze spadochronem. Trafił do szpitala w Kole. Po południu patrol w składzie: ppor. Łuczyński, pchor. Pudelewicz i kpr. Muzur, starli się w rejonie Łowicza z wyprawą bombową osłanianą przez Messerschmitty. Ppor. Łuczyński goniąc uciekającego i postrzelonego Dorniera, zaczepił skrzydłem o drzewo i skraksował, tracąc przytomność. Rannego Łuczyńskiego ulokowali Niemcy w szpitalu, a po wyleczeniu osadzili w obozie jenieckim. Pod wieczór dywizjon przegrupował się do Ostrowy. Z uwagi na brak samochodów, rzut kołowy przemieszczał się w dwóch etapach. Pierwszy transport odjechał wieczorem, a następny – po przyjeździe samochodów z nowego miejsca postoju[17]. 8 sierpnia kontynuowano loty patrolowe. Odnotowano kolejne zwycięstwa: kpt. Jastrzębski zniszczył 1 Me-110, a pchor. Olewiński – Dorniera 17[18]. Strat własnych nie było[19]. Rano 9 września lot patrolowy wykonywali podchorążowie Jaroszka i Kabat. W walce z samolotami Me-109 pchor.Jaroszka został zestrzelony i ratował się skokiem ze spadochronem. Ze względu na małą wysokość spadochron nie otworzył się. Do umierającego podbiegli żołnierze z pomocą. Wstąpili też po wodę do niemieckiego kolonisty, ale Niemka odmówiła pomocy[c] Tego dnia dowódca dywizjonu powiadomił o rozwiązaniu 131 eskadry myśliwskiej. Wieczorem nastąpiła zmiana lotniska. Przegrupowano się do Kamiennej[20].

10 września przed południem dwa klucze myśliwców osłaniały lot rozpoznawczy załogi 34 eskadry rozpoznawczej po trasie Kleczew-Konin-Rychwał-Stawiszyn-Kalisz-Błaszki. Do spotkania z Niemcami nie doszło. 11 września patrole myśliwców osłaniały przemarsz 14 Dywizji Piechoty w rejonie Bielawy oraz Aleksandrowa, Głowna i Skierniewic. Około 17.00 nad Kamienną pojawiło się 5 Me-109 na wysokości około 700 metrów. Nawiązano walkę. Ze strony polskiej zwycięstwa odnieśli kpt. Jastrzębski i pchor. Wapniarek. Ranny w rękę i kontuzjowany Pudelewicz został odtransportowany do Warszawy samochodem wraz z ewakuowanymi ze szpitala poznańskiego kpt. Zarembą i ppor. Gedyminem[20]. Wieczorem nastąpiło przesunięcie III/3 dywizjonu na lądowisko Ostrowy. Wcześniej pchor. Wapniarek z mł. majstrem wojsk. Kowalskim udali się samochodem w rejon Lubienia, by naprawić uszkodzony samolot por. Barańskiego z Brygady Pościgowej. Mechanicy naprawili P.11, którą potem przyprowadził do eskadry pchor. Wapniarek[21]. 12 września rozpoznawano rejon walk Grupy Operacyjnej „Koło”[22]. Wykryto kolumnę samochodów niemieckich z wojskiem. Dowodzona przez mjr. Mieczysława Mümlera grupa 8 samolotów wystartowała do akcji. Przy dolocie nad cel zauważono duże zgrupowanie Heinkli. Polscy myśliwcy rozdzielili się: Mümler z Mazurem zaatakowali bombowce, a pozostali piloci skutecznie ostrzelali kolumnę samochodów. Zniszczono dwa He-111 i zapalono kilka samochodów.

13 września eskadra prowadziła rozpoznanie między innymi na szosach: ŁódźŁęczycaUniejówPoddębice–Łódź i AleksandrówŁowiczTomaszówWarszawa. Piloci dostarczyli sztabowi cennych informacji. Bez strat własnych mjr Mieczysław Mümler zestrzelił Hs-126, a pchor. Nowak Do-17. Przy lądowaniu w terenie przygodnym kpr. Kuik rozbił samolot, sam nie doznając obrażeń[21].

14 września piloci eskadry nadal kontynuowali loty rozpoznawcze. W trakcie wykonywania zadań kpr. Mazur zniszczył 1 Hs-126. Do Bazy w Lublinie odlecieli ppor. Czachowski i pchor. Gabryel, odprowadzając dwa wyeksploatowane samoloty. W południe eskadra przegrupowała się na lądowisko Luszyn. 15 września eskadra dysponowała już tylko 7 samolotami i wykonywała loty rozpoznawcze. Pchor. Wapniarek zestrzelił Do-17. Uczestniczący w walce ppor. Kostecki był ścigany przez Messerschmitta 109, który w pogoni za Polakiem zaczepił skrzydłem o drzewo i runął na ziemię. Kostecki rozbił postrzelony samolot przy lądowaniu, nie odnosząc jednak poważniejszych obrażeń[23].

16 września samoloty Luftwaffe bombardowały nieustannie oddziały polskie w widłach Bzury i Wisły. Klucz eskadry został zaatakowany przez 9 Me-110. Nie widząc żadnych szans w nierównej walce, Polacy wycofali się. Kolejny klucz w rejonie Łęczyca–Sochaczew zestrzelił 1 Hs-126[24]. Po południu eskadra odleciała w rejon Iłowa. W Iłowie wylądowało tylko 4 pilotów. Nie dolecieli por. Wiśniewski i kpr. Mazur. Rozkaz na następny dzień stanowił: samoloty o świcie przelecą do Bazy nr 3. Rzut kołowy za taborami armii przez Puszczę Kampinoską wyruszy do Warszawy[25].

17 września kpt. Jastrzębski zabrał do kabiny samolotu dr. Chełchowskiego i odleciał do Bazy nr 3. Z braku paliwa lądowali koło Parczewa, pozostawili uszkodzony samolot i udali się do Warszawy. Lecący także jednym samolotem podporucznicy Bibrowicz i Grzybowski lądowali koło Małaszewicz i udali się w kierunku granicy węgierskiej. W drodze zostali zatrzymani przez oddział Armii Czerwonej i internowani. Dowódca dywizjonu mjr Mieczysław Mümler przekroczył granicę polsko-rumuńską. Pozostały personel latający i naziemny 132 eskadry rzutem kołowym, prowadzonym przez pchor. Wapniarka, w części dostał się do Warszawy, w części do Lublina. Porucznik Wiśniewski dostał się do niewoli, a kpt. Mazur wystartował do Warszawy, uszkadzając „po drodze” Henschla 126 w rejonie Łącka, ale osaczony przez Messerschmitty ratował się skokiem ze spadochronem. Podczas przebijania się do Warszawy poległ kpr. Kuik. Natomiast z oblężonej stolicy odlecieli na Węgry pchor. Anders i Olewiński. Personel naziemny w większości włączył się do walk w obronie Warszawy[25].

Zwycięstwa pilotów 132 eskadry[d][26]
Data Stopień, imię i nazwisko Zestrzelenia
1 września ppor. pil. Kostecki 1 He 111
kpr. pil. Jasiński
2 września ppor. pil. Maliński 1 He 111
ppor. pil. Bibrowicz 1 Do 17
3 września ppor. pil. Bibrowicz 1 Do 17
4 września ppor. pil. Łuczyński 1 Do 17
5 września pchor. pil. Maliński 1 He 111
6 września pchor. pil. Pudelewicz 1 Do 17
7 września pchor. pil. Wapniarek 1 He 111
kpt. pil. Jastrzębski 1 Do 17
ppor. pil. Łuczyńsk 1 Do 17
pchor. pil. Olewiński 1 Do 17
8 września ppor. pil. Łuczyński 1 Do 17
9 września kpt. pil. Jastrzębski 1 Bf 110
pchor. pil. Olewiński 1 Do 17
pchor. pil. Maliński 1 Bf 110
10 września kpr. pil. Jasiński 1 Bf 110
11 września ppor. pil. Anders 1 He 111
kpt. pil. Jastrzębski 1 Bf 110
12 września ppor. pil. Pudelewicz 1 Bf 109
ppor. pil. Wapniarek 1 Me 109
16 września ppor. pil. Wapniarek 1 Do 17
17 września kpr. pil. Mazur 1 Hs 126[e]

Personel eskadry[edytuj | edytuj kod]

Dowódcy eskadry[27][11]
Stopień Imię i nazwisko Okres pełnienia służby
por. pil. Jerzy Dziembowski 1919–1921
kpt. pil. Tadeusz Jarina 1921 - III 1923
por. pil. Edward Lewandowski III 1923 - VII 1924
kpt. pil. Kazimierz Jarzębiński VII 1924 - III 1925
kpt. pil. Edward Lewandowski VI 1925 - VIII 1926
kpt. pil. Franciszek Jach VIII 1926 - X 1929[28]
por./kpt. pil. Mieczysław Mümler X 1929 - XI 1937
kpt. pil. Franciszek Jastrzębski XI 1937 - IX 1939
Personel eskadry we wrześniu 1939[29]
Stanowisko Stopień imię i nazwisko
dowódca eskadry kpt. pil. Franciszek Jastrzębski
zastępca dowódcy ppor. pil. Henryk Bibrowicz
oficer techniczny ppor. techn. Edward Dąbrowski
szef mechaników st. majster wojsk. Franciszek Grześkowiak
szef administracyjny st. sierż. Feliks Kaźmierczak
piloci ppor. Józef Czachowski (rezerwa)
ppor. Mikołaj Kostecki
ppor. Jerzy Łazowski (rezerwa)
ppor. Paweł Łuczyński
pchor. Bohdan Anders
pchor. Witold Jaroszka
pchor. Jan Maliński
pchor. Kazimierz Olewiński
pchor. Jan Pudelewicz
pchor. Stefan Wapniarek
kpr. Włodzimierz Chojnacki
kpr. Wawrzyniec Jasiński
kpr. Władysław Kuik
kpr. Kazimierz Mazur
kpr. Bronisław Raszewski
kpr. Leon Skarbecki

Samoloty eskadry[edytuj | edytuj kod]

Po przemianowaniu jednostki na 132 eskadrę myśliwską, jej uzbrojenie stanowiły samoloty Spad 61 c1[1]. W drugiej połowie 1933 sukcesywnie zaczęto wymieniać samoloty na PZL P.7 a. Starsze PWS-10 przekazano nowo formującej się 133 eskadrze myśliwskiej[30]. W 1936 eskadry myśliwskie 3 plot otrzymały na wyposażenie samoloty PZL P.11c[31]. W kampanii wrześniowej eskadra posiadała dziesięć samolotów PZL P.11c[10].

Uwagi[edytuj | edytuj kod]

  1. Ustawa z dnia 9 kwietnia 1938 roku o powszechnym obowiązku obrony (Dz.U. z 1938 r. nr 25, poz. 220). W skład Sił Zbrojnych II RP wchodziły wojska lądowe nazywane ówcześnie wojskiem i Marynarka Wojenna. Wojsko składało się z jednostek organizacyjnych wojska stałego i jednostek organizacyjnych Obrony Narodowej, a także jednostek organizacyjnych Korpusu Ochrony Pogranicza.
  2. Brummer i Zawadzki 2000 ↓, s. 86 jako 15 eskadra lotnicza wywiadowcza.
  3. Pchor. Jaroszka został pochowany przed pałacem w Krośniewicach. Podczas okupacji zwłoki przeniesiono na cmentarz parafialny w Pabianicach.
  4. Według Biura Historycznego Lotnictwa w Londynie
  5. Uszkodzony

Przypisy[edytuj | edytuj kod]

  1. a b c Pawlak 1989 ↓, s. 211.
  2. Pawlak 1991 ↓, s. 93.
  3. Pawlak 1982 ↓, s. 60.
  4. a b c d Goworek 1991 ↓, s. 73-74.
  5. Tarkowski 1991 ↓, s. 53.
  6. Goworek 1991 ↓, s. 73.
  7. Tarkowski 1991 ↓, s. 58-59.
  8. Tarkowski 1991 ↓, s. 75.
  9. a b c d Tarkowski 1991 ↓, s. 100-106.
  10. a b Pawlak 1982 ↓, s. 55.
  11. a b Pawlak 1982 ↓, s. 61.
  12. Pawlak 1991 ↓, s. 96-97.
  13. Pawlak 1991 ↓, s. 97.
  14. Pawlak 1982 ↓, s. 62.
  15. a b Pawlak 1991 ↓, s. 98.
  16. a b c Pawlak 1991 ↓, s. 99.
  17. Pawlak 1991 ↓, s. 99-100.
  18. Pawlak 1982 ↓, s. 63.
  19. Pawlak 1991 ↓, s. 100.
  20. a b Pawlak 1991 ↓, s. 101.
  21. a b Pawlak 1991 ↓, s. 102.
  22. Pawlak 1982 ↓, s. 64.
  23. Pawlak 1991 ↓, s. 103.
  24. Pawlak 1982 ↓, s. 65.
  25. a b Pawlak 1991 ↓, s. 104.
  26. PSP w II wojnie światowej
  27. Pawlak 1989 ↓, s. 211-216.
  28. Sankowski, Wojciech: Ławica lat dwudziestych, w: Lotnictwo z szachownicą nr 3, s.11-15
  29. Pawlak 1991 ↓, s. 94-95.
  30. Pawlak 1989 ↓, s. 212.
  31. Pawlak 1989 ↓, s. 214.

Bibliografia[edytuj | edytuj kod]